Mogę się z Panem tylko zgodzić. Powinniśmy oficjalną ocenę otaczającej nas rzeczywistości zweryfikować. Przynajmniej jest to takie moje osobiste zdanie, na dzisiaj.
Mogę się z Panem tylko zgodzić. Powinniśmy oficjalną ocenę otaczającej nas rzeczywistości zweryfikować. Przynajmniej jest to takie moje osobiste zdanie, na dzisiaj.
I jeszcze o dozbrojeniu: Służę w WP w batalionie zmechanizowanym – około 800 ludzi i 50 bwp (gąsienicowy „bojowy wóz piechoty – w mojej kompanii rok produkcji 77′). Pytanie: Dlaczego jeden rosyjski czołg nie rozwali całego naszego batalionu? – bo zabraknie jemu amunicji. Niech wspomnę jeszcze, że oprócz żadnej obrony przeciwpancernej nie mamy też żadnej przeciwlotniczej.
W wojnie europejskiej jesteśmy bezbronni.
Mamy za to pół setki F16, do nich JASSM o zasięgu > 300km, a są tu obłąkańcy postulujący kupno okrętu podwodnego z Tomahawkami. Polska zbroi się do wojen napastniczych jako element większego imperium. Jeśli ktoś ignoruje fakt, że jesteśmy składową imperium, to nie zrozumie nic z naszego położenia, nie rozumie nic z geopolityki. To lobby proamerykańskie wyśmiewało koncepcje DOLi (Drogowy odcinek lotniskowy) – koncepcję typową dla doktryny obronnej. Kilka lat temu zdawało się, że będziemy bombardować Teheran, a teraz aż strach pomyśleć jakie ambicje ma nasz Wielki Brat. Co Komorowski mówił z Obamą o „polowaniu”? Widocznie coś do niego doszło i trochę się wygadał.
Przyznam, że słabo się znam na militariach, ale te plany o zakupach Tomahawków zwróciły moją uwagę i skłoniły do pewnych przemyśleń, a jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi. Zastanowiło mnie dlaczego tak nagle powstał pomysł zakupu tych tomahawków, czyli rakiet, które w dobrych okolicznościach i przy sprzyjających wiatrach mogłyby rozwalić może jakąś basztę w murach Kremla. Nie wiem dokładnie ile jest tych baszt wokół Kremla, ale Tomahawków ma chyba być coś koło tego. Bo chyba większych szkód te rakiety – zakładając że nie mamy głowic jądrowych – to Rosji by nie zadały. Zresztą podejrzewam, że ten pomysł nawet nie powstał u nas, no chyba że na zasadzie telepatii i czytania w myślach Amerykanów, bo to oni w końcu na tym zarobią. Zastanawia mnie tylko dlaczego ktoś chce wydać prawdopodobnie miliardy naszych złotówek, nie na skuteczne zwalczanie atakujących nas czołgów – a właśnie do braku skutecznej broni przeciwpancernej przyznał się ostatnio nawet gen. Skrzypczak – ale na rakiety, które nas nie obronią, ale przeciwnika wkurzyć trochę mogą na początek. Krótko mówiąc, czy przypadkiem ktoś nie chce dać nam (za nasze pieniądze!) bardzo długiego kija, żebyśmy nim podrapali niedźwiedzia po nosie? Pytanie tylko w jakim celu mamy go poczochrać tym kijem, i czy jak się niedźwiedź wkurzy i pacnie nas łapą, to coś jeszcze z nas zostanie? No i wreszcie czy jest w planach jakaś obrona tego, co z nas wtedy zostanie? Osobiście podejrzewam, że obrona to nie, ale odzyskanie uwolnionego od nas terenu po jakimś czasie to tak. Ale dla kogoś już całkiem innego.
No właśnie! Bez rakiet jądrowych też zadadzą cios, ale oczywiście nie przy założeniu, że atakuje sama Polska, bo to absurd. 5000 celnie posłanych pocisków półtonowych eliminuje sporą liczbę radarów, lotnisk itd. Wystarczy, że polski wasal weźmie na siebie finansowanie 50 sztuk. Obawiam się, że jakieś chore głowy w Waszyngtonie darzą zbyt wielkim zaufaniem swój potencjał.
Czy można z tego wywnioskować,że w przypadku ukraińskiej lub niemieckiej inwazji, pozostaje tylko wywiesić białe flagi i rozejść się do rodzin? A uczyć się ukraińskiego i niemieckiego trzeba już teraz?
Co do ukraińskiego, to każdy lach skończy nadziany na widły, tudzież zostanie zgładzony w podobny sposób. A na poważnie: niemiecki się przydaje, a ukraiński… najpierw ktoś musiałby nim mówić. Bo literacki ukraiński (ten na oparty na dialekcie połtawskim) jest rzadziej używany niż surżyk, czy też lokalne dialekty z banderlandu.
Brak entuzjazmu dla wojny w Iraku też był swego czasu piętnowany przez nasz reżim. Powtarzano wówczas frazę „zobowiązania sojusznicze” i „wojna z terrorem”. Poszło na to kilka miliardów z kieszeni polskiego podatnika, terror w Iraku tylko wzrósł. Dokładnie te same zbankrutowane moralnie i intelektualnie kreatury przechodzą nad katastrofą w Iraku do porządku dziennego – jakby nigdy nic. Nowe znaleźli sobie zabawki. Libia, Syria, Ukraina. Tam też mamy być na pierwszej linii, niczym jakieś bezmózgie golemy.
Więc wniosek jest taki – słaba Ukraina jest lepszym buforem między silną Rosją niż silna Ukraina przy słabej Rosji. I cały misterny artykuł traci sens. lać ruskich parchów !
Niech Ci dziennikarze zastanowią się nad konsekwencjami parcia do wojny z Rosją. Bo szliśmy do Iraku, a teraz tam giną chrześcijanie! ooo. Popieraliśmy Majdan, a teraz giną Ukraińcy w Donbasie nie wspominając o stracie Krymu! ooo. Będziemy dostarczać im broń to co będzie?? Może Ukraina pokona Rosję i zapała do nas wielką miłością???
Brawo! Krótko i na temat.
Wreszcie ktoś napisał o coś w tym wszystkim chodzi. Wreszcie ktoś powiedział, że król jest nagi.
Mogę się z Panem tylko zgodzić. Powinniśmy oficjalną ocenę otaczającej nas rzeczywistości zweryfikować. Przynajmniej jest to takie moje osobiste zdanie, na dzisiaj.
Mogę się z Panem tylko zgodzić. Powinniśmy oficjalną ocenę otaczającej nas rzeczywistości zweryfikować. Przynajmniej jest to takie moje osobiste zdanie, na dzisiaj.
I jeszcze o dozbrojeniu: Służę w WP w batalionie zmechanizowanym – około 800 ludzi i 50 bwp (gąsienicowy „bojowy wóz piechoty – w mojej kompanii rok produkcji 77′). Pytanie: Dlaczego jeden rosyjski czołg nie rozwali całego naszego batalionu? – bo zabraknie jemu amunicji. Niech wspomnę jeszcze, że oprócz żadnej obrony przeciwpancernej nie mamy też żadnej przeciwlotniczej.
W wojnie europejskiej jesteśmy bezbronni.
Mamy za to pół setki F16, do nich JASSM o zasięgu > 300km, a są tu obłąkańcy postulujący kupno okrętu podwodnego z Tomahawkami. Polska zbroi się do wojen napastniczych jako element większego imperium. Jeśli ktoś ignoruje fakt, że jesteśmy składową imperium, to nie zrozumie nic z naszego położenia, nie rozumie nic z geopolityki. To lobby proamerykańskie wyśmiewało koncepcje DOLi (Drogowy odcinek lotniskowy) – koncepcję typową dla doktryny obronnej. Kilka lat temu zdawało się, że będziemy bombardować Teheran, a teraz aż strach pomyśleć jakie ambicje ma nasz Wielki Brat. Co Komorowski mówił z Obamą o „polowaniu”? Widocznie coś do niego doszło i trochę się wygadał.
Przyznam, że słabo się znam na militariach, ale te plany o zakupach Tomahawków zwróciły moją uwagę i skłoniły do pewnych przemyśleń, a jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi. Zastanowiło mnie dlaczego tak nagle powstał pomysł zakupu tych tomahawków, czyli rakiet, które w dobrych okolicznościach i przy sprzyjających wiatrach mogłyby rozwalić może jakąś basztę w murach Kremla. Nie wiem dokładnie ile jest tych baszt wokół Kremla, ale Tomahawków ma chyba być coś koło tego. Bo chyba większych szkód te rakiety – zakładając że nie mamy głowic jądrowych – to Rosji by nie zadały. Zresztą podejrzewam, że ten pomysł nawet nie powstał u nas, no chyba że na zasadzie telepatii i czytania w myślach Amerykanów, bo to oni w końcu na tym zarobią. Zastanawia mnie tylko dlaczego ktoś chce wydać prawdopodobnie miliardy naszych złotówek, nie na skuteczne zwalczanie atakujących nas czołgów – a właśnie do braku skutecznej broni przeciwpancernej przyznał się ostatnio nawet gen. Skrzypczak – ale na rakiety, które nas nie obronią, ale przeciwnika wkurzyć trochę mogą na początek. Krótko mówiąc, czy przypadkiem ktoś nie chce dać nam (za nasze pieniądze!) bardzo długiego kija, żebyśmy nim podrapali niedźwiedzia po nosie? Pytanie tylko w jakim celu mamy go poczochrać tym kijem, i czy jak się niedźwiedź wkurzy i pacnie nas łapą, to coś jeszcze z nas zostanie? No i wreszcie czy jest w planach jakaś obrona tego, co z nas wtedy zostanie? Osobiście podejrzewam, że obrona to nie, ale odzyskanie uwolnionego od nas terenu po jakimś czasie to tak. Ale dla kogoś już całkiem innego.
No właśnie! Bez rakiet jądrowych też zadadzą cios, ale oczywiście nie przy założeniu, że atakuje sama Polska, bo to absurd. 5000 celnie posłanych pocisków półtonowych eliminuje sporą liczbę radarów, lotnisk itd. Wystarczy, że polski wasal weźmie na siebie finansowanie 50 sztuk. Obawiam się, że jakieś chore głowy w Waszyngtonie darzą zbyt wielkim zaufaniem swój potencjał.
Czy można z tego wywnioskować,że w przypadku ukraińskiej lub niemieckiej inwazji, pozostaje tylko wywiesić białe flagi i rozejść się do rodzin? A uczyć się ukraińskiego i niemieckiego trzeba już teraz?
Co do ukraińskiego, to każdy lach skończy nadziany na widły, tudzież zostanie zgładzony w podobny sposób. A na poważnie: niemiecki się przydaje, a ukraiński… najpierw ktoś musiałby nim mówić. Bo literacki ukraiński (ten na oparty na dialekcie połtawskim) jest rzadziej używany niż surżyk, czy też lokalne dialekty z banderlandu.
Żarty żartami oficerze Sylwia, ale czy żmudzińska inwazja nie jest o wiele groźniejsza niż upadlińska?
Brak entuzjazmu dla wojny w Iraku też był swego czasu piętnowany przez nasz reżim. Powtarzano wówczas frazę „zobowiązania sojusznicze” i „wojna z terrorem”. Poszło na to kilka miliardów z kieszeni polskiego podatnika, terror w Iraku tylko wzrósł. Dokładnie te same zbankrutowane moralnie i intelektualnie kreatury przechodzą nad katastrofą w Iraku do porządku dziennego – jakby nigdy nic. Nowe znaleźli sobie zabawki. Libia, Syria, Ukraina. Tam też mamy być na pierwszej linii, niczym jakieś bezmózgie golemy.
Więc wniosek jest taki – słaba Ukraina jest lepszym buforem między silną Rosją niż silna Ukraina przy słabej Rosji. I cały misterny artykuł traci sens. lać ruskich parchów !
Niech Ci dziennikarze zastanowią się nad konsekwencjami parcia do wojny z Rosją. Bo szliśmy do Iraku, a teraz tam giną chrześcijanie! ooo. Popieraliśmy Majdan, a teraz giną Ukraińcy w Donbasie nie wspominając o stracie Krymu! ooo. Będziemy dostarczać im broń to co będzie?? Może Ukraina pokona Rosję i zapała do nas wielką miłością???
Panie Tomku – gratuluję trzeźwości spojrzenia. Jest to pierwsza sensowna wypowiedź na temat, jaką przeczytałem od pierwszych nawoływań na majdanie.
Bez upiekszania,pragmatycznie i na temat,czas to rozpowszechnic…gratuluje!!!!
_ _ _ _
/ / | | (_)_ __ ___ __ _
| | | | | | '_ \ / __/ _` |
| | | | | | |_) | (_| (_| |
|_|_| |_|_| .__/ \___\__,_|
|_|
_ _ _ _
/ / | | (_)_ __ ___ __ _
| | | | | | '_ \ / __/ _` |
| | | | | | |_) | (_| (_| |
|_|_| |_|_| .__/ \___\__,_|
|_|