Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisał umowę ramową o strategicznej współpracy z USA w ramach projektu Trumpowskiego Szlaku na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu.
"Trump Route for International Peace and Prosperity" (TRIPP) to zapowiedziana jeszcze w sierpniowym memorandum podpisanym przez Armenię i Azerbejdżan magistrala transportowa, jaka ma przebiegać przez południową prowincję tej pierwszej - Sjunik. Jako taka ma ona połączyć główne terytorium Azerbejdżanu z jego eksklawą - Nachiczewańską Republiką Autonomiczną. Magistralą ma zarządzać amerykański podmiot.
„Drodzy obywatele, właśnie podpisałem umowę ramową TRIPP między Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewne pamiętacie, dokument został parafowany przeze mnie i Sekretarza Stanu USA Marco Rubio podczas jego wizyty w Erywaniu kilka dni temu, 26 maja. Po podpisaniu dokumentu przez Marco Rubio, został on dostarczony do Erywania, a ja podpisałem go w imieniu Armenii" - powiedział szef armeńskiej dyplomacji, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Do końca tego roku kierowcy będą mogli korzystać z czterech budowanych obecnie odcinków S19. Fragment Haćki–Deniski ma zostać ukończony w październiku. Zaawansowanie rzeczowe na koniec maja wyniosło już 88 proc. Jednocześnie utrudnienia napotkała budowa odcinka Domaradz–Iskrzynia z powodu niedofinansowania spółki odpowiedzialnej za budowę.
Na Podlasiu trwa budowa odcinka drogi ekspresowej S19 Haćki–Deniski, który ma zostać ukończony w październiku 2026 roku. Fragment liczy 6,5 km i jest najkrótszym obecnie budowanym odcinkiem podlaskiej części trasy Via Carpatia.
Za realizację inwestycji odpowiada Unibep. Wartość początkowa kontraktu wynosi 305 415 152,94 zł, ale umowa zostanie objęta waloryzacją.
W środę sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. Media wskazują, że informację o jego przyjeździe podała jako pierwsza ukraińska kolej Ukrzaliznycia, ale wpis został po chwili usunięty.
W środę 3 czerwca sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. O przyjeździe szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował ukraiński państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia, który opublikował zdjęcia z dworca kolejowego w ukraińskiej stolicy.
„Z przyjemnością witamy dziś Sekretarza Generalnego NATO na Dworcu Głównym w Kijowie” — napisano w komunikatorze Telegram.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
Minister transportu Litwy, Juras Taminskas zapewnił, że jej rząd nie odczuwa presji ze strony Stanów Zjednoczonych na zniesienie tej sankcji wobec Białorusi.
Jak podał w czwartek portal TVP Wilno, Taminskas wyraził przekonanie, że sankcje Unii Europejskiej zabraniające importu białoruskich nawozów potasowych zostaną przez wspólnotę przedłużone. Litwin wyraził swoje przekonanie z dużym wyprzedzeniem. Pakiet sankcji dotyczący tej sprawy obowiązuje bowiem do lutego przyszłego roku.
Wcześniej na ten sam temat wypowiadał się minister spraw zagranicznych Litwy, Kęstutis Budrys. Według TVP Wilno także on nie widział żadnych podstaw dla znoszenia sankcji na białoruskie nawozy.
Szef rosyjskiej administracji na Krymie, Siergiej Aksjonow ogłosił w czwartek, że od tego dnia nie będzie można kupić na półwyspie benzyny bez posiadania odpowiednich talonów.
„Począwszy od dziś sprzedaż benzyny za gotówkę będzie całkowicie ograniczona przez kilka dni. Talonów do sprzedaży na rynku nie ma i w najbliższym czasie nie będzie. Paliwo będzie sprzedawane na podstawie wcześniej zakupionych bonów po 20 litrów na rękę” – Aksjonow napisał na swoim kanale na rosyjskim serwisie społecznościowym Max, co przytoczyła agencja informacyjna Interfax.
Według szefa rosyjskich władz Krymu, wszystkie służby komunalne, karetki pogotowia, organy ścigania i transport publiczny są w pełni zaopatrzone w paliwo. We władzach regionów nałożono ograniczenia na używanie służbowych środków transportów, ograniczając liczbę pojazdów do jednego na regionalne ministerstwo.
Już niebawem będziesz wpierdalał szczaw i mirabelki. Na popite pawulon i na śmietnik.
Matka Teresa Niesiołowska – całe szczęście, że on sam jest oazą miłości i pojednania. To pewnie zasługa diety opartej o szczaw. A na serio moim zdaniem wyjątkowa parszywy człowiek – a pochodzi z tak zacnej rodziny.
Tak, fala nienawiści i kłamstwa wylała się ze “złotych” ust Niesiołowskiego, ale jak to się mówi – my już do tego w Polsce przywykli. 😉 — Tak patrzę na to zdjęcie i zdaje mi się, że jest ten człowiek mistrzem mimiki.
Co tera będzie robił ten Garganel ?
Co będzie robiła cała armia pasożytów – PO+Tworków wraz z rodzinami PO jesiennych wyborach gdy na drzewach braknie liści?
Oj, oj, oj….. laboga!
Dobrze, bardzo dobrze niech Niesiołowski jeszcze wiele takich komentarzy pośle a skutkiem będzie zatopienie platformy w trybie natychmiastowym.
NIESIOLOWSKI!!! OPAMIETAJ SIE I POWIEDZ CZYM OBDAROWALA POLSKE I POLAKOW TA ,,TWOJA”PLATWORMA ??? Po pierwsze, nie mamy już w ogóle własnej, nowoczesnej gospodarki, pozostała nam jedynie, i nie w całości, polska energetyka. Cała reszta nie jest już nasza. Banki „załatwił” nam jeszcze Balcerowicz, ale infrastrukturę położyła całkowicie Platforma bo 90% banków w Polsce jest zagranicznych, także ponad 70% dużych przedsiębiorstw. A to dopiero wierzchołek góry lodowej. Już teraz Polacy są robotami we własnym kraju, ale poprzez odpowiednie obniżenie poziomu edukacji i wprowadzeniu grantów na uczelniach, jeszcze to do nich nie dotarło.
Kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej wydawało się, że, tak jak Hiszpanie, przynajmniej zmodernizujemy nasz kraj, choćby trochę. Tymczasem mamy tu jeden wielki drogowy chaos, opóźnienia w budowie dróg sięgają trzech lat, upadły polskie firmy budowlane (w Hiszpanii zbiły kokosy), a kolej to po prostu tragedia, to totalny rozpad. Ludzie nie mogą dojechać do pracy, zamyka się ich w małych miasteczkach, bo ciągle likwidowane są kolejne połączenia. Za chwilę mają zniknąć Przewozy Regionalne. To są fakty, a nie złotouste wypowiedzi premiera. Edukacja od czasów reformy Buzka, dołuje, pikuje, jest traktowana po macoszemu i, na domiar złego, próbuje się wprowadzić w szkołach ideologię postępu i gołych cycków. Jakby naprawdę nie było innych zmartwień. To za czasów PO Polskę opuściło grubo ponad dwamiliony młodych ludzi, zupełnie tak, jakby to były czasy zaborów, jakby to był schyłek XIX wieku, czasy emigracji za ocean. Nikt tego nie liczy, nie kalkuluje, pisze się bzdury, że płyną dewizy do Polski, ale my przecież straciliśmy. często bezpowrotnie, dwa miliony młodych, zdolnych i energicznych Polaków. Tam, gdzieś na wyspach czy na berlińskim Kreuzbergu urodzą się ich dzieci. Za ich edukację nie zapłacił Schmidt czy Johnson, tylko Kowalski ze swoich podatków, oraz rodzice tych młodych ludzi.
Polska dramatycznie wręcz obniżyła swoje notowania na arenie międzynarodowej. Doprawdy, nikt nie pyta się nas o nic. Ani w Unii Europejskiej, ani na świecie.
Rosja i Białoruś prowadzą gigantyczne manewry wojskowe o wybitnie ofensywnym charakterze a my nic, milczymy. Milczy też NATO, bo, po pierwsze, w d…… ma Polskę, a po drugie, zdolności bojowe Paktu, bez wsparcia USA, są żadne.
Same tylko wojska białoruskie rozjadą nas w dwa tygodnie.
Takie to sukcesy w polityce międzynarodowej ma Platforma Obywatelska.
To jest zaraza dla Polski, najgroźniejsza od wieków. Śmiertelnie niebezpieczna, bo tworzą ją przecież Polacy. Pamiętać jednak trzeba, że w XIX wieku “nowosilcowe dywany” też wycierali Polacy, Polacy zdrajcy. Platforma funduje nam Polskę bez innowacji i bez polskiej nauki.
Czy ktoś się tym w ogóle przejmuje, poza garstką zapaleńców? Zamiast kultury papka i wygłupy celebrytów…
To jest dramat, to jest tragedia.
Chory system, chory kraj. Platformie zależy z pewnością na jednym: utrzymać jak najwięcej osób w przekonaniu, że Polska jest dziś normalnym, fajnym, europejskim krajem. Otóż nic bardziej mylnego. Jesteśmy w ogonie Europy niemal pod każdym względem. Nie mamy sprawnej armii, instytutów badawczych z prawdziwego zdarzenia, nie mamy uczciwych zasad w codziennym życiu milionów Polaków. Rządzi złodziej i cwaniak. On narzuca nam, za pośrednictwem lewackich mediów narrację, że to co się dzieje, jest normalne. Mediom jest to na rękę, bo niszczy się w ten sposób naszą tożsamość narodową, naszą tradycję i historię, a w to miejsce pompuje się postępową papkę, już – przepraszam za to określenie – dokładnie wyrzyganą przez Zachód. To jest właśnie zaraza, to jest właśnie PO, to jest Platforma Obywatelska.
Na dodatek wytworzony klimat sprawia, że ludzie, którzy w II Rzeczypospolitej, czy w Polsce Ludowej siedzieliby na ławie oskarżonych za zdradę stanu, nadal cieszą się nie tylko swobodą, ale uchodzą za elity.
Zaczynam poważnie brać pod uwagę ,że zachowanie Pana Niesiołowskiego może być efektem
np manii prześladowczej ,czy podobnego schorzenia. Ten człowiek robi wrażenie ,że wierzy w to co mówi lub robi.
tagore