Osoby, którym udzielono azylu w Wielkiej Brytanii, będą musiały czekać 20 lat, zanim będą mogły ubiegać się o prawo stałego pobytu, planuje rząd Keira Starmera.
Plan ten ma ogłosić w poniedziałek minister spraw wewnętrznych Zjednoczonego Królestwa Shabana Mahmood, twierdzi BBC. Zgodnie z planami zmian w regulacjach cudzoziemcy, którym zostanie udzielony azyl, będą mogli przebywać w Wielkiej Brytanii jedynie tymczasowo. I tak przez okres 20 lat, w czasie których ich status uchodźcy ma być regularnie weryfikowany, także pod kątem sytuacji w państwach pochodzenia. Osoby, których kraje ojczyste zostaną uznane za bezpieczne, zostaną poinformowane o możliwości powrotu.
Byłaby to zmiana w stosunku do obecnie obowiązujących uregulowań, zgodnie z którymi uchodźca może ubiegać się o prawo do stałego pobytu w Wielkiej Brytanii już po pięciu latach oficjalnego azylu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chce skrócenia początkowego okres z pięciu do dwóch i pół roku, po czym status uchodźcy będzie regularnie weryfikowany przez jego służby.
Mahmood powiedziała w wywiadzie dla “Sunday Times”, że reforma „ma na celu przede wszystkim przekazać ludziom: nie przyjeżdżajcie do tego kraju jako nielegalni imigranci, nie wsiadajcie na łódź”.
„Nielegalna migracja rozdziera nasz kraj” – uznała Mahmood a zadaniem swojego rządu określiła „zjednoczenie naszego kraju”. Jak podsumowała – “Jeśli tego nie rozwiążemy, myślę, że nasz kraj stanie się jeszcze bardziej podzielony” – zacytował w niedzielę portal BBC.
W okresie od marca 2024 r. do marca tego roku w Wielkiej Brytanii wniosek o azyl złożył łącznie 109 343 osoby, co stanowi wzrost o 17 proc. w porównaniu z poprzednim 12-miesięcznym okresem, jako podał publiczny nadawca.
W roku bieżącym odnotowano już 39 tys. osób, które dobiły do brzegów Brytanii płynąć na małych łodziach z Francji przez Kanał La Manche. W 2024 roku było to 36 816, a w 2023 roku 29 437.
Imigracja staje się główną kwestią brytyjskiej debaty publicznej. Przez kraj przetaczają się masowe, antyimigracyjne wystąpienia społeczne. Antyimigracyjna Partia Reformy Zjednoczonego Królestwa stała się, według sondaży, najpopularniejszym stronnictwem.
bbc.com/kresy.pl
































