38 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. kp
    kp :

    Czołowy politolog, który nie rozumie Rosji haha. Dlaczego zakłada, że Rosja dotrzyma uzgodnień i jak je będzie interpretowała? Przecież ta propozycja to faktycznie pozostanie „neutralnej” Ukrainy w rosyjskiej strefie wpływów. Inną sprawą, że wojna nie jest rozwiązaniem.

      • zan
        zan :

        Inną niż Ameryka? Są chyba jakieś granice bezczelnego cynizmu. Po Iraku, Afganistanie, Syrii, Libii, Serbii – można spokojnie stwierdzić, że USA lubią ten sport. Oczywiście dopóki emitują petrodolara, bo bez niego zaczną samodzielnie ponosić koszty rozpętywanych przez siebie wojen.

    • zan
      zan :

      Finlandia i Austria przeżyły całą zimną wojnę jako kraje neutralne. Ukraina do tej pory też była neutralna. Na pewno nie doszłoby do Majdanu w rosyjskiej strefie, tak jak prochiński majdan nie jest możliwy np. w Meksyku. Ale rozumiem ścieżki po których idzie rozumek pana KP. Trzeba głośno szczekać, że przeciwnik nie uznaje umów, jest niewiarygodny…bla, bla. I nawet jak będzie skłonny na kompromis, to my kompromis z góry odrzucimy. W ten sposób chciano zbombardować Iran. Bo wiecie rozumicie. Nie można im ufać :). W sumie, to czemu nie zbombardować wszystkiego poza Usraelem? Tylko Usraelowi Usrael może zaufać. Każdy inny może Usraelczyków zdradzić i co wtedy?

      • tutejszym
        tutejszym :

        Finlandia przeżyła zimną wojnę i odzyskała niepodległość bo była cała w rosyjskiej strefie wpływów, powtarzam: CAŁA. Cała Austria została przejęta przez Zachód. Zamiast po 50% wpływów zachodu i ZSRR w Polsce i Grecji ustalono 100% wpływów ZSRR w Polsce i 100% wpływów Zachodu w Grecji. Tu zasadą jest handel i parytety, nic więcej. Liczy się tylko interes. Najpierw postępujemy interesownie, potem dobudowujemy ideologię. Moralność, lojalność nie ma z tym nic wspólnego.

        • zan
          zan :

          Finlandia kupowała samoloty bojowe między innymi w Szwecji, w 1961 wstąpiła do EFTA, nie była członkiem UW, nie było w Finlandii retoryki antyamerykańskiej, nie szykowani Finów na wojnę przeciw USA. Więc bez przesady z tym CAŁYM. Poza tym w powyższym temacie chodzi nie tylko ekonomię/politykę a o rubież wojskową. np. Kuba nie była wasalem ZSRR, ale mogła ugościć radzieckie rakiety w latach 60. Rakiety bliskiego zasięgu wywracają do góry nogami kwestie bezpieczeństwa jądrowego. No i last but not least. W 2014 na Ukrainie był ZAMACH STANU. USA nie zadały sobie trudu mozolnie budować poparcie polityczne. Wzieli cały kraj siłą jak Iran w 1953. Przeciąganie liny OK, ale jak ktoś robi takie manewry pod nosem przeciwnika to powienien się liczyć z konsekwencjami.

        • czarekw
          czarekw :

          Rosja nie wypowiedziała wojny chyba nikomu, to taki zabieg by później móc manipulować faktami w razie zwycięstwa… zresztą naród Rosyjski był ciągle tylko napadany, w `39 też to Polska ponoć sprowokowała konieczność obrony Rosji. Wypadało by na jakiejś wsi Rosyjskiej dziś spytać co się dzieje..

          • czarekw
            czarekw :

            A ja nawet nie wiem, czy Rosja oficjalnie odcięła się od zbrodni sowieckich? Ja o ile mi się nie pochrzani staram się używać pojęcia Niemieckie zbrodnie dlatego że od trzeciej rzeszy to by było jakieś „rzeszowskie” zbrodnie, a hitlerowskie sugerują udział tylko jednego człowieka. Faszystowskie z kolei oznaczały by że tylko sprawy inicjowane skrajnie nacjonalistyczną ideologią są ich zbrodnią a to nie prawda, napadali zbrojnie na inne kraje bez pretekstu nacjonalistycznego. To tak w wielkim skrócie…

          • sylwia
            sylwia :

            „W listopadzie 2010 roku rosyjska Duma uznała mordy na naszych rodakach za zbrodnię reżimu stalinowskiego. W dokumencie rosyjscy deputowani napisali: „Stanowczo potępiając reżim, który gardził prawami i życiem ludzi, deputowani do Dumy Państwowej w imieniu narodu rosyjskiego wyciągają przyjazną dłoń do narodu polskiego. Wyrażają też nadzieję na początek nowego etapu w stosunkach między naszymi krajami, które będą rozwijać się na gruncie demokratycznych wartości” (Jan_De:10.09.2014 00:58).

    • tutejszym
      tutejszym :

      Nie jestem banderowcem, za dupka się nie uważam. Ale twierdzę, że Rosja bez Ukrainy mocarstwem nie jest. Jest dużym i silnym państwem. O tym wiedzą wszystkie rządy, wszystkie państwa oraz co logiczniej myślący ludzie. FR obecnie walczy o odzyskanie swojej mocarstwowej pozycji w świecie. Czy się wam to podoba, czy nie, Rosja nie jest mocarstwem, głupie ruskie przydupasy!

      • zan
        zan :

        Rosja nie jest supermocarstwem, ale mocarstwem jest. Tak jak np. Francja. Co więcej – mocarstwo wcale nie musi być silnym państwem. np. ZSRR był bardziej mocarstwowy od Rosji, ale jako państwo nawet nie trzymał się pod własnym ciężarem. Wschodnia i południowa Ukraina jest częścią Rosji, mieszkają tam Rosjanie – reszta to pierdolety psychola Brzezińskiego. Zachłanność bloku NATO wymusza na Rosji ekspansję. Wystarczy popatrzeć na wydatki wojskowe oraz na agresywną retorykę. Tylko głupi chowałby głowę w piasek w takiej sytuacji.

  2. zan
    zan :

    Dozbrajanie Ukrainy nie ma sensu, bo otrzymaną bronią nie będzie miał kto walczyć. Ukraińcy masowo unikają poboru, a gospodarka Ukrainy wali się w gruzy. Warto też przeanalizować rzeczywistą siłę ognia obu stron. Ukraińska armia miała monopol na ataki lotnicze, przygniatającą przewagę w sprzęcie. Wystarczyło zrekrutowanie 200tys ludzi i buntownicy zostaliby nakryci czapkami. Czemu tego nie zrobiono? Czemu ukraińska artyleria marnowała amunicję na nękanie miast wroga zamiast wspierać natarcie? Czemu ukraińska armia wbija się klinami na teren wroga, pozwala klin odciąć, a następnie nie robi absolutnie nic aby okrążone wojska uratować? Czy winny jest spirytus, wrodzone bezmózgowie?

    Analiza wojny wietnamskiej jest pouczająca. Waszyngton zostawił Południu ogromne ilości broni, łącznie z samolotami bojowymi, ale nie zrobił nic aby zwiększyć morale Południa. Broń ta zdała się psu na budę. W razie eskalacji zbrojeń, Rosja również może przekazać separatystom sprzęt. A ponieważ dowodzenie po stronie powstańczej jest lepsze i jest lepsza motywacja, to wynik będzie z góry do przewidzenia.

    • sobiepan
      sobiepan :

      Zan:
      17.02.2015 16:05 /. W jakim celu mają walczyć o toto zwane upadliną kiedy większość woli kupić kartę polaka i dostać w Polsce 2500 zł stypendium + darmowe świadczenia na uczelni i akademiku kosztem Polskiego studenta . Ostatnio mun Sportu przyznało takie świadczenia kosztem naszych sportowców 500 ,,studentom” z UPA zabawne???

      • czarekw
        czarekw :

        Ale to samo jest na erazmusie, studenci z zagranicy mają po prostu lepiej i to strasznie frustruje młodzież Polską. Nie wiem czy to dobre zdanie o Polakach później jakoś zaowocuje, wątpię w to. To taki marketing jakby. A czy jak tu przyjadą z kartą Polaka (nie wiem czy można ją kupić), to będą na tyle głupi by srać w nowe gniazdo? Czy zobaczą że tu żyje się dobrze i oleją Ukrainę już na zawsze… Brakuje nam obywateli i jak mamy wpuszczać tu Turków czy Albańczyków to jednak kontrolowalna liczba (na podstawie karty Polaka) Ukraińców będzie lepsza… cześć z nich przetrwała zbrodnie. Naiwnie wierzę że część z nich ukrywając się pośród „wilków” marzyło o tym dniu…

        • zan
          zan :

          Erazmus to zupełnie inna rzecz. Chodzi po prostu o to, że byle przygłup z Ukrainy bez znajomości języka dostaje od polskiego podatnika kasę na stypendium. I co oni przeważnie studiują. Jakieś proste gówno. Na medycynę i matematykę nie pchają się.

  3. jerzy_a_j
    jerzy_a_j :

    Na konflikt Ukraina-Rosja wystarczy spojrzeć przez pryzmat koncepcji cywilizacji profesora Feliksa Konecznego, aby wyrobić sobie jasny pogląd dotyczący całej tej sytuacji (jej przyczyn, skutków oraz celów zaangażowanych stron). Czy zatem redaktorzy portalu kresy.pl mogą przybliżyć poglądy profesora? Moim zdaniem zrobiliście świetną robotę publikując teksty Mackiewiczów. Pozdrawiam.