Do końca 2013 roku ze słownika rosyjskiej armii ma zniknąć słowo „onuce”. Minister obrony Siergiej Szojgu postanowił zamienić tradycyjne wojskowe okrycie stóp na nowoczesne skarpetki.
Podczas obchodów 85. rocznicy zbrodni w Jedwabnem na działce sąsiadującej z oficjalnym miejscem pamięci ustawiono ponad 5-metrowy krzyż. Grzegorz Braun odsłonił przy nim tablicę, na której jest napisane o o zbrodniach „niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu”.
10 lipca, w czasie oficjalnych uroczystości, na należącej do Fundacji Osuchowa sąsiedniej działce odbywało się alternatywne zgromadzenie z udziałem Grzegorza Brauna i jego zwolenników. Centralnym punktem wydarzenia było ustawienie ponad 5-metrowego krzyża oraz odsłonięcie umieszczonej przy nim tablicy.
„R.I.P. Przechodniu, westchnij w modlitwie za dusze prześladowanych, pomordowanych, więzionych, torturowanych i wywiezionych z tej okolicy w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu, ofiar dwóch zbrodniczych totalitaryzmów: Niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu” — głosi napis na tablicy odsłoniętej przez polityka.
Sąd Okręgowy w Sosnowcu skazał Igora R. na siedem lat więzienia, a Irinę R. na trzy lata więzienia za udział w działalności rosyjskiego wywiadu przeciwko Polsce. Według śledczych mężczyzna był także zaangażowany w nadanie paczki zawierającej elementy tzw. bomby kumulacyjnej. (więcej…)
Rzym dał dwóm rosyjskim dyplomatom trzy dni na opuszczenie kraju o oskarżeniach o szpiegostwo. Włoski rząd określił ich działalność jako „poważną i niedopuszczalną ingerencję” i oskarżył Moskwę o prowadzenie wojny hybrydowej.
9 lipca włoski rząd zdecydował o wydaleniu Iwana Pietrowicza Gorbaczowa i Michaiła Wasiljewicza Astachowa, attaché wojskowych ambasady Rosji. Dyplomaci otrzymali 72 godziny na opuszczenie kraju w związku z działalnością szpiegowską ujawnioną przez rzymską prokuraturę.
„Włoski rząd zdecydował o wydaleniu dwóch attaché wojskowych ambasady Federacji Rosyjskiej we Włoszech, odpowiedzialnych za działalność szpiegowską, ujawnioną w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę w Rzymie” — poinformował na platformie X wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani.
Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że Ukraińskiej Powstańczej Armii nie można usprawiedliwiać jej walką z Rosjanami. Porównał taką argumentację do uznawania Hitlera za dobrego przywódcę, ponieważ walczył ze Stalinem, lub Stalina – ponieważ walczył z Hitlerem. Podczas obchodów 83. rocznicy „Krwawej Niedzieli” potępił banderowską ideologię i wezwał do zachowania pamięci o ofiarach ludobójstwa.
11 lipca w Radrużu na Podkarpaciu prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w obchodach 83. rocznicy „Krwawej Niedzieli”, kulminacyjnego momentu ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. Złożył wieniec przy pomniku mieszkańców Radruża i okolic zamordowanych przez OUN i UPA w latach 1944–1946 oraz oddał hołd członkom rodzin Rybów, Zelików, Jacków i Romaników, a także Stefanowi Gołębiowi.
W Warszawie skontrolowano niemal 2 tys. pojazdów świadczących komercyjne przewozy osób. Nieprawidłowości wykryto w 434 przypadkach. Wśród ujawnionych naruszeń byli kierowcy bez uprawnień, osoby posługujące się fałszywym prawem jazdy, poszukiwani przez służby oraz cudzoziemcy przebywający w Polsce nielegalnie.
W pierwszej połowie 2026 roku w Warszawie miasto wspólnie ze służbami prowadziło kontrole legalności przewozu osób taksówkami i samochodami osobowymi, co doprowadziło do ujawnienia licznych nieprawidłowości wśród kierowców i pośredników.
W działania zaangażowani byli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Rosyjskie służby prowadziły operację szpiegowską z wykorzystaniem prywatnych i firmowych kamer IP znajdujących się przy wojskowych trasach logistycznych w państwach NATO i Unii Europejskiej oraz na Ukrainie.
Nie chodziło o systemy monitoringu należące bezpośrednio do baz wojskowych, lecz o zwykłe urządzenia zainstalowane m.in. przy domach, magazynach, parkingach i przedsiębiorstwach. Ich obraz obejmował drogi wykorzystywane do transportu sprzętu wojskowego.
Przejęty obraz analizowano automatycznie, aby rozpoznawać pojazdy wojskowe, przewożone ładunki oraz przebieg transportów broni. Podczas wcześniej ujawnionej kampanii przypisanej rosyjskiemu wywiadowi wojskowemu około 4 proc. prób dostępu do ponad 10 tys. kamer dotyczyło urządzeń znajdujących się w Polsce.





























