Jestem prawie pewny ze USA dazy do sporej wojny. Jestem prawie pewny ze Skripal nie byl otruty poniewaz Armia Syryjska na 100 procent nie uzyla gazu w Ghouta ( w Syrii). Syryjczykom nie bylo to do niczego potrzebne a Amerykanie potrzebowali tego jak ryba wody.
Wiekszy konflikt spowoduje ze Chinski tzw jedwabny szlak nie bedzie zbudowany. USA potrzebuje wiekszej rozroby z udzialem krajow europejskich. Stad tez sfabrykowali afere Skripala bo ostatnim razem Brytyjczycy sie wycofali. Obecnie w Jordanii przebywaja zolnierze ( a byc moze niedlugo bedziemy nazywac ich bandytami) polscy, angielscy, dunscy, saudyjscy etc.
USA chodzi o wywolanie konfliktu zbrojnego pomiedzy Unia Europejska a Rosja.
Rosjanie sie z Syrii nie wycofaja bo niby dlaczego? Bo ISIS dogorywa a saudyjscy wahabici wlasnie sa z Syrii wyrzucani? W razie zagrozenia swoich zolnierzy Rosja moze uzyc taktycznych ladunkow jadrowych. USA chce zdestabilizowac caly bliski wschod-i w ten sposob zdestabilizowac Rosje poprzez destabilizacje poludniowych republik posowieckich.
Rosjanie na to nie pozwola i uzyja tyle srodkow ile bedzie potrzebnych . Amerykanie wtedy tez wygraja bo w takim wypadku uniemozliwia lub przynajmniej bardzo utrudnia budowe jedwabnego szlaku przez Chiny. Ze wzgledu na fakt ze Europa rzadza smarkacze to Amerykanie i Arabia Saudyjska razem z Izraelem maja duza szanse na sukces.
Amerykanie maja jeszcze przewage militarna i w wiekszej czesci technologii sa bardziej zaawansowani nich Rosjanie i Chinczycy. Ale to juz ostatnie takie 4-5 lat. Pozniej juz Amerykanie nie beda mogli tego zuzyc.
Tym Razem Amerykanom zalezy na wiekszej rozrobie w ktorej moga zginac tysiace a moze dziesiatki tysiecy europejczykow
Jezeli dojdzie do rozroby …. a niestety sa na to bardzo duze szanse to Rosja stara sie zadac marynarce USA jak najwieksze straty bo skoro wszyscy zostana wrogami to dobrze by ci wrogowie byli slabsi niz silniejsi.
USA zdaja sobie sprawe ze przegrywaja w wyscigu o dominacje nad swiatem i wlasnie w wojnie szukaja swojej szansy. Wojna nie moze byc zbyt mala i zbyt duza.ale to Rosja zadecyduje o jej rozmiarze.
@donald Przestań pleść takie głupoty! W chwili obecnej Rosji nikt nie zaatakuje. NIKT !!!
A teraz idź do spania, bo jutro sprawdzian w Twojej szkole podstawowej. Na ten z historii, gdy padnie pytanie : czym się różnią ofensywy w głąb Rosji w latach 1610, 1812, 1916, 1941 ? – odpowiedź jest prosta : niczym, bo wszystkie ofensywy “świata Zachodu” Rosjan pokonały, a żadna z Rosją nie wygrała.
Jeżeli zaś padnie pytanie o te z lat 1238 czy 1382 to też się niczym nie różnią, bo wszystkie ofensywy “świata Wschodu” – a raczej Środka, Rosję rozniosły w pył i drobny mak.
Za pewien czas Rosję zaatakują Chiny, ale dopiero gdy opracują broń przeciw Rosyjskiemu – największemu na świecie – arsenałowi nuklearnemu.
@KazimierzS Przeciez juz widac ze Amerykanie planuje to przynajmniej od kilku miesiecy. Atakujac Syrie Amerykanie tym razem atakuja Rosje. Amerykanie bardzo moga zyskac na ograniczonej wojnie z Rosja czy tez ograniczonych dzialaniach wojennych. Za 7-8 lat Amerykanie nie beda mieli przewag technologicznych w prawie zadnej dziedzinie nad Chinami czy Rosja. Maja kupe sprzetu ktory juz za kilka lat zacznie sie starzec i wiedza ze czas dziala przeciwko nim. W 2014 juz probowali ale angielski parlament zaglosowal przeciwko a gdy pojawily sie rosyjskie okrety to francuzi zrobili w tyl zwrot. Dlatego teraz Amerykanie zaczeli od podtrucia p.Skripala by miec wieksza pewnosc ze Anglicy nie zrobia tym razem w tyl zwrot.
Moje obawy sa takie ze rozroba moze byc o wiele wieksza niz Amerykanie chcieliby zeby byla.
Dziś nikt w Europie nie daje sobie sprawy czym jest wojna i jakie mechanizmy nią rządzą. Odchodzi pokolenie, które miało to doświadczenie. Dzisiejsi politycy europejscy, a zwłaszcza amerykańscy są nieodpowiedzialni. To źle wróży światu. Uroili sobie, że Rosja ma przestać istnieć, choć każdy bezstronny obserwator widzi, że jest w tym miejscu potrzebna, jak nigdy dotąd. @donald ma niestety rację. Amerykanie chcą zagrać va bank, póki mogą.
@Pomona Dokładnie.Odchodzi pokolenie pamiętające okrucieństwa wojny,a ich miejsce zajmują wychowani na komputerowych grach wojennych.U których zaciera się granica pomiędzy fikcją ,a rzeczywistością.I dlatego myślą ,że wzorem gier, otrzymają po kilka żyć.
Jak Rosja tak i USA mogą zastosować “ucieczkę do przodu” poprzez wojnę.
Tak to wynika z Państwa wypowiedzi (takie odnoszę wrażenie).
Ale raczej tylko Rosja ma w perspektywie przegrany wyścig ze światem.
Regres gospodarki, postępujące zubożenie społeczeństwa, głód na prowincji.
Uchwały Dumy zezwalające na wolny zbiór jagód, chrustu, grzybów postępującej nędzy i degradacji społeczeństwa na prowincji nie załatwią.
Największym niebezpieczeństwem tego typu konfliktu jest to ,że prędzej czy później dojdzie do użycia broni jądrowej.A wtedy nie będzie już zwycięzców ,ani pokonanych.Bo wszyscy wyparujemy.
Rosja zapowiedziała, że uderzy w przypadku ataku na tereny gdzie są Rosjanie, a nie tylko tam, gdzie jest umundurowane wojsko. Ostrzeżenie dotyczy m. in. całego Damaszku.
Inna sprawa, czy Rosja rzeczywiście zareaguje na kolejną amerykańską agresję, bo ja osobiście mam co do tego poważne wątpliwości.
Jestem prawie pewny ze USA dazy do sporej wojny. Jestem prawie pewny ze Skripal nie byl otruty poniewaz Armia Syryjska na 100 procent nie uzyla gazu w Ghouta ( w Syrii). Syryjczykom nie bylo to do niczego potrzebne a Amerykanie potrzebowali tego jak ryba wody.
Wiekszy konflikt spowoduje ze Chinski tzw jedwabny szlak nie bedzie zbudowany. USA potrzebuje wiekszej rozroby z udzialem krajow europejskich. Stad tez sfabrykowali afere Skripala bo ostatnim razem Brytyjczycy sie wycofali. Obecnie w Jordanii przebywaja zolnierze ( a byc moze niedlugo bedziemy nazywac ich bandytami) polscy, angielscy, dunscy, saudyjscy etc.
USA chodzi o wywolanie konfliktu zbrojnego pomiedzy Unia Europejska a Rosja.
Rosjanie sie z Syrii nie wycofaja bo niby dlaczego? Bo ISIS dogorywa a saudyjscy wahabici wlasnie sa z Syrii wyrzucani? W razie zagrozenia swoich zolnierzy Rosja moze uzyc taktycznych ladunkow jadrowych. USA chce zdestabilizowac caly bliski wschod-i w ten sposob zdestabilizowac Rosje poprzez destabilizacje poludniowych republik posowieckich.
Rosjanie na to nie pozwola i uzyja tyle srodkow ile bedzie potrzebnych . Amerykanie wtedy tez wygraja bo w takim wypadku uniemozliwia lub przynajmniej bardzo utrudnia budowe jedwabnego szlaku przez Chiny. Ze wzgledu na fakt ze Europa rzadza smarkacze to Amerykanie i Arabia Saudyjska razem z Izraelem maja duza szanse na sukces.
Amerykanie maja jeszcze przewage militarna i w wiekszej czesci technologii sa bardziej zaawansowani nich Rosjanie i Chinczycy. Ale to juz ostatnie takie 4-5 lat. Pozniej juz Amerykanie nie beda mogli tego zuzyc.
Tym Razem Amerykanom zalezy na wiekszej rozrobie w ktorej moga zginac tysiace a moze dziesiatki tysiecy europejczykow
Jezeli dojdzie do rozroby …. a niestety sa na to bardzo duze szanse to Rosja stara sie zadac marynarce USA jak najwieksze straty bo skoro wszyscy zostana wrogami to dobrze by ci wrogowie byli slabsi niz silniejsi.
USA zdaja sobie sprawe ze przegrywaja w wyscigu o dominacje nad swiatem i wlasnie w wojnie szukaja swojej szansy. Wojna nie moze byc zbyt mala i zbyt duza.ale to Rosja zadecyduje o jej rozmiarze.
@donald Przestań pleść takie głupoty! W chwili obecnej Rosji nikt nie zaatakuje. NIKT !!!
A teraz idź do spania, bo jutro sprawdzian w Twojej szkole podstawowej. Na ten z historii, gdy padnie pytanie : czym się różnią ofensywy w głąb Rosji w latach 1610, 1812, 1916, 1941 ? – odpowiedź jest prosta : niczym, bo wszystkie ofensywy “świata Zachodu” Rosjan pokonały, a żadna z Rosją nie wygrała.
Jeżeli zaś padnie pytanie o te z lat 1238 czy 1382 to też się niczym nie różnią, bo wszystkie ofensywy “świata Wschodu” – a raczej Środka, Rosję rozniosły w pył i drobny mak.
Za pewien czas Rosję zaatakują Chiny, ale dopiero gdy opracują broń przeciw Rosyjskiemu – największemu na świecie – arsenałowi nuklearnemu.
@KazimierzS Przeciez juz widac ze Amerykanie planuje to przynajmniej od kilku miesiecy. Atakujac Syrie Amerykanie tym razem atakuja Rosje. Amerykanie bardzo moga zyskac na ograniczonej wojnie z Rosja czy tez ograniczonych dzialaniach wojennych. Za 7-8 lat Amerykanie nie beda mieli przewag technologicznych w prawie zadnej dziedzinie nad Chinami czy Rosja. Maja kupe sprzetu ktory juz za kilka lat zacznie sie starzec i wiedza ze czas dziala przeciwko nim. W 2014 juz probowali ale angielski parlament zaglosowal przeciwko a gdy pojawily sie rosyjskie okrety to francuzi zrobili w tyl zwrot. Dlatego teraz Amerykanie zaczeli od podtrucia p.Skripala by miec wieksza pewnosc ze Anglicy nie zrobia tym razem w tyl zwrot.
Moje obawy sa takie ze rozroba moze byc o wiele wieksza niz Amerykanie chcieliby zeby byla.
Dziś nikt w Europie nie daje sobie sprawy czym jest wojna i jakie mechanizmy nią rządzą. Odchodzi pokolenie, które miało to doświadczenie. Dzisiejsi politycy europejscy, a zwłaszcza amerykańscy są nieodpowiedzialni. To źle wróży światu. Uroili sobie, że Rosja ma przestać istnieć, choć każdy bezstronny obserwator widzi, że jest w tym miejscu potrzebna, jak nigdy dotąd. @donald ma niestety rację. Amerykanie chcą zagrać va bank, póki mogą.
@Pomona Dokładnie.Odchodzi pokolenie pamiętające okrucieństwa wojny,a ich miejsce zajmują wychowani na komputerowych grach wojennych.U których zaciera się granica pomiędzy fikcją ,a rzeczywistością.I dlatego myślą ,że wzorem gier, otrzymają po kilka żyć.
Amerykanie będą stali na wszystkich granicach rosyjskich, ale do Rosji nie wejdą.
@KazimierzS A czas nie gra na korzyść Rosji. Czy na korzyść Chin ? – owszem, ale podejrzewam, że tylko krótko, może sto, góra dwieście lat.
Jak Rosja tak i USA mogą zastosować “ucieczkę do przodu” poprzez wojnę.
Tak to wynika z Państwa wypowiedzi (takie odnoszę wrażenie).
Ale raczej tylko Rosja ma w perspektywie przegrany wyścig ze światem.
Regres gospodarki, postępujące zubożenie społeczeństwa, głód na prowincji.
Uchwały Dumy zezwalające na wolny zbiór jagód, chrustu, grzybów postępującej nędzy i degradacji społeczeństwa na prowincji nie załatwią.
Największym niebezpieczeństwem tego typu konfliktu jest to ,że prędzej czy później dojdzie do użycia broni jądrowej.A wtedy nie będzie już zwycięzców ,ani pokonanych.Bo wszyscy wyparujemy.
Rosja zapowiedziała, że uderzy w przypadku ataku na tereny gdzie są Rosjanie, a nie tylko tam, gdzie jest umundurowane wojsko. Ostrzeżenie dotyczy m. in. całego Damaszku.
Inna sprawa, czy Rosja rzeczywiście zareaguje na kolejną amerykańską agresję, bo ja osobiście mam co do tego poważne wątpliwości.