Serwis „Fakt” podał, powołując się na informacje stołecznej policji, że TikToker-cudzoziemiec „Crawly”, który demolował auta w centrum Warszawy, a wcześniej jako gnom terroryzował galerie handlowe, to obywatel Ukrainy.

Przypomnijmy, że w miniony weekend pojawiły się informacje, iż TikToker Crawly, znany jako gnom terroryzujący galerie handlowe, demolował samochody w centrum Warszawy. Zaatakował też gaśnicą mężczyznę, który zwrócił mu uwagę. Sprawą zajęła się policja, a Rzecznik Praw Dziecka zgłosił tę kwestię do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

W sieci, podobnie jak przy wcześniejszych ekscesach tego człowieka, pojawiły się informacje, że to obcokrajowiec ze wschodu. Komentatorzy twierdzili, że to najpewniej Ukrainiec, względnie przybysz z Białorusi lub z Rosji. On sam na jednym z nagrań określał się jako Białorusin. Materiały na jego temat, ujawnione w sieci, wskazują jednak dość wyraźnie na to, że pochodzi z miasta Dniepr na Ukrainie, a naprawdę nazywa się Władysław Ołyjniczenko.

 

Jak podaje „Fakt”, radykalnie lewicowy Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że złoży do Straży Granicznej wniosek o przymusowe wydalenie tzw. influencera z Polski. Przy tej okazji podał, że „Crawly” to rosyjskojęzyczny „ obywatel Ukrainy narodowości białoruskiej”. Ośrodek podkreślił też w komunikacie, że obcokrajowiec „deprawuje polskie dzieci i publicznie znieważa Polaków z powodu ich narodowości”.

„Fakt” również podał, że mężczyzna jest obywatelem Ukrainy. „Potwierdziła nam to stołeczna policja” – zaznacza serwis w artykule.

Przypomnijmy, że w jednym z niedawnych nagrań Crawly obrażał Polaków, nazywając „poje*anymi rogaczami”.

Wcześniej mężczyzna „zasłynął” urządzaniem prowokacji w galeriach handlowych, przeszkadzając obsłudze i klientom.

fakt.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności