Badania, przeprowadzone przez Instytut Psychologii Społecznej i Politycznej NAPN Ukrainy i NISD w 2006 roku, potwierdziły istnienie czterech grup czynników, które skłaniają ludzi do wyrzekania się języka ukraińskiego. Napisał o tym Oleksandr Kramar w kolejnym numerze „Ukraińskiego Tygodnia”.
Czynnik pierwszy – niechęć bycia „białą wroną”, brak znajomości języka ukraińskiego i jego niski prestiż. Drugi – „bariera psycho-ideologiczna” – ideologiczne uprzedzenia i upodobania, niechęć do poddawania się „presji”, obawa przed zmianą własnej osobowości. Trzeci czynnik – pogardliwy stosunek, „nieatrakcyjność” języka ukraińskiego. Czynnik czwarty – stosunek do komunikowania się w języku ukraińskim jak do drugorzędnego i mniej wartościowego, brak ukraińskojęzycznego środowiska, brak potrzeby rozmawiania w języku ukraińskim („wszyscy przecież rozumieją język rosyjski”).
Taka hierarchia czynników decydujących o unikaniu posługiwania się językiem ukraińskim występuje przeważnie w Centralnym regionie Ukrainy. Wśród studentów Południa, Wschodu i Zachodu na pierwszym miejscu lokuje się „psycho-ideologiczna bariera”. Rosyjskojęzyczni studenci, szczególnie z regionów, gdzie ich język jest w przewadze, okazali się bardziej bezkompromisowi w kwestii przejścia w rozmowie na język ukraiński, gdy ktoś się do nich zwraca w tym języku, niż młodzież ukraińsko-języczna, 90,6 % której jest gotowa w takich przypadkach przejść na język rosyjski [przez uprzejmość dla rozmówcy].
„Pomimo deklarowanej tolerancji dla języka ukraińskiego, rosyjskojęzyczni [obywatele] gotowi są agresywniej bronić swojego prawa do rozmawiania we własnym języku, podczas gdy tolerancja ukraińsko-języcznych obywateli (szczególnie w Centralnym regionie) sprowadza się do zgadzania się na ustępowanie ze swego stanowiska w wyborze języka rozmowy, przede wszystkim z jego oceny jako „pozbawionego prestiżu”, „nie atrakcyjności” języka ukraińskiego i „brak potrzeby” rozmawiania w języku ukraińskim”.
Źródło: „Ukraiński Tydzień”
tłum. Wiesław Tokarczuk
