Orkiestra dęta z liceum w Pensylwanii (USA) upamiętniła rewolucję październikową. Występ uzupełniły czerwone flagi, oliwkowe mundurki w stylu wojskowym oraz olbrzymie sierpy i młoty.

Tematem występu orkiestry dętej z liceum w New Oxford, który odbył się pod koniec września br., był: “Sankt Petersburg: 1917”. Jak na ironię, szkolne zespoły sportowe są nazywane kolonialnymi, a ich barwami są czerwień, biel i błękit. Strona internetowa orkiestry prezentuje zdjęcie grupy z uczniami trzymającymi młot i sierp.

“Nie ma żadnych powodów, dla których Amerykanie mieliby świętować rewolucję październikową” – powiedział zirytowany rodzic, który powiadomił o zdarzeniu Fox News. “Jestem pewien, że miliony ludzi, którzy zginęli podczas komunizmu nie rozumiałoby radości ze świętowania październikowej rewolucji przez szkołę znajdującą się 10 mil od Gettysburga”.

Rodzic, który prosił o anonimowość, poszedł na mecz z dziećmi w zeszły piątek. Powiedział, że był zaszokowany tym, co zobaczył: “To była radość z rewolucji październikowej. Poważnie. Mieli olbrzymie sierpy i młoty i machali nimi”.

“Kto wpadł na taki pomysł?”

Rebecca Harbaugh, dyrektor Conewago Valley School District, tłumaczyła Fox News, że występ orkiestry “nie był poparciem dla komunizmu”.

“Jest to prezentacja epoki w historii zwanej Sankt Petersburg 1917. Bardzo mi przykro, że ktoś tak odczytał ten występ. Naprawdę” – powiedziała.

„Jeśli cokolwiek świętowano, to była to muzyka. I tak właśnie było. Rozumiem, że ludzie patrząc na coś interpretują to na swój sposób i jest mi bardzo przykro, że nie odczytano tego jako lekcji historii” – dodała, informując, że “w 2008 roku zrobiliśmy całe przedstawienie na temat wolności”.

Jednak niektórzy krytycy powiedzieli, że świętowanie tak brutalnej ery jest skandaliczne.

„Jest to na równi z celebrowaniem muzyki Berlina z 1935 roku. Gdybym był Litwinem, Estończykiem czy Ukraińcem bardzo bym się zdenerwował. Sławienie czegoś, co nie musi być sławione w Ameryce, jest obraźliwe” – skomentował jeden z rodziców.

Paul Kengor, dyrektor generalny Center for Vision & Values przy Grove City College w Pensylwanii powiedział Fox News, że początkowo myślał, że występ w przerwie meczu był żartem. “To było surrealistyczne. To było jak z serialu „Strefa mroku”, ale jeszcze dziwniejsze”.

Jego zdaniem nawet jeśli szkoła nie świętowała rewolucji, to „zdawała się upamiętnić te wydarzenia do pewnego stopnia”.

„Rewolucja bolszewicka zapoczątkowała światową rewolucję komunistyczną, która przyczyniła się do śmierci setek milionów ludzi w okresie od 1917 roku do lat 90. ubiegłego stulecia. Rewolucja październikowa rozpętała koszmar – historyczną katastrofę ludzkości. Coś takiego powinno być potępione, a nie upamiętniane czy wyśmiewane w jakikolwiek sposób” – dodał Kengor.

Także Gerson Moreno-Riano, dziekan Regent University ‘s College of Arts & Science, powiedział Fox News, że występ był szokujący. „Rewolucja październikowa była jednym z najbrutalniejszych wydarzeń dwudziestego wieku. Lenin przygotował do wdrożenia doktrynę masowego terroru, żeby zniszczyć opozycję i w rezultacie tysiące ludzi zostało zamordowanych”.

Profesor historii dodał, że nie ma czego świętować. „Wydarzenia te są pełne agresji, terroru, zniszczenia. W ciągu kilku tygodni stracono tysiące ludzi – niektórzy zostali wrzuceni do rzeki z kamieniami uwiązanymi u szyi, żeby utonęli. To naprawdę okropne, że liceum może świętować coś takiego podczas meczu futbolu”.

Jeszcze bardziej zaniepokoiło go zdjęci orkiestry na tle sierpa i młota. „Wznoszenie symboli sierpa i młota – symboli tak wielkiej brutalności, zniszczenia i terroru – jest oznaką braku wiedzy o historii. W najlepszym przypadku autorzy byli po prostu nieświadomi historii tej ery. Najgorszym przypadkiem jest, kiedy ktoś usiłuje świętować coś, czego jest w pełni świadomy – i tacy ludzie usiłują wprowadzić to do ich programu edukacyjnego” – podsumował.

Todd Starnes / radio.foxnews.pl

Tłumaczenie: Jolanta Siwek

forma płatności