Rosyjski prezydent oskarżył Ukrainę , że jest stroną blokującą pokojowe uregulowanie konfliktu w Donbasie. Armia ukraińska, według niego, wykorzystała czas rozejmu na przegrupowanie sił, by przystąpić do nowego ataku.
Rosyjski prezydent występował dziś przez studentami Uniwersytetu Górniczego „Gorny” w Sankt Petersburgu. Mówił „niestety oficjalne władze kijowskie odmawiają podążania drogą pokojowego uregulowania, nie chcą rozwiązwywać [konfliktu] politycznymi środkami. Najpierw używali ogranów wymiaru prawa, potem służb bezpieczeństwa, a potem armii. Twierdził, że po zebraniu sił w czasie rozejmu Ukraińcy „znowu zaczęli”, „zginęło tysiące ludzi, to oczywiście prawdziwa tragedia”. Konflikt w Donbasie Putin nazwał „wojną domowa” i jak dodał „wielu, według mnie, juz to dobrze rozumie”. Pisał też, że walczą tam obok ukraińskie armii „w znacznym stopniu nacjonalistyczne bataliony […] Nawiasem mówiąc, wielu ludzi unika mobilizacji, stara się przyjechac do nas i przesiedzieć tu jakiś czas”. Amię Ukrainy określił przy tym mianem „legionu NATO”.
itar-tass.ru/kresy.pl





























