Eksploatacja łupków może wyzwolić Polskę od Gazpromu? Na konferencji Międzynarodowego Funduszu Walutowego odmówiono prezentacji takiej tezy. Do incydentu doszło podczas konferencji na temat cen surowców na świecie, którą w zeszłym tygodniu w Waszyngtonie zorganizował MFW wraz z uniwersytetem w Oksfordzie – podaje portal Wyborcza.biz
Na konferencji miał wystąpić Phelim McAleer, amerykański dokumentalista, autor zaprezentowanego w tym roku filmu “FrackNation”, w którym pozytywnie oceniana jest eksploatacja gazu ze złóż w łupkach. Film ma ponad 2 tys. producentów, bo został nakręcony za 200 tys. dol., które w 2012 r. McAleer zebrał przez internet.
W ostatniej chwili McAleer wycofał się z konferencji, na której miał pokazywać fragmenty “FrackNation”. Podjął tę decyzję, bo MFW nie zgodziło się na prezentację fragmentu filmu, w którym została skrytykowana polityka energetyczna Rosji w Europie Środkowej, a McAleer i jego rozmówcy oceniają, że wydobycie gazu z łupków może uwolnić Polskę od zależności od Rosji.
“To po prostu nie do wiary, że na konferencji MFW i Oksfordu chcą ocenzurować jednego z prelegentów, aby chronić jedno z najbogatszych państw świata” – powiedział McAleer amerykańskiemu portalowi “The Washington Free Bacon”.
Serwis opublikował e-mail, w którym ekonomista MFW Rabah Arezki tłumaczy, dlaczego Fundusz nie chciał wyświetlić fragmentu filmu: “Jesteśmy podnieceni, że wkrótce Phelim przyjedzie do nas z wystąpieniem, i spodziewamy się pełnego audytorium. Ale jako międzynarodowa instytucja nie możemy pokazać klipu wideo na temat Rosji i Polski (nr 4), nie dając innym wypowiedzieć się w tej kwestii. Ponieważ nie będzie to możliwe przy tej okazji, Phelim będzie musiał zrezygnować z tego klipu. Pozostałe są w porządku i czekamy na wystąpienie Phelima” – cytuje amerykański portal. Stanowisko to Fundusz kierowany przez Francuzkę Christine Lagarde potwierdził francuskiej agencji AFP.
– Konferencja powinna być twardą wymianą poglądów – uznał McAleer AFP. A politykę MFW skwitował słowami: – Po prostu nie chcieli obrazić Rosji.
Zakwestionowany fragment zawiera wypowiedzi brytyjskiego dziennikarza Jamesa Delingpole’a i Neila Buckleya, redaktora ds. Europy Wschodniej w dzienniku “Financial Times”.
Buckley wskazuje, że trudno polegać na dostawach od Gazpromu, bo Rosja “ma już utrwaloną historię używania gazu jako narzędzia, czy raczej tępego instrumentu dyplomacji”. Przypomina przy tym, że Rosja kilka razy zakręcała zimą gaz, np. Ukrainie, i opowiada, jak na kolacji z zagranicznymi dziennikarzami były premier, a obecny prezydent Rosji ożywił się tylko na pytanie o gaz łupkowy. Lider Rosji utrzymywał, że na zdjęciach lotniczych widać zniszczenia, jakie eksploatacja łupków powoduje w USA, i kiedy zrozumieją to w Europie, nie będą chcieli gazu z łupków.
A drugi brytyjski dziennikarz James Delingpole mówi w zakwestionowanym fragmencie filmu: “Powiedziałbym, że Rosja by się skręciła, gdyby nie mogła eksportować gazu. Dlatego tak ważne jest dla Rosji, by nie doszło do łupkowej rewolucji. W jej interesie jest też finansowanie tych grup obrońców środowiska, które prowadzą kampanie przeciw szczelinowaniu [technologia eksploatacji łupków]”.


























