Największe rosyjskie dzienniki zarzuciły liderowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu podgrzewanie atmosfery przed planowaną na początek grudnia wizytą w Polsce prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Powodem publikacji stał się list Jarosława Kaczyńskiego do amerykańskich kongresmenów, w którym brat tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego prosi Stany Zjednoczone o pomoc w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy lotniczej z 10 kwietnia.
Dziennik „Izwiestija” zwraca uwagę, że Jarosława Kaczyńskiego będą w Stanach Zjednoczonych reprezentować: była minister spraw zagranicznych Anna Fotyga i szef parlamentarnego zespołu badającego przyczyny smoleńskiej katastrofy Antoni Macierewicz. „Kaczyński skarży się wujowi Samowi” – napisała gazeta. Dziennik „Komsomolskaja Prawda” twierdzi, że Jarosław Kaczyński znowu nie wierzy Rosji i dodaje, że „brat nieżyjącego prezydenta jest gotowy wysmażyć kolejną antyrosyjską kaczkę”. Rządowa „Rossijskaja Gazieta” przekonuje, że działania lidera PiS związane są z prowadzoną w naszym kraju kampanią samorządową i mają zwrócić uwagę elektoratu na partię Jarosława Kaczyńskiego. Dziennik uważa, że PiS nadmiernie eksploatuje temat katastrofy smoleńskiej i dlatego traci poparcie Polaków. Rosyjscy dziennikarze dodają, że oficjalnie Warszawa skrytykowała misję Anny Fotygi i Antoniego Macierewicza w Stanach Zjednoczonych, nazywając ją „skandalem graniczącym ze zdradą”.
IAR/Kresy.pl





























