2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. songo1985
    songo1985 :

    Mam jednego, jedynego znajomego na Ukrainie. Znam go, często mu pomagam, bo ma rodzinę i korzenie polskie, i żyje na Ukrainie. W tej zachodniej Ukrainie. I On mi mówi, jak zawsze zapraszał, żebym nie przyjeżdżał teraz go odwiedzić. I mówi, że wszystko idzie w górę (ceny paliwa, żywności, a pensje w dół), a ludzie, którzy byli w tamtym systemie teraz po prostu zmienili kolor foteli – i chcą się wykazać. Jacy to oni pro-wszystkiego. \”przyjedziesz do mnie na dwa dni, pierwszego witają Cię jak bohatera, drugiego jesteś zdrajcą i ja jestem zdrajcą. I, może nas nie zabiją, ale wszystkich wezmą na przesłuchanie – czyś jest wrogiem czy też nie. Cztery dni z kalendarza wytarte. I tutaj nikt nikomu nie ufa, bo się boi\”. Dzięki, Andrew – powiedziałem. Pojechał z powrotem pod Lwów. Tak, pod LWÓW. Ten pro-Polski i pro-europejski. Ale wiem, że mam tam kogoś, jakąś Wam nie znaną osobę, która powie – jest jak jest. Ja tego nie widzę, bo nikt nie mówi, jak jest. Ale mój znajomy spod Lwowa mi powiedział, i ja mu, K, wierzę. Dzisiaj rano odbyłem tę rozmowę. Piszta, co chceta