Smutny dzień dzisiaj. Rocznica napaści sowietów na Polskę. Pokonanej armii skaczą do gardła “Bohaterowie”. Na frontach walczy ok. 200 tyś. lojalnych obywateli RP narodowości Ukraińskiej. Kto został? Co robił? Na filmach pięknie wykonane kostiumy, rekwizyty. I pełne zakłamanie. Kto nosił mazepinki w tamtym czasie, jaki procent ( 99%?) tych wyrobów to współczesna produkcja? Smutny dzień, portal też jak gdyby chciał o tym zapomnieć? Nostalgia i smutek dla mnie, radość u Białorusów i Ukraińców?
Portal nie chce o niczym zapomnieć. Artykuł został napisany przez naszego ukraińskiego użytkownika, zareagowany i dodany, przez Autora wielu zamieszczonych tu tekstów – Tutejszego. A z tego co widać na filmie nikt tam w mazepinkach nie chodzi. Dzisiejszą rocznicę trochę przespaliśmy, ale nie do końca: http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=227162130743423 &id=137953100892 Czyta nas Pan nie od dziś, dlatego wie Pan dobrze, że o historii pamiętamy na codzień. Przy okazji b. dziękujemy za Pana wsparcie! Mam nadzieję, źe w przyszłości damy Panu więcej powodów do zadowolenia.
Panie Zbigniewie
Myślę, że nie było niczyją wolą zapominanie o tak ważnej dla naszych dawnych Kresów rocznicy jaką bez wątpienia jest 17 września. Nie było to wolą ani portalu (tu nawet nie ma co argumentować) ani Iwana, który mi ten tekst przysłał tydzień wcześniej, ani tym bardziej moją, bo dla mnie osobiście jeszcze bardziej tragiczną jest tylko data 10 lutego 1940, kiedy to całą moją wołyńską rodzinę sowieci wywieźli do pasiołka Oziero w swierdłowskiej obłasti za Uralem. Po prostu trochę zaciągnąłem się z tłumaczeniem, ale paradoksalnie to wyszło nawet na korzyść, bo w międzyczasie film pojawił się na youtube i każdy może go sobie obejrzeć i ocenić (niektórzy silą się nawet na „znawstwo” – nie mówię tu oczywiście o Panu). Ot i wszystko – żadnej złej woli.
Film mówi na szczęście o tych lepszych czasach, między naszymi narodami, i dlatego uznaliśmy, że warto poinformować naszych czytelników, że taki film się ukazał. Co do mazepinki, to już w tamtych latach była ona używana tyle, że oczywiście nie przez formacje złożone z naddnieprzańców a przez zapadeńców. Ale jak słusznie zaznaczył Pan Lipiński, na filmie ich nie ma. Dlatego nie uważam by w tym filmie były jakieś zakłamania. Co do radości u Ukraińców i Białorusinów z powodu przyjścia „wyzwolicieli”, to oczywiście wiemy dobrze, że ona była i jak się objawiała, ale wiemy też że długo nie trwała, kiedy okazało się, że zamiast ziemi dostali kołchozy, a wśród zwałów trupów w enkawudowskich więzieniach nie mało było tych „wychylających się” jednostek z obu tych narodów. Ale to szeroki temat na inną dyskusję.
Dziękuję za Pańską odpowiedź. Czuję się zażenowany tym swoim chwilowym impulsem , już jest dobrze. Poczucie samotności i nostalgia spowodowała taką moją emocjonalną wypowiedź. W Kowlu – za murem elektrowni – była siedziba NKWD. Po wkroczeniu Niemców okazało się, że w dołach leżeli pomordowani Polacy, Ukraińcy i Białorusini ( Babcia rozpoznała ich po ubiorach). Był to porażający ogrom zbrodni. Potworne, bezmyślne zbrodnie…
Tak, o tym miejscu w Kowlu opowiadał nam kiedyś Pan Sulik, ale wiemy przecież, że takich „bratnich mogił” a raczej dołów, po wycofaniu się sowietów, było wiele na Kresach
Komentowanie filmów jest czymś złym? Znastwo to po polskiemu? 😛 Zresztą co się dziwie, powinienem wiedzieć kogo czytam i że reakcja może być alergiczna gdy napiszę się coś poza “piękne”, “wzruszające”, “to odmieniło moje życie” itd 🙂
: ) dobrze chłopcze, jeśli już tak chcesz to poświęcę Ci chwilkę, „znastwo” – jak piszesz Ty, istotnie nie jest po polsku, „znawstwo” – jak napisałem ja, to jak najbardziej po polsku, możesz sobie to sprawdzić np. w „Słowniku ortograficznym języka polskiego” Karpowicza. Zatem: do książek, do książek 🙂
hah, racja, mój błąd, postaram się zapamiętać tą cenną wiedzę 😉 Cieszę się, że nasza konserwacja sprawia Ci przyjemność, co wnioskuję po wielu minkach wyrażających zadowolenie przy wytykaniu mi błędu. To dobrze, że dzięki portalowi kresy.pl ludzie czują się szczęśliwsi 😀 Tylko jak zwykle czegoś nie rozumiem, skoro komentowałeś mój post, który nie miał związku z tobą oznacza, że go przeczytałeś, więc już wcześniej poświęcałeś mi chwilkę, co więcej ja też musiałem poświęcić chwilkę żeby odpowiedzieć 🙂 Więc co to za łaska skoro sam pierwszy poświęciłeś mi chwilkę, a ja Cię nie prosiłem o poświęcenie mi chwilki (robi się ciekawie). Nie ma to jak poświęcać czas na ważne rzeczy :]
Pod względem samej jakości wygląda bardzo kiepsko, może gdybym się tym podniecał to spojrzałbym na to pozytywniej (i nie chodzi o historyczność, zresztą czego się można spodziewać po amatorskim filmie). Przez sam tekst artykułu przebija wielki patriotyczny entuzjazm autora przez pryzmat którego być może ocenił film. Stereotypu o dzikim wschodzie raczej nie przełamiecie filmami wojennymi 🙂
Smutny dzień dzisiaj. Rocznica napaści sowietów na Polskę. Pokonanej armii skaczą do gardła “Bohaterowie”. Na frontach walczy ok. 200 tyś. lojalnych obywateli RP narodowości Ukraińskiej. Kto został? Co robił? Na filmach pięknie wykonane kostiumy, rekwizyty. I pełne zakłamanie. Kto nosił mazepinki w tamtym czasie, jaki procent ( 99%?) tych wyrobów to współczesna produkcja? Smutny dzień, portal też jak gdyby chciał o tym zapomnieć? Nostalgia i smutek dla mnie, radość u Białorusów i Ukraińców?
Portal nie chce o niczym zapomnieć. Artykuł został napisany przez naszego ukraińskiego użytkownika, zareagowany i dodany, przez Autora wielu zamieszczonych tu tekstów – Tutejszego. A z tego co widać na filmie nikt tam w mazepinkach nie chodzi. Dzisiejszą rocznicę trochę przespaliśmy, ale nie do końca: http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=227162130743423 &id=137953100892 Czyta nas Pan nie od dziś, dlatego wie Pan dobrze, że o historii pamiętamy na codzień. Przy okazji b. dziękujemy za Pana wsparcie! Mam nadzieję, źe w przyszłości damy Panu więcej powodów do zadowolenia.
Panie Zbigniewie
Myślę, że nie było niczyją wolą zapominanie o tak ważnej dla naszych dawnych Kresów rocznicy jaką bez wątpienia jest 17 września. Nie było to wolą ani portalu (tu nawet nie ma co argumentować) ani Iwana, który mi ten tekst przysłał tydzień wcześniej, ani tym bardziej moją, bo dla mnie osobiście jeszcze bardziej tragiczną jest tylko data 10 lutego 1940, kiedy to całą moją wołyńską rodzinę sowieci wywieźli do pasiołka Oziero w swierdłowskiej obłasti za Uralem. Po prostu trochę zaciągnąłem się z tłumaczeniem, ale paradoksalnie to wyszło nawet na korzyść, bo w międzyczasie film pojawił się na youtube i każdy może go sobie obejrzeć i ocenić (niektórzy silą się nawet na „znawstwo” – nie mówię tu oczywiście o Panu). Ot i wszystko – żadnej złej woli.
Film mówi na szczęście o tych lepszych czasach, między naszymi narodami, i dlatego uznaliśmy, że warto poinformować naszych czytelników, że taki film się ukazał. Co do mazepinki, to już w tamtych latach była ona używana tyle, że oczywiście nie przez formacje złożone z naddnieprzańców a przez zapadeńców. Ale jak słusznie zaznaczył Pan Lipiński, na filmie ich nie ma. Dlatego nie uważam by w tym filmie były jakieś zakłamania. Co do radości u Ukraińców i Białorusinów z powodu przyjścia „wyzwolicieli”, to oczywiście wiemy dobrze, że ona była i jak się objawiała, ale wiemy też że długo nie trwała, kiedy okazało się, że zamiast ziemi dostali kołchozy, a wśród zwałów trupów w enkawudowskich więzieniach nie mało było tych „wychylających się” jednostek z obu tych narodów. Ale to szeroki temat na inną dyskusję.
Dziękuję za Pańską odpowiedź. Czuję się zażenowany tym swoim chwilowym impulsem , już jest dobrze. Poczucie samotności i nostalgia spowodowała taką moją emocjonalną wypowiedź. W Kowlu – za murem elektrowni – była siedziba NKWD. Po wkroczeniu Niemców okazało się, że w dołach leżeli pomordowani Polacy, Ukraińcy i Białorusini ( Babcia rozpoznała ich po ubiorach). Był to porażający ogrom zbrodni. Potworne, bezmyślne zbrodnie…
Tak, o tym miejscu w Kowlu opowiadał nam kiedyś Pan Sulik, ale wiemy przecież, że takich „bratnich mogił” a raczej dołów, po wycofaniu się sowietów, było wiele na Kresach
Komentowanie filmów jest czymś złym? Znastwo to po polskiemu? 😛 Zresztą co się dziwie, powinienem wiedzieć kogo czytam i że reakcja może być alergiczna gdy napiszę się coś poza “piękne”, “wzruszające”, “to odmieniło moje życie” itd 🙂
: ) dobrze chłopcze, jeśli już tak chcesz to poświęcę Ci chwilkę, „znastwo” – jak piszesz Ty, istotnie nie jest po polsku, „znawstwo” – jak napisałem ja, to jak najbardziej po polsku, możesz sobie to sprawdzić np. w „Słowniku ortograficznym języka polskiego” Karpowicza. Zatem: do książek, do książek 🙂
hah, racja, mój błąd, postaram się zapamiętać tą cenną wiedzę 😉 Cieszę się, że nasza konserwacja sprawia Ci przyjemność, co wnioskuję po wielu minkach wyrażających zadowolenie przy wytykaniu mi błędu. To dobrze, że dzięki portalowi kresy.pl ludzie czują się szczęśliwsi 😀 Tylko jak zwykle czegoś nie rozumiem, skoro komentowałeś mój post, który nie miał związku z tobą oznacza, że go przeczytałeś, więc już wcześniej poświęcałeś mi chwilkę, co więcej ja też musiałem poświęcić chwilkę żeby odpowiedzieć 🙂 Więc co to za łaska skoro sam pierwszy poświęciłeś mi chwilkę, a ja Cię nie prosiłem o poświęcenie mi chwilki (robi się ciekawie). Nie ma to jak poświęcać czas na ważne rzeczy :]
Pod względem samej jakości wygląda bardzo kiepsko, może gdybym się tym podniecał to spojrzałbym na to pozytywniej (i nie chodzi o historyczność, zresztą czego się można spodziewać po amatorskim filmie). Przez sam tekst artykułu przebija wielki patriotyczny entuzjazm autora przez pryzmat którego być może ocenił film. Stereotypu o dzikim wschodzie raczej nie przełamiecie filmami wojennymi 🙂