Białoruska milicja zatrzymała w Grodnie działacza polonijnego Igora Bancera. Jego zatrzymanie jest prawdopodobnie związane z tym, że 28 czerwca znajdował się pod siedzibą grodnieńskiego sądu, gdzie odbywał sie proces Andrzeja Poczobuta – polskiego dziennikarza i działacza nie uznawanego przez białoruskie władze Związku Polaków Białorusi.
Został on oskarżony o zniesławienie prezydenta Aleksadra Lukaszenki. Milicja uznała, że ludzie stojący pod sądem uczestniczyli w nielegalnym zgromadzeniu. Wcześniej, podobnych okolicznościach zatrzymana została Renata Dziemiańczuk, wiceprzewodnicząca Związku Polaków Białorusi.
IAR/Kresy.pl




























