Joanna Mucha skrytykowała rzeczniczkę PiS Elżbietę Witek za jej wypowiedź o potrzebie szkoleń wojskowych dla młodych mężczyzn.
Rzeczniczka PiS wyraziła ostatnio pogląd, że polskie Siły Zbrojne wymagają „naprawy lub rozbudowania„. „Armia obronna, którą musimy mieć (…), bo mamy bardzo długie granice, a tego wojska do obrony granic jest naprawdę mało. Nie ma tego poboru, który jeszcze kilka lat temu był” – mówiła posłanka PiS.
Spotkało się to z krytyką Platformy Obywatelskiej.
„PiS już kiedyś chciał brać lekarzy w kamasze, teraz zapowiada, że będzie brać w kamasze młodych Polaków, że zafunduje im zasadniczą służbę wojskową. W naszym przekonaniu to rozwiązanie jest złe, dlatego w 2008 r. zaproponowaliśmy uzawodowienie armii” – powiedziała Joanna Mucha. „Nie wyobrażamy sobie tego, żeby wracać do systemu w zasadnicza służba wojskowa była przymusem dla młodego człowieka. W naszym przekonaniu powrotu do tego systemu nie powinno być” – stwierdziła Mucha.
PAP/KRESY.PL





























