Kolejny odcinek ogrodzenia zwieńczonego drutem kolczastym jest wznoszony przez Bułgarię wzdłuż granicy z Turcją. Ma on powstrzymywać napływ migrantów z tureckiego terytorium.
Bułgaria obawia się, że po zablokowaniu tzw. szlaku bałkańskiego może niebawem stać się głównym krajem tranzytowym dla tzw. uchodźców.
Jak mówi gubernator obwodu Jamboł, Dimitar Ivanoc, powodem budowy był napływ migrantów i decyzja rządu, by kierować przybyszów do granicznych punktów kontrolnych. Jak powiedział, wzdłuż granicy państwowej przebiegającej w tym obwodzie powstaje kolejny, 35-kilometrowy odcinek ogrodzenia. Dodał, że strażnicy graniczni pracują obecnie w znacznie lepszych warunkach.
Youtube.com / AFP / Kresy.pl






























