Zwlaszcza tzw. “opozycja” i jej medialni opiekunowie, powinni przemyslec kwestie tego jakie sa priorytety polskiej polityki zagranicznej, a nastepnie uszeregowac je w kolejnosci waznosci, bo to najbardziej kuleje.
Dobrze by bylo (dla nich rowniez) zeby przestali slepo atakowac tych, ktorzy maja inna hierarchie waznosci, bo tylko zrazaja do siebie coraz wiecej Polakow myslacych w kategoriach patriotycznych. Potem sie dziwia, ze nie przybywa ludzi na nich glosujacych, chociaz ubywa ich najwiekszym przeciwnikom.
Zwlaszcza tzw. “opozycja” i jej medialni opiekunowie, powinni przemyslec kwestie tego jakie sa priorytety polskiej polityki zagranicznej, a nastepnie uszeregowac je w kolejnosci waznosci, bo to najbardziej kuleje.
Dobrze by bylo (dla nich rowniez) zeby przestali slepo atakowac tych, ktorzy maja inna hierarchie waznosci, bo tylko zrazaja do siebie coraz wiecej Polakow myslacych w kategoriach patriotycznych. Potem sie dziwia, ze nie przybywa ludzi na nich glosujacych, chociaz ubywa ich najwiekszym przeciwnikom.