Jak na razie syjoniści nie próbują niszczyć tych wyrzutni. Przyczyna jest banalna: Rosjanie zapowiedzieli i już to robią, że będą zagłuszali wszelką komunikację radiową od strony morza oraz będą zakłócali pracę wszystkich systemów GPS.
W efekcie, F-35 są tam ślepe i głuche, ponieważ one nie mogą nadawać żadnych sygnałów radiowych lub radarowych, bo inaczej od razu zostaną wykryte. Muszą one odbierać informacje od samolotów AWACS oraz z satelitów, a to im Rosjanie wyłączyli. Ponadto wskutek zakłócania systemów GPS, będą one miały problem z lokalizacją własną, oraz celów, które mają zaatakować.
Znając życie ,to syryjski S300 ,będzie pod parasolem rosyjskiego S400.A to sprawi ,że nawet F-35 będzie miał utrudnione zadanie.
Jak na razie syjoniści nie próbują niszczyć tych wyrzutni. Przyczyna jest banalna: Rosjanie zapowiedzieli i już to robią, że będą zagłuszali wszelką komunikację radiową od strony morza oraz będą zakłócali pracę wszystkich systemów GPS.
W efekcie, F-35 są tam ślepe i głuche, ponieważ one nie mogą nadawać żadnych sygnałów radiowych lub radarowych, bo inaczej od razu zostaną wykryte. Muszą one odbierać informacje od samolotów AWACS oraz z satelitów, a to im Rosjanie wyłączyli. Ponadto wskutek zakłócania systemów GPS, będą one miały problem z lokalizacją własną, oraz celów, które mają zaatakować.