Jak informuje RMF FM rośnie liczba nielegalnych migrantów przekraczających granicę polsko-białoruską. Od początku roku do Polski próbowało się przedostać 200 cudzoziemców.
Jak informuje RMF FM coraz więcej nielegalnych migrantów próbuje przedostać się do Polski z terytorium Białorusi. Od początku stycznia granicę nielegalnie przekroczyło 200 cudzoziemców, a tylko w tym tygodniu było to blisko 90 osób. Straż Graniczna odnotowuje wyraźny wzrost prób nielegalnego przekroczenia granicy.
Funkcjonariusze zaznaczają, że jedną z przyczyn rosnącej liczby prób przekroczenia granicy są zmieniające się warunki pogodowe. Co roku na początku stycznia liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy jest mniejsza ze względu na trudne warunki atmosferyczne. Tegoroczna zima jest jednak stosunkowo ciepła, co sprzyja migrantom.
Możliwe jest także zamierzone działanie Aleksandra Łukaszenki. Przed niedzielnymi wyborami migranci mogli być celowo wycofani znad granicy, aby po głosowaniu sytuacja ponownie się zaostrzyła.
Najwięcej migrantów próbuje przekroczyć granicę w rejonie Mielnika i Płaskiej (woj. podlaskie). Stosowane przez nich metody to przechodzenie przez ogrodzenie górą lub wykonywanie podkopów. Rzadziej zdarzają się próby rozginania elementów zapory, które zostały dodatkowo wzmocnione.
Przypominamy, 28 stycznia funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali 35 prób naruszenia polsko-białoruskiej granicy państwowej. Czynności związane z przeciwdziałaniem nielegalnej migracji podejmowali funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Bobrownikach. Cudzoziemcy w dwóch kilkuosobowych grupach usiłowali nielegalnie przedostać się do Polski przez rzekę graniczną Świsłocz wykorzystując ponton. Dzięki skutecznej reakcji polskich służb osoby te wycofały się z powrotem w głąb Białorusi.
W dniach 24 – 26 stycznia ujawniono czterech cudzoziemców, którzy nielegalnie próbowali dostać się do Polski. Zdarzenia związane z nielegalną migracją odnotowane zostały na odcinkach granicy ochranianych przez Placówki Straży Granicznej w Krynkach, Bobrownikach i Lipsku. W piątek ujawniono 3 próby nielegalnego przekroczenia granicy, w sobotę 1, w niedzielę takich zdarzeń nie odnotowano.
Po stronie białoruskiej zaobserwowano również kilka kilkunastoosobowych grup cudzoziemców przemieszczających się w bliskiej odległości granicy państwowej. Polskie służby były na posterunku, osoby te nie podjęły próby sforsowania naszej granicy.
Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Maciej Klisz, w rozmowie na antenie Polsat News przed wzrostem napięć, jakie mają nastąpić niebawem na granicy z Białorusią. Podkreślił, że z końcem stycznia polskie dowództwo przeprowadzi rotację sił w ramach operacji “Bezpieczne Podlasie”.
“Wybory na Białorusi były jedną z przyczyn, dlaczego zaplanowaliśmy w taki sposób przekazanie zadań między 18 a 12 dywizją. I tak, mogę potwierdzić, że spodziewamy się zwiększonego naporu na granicę” – oświadczył wojskowy.
Jak dodał, w ostatnim czasie liczby dotyczące przekroczeń granicy były “symboliczne”, ale w “perspektywie długoterminowej” zagrożenie wzrasta.
rmf24.pl/Kresy.pl






























