Na wschodzie Ukrainy swoje akcje przeprowadzili tamtejsi komuniści. Ich postulaty to: ukrócenie zachodniej ingerencji w wewnętrzne sprawy Ukrainy, zerwanie negocjacji z “szatańską Europą” oraz odbudowa pomnika Lenina w Kijowie.
Na Placu Wolności w Charkowieodbył się miting komunistów, protestujących przeciwko „ingerencji Zachodu w wewnętrzne sprawy Ukrainy”. W akcji wzięły udział takie miejscowe organizacje jak „Wszech Ukraiński Związek Oficerów Sowieckich”, „Ruski Wiec”, „Walka”, „Robotnicza Charkowszczyzna” czy „Ukraiński Wybór”. W sumie było to około 80 osób – relacjonuje „Interfaks-Ukraina”.
Uczestnicy trzymali plakaty z napisami: „Nie chcemy być kolonią Unii Europejskiej”, „Euromajdany w Kijowie to piąta kolumna Zachodu, pracująca na rozpad i unicestwienie Ukrainy!”, „Precz z szatańską Europą!”, „Przyjdzie Lenin, przywróci porządek!”, „Robotniczej charkowszczyznie nie po drodze z euro-lokajami!”, „Precz z UE, MFW i NATO!”, itp.
Z kolei w obwodzie połtawskimkomuniści ogłosili zbiórkę na rzecz odbudowy pomnika Lenina w Kijowie. Zebrano już podobno 10 tysięcy hrywien (ok. 3,7 tys. zł). Pierwszy sekretarz połtawskiej Komunistycznej Partii Ukrainy nie kryje oburzenia: „To nie pierwszy przypadek zniszczenia pomnika Lenina na Ukrainie. Uważam, że to co teraz się dzieje w kraju to istny sabat, do którego dopuściła swoją bezczynnością władza. Od prezydenta oczekujemy teraz zdecydowanych działań w celu opanowania tych zaburzeń”.
W Odessiekolei pod sztandarami z sierpem i młotem przeszedł “Marsz alternatywy”:
Newsru.ua/KRESY.PL





























