Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Południowe przedmieście stolicy Libanu - Bejrutu znów zostało zbombardowane przez Izraelczyków. Przedmieście to - Dahija jest zamieszkane przez libańskich szyitów.
Dlatego właśnie to Dahija jest najczęstszym w Bejrucie celem ataków izraelskiego lotnictwa. Była nim także w niedzielę. Izraelczycy ogłosili, że ich celem była "infrastruktura Hezbollahu". Atak na libańską stolicę miał być odwetem za wlot kilku dronów lub pocisku jest organizacji polityczno-wojskowej nad terytorium państwa syjonistycznego. „Izrael nie będzie tolerował ostrzału swojego terytorium” – głosi oświadczenie premiera Binjamina Netanjahu i ministra obrony Israela Kaca, zacytowane przez Al Jazeerę.
Hezbollah miał ostrzelać cele w okolicy znajdujących się przy granicy Libanu osiedli Szomera i Szlomi. Wywołało to alarmy na znacznym obszarze północnego Izraela.
Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gwir, skrytykował deklarację prezydenta USA Donalda Trumpa o zawarciu memorandum rozejmowego z Iranem.
Wkrótce po poniedziałkowych zapowiedziach amerykańskiego prezydetna, radykalny izraelski minister stwierdził - „Izrael nie jest podporządkowany Stanom Zjednoczonym. Jest niepodległym i suwerennym państwem, a żadne porozumienie osiągnięte przez Trumpa nas nie wiąże. Jesteśmy zobowiązani przede wszystkim do ochrony naszych obywateli i żołnierzy” - zacytował za izraelskimi mediami portal Middle East Monitor.
Ban-Gwir oświadczył, że nie czuje się stroną porozumienia, ponieważ „nie uwzględnia ono izraelskich interesów bezpieczeństwa” jeszcze raz dodając, że Tel Awiw nie jest zobowiązany do przestrzegania żadnego z jego postanowień.
Niemiecki dziennik „Die Tageszeitung” opublikował w piątek tekst, w którym krytykuje polską politykę migracyjną na granicy z Białorusią. Autor artykułu Christian Jakob pisze, że odsyłanie przez Polskę osób ubiegających się o azyl na granicy białoruskiej jest „sprzeczne z prawem” i nie zostało zalegalizowane przez nowe unijne przepisy azylowe.
Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gvir, odwołał planowaną podróż rodzinną do USA z powodu trudności z uzyskaniem wizy.
Ambasada USA poinformowała Ben-Gwira, że będzie musiał osobiście stawić się w celu złożenia biometrycznych odcisków palców w ramach procesu wizowego, poinformowała za „Haaretzem” agencja informacyjna Anadolu. Izraelski minister miał, według nieoficjalnych informacji, udać się do Miami na ślub córki izraelskiego biznesmena. W izraelskich mediach wymóg ten został zinterpretowany jako przejaw niechęci do wydania mu wizy.
Haaretz donosił wcześniej, że początkowo zabiegał o sfinansowanie podróży przez biznesmena, ale po krytyce ze strony administracji państwowej zgodził się sam pokryć koszty.
Rosyjski rynek paliw mierzy się z kolejnymi ograniczeniami sprzedaży benzyny i oleju napędowego. Limity obowiązują już w wielu regionach Rosji, a najtrudniejsza sytuacja ma panować na Krymie i w Sewastopolu. Problemy zbiegają się z nasilonymi ukraińskimi atakami na rosyjskie rafinerie, magazyny paliw i infrastrukturę energetyczną.
We wtorek rosyjski koncern naftowo-gazowy Tatnieft wprowadził ograniczenia w sprzedaży benzyny i oleju napędowego na wszystkich swoich stacjach w Rosji, co nastąpiło w czasie nasilonych ukraińskich ataków na rosyjski przemysł energetyczny. Ograniczenia objęły całą sieć, a płatności za tankowanie są przyjmowane wyłącznie gotówką.
Na stacjach Tatnieftu w Czelabińsku na Uralu kierowcy samochodów osobowych mogą kupić maksymalnie 30 litrów benzyny i 60 litrów oleju napędowego. Ograniczenia mają charakter czasowy, jednak ich zakres obejmuje jedną z największych rosyjskich sieci paliwowych.
Prezydent Libanu pozycjonował się do tej pory jako zdecydowany przeciwnik wiązania kwestii zakończenia izraelskich ataków na jego kraj ze sprawą zakończenia wojny przeciw Iranowi. Najwyraźniej uznał, że stać się może inaczej.
Prezydent Libanu Joseph Aoun w poniedziałek z zadowoleniem przyjął ogłoszone porozumienie między USA a Iranem w sprawie zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie podczas rozmowy telefonicznej z ministrem spraw zagranicznych Republiki Islamskiej Abbasem Aragczim, poinformowało administracja tego pierwszego, co zacytował portal libańskiej telewizji LBC International.
Aoun wyraził w czasie rozmowy nadzieję, że porozumienie będzie „pozytywnym krokiem w kierunku zmniejszenia napięć i otwarcia drzwi do rozwiązań dyplomatycznych”, a Aragczi podkreślił „znaczenie poszanowania suwerenności Libanu” - jak napisano w oświadczeniu oficjalnego Bejrutu.
Putin jest bardzo wyrozumiały dla banderowców i “demokratycznego” zachodu. Jak długo jeszcze?