Wicepremier i Minister Finansów Rosji Aleksiej Kudrin oświadczył, że Białoruś „równolegle zwróciła się do wszystkich banków, do nas i do wszystkich innych państw z prośbą o udzielenie kredytu”.
Jak informuje białoruska agencja radia „Wolność”, Kudrin zaznaczył, że Rosja będzie kontynuować negocjacje z Białorusią w sprawie udzielenia jej kredytu w wysokości 500 mln dolarów, ale jednak uważa za bezcelowe udzielenie kredytu w wysokości 100 mld rubli rosyjskich. Dodał, że Ministerstwo Finansów Rosji proponuje rządowi przeanalizowanie racjonalności przejścia Białorusi i Rosji na wspólną walutę.
Minister Finansów Rosji zaznaczył, że do ostatniego momentu pytanie dotyczące wprowadzenia wspólnej waluty zostawało aktualnym, jednak ze strony Białorusi można obserwować niepewność w działaniach. Zdaniem Kudrina odmowa Łukaszenki przejścia na rubel rosyjski była błędem.
Jak podawał telegraf.by, 28 maja Aleksiej Kudrin powiedział, że Białoruś jest niespłacalna i już w roku 2010 będzie miała problem z rozliczeniem. Następnego dnia A. Łukaszenka swoją wypowiedzią na ten temat obraził rosyjskiego Ministra Finansów. Kudrin powiedział dziennikarzom, że wypowiedź białoruskiego prezydenta w żaden sposób nie wpłynie na wykonywanie jego obowiązków zawodowych. Oświadczył, że będzie pełnić swoje obowiązki i kontynuować kontakty z rządem Białorusi, nie patrząc na wypowiedzi prezydenta A. Łukaszenki.
Halina Węcławek/telegraf.by/AH/Kresy.pl





























