1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Roman1
    Roman1 :

    To bardzo dziwne – KG nie pomogła oddziałom AK na Wołyniu, gdyż nie miała broni, ale wywołała powstanie, które w tej sytuacji musiało upaść, a w wyniku którego Niemcy zabili prawie 200.000 Polaków i zniszczyli Warszawę. KG tego nie przewidziała? Alianci zachodni – nasi odwieczni przyjaciele i sprzymierzeńcy (również obecnie) nie pomogli, ale KG liczyła na pomoc swojego wroga Stalina. To infantylne. Na marginesie, na Wołyniu AK zamiast walczyć z bandami UPA tym czym miała (tak jak w powstaniu) często ograniczała się do akcji represyjnych, co powoduje, że obecnie banderowcy podnoszą, iż mordowanie było wzajemne. Historia, chociaż paskudna, powinna być prawdziwa. Za komuny nie była, teraz jeszcze bardziej jest zakłamana, chociaż są próby jej pokazania. Za to trzeba dziękować. Kiedy jednak znikną z nazw ulic Polski nazwiska niektórych “bohaterów” – przywódców Powstania Warszawskiego. Trochę to mi przypomina wychwalanie na Ukrainie bohaterów banderowskich, do czego Polacy (nie Polska) mają słuszne pretensje.