Awaria w elektrowni atomowej na Ukrainie

Na Ukrainie doszło do awarii w elektrowni jądrowej w Zaporożu. Władze zapewniają jednak, że nie doszło do wycieku paliwa, a poziom promieniowania pozostaje na zwykłym poziomie.

Mimo że do awarii doszło wczoraj rano, Ministerstwo do spraw Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowało o tym dopiero dzisiaj. Popsuł się III blok elektrowni jądrowej, jego moc obniżono do minimalnego poziomu. Promieniowanie w siłowni i w jej okolicach utrzymuje się w granicach normy.

To już druga awaria w tej samej elektrowni, do której doszło w ostatnim czasie. 10 maja popsuł się II blok. Wtedy także informowano, że poziom promieniowania wynosi 8 – 12 mikrorentgenów na sekundę i odpowiada naturalnemu promieniowaniu w tym miejscu.

Zaporoska elektrowni jądrowa jest położona na południu Ukrainy i jest uznawana za największą w Europie. Produkuje ona 21 procent prądu wytwarzanego w tym kraju i połowę energii produkowanej przez ukraińskie elektrownie jądrowe.

IAR/Kresy.pl

forma płatności