Na Litwie rozpoczęły się uzupełniające wybory do parlamentu w okręgach jednomandatowych.
W pierwszej turze, 12 października, zwyciężyła konserwatywna, opozycyjna partia Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci Andriusa Kubiliusa. W drugiej turze opozycja walczy o 45 mandatów, a rządzący socjaldemokraci Gediminasa Kirkilasa – o 24 miejsca w parlamencie.
12 października Akcja Wyborcza Polaków na Litwie nie przekroczyła wymaganego pięcioprocentowego progu wyborczego. Zdobyła jednak ęłęójeden mandat. Przypadł on przewodniczącemu partii Waldemarowi Tomaszewskiemu. W jednomandatowym wileńsko-solecznickim okręgu wyborczym, uzyskał ponad 60 procent głosów.
W dzisiejszej drugiej turze Polacy mają szanse zdobycia czterech kolejnych mandatów. W okręgu wileńsko-szyrwinckim kandyduje prezes Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz, w okręgu wileńsko-trockim – wicedyrektor administracji w samorządzie Wilna Jarosław Narkiewicz, w okręgu orańsko-ejszyskim – mer rejonu solecznickiego Leonard Talmont, a w jednym z okręgów wileńskich – doradca premiera Tadeusz Andrzejewski.
W węłęóyborach do litewskiego parlamentu, który liczy 141 osób, obowiązuje ordynacja mieszana: połowa posłów jest wybieranych z list partyjnych, a pozostali w okręgach jednomandatowych. W tych ostatnich przewidziane są dwie tury wyborów. Jeżeli nikt nie uzyska ponad 50 procent głosów w pierwszej turze, do drugiej przechodzą dwaj najwyżej notowani kandydaci.
IAR / mb




























