Ciekawa analiza Pana Profesora. Może i dobrze, że wolna od ostatecznych wniosków – kto pomaga Kołomyjskiemu lansować Zełenskiego. Przyznać trzeba, że to był majstersztyk. Jeśli jest to pomysł autorski samego Kołomyjskiego – to obstawiam, że w tzw. “polityce” ukraińskiej nie zmieni się nic. Jedynie jedna banda pasożytów się wzmocni, a druga osłabnie. Obawiam się, że z banderyzmu też nie zrezygnują…
Dla Polski to ŻADNA różnica który żyd wygra,jako że ta nacja jest z “definicji” antypolska.A że mogą sobie w relacjach z Polską pozwolić na wszystko to też traktuja nas z ‘buta”.Mamy skarlałe polskojęzyczne ‘jelity’ i dopóki Polacy nie przejmą władzy nadal tak będzie.Chętnie prof.Osadczego(prof Kulińską i dr Zapałowskiego) widziałbym w Polskim/ Sejmie.
Czy(naukowcy wymienieni przez Ciebie ) byliby dobrą alternatywą w sejmie ? Być może ? Za to chętnie zobaczył bym ich i posłuchał ,na spotkaniu u siebie ,w Żarach ,lub Żaganiu.
Pewne jest to ,że Kołomojski jest wrogo nastawiony do ingerencji Moskwy na Ukrainie.
Ukraińskimi neonazistami posługują się aktualni “władcy”. Dla Zeleńskiego mogą być ze względu na skalę poparcia zbędni.
Sytuacja ,jeśli Zeleński przeżyje co nie jest takie pewne, może być dla Polski wygodna.
Ciekawa analiza Pana Profesora. Może i dobrze, że wolna od ostatecznych wniosków – kto pomaga Kołomyjskiemu lansować Zełenskiego. Przyznać trzeba, że to był majstersztyk. Jeśli jest to pomysł autorski samego Kołomyjskiego – to obstawiam, że w tzw. “polityce” ukraińskiej nie zmieni się nic. Jedynie jedna banda pasożytów się wzmocni, a druga osłabnie. Obawiam się, że z banderyzmu też nie zrezygnują…
Dla Polski to ŻADNA różnica który żyd wygra,jako że ta nacja jest z “definicji” antypolska.A że mogą sobie w relacjach z Polską pozwolić na wszystko to też traktuja nas z ‘buta”.Mamy skarlałe polskojęzyczne ‘jelity’ i dopóki Polacy nie przejmą władzy nadal tak będzie.Chętnie prof.Osadczego(prof Kulińską i dr Zapałowskiego) widziałbym w Polskim/ Sejmie.
Czy(naukowcy wymienieni przez Ciebie ) byliby dobrą alternatywą w sejmie ? Być może ? Za to chętnie zobaczył bym ich i posłuchał ,na spotkaniu u siebie ,w Żarach ,lub Żaganiu.
Pewne jest to ,że Kołomojski jest wrogo nastawiony do ingerencji Moskwy na Ukrainie.
Ukraińskimi neonazistami posługują się aktualni “władcy”. Dla Zeleńskiego mogą być ze względu na skalę poparcia zbędni.
Sytuacja ,jeśli Zeleński przeżyje co nie jest takie pewne, może być dla Polski wygodna.
Tak czy siak wygrywa Janukowycz, niezależnie od chciejstwa wielkiego brata