Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odniosła się w poniedziałek w RMF FM do piątkowej wypowiedzi wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego o UPA i Żołnierzach Wyklętych. Polityk Polski 2050 skrytykowała dziennikarkę Dorotę Gawryluk, która wcześniej pytała, jak to możliwe, że „człowiek o pochodzeniu ukraińskim, reprezentujący ukraińskie interesy” jest wiceministrem w polskim rządzie.
Strażnicy miejscy ujęli w niedzielę 7 czerwca w centrum Mysłowic obywatela Ukrainy, który miał wymachiwać ostrym narzędziem w rejonie ulicy Starokościelnej. Podczas interwencji okazało się, że mężczyzna miał przy sobie szablę, nóż i kordzik. (more…)
Minister w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz spotkał się w sobotę z Kyryłem Budanowem, szefem kancelarii prezydenta Ukrainy. Po rozmowie przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że jednym z tematów były stosunki dwustronne, w tym kwestie historyczne i skutki ostatnich decyzji podjętych przez stronę ukraińską.
Wiceminister nauki Andrzej Szeptycki, polityk ukraińskiego pochodzenia, porównał UPA do polskich Żołnierzy Wyklętych. Jego wypowiedź wywołała reakcję szefa Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Marcina Przydacza, który zażądał dymisji członka rządu Donalda Tuska.
Szeptycki został zapytany w piątek na antenie TOK FM o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej. Pytanie dotyczyło tego, dlaczego Ukraińcy nie mogą „pozbyć się” Ukraińskiej Powstańczej Armii ze swojego „imaginarium historycznego”.
„To była formacja, która - niezależnie od tego, o czym pan mówi, o zbrodni wołyńskiej - walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna” — odpowiedział wiceminister nauki.
W bieżącym tygodniu przez Albanię przetoczyły się masowe protesty przeciwko uzgodnionej z władzami tego kraju Jareda Kushnera. Obywatele uznali, że wielki kompleks turystyczny może zniszczyć część dziedzictwa przyrodniczego kraju.
Protest przeprowadzony w czwartkowy wieczór w Tiranie był według agencji Reutera jeszcze większy od tych, jakie odbyły się w albańskiej stolicy we wtorek i środę. Wybuchły z powodu inwestycji zięcia Donalda Trumpa - Jareda Kushnera. Jego firma, Affinity Partners jest inwestorem w projekcie budowy kompleksu wypoczynkowego o wartości 1,4 mld euro na wybrzeżu Albanii. Ma on powstać obok rezerwatu Vjosa-Narta. Także w sobotę manifestacja w stolicy przybrała masowe rozmiary.
Trump mówił o negocjacjach z Iranem w rozmowie z programem „Meet the Press” stacji NBC News. Jak podała w niedzielę agencja Reuters, prezydent USA został zapytany o możliwość odblokowania irańskich aktywów i złagodzenia restrykcji jeszcze przed wdrożeniem ewentualnego porozumienia.
Amerykański prezydent odrzucił taki scenariusz. Stwierdził, że podobne kroki mogłyby nastąpić dopiero po zawarciu umowy.
Ukraina: opozycja nie uzna wyborów