Rosyjska Rada przy prezydencie Federacji Rosyjskiej ds. rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i praw człowieka uważa za konieczne wykluczyć wykorzystanie sił zbrojnych do uregulowania wewnętrznego kryzysu na Ukrainie.

„Wykorzystanie sił zbrojnych zawsze grozi dalszą eskalacją przemocy i naruszeniem praw człowieka na dużą skalę. Problemy Ukrainy powinny zostać rozwiązane przez metody polityczne oraz poprzez poszukiwanie kompromisu ws. najważniejszych spornych kwestii (np status języków), ale nie z pomocą wprowadzenia wojsk” – napisano w dzisiejszym oświadczeniu Rady.

W deklaracji podkreślono, że konieczność wprowadzenia armii, została umotywowana „zagrożeniem rosyjskiej ludności przez ich współobywateli”.

„Oczywiście, znane są wypadki samowoli i przemocy, jakich dopuszczają się przedstawiciele różnych politycznych sił, jednak zastosowanie zewnętrznej wojskowej siły, wiąże się z naruszeniem suwerenności sąsiedniego państwa, co jest sprzeczne z międzynarodowymi powinnościami Rosji. Jest to, według nas, absolutnie nieadekwatne do skali wydarzeń” – twierdzi się w dokumencie.

Poza tym, wg danych Rady „informacje o napaściach, zamieszkach i zabójstwach na terytorium Krymu jest nie dość wiarygodna i wyolbrzymiona”.

„Według świadectwa członka Rady – Andrija Jurowa, który znajduje się na Krymie, ofiar i rannych pośród ludności cywilnej i żołnierzy, o jakich mówiono na posiedzeniu Rady Federacji, w ciągu ostatnich dwóch dni nie było”

„W związku z tym uważamy za konieczne w zupełności wykluczyć wykorzystanie sił zbrojnych w celu uregulowania wewnętrznego kryzysu na Ukrainie” – podkreślają członkowie Rady, podpisali oświadczenie. Póki co pod oświadczeniem podpisała się tylko część członków.

Pravda.com.ua/Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz