Wojewoda małopolski zapowiedział zaskarżenie do sądu administracyjnego uchwały Rady Miasta Krakowa wprowadzającej całoroczny zakaz używania materiałów pirotechnicznych. Zastrzeżenia dotyczą m.in. zgodności uchwały z ustawami oraz możliwego naruszenia konstytucyjnej wolności działalności gospodarczej.

W Krakowie po przyjęciu uchwały w sprawie zakazu używania materiałów pirotechnicznych w przestrzeni publicznej wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zapowiedział skierowanie skargi do Wojewódzki Sąd Administracyjny. Decyzja dotyczy uchwały Rady Miasta Krakowa przyjętej 19 listopada, która wprowadza całoroczny zakaz odpalania fajerwerków, petard, ogni sztucznych i innych widowiskowych materiałów pirotechnicznych na terenie gminy, z wyłączeniem najbliższej nocy sylwestrowej, a jej wejście w życie przewidziano od 2026 roku.

Jak poinformowała rzecznik prasowy wojewody Joanna Paździo, skarga została przygotowana i zgodnie z obowiązującymi terminami zostanie wysłana po 25 grudnia.

Zastrzeżenia urzędu wojewódzkiego dotyczą przede wszystkim zgodności uchwały z ustawą o samorządzie gminnym. W ocenie prawników wojewody w dokumencie wprowadzono przepisy porządkowe, które nie spełniają ustawowych przesłanek, ponieważ obejmują obszar już uregulowany w odrębnych ustawach lub innych przepisach powszechnie obowiązujących. Wskazywano również na wady prawne oraz nieprecyzyjność zapisów uchwały.

Zdaniem wojewody wątpliwości budzi także to, czy zapisy przyjęte przez radnych Krakowa, gdzie większość posiada Koalicja Obywatelska, nie są już objęte regulacjami ustawy o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego oraz kodeksu wykroczeń. Na niejednolitą wykładnię prawa w zakresie ustanawiania lokalnych ograniczeń i zakazów stosowania wyrobów pirotechnicznych wskazywało również stanowisko rządu do poselskiego projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o materiałach wybuchowych.

W skardze wojewody podniesiono także możliwość naruszenia konstytucyjnych praw i wolności, w tym prawa do prowadzenia działalności gospodarczej. Zastrzeżenia odnoszą się do wprowadzenia zakazu bez wykazania, że jest on niezbędny w stopniu uzasadniającym ograniczenie tej wolności ze względu na ważny interes publiczny oraz że mieści się w granicach ustawowej delegacji.

Urząd wojewódzki zwrócił uwagę, że uchwała krakowskich radnych, w przeciwieństwie do przepisów ustawowych, nie wprowadza podziału na typy materiałów pirotechnicznych. W efekcie zakaz obejmuje również sztuczne ognie, które według argumentacji wojewody nie wykazują wysokiej szkodliwości dla zdrowia i życia ludzi, mienia ani środowiska.

Uchwała przyjęta przez Radę Miasta Krakowa wywołała natychmiastową reakcję wojewody, który zapowiedział skierowanie sprawy na drogę sądową. Spór dotyczy zakresu kompetencji samorządu oraz granic wprowadzania lokalnych zakazów w obszarze już regulowanym przepisami ogólnokrajowymi.

Może Cię zainteresować: Kraków przygotowuje Strefę Czystego Transportu. Kamery i służby szykują się do kontroli

Kresy.pl/gazetakrakowska.pl

Tagi: ,
forma płatności