Na dłuższą metę cła szkodzą gospodarce, co Amerykanie już odczuwają. Podnosząc cła na aluminium, dostają gorsze amerykańskie aluminium, a za aluminium wysokiej jakości płacą drożej, bo dochodzi cło. Podobnie jest ze stalą itp.
Cła nie bronią przed kradzieżą intelektualną, ale akurat USA jest największym złodziejem intelektów, ściągając do siebie wykształconych w innych krajach ludzi. Inne państwa płacą za ich kształcenie, a zyski ma USA.
Jak chodzi o PKB, to nie jest to dobry wskaźnik ekonomiczny bo rośnie on lub spada w zależności od ruchu cen. Jeżeli w Polsce kg mięsa kosztuje 20 zł, a w USA 40 zł, to taka sama produkcja tego towaru w obu krajach, daje dwukrotnie większe PKB, chociaż w obu krajach wyprodukowano go tyle samo.
Skoro dzięki zniesieniu ceł towary staniały, to spadło PKB, ale poziom życia ludności wzrósł. To jest elementarz ekonomii, której Morrison kompletnie nie zna.
Na dłuższą metę cła szkodzą gospodarce, co Amerykanie już odczuwają. Podnosząc cła na aluminium, dostają gorsze amerykańskie aluminium, a za aluminium wysokiej jakości płacą drożej, bo dochodzi cło. Podobnie jest ze stalą itp.
Cła nie bronią przed kradzieżą intelektualną, ale akurat USA jest największym złodziejem intelektów, ściągając do siebie wykształconych w innych krajach ludzi. Inne państwa płacą za ich kształcenie, a zyski ma USA.
Jak chodzi o PKB, to nie jest to dobry wskaźnik ekonomiczny bo rośnie on lub spada w zależności od ruchu cen. Jeżeli w Polsce kg mięsa kosztuje 20 zł, a w USA 40 zł, to taka sama produkcja tego towaru w obu krajach, daje dwukrotnie większe PKB, chociaż w obu krajach wyprodukowano go tyle samo.
Skoro dzięki zniesieniu ceł towary staniały, to spadło PKB, ale poziom życia ludności wzrósł. To jest elementarz ekonomii, której Morrison kompletnie nie zna.