Ministerstwo Spraw Zagranicznych Uzbekistanu zaapelowało do władz Rosji o zwrócenie uwagi na skargi dotyczące brutalnego traktowania imigrantów zarobkowych. Jednymi z najliczniejszych wśród nich są właśnie Uzbecy.
2 maja wiceminister spraw zagranicznych Uzbekistanu Bobur Usmanow spotkał się z ambasadorem Rosji w Taszkencie Olegiem Malginowem. Strony omówiły kwestie współpracy konsularnej i prawnej oraz sprawę migrantów zarobkowych, którzy szczególnie licznie wyjeżdżają ze środkowoazjatyckiego państwa właśnie do Rosji. Spotkanie odbyło się mimo, iż grupa robocza ds. migracji zarobkowej odbywa posiedzenia raz w miesiącu, aby ustalić procedurę zorganizowanego zatrudnienia Uzbeków w Rosji.
Strona uzbecka zwróciła uwagę na rosnącą, w jej opinii, liczbę przypadków łamania praw pracowników migrujących i ich brutalne traktowanie w Rosji – komunikat miejscowego MSZ przytoczył portal Gazeta.uz. W związku z tym uzbecka dyplomacja zwróciła się do władz rosyjskich o dokładne zbadanie kwestii i przekazanie zastrzeżeń Uzbekistanu odpowiednim upoważnionym organom Federacji Rosyjskiej.
Portal przypomniał, żę 30 kwietnia podczas spotkania w Moskwie przedstawiciele Prokuratur Generalnych obu krajów zobowiązały się do wzmocnienia kontroli i nadzoru nad przestrzeganiem praw obywateli Uzbekistanu przybywających do Rosji w celach zarobkowych, a także obywateli Rosji przybywających do Uzbekistanu.
Uzbecy są wśród trzech narodów najliczniej migrujących do Rosji – obok Kirgizów i Tadżyków. Pod względem ogólnej liczby imigrantów-rezydentów w Rosji są na pierwszym miejscu.
Od zeszłego roku Moskwa zaostrza jednak politykę imigracyjną. Wielu komentatorów uważa, że wynika to z ataku terrorystycznego pod Moskwą, jaki miał miejsce 22 marca na centrum koncertowe Crocus Hall. Państwo Islamskie (ISIS), a konkretnie jego środkowoazjatyckie skrzydło “Wilajet Chorasan”, wzięło na siebie odpowiedzialność za zamach. Sprawcami była grupa złożona z obywateli Tadżykistanu.
10 kwietnia funkcjonariusze rosyjskich organów ściagania wkroczyli do kompleksu kąpielowego Bodrost na północy Moskwy należącego do imigrantów z Kirgistanu. W ostry sposób zatrzymali tam około 60 przybyszów. Przeciwko 25 z nich sporządzono protokoły za naruszenie zasad wjazdu do Rosji.
Nagranie z akcji, na którym widać było, jak zatrzymani zmuszeni zostali do leżenia twarzą do ziemi wywołało zastrzeżenia w Kirgistanie. Rzecznik praw obywatelskich Kirgistanu Dżamilia Dżamanbajewa powiedziała, że „pojawiają się pytania o proporcjonalność i uzasadnienie użycia siły”. Ambasador Rosji w Biszkaku, Siergiej Bakunow otrzymał specjalną notę kirgiskiej dyplomacji w tej sprawie.
Od początku 2025 roku w Rosji nasiliły się kontrole migrantów, które oprócz innych miejsc publicznych zaczęły być przeprowadzane także w klubach rekreacji i sportu. Po przeprowadzeniu nalotów policja deportuje nielegalnych imigrantów, a ci, którzy otrzymali obywatelstwo rosyjskie, otrzymują wezwania do komisariatów poborowych rosyjskich sił zbrojnych.
Od 5 lutego 2025 r. w Rosji obowiązuje specjalny tryb wydalania nielegalnych migrantów. Pozwala ona Ministerstwu Spraw Wewnętrznych na wydalanie migrantów z Federacji Rosyjskiej bez decyzji sądu. Wcześniej mogły to robić jedynie sąd i służba graniczna. Prezydent Rosji przedłużył do 10 września 2025 r. termin, do którego cudzoziemcy i osoby bezpaństwowe muszą zalegalizować swój pobyt w kraju. Wcześniej musieli uregulować swój status prawny do 30 kwietnia lub wyjechać.
gazeta.uz/kresy.pl




























