Bękarty wojny. I niewdzięcznicy [PEŁNE TŁUMACZENIE ARTYKUŁU Z „KOMSOMOLSKIEJ PRAWDY”]

Publikujemy pełne tłumaczenie artykułu, który ukazał się w „Komsomolskiej Prawdzie” i którego autor obraził rzekomo Polaków. Nie przesądzając, jak było naprawdę, przedstawiamy Czytelnikom pełny tekst do oceny.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Armia Czerwona w Krakowie: mit wyzwolenia

Tłumaczenie tekstu NIE JESTstanowiskiem redakcji portalu Kresy.pl w sprawie obecności Władimira Putina na obchodach rocznicy wyzwolenia / zajęcia przez Armię Czerwoną KL Auschwitz.

70-lecie wyzwolenia Oświęcimia Europa uczci bez Putina

W kwietniu 1976 roku, kiedy mistrzostwa świata w hokeju odbywały się w polskim górniczym mieście Katowice, mój – żyjący jeszcze – ojciec po meczu, który drużyna ZSRR przegrała 4-6, przypomniał, jak ich, wyzwalających to miasto z rąk hitlerowców, zapraszali na rok przed 30-leciem wyzwolenia. I bardzo żałował, że nie mógł wtedy pojechać. Myślę, że gdyby żył, to dziś by sam nie przyjechał.

Nie pamiętający historii, nie wyrażający wdzięczności za uratowanie, młodo-Europejczycy skrupulatnie rugują wszystko, co powiązane w ich życiu z Rosją i ZSRR, i odwrotnie – wszelkimi sposobami wyciągają, nie stroniąc od fałszerstw i otwartej falsyfikacji tego, co było złe między naszymi krajami.

27 stycznia w tej samej Polsce uroczyście będą obchodzić 70-lecie wyzwolenia jednej z najstraszniejszych maszyn mordowania ludzi – obozu śmierci Oświęcim. Lub, jak się go też nazywa, obozu Auschwitz. Który odebrał życie prawie półtora miliona ludzi, wśród nich 1 miliona 100 tysięcy Żydów. Wcześniej świętowali wyzwolenie obozu przez wojska radzieckie. Teraz jedynie wyzwolenie. Przez kogo? To w Europie nikogo nie interesuje.

Usunięcie radzieckich wyzwolicieli dziwnym trafem zbiegło się z tym, że organizatorzy wydarzenia nie zaprosili na rocznicę Władimira Putina. Głowę państwa, żołnierze którego tego dokonali. Żołnierze którego, nawiasem mówiąc, dokonując nie lada wyczynu, nie dali Niemcom wysadzić Krakowa, całkowicie wykończyć Warszawy. Mówią, że z powodu konfliktu Rosji i Zachodu w kwestii Ukrainy. Młodo-Europejczycy prześcignęli tu oczywiście swoich nauczycieli, jeśli wziąć pod uwagę, że na uroczystościach w Normandii z okazji 70-lecia utworzenia drugiego frontu prezydent Rosji był jednym z honorowych gości.

W sukurs przyszła Polakom Federacja Żydowskich Organizacji w Czechach, która skrytykowała prezydenta kraju [Czech], który zaprosił Putina z okazji 70-lecia wyzwolenia. Wizytę rosyjskiego prezydenta czescy Żydzi uznali za „niestosowną”.

Rzecznik prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow zaznaczył, że jego szef nie przewidywał przyjazdu do Oświęcimia w swoim kalendarzu, gdyż i tak ma „zbyt napięty grafik”, ale z dużą powagą odnosi się do tego typu wydarzeń, ponieważ „nadaje nadzwyczajną rangę wszystkim rocznicowym obchodom poświęconym Drugiej Wojnie światowej”.

Kogo właściwie zaprosili organizatorzy. Oczywiście, Angelę Merkel. Przecież rządzony przez nią kraj miał bezpośredni związek z Oświęcimiem. I z Majdankiem, i z Treblinką itd. Jeszcze prezydentów Łotwy, Estonii, Litwy, Ukrainy i tak dalej. Panowie z żydowskich organizacji najpewniej zapomnieli, jak Estonia dumnie meldowała Hitlerowi, że jej terytorium jest judenfrei(oczyszczone z Żydów). Z 33 tysięcy Żydów Rygi do końca 1941 zabito 27 tysięcy. Z 60 tysięcy Żydów Wilna rozstrzelano 45 tysięcy. I wszędzie brała w tym udział miejscowa ludność. Tak jak i na Zachodniej Ukrainie, gdzie we Lwowie w ciągu kilku dni zabito 6 tysięcy Żydów, a w Równem na przykład już w listopadzie 1941 z 27 tysięcy Żydów zostało żywych tylko 6 tysięcy. Babi Jar w Kijowie, Bogdanowka w obwodzie nikołajewskim, Drobnicki Jar w Charkowie.

Kto, jak nie liderzy tych państw, powinien uczestniczyć w uroczystościach rocznicowych z okazji wyzwolenia Oświęcimia i uratowania Żydów? Kto, jak nie premier Ukrainy, gdzie banderowcy, którzy zorganizowali Rzeź Wołyńską, zabijając nie tylko Żydów, ale i Polaków w dziesiątkach tysięcy, zostali bohaterami narodowymi? Jak z kimś takim mogą się równać jacyś Rosjanie. Obecna Europa stawia pytanie, czy żołnierze radzieccy rzeczywiście nie pozwolili zniszczyć hitlerowcom wszystkich więźniów Oświęcimia. Nie zdziwię się, jeśli Europejczycy zaczną uważać (jeśli już nie zaczęli), że dokonali tego Amerykanie lub „Bękarty wojny” z filmu Tarantino.

Myślę, że gdyby ojciec dziś żył, nie pojechałby do Katowic, których wyzwolenie upłynie 28 stycznia. Dlatego że 14 maja 2014 roku „Pomnik Wdzięczności”, jak nazywano postawiony w Katowicach monument poświęcony poległym podczas wyzwalania tego polskiego miasta przez żołnierzy radzieckich, został zburzony i przestał istnieć.

Rzeczywiście, bękarty wojny. I niewdzięcznicy. Sami się hańbicie.

Redakcja „Komsomolskiej Prawdy” zaznaczyła, że stanowisko autora nie musi odpowiadać poglądom prezentowanym przez gazetę.

Aleksandr Griszin

źródło: „Komsomolskaja Prawda”

tłumaczenie: Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

47 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jan53 :

    Zapomnieli napisac ze 17.09.1939r.przyczynili się do tegoz holokaustu.Nie pisza o braterstwie Czerwonej Armii z Wermachtem w Brzesciu i gorących pijackich pocałunkach czerwonoarmistow z zolnierzami SS czy gestapo.Nie pisza o gorących telegramach Stalina do gospodina Gitlera z okazji urodzin i swiat „1000 letniej Rzeszy”.Nie podaja w swym artykule ze tylko w latach 1939r-1941 z Kresow na Sybir i gulagow wywieźli ok.1,8mln.Polakow.Nie pisza ze dokonali 4 rozbioru RP razem z „gospodinem Gitlerem”i brali z nim udział w mordowaniu naszych obywateli.Jak zwykle komuniści to obluda,klamstwo i bylejakość.W dniach 20-21.06.1941r „bochaterscy czerwonoarmiści” wymordowali w wiezieniu w Bialymstoku ok.1000 Polakow.Z okolic Ostroleki,Lomzy i Jedwabnego przy pomocy żydowskiej organizacji „Czerwony Ploretariat” wywieziono na Sybir ponad 2000 obywateli II RP na dwa dni przed wkroczeniem Wermachtu.Chamska obluda konsomolskiej prawdy – tak jak jej członkowie.

    • Avatar
      piotr_b :

      To się nazywa prowadzenie polityki historycznej własnego państwa. To, że nasi idioci którzy zasiadają w sejmie i belwederze nie mają o czymś takim pojęcia, nie znaczy że inne państwa nie mogą uprawiać czynnej i agresywnej polityki historycznej. Dlatego my też powinniśmy wszelkimi dostępnymi środkami promować obraz historii ze swojej perspektywy, no ale jak pisałem wyżej…

  2. Avatar
    jajec :

    Zapomnieli napisać że mieliśmy 50 lat okupacji i bolszewickiego dobrobytu. Czyli nastąpiła zamiana dżumy na tyfus. Mogli zostać na swoim zapyziałym wschodzie. Zresztą gdyby nie pomoc USA to i Moskwa by padła. W 45 r. była już broń atomowa i Niemcy by skapitulowały a my byśmy uniknęli ruskiego śmierdzącego buciora przez 50 lat. „Według aktualnych szacunków rosyjskich historyków, w ramach pomocy ZSRR otrzymał 427 tys. samochodów, 22 tys. samolotów, 13 tys. czołgów, 9 tys. traktorów, 2 tys. lokomotyw, 11 tys. wagonów, 3 mln t benzyny lotniczej, 350 tys. t materiałów wybuchowych, 15 mln par butów, 70 mln m kw. tkanin ubraniowych, 4 mln opon oraz 200 tys. km drutu telefonicznego[1].

  3. Avatar
    jajec :

    Jan53. Dobrze piszesz na wschodzie zawsze było zakłamanie i oni są oporni na taką wiedzę. Gdyby nie USA to i Moskwa by padła. Według aktualnych szacunków rosyjskich historyków, w ramach pomocy ZSRR otrzymał 427 tys. samochodów, 22 tys. samolotów, 13 tys. czołgów, 9 tys. traktorów, 2 tys. lokomotyw, 11 tys. wagonów, 3 mln t benzyny lotniczej, 350 tys. t materiałów wybuchowych, 15 mln par butów, 70 mln m kw. tkanin ubraniowych, 4 mln opon oraz 200 tys. km drutu telefonicznego[1].

      • Avatar
        mazowszanin :

        Źle wyszkolony i dowodzony żołnierz, choćby nie wiem jak dobry sprzęt mający w rękach, nie jest w stanie walczyć skutecznie jak dobrze wyszkolony i skutecznie dowodzony. Stąd brało się to, że sowieci musieli praktycznie każde zwycięstwo opłacać śmiercią nieproporcjonalnie wysokiej liczby swoich żołnierzy w stosunku do sił przeciwnika. Trudno aby było inaczej skoro obowiązywała tam „logika”: ludi u nas mnoga… Poza tym, sam ZSRR pozbawił się doświadczonej kadry dowódczej (niech będzie nawet i na wyrost, że dobrej) w ramach czystek, nie tylko w wojsku, z końca lat 30-tych.

        • Avatar
          janek24 :

          Zgadzam się z wami, życie szeregowego przedstawiało bardzo niską wartość w armii ZSRR. Między innymi z tego wynikały tak ogromne straty w ludziach. Druga sprawa to, że walki na froncie wschodnim były bardzo krwawe, Niemcy, mimo oszałamiających sukcesów, to już w 41 też zaczęli ponosić dużo większe straty niż na innych frontach do tej pory. W każdym razie to co chciałem zaznaczyć, to to, że kiedy Rosjanie mówią że walnie przyczynili się do pokonanie Rzeszy Niemieckiej i że wyzwolili to czy tamto miasto, państwo itp. spod okupacji Niemieckiej, to mają po prostu rację. To, że w miejsce Niemców pojawili się Sowieci wraz z całym swoim urokiem to już inna bajka.

  4. Avatar
    piotrx :

    Współpraca niemiecko-sowiecka
    http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom3.html

    „….Traktat podpisany w Rapallo 16 kwietnia 1922, został odnowiony i rozszerzony w roku poprzedzającym powyższe oświadczenie Deutscha. Ale sam traktat zatwierdził tylko porozumienie polityczno-wojskowe i handlowe zapoczątkowane w 1921, po podróży Koppa, z inicjatywy von Seeckta i jego doradców, oficerów: Otta Hasse, Fritza Tschumke i Kurta von Schleichera. Ponieważ historia tych wzajemnych zbrojeń niemiecko-sowieckich nie została nigdy napisana, przedstawiam jej obraz chronologiczny i według wyszczególnionych gałęzi – tak dalece wynika on z faktów, że istny wspólny kompleks wojskowo-przemysłowy Moskwy i Berlina opanował stosunki między tymi dwoma stolicami, przy czym żadna nie mogła lekceważyć, po 1929, faktu, że Hitler miał wszelkie szansę, aby zostać ich jedynym beneficjantem. Chwile niepewności, oziębienia lub napięcia, na przykład w 1928 i 1929, gdy ponaglania Moskwy lub procesy o szpiegostwo irytowały Berlin, nie przeszkadzały połączeniu. Zresztą, filie amerykańskie z częściowym kapitałem niemieckim, które swoją drogą inwestowały lub kontynuowały inwestycje w ZSSR, wspomagały w tym samym czasie partię nazistowską i wiedziały na bieżąco o tym, co się działo z jednej i z drugiej strony do roku 1940. (…)Już w 1921 dwa tysiące niemieckich specjalistów wojskowych znajdowało się w ZSSR. Po roku 1922, gdy tylko eksperci generała Bauera i admirała von Hintze wybrali najbardziej dogodne miejsca dla budowy baz marynarki wojennej i lotnictwa, poligonów ogniowych, terenów ćwiczeń lotniczych, tajnych laboratoriów, itd., było ich pięć tysięcy. Moskwa pozwalała na wszystko. Niemcy będą mogły przeprowadzać poszukiwania we wszystkich dziedzinach nauki i produkować każdą broń, jaką zechcą, pod warunkiem, że prototypy nie opuszczą terytorium sowieckiego i że pewien procent tej produkcji będzie zarezerwowany dla uzbrojenia Armii Czerwonej.(…)Parę liczb ilustruje moje stwierdzenia: na 322 umowy przemysłowe, technologiczne i naukowe, zawarte przez ZSSR z firmami zagranicznymi w okresie lat 1917-1930, 114 zostało zawartych z towarzystwami amerykańskimi, zaś 94 z Niemcami. Co znaczy, że 71% (wraz z 9. towarzystwami „faszystowskich” Włoch, które również kolaborowały z ZSSR) potencjału przemysłowego ZSSR zostało reaktywowane, bądź stworzone i skadrowane, tylko przez towarzystwa amerykańskie, niemieckie i włoskie; w tym prawie 38% całości personelu organizacyjnego, dyrektorów technicznych, głównych inżynierów i kadr średnich przybyło z Niemiec, 30% z Ameryki, a reszta, zgodnie z postanowieniami podpisanych kontraktów, z firm angielskich (35), japońskich(14), francuskich (13) i tuzin z innych krajów.(…) 50% wyposażenia fabryk sowieckich dostarczono do 1932 przez Niemcy, pod nadzorem Sekcji „R” von Seeckta.(…)W Lipecku „czwarta eskadra czerwonego lotnictwa” była wielką szkołą niemiecką (…)Produkcja armat i pojazdów opancerzonych zajmowała trzecie miejsce w produkcji wojskowej pod egidą „GEFU” i Sekcji „R”. Firma „Krupp” zbudowała w Tule, w Leningradzie, w Schlisselburgu oraz w centralnej Azji siedemnaście fabryk produkujących działa i amunicję. Te ostatnie dostarczały w 1927 300 tysięcy pocisków rocznie. Również „Krupp” zbudował w Moskwie fabrykę Nr 8 (dział piechoty) i zorganizował w Ludze koło Leningradu główny poligon, gdzie szkolili się Niemcy. Wszystkie czołgi i samochody pancerne używane i przez Niemców po 1937 zostały opracowane i zbudowane w ZSSR przez firmy „Rheinmetall”, „Krupp”, „Daimler” i ,.Gute Hoffnungshute”. Części zamienne szły przez Szczecin i Leningrad do kompleksów Kamy, usytuowanej na wschód od Kazania. (…)
    29 grudnia 1933, minister spraw zagranicznych ZSSR Litwinow podkreślił przed deputowanymi Rady Najwyższej, po dyskursie przewodniczącego Rady W. Mołotowa: „Jesteśmy złączeni z Niemcami od dziesięciu lat szerokimi więzami ekonomicznymi i politycznymi (…) I Niemcy, i my odnieśliśmy ogromne korzyści z tych dobrych stosunków (…) i możemy tylko wygrać, postępując tak dalej.”

  5. Avatar
    piotrx :

    Współpraca amerykańsko-sowiecka

    http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom2.html

    http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom4.html

    „…..Równocześnie w ciągu kilku lat, legalnie bądź nielegalnie bowiem firmy obchodziły przepisy amerykańskie zainwestowano w ZSSR ponad 63 miliardy dolarów, w formach, o których będzie mowa dalej. Gospodarka sowiecka mogła być zreorganizowana, mogła ponownie ruszyć z miejsca, mogła pozwolić sobie na pierwszą „pięciolatkę” tylko dlatego, że ten pierwszy plan, uważany za rozpoczęty w 1929, został puszczony w ruch przy decydującym udziale dwóch grup konkurujących ze sobą protektorów: firm amerykańskich i banków socjalistycznych Niemiec weimarskich. I tak będzie aż do roku 1934. (…..) Stalin: „Dwie trzecie naszego podstawowego przemysłu zawdzięczamy pomocy amerykańskiej” (….) Największa huta na świecie i fabryki Stalingradu (….) Największa huta na świecie, w Magnitogorsku, została zbudowana przez „McKee Corporation”, na wzór huty w Gary w stanie Indiana. Przedsiębiorstwa w mieście, które nazywało się wówczas Stalingrad, były budowane, począwszy od 1929, przez 80 firm amerykańskich, pod kierownictwem F.C.Chase’a, R.Smitha i Otto Kahna, przy obecności na miejscu 570. Amerykanów i 50. Niemców. To stamtąd wychodziły od tamtej chwili traktory („Caterpillar”), samochody i ciężarówki („Ford”), jak również czołgi T34 i inne pojazdy opancerzone używane w 1939 przez armie sowieckie rzucone przeciw Polsce, krajom bałtyckim i Finlandii. „Ford”, a w ślad za nim „General Motors” i „Studebacker” rozpoczęły swą działalność w 1925, dając kredyty w wysokości 30 milionów dolarów dla Niżnego Nowogrodu, przemianowanego następnie na Gorki, sprzedawszy już wcześniej do ZSSR 20 tysięcy traktorów.”

  6. Avatar
    jan53 :

    @zefir:Gdyby Beck posluchal Marszalka to Polska pierwsza nie weszlaby do wojny.Po drugie: jakim gwarantem była Francja czy Anglia dla Polski w razie wojny?Kiedy w naszej historii nam pomogli?Prosze przypomnieć sobie wystąpienia angoli i zabojadow w naszej sprawie w latach 1918-1921.Wystarczylo tylko olac takich sojusznikow i czekac co Adolf z nimi zrobi.Mielibysmy rok czasu na dozbrojenie a potem tylko zabezpieczać swobodny transport Wermachtu na Wschod.Po czwarte: Który kraj wspolpracujacy z III Rzesza stracil więcej obywateli i ziemi niż Polska która była od początku w tzw.”zwycięskiej koalicji”?Pisanie o szkopskim bucie jest trochę nie na miejscu.Polska jako jedyny kraj na okupowanym terytorium nie miała rządu lub jego przedstawicieli – Moscicki,Beck,Rydz-Smigly gdzie byli gdy przyszlo stawic czola okupantowi i rozmawiać o losie polskiego narodu?

    • Avatar
      zefir :

      Jan53,oczywiścieże zgadzam się z twymi rozważaniami.Ale jak nasi wodzowie prawnie konstytucyjni zwiali ,to co mieliśmy robić.Polacy na tle innych państw i narodów,w tej tragicznej sytuacji zachowali się godnie i honorowo.Nie mamy powodów do wstydu.Fakt,ten honor dużo nas kosztował,może za dużo,ale stało się.Mój zwrot”szkopski but” dotyczy tego okresu gdy już nie było możliwości układów z III-cią Rzeszą.Myślę,że rozumiemy się.

      • Avatar
        jan53 :

        @zefir:Polecam ksiazke „Wspolny Wrog” III Rzesza i Polska przeciw ZSRR Rolfa-Ditera Mullera oraz Hansa Rossa „Paventivkriegsplane”Pilsudski von 1933 wydana w 1955r.Prosze tez pamięta ze na wiosne 1939r o negocjacjach Japonii i Wloch z polskim rzadem.Przypomne Panu ostatnie polowanie Goeringa z p.Moscickim w Puszczy Bialowieskiej i jego uwaga ze Francja to nie sojusznik bodajże 5.01.1939r czy wizyta Ribbentropa ostatniej szansy w Warszawie w 27.01.1939r.Japonczycy uzależniali przystąpienie do ataku na ZSRR gdy do Osi przystapi Polska i wspólnie z Hitlerem rusza na ZSRR.Zreszta wszystko inne byłoby chyba lepsze niż poprowadzenie całego narodu jak stado baranow na rzez.Honorem pasiemy się kolejne stulecia – i co z tego mamy????

    • Avatar
      sobiepan :

      Jan53:
      15.01.2015 18:25/. Proszę uzupełnić wiedzę a póżniej pisać bo takie twierdzenia to totalna bzdura.

      .Polska jako jedyny kraj na okupowanym terytorium nie miała rządu lub jego przedstawicieli – Moscicki,Beck,Rydz-Smigly gdzie byli gdy przyszlo stawic czola okupantowi i rozmawiać o losie polskiego narodu?

          • Avatar
            jan53 :

            @SobiePan:Jedyny rząd jaki był(w dodatku nieudolny)najpierw znajdowal się we Francji a potem do 1946r.w Angli.”Rzeczpospolita podziemna”? W której „każdy wuj na swój stroj””AK”,”AL”,”GL”,”Bch”,NSZ”,”WiN”wszyscy byli wazni i kazda z tych organizacji uwazala się za najwazniejsza.Nie było rządu który mogl w imieniu wszystkich tych organizacji rozmawiać z Niemcami w lipcu 1941r o zaprzestaniu z jednej strony akcji sabotażowych,partyzanckich z jednej strony a niemieckim terrorem z drugiej strony.Gdyby rząd został w kraju a nie s………jak tchórze moznaby poprzez mediacje zapewne zmniejszyć straty w ludności cywilnej.

          • Avatar
            jan53 :

            @Sylwia: Delegatura na kraj? A z kim Riebbentrop prowadzil rozmowy do 1939r? Z Beckiem czy delegatura?A Hitler w Berlinie z kim rozmawial?Z Lipskim czy delegatura?A Moscicki i Rydz-Smigly kogo gościli na polowaniach w Bialowiezy?A Goebbels z kim rozmawial do sierpnia 1939r?Z delegatura?A kogo odznaczal Orderem Orla Bialego Moscicki?Goeringa czy delegaturę. Rzad był wybierany i popierany przez poslow i partie polityczne a nie „delegowany”.Delegowac to można pracownika na wyjazd sluzbowy,ale i tak za jego działania odpowiada pracodawca.A tu zarówno delegujący jak i delegowany nie byli „zameldowani” w II RP ponieważ ja opuścili okrywając się hanba.

          • Avatar
            sobiepan :

            Jan53:
            16.01.2015 14:10/.Nie było rządu który mogl w imieniu wszystkich tych organizacji rozmawiać z Niemcami w lipcu 1941r . :Jedyny rząd jaki był najpierw znajdował się we Francji a potem do 1946r.w Angli.”(Rzeczpospolita podziemna”?) A tu zarówno delegujący jak i delegowany nie byli „zameldowani” w II RP.Proszę wyjaśnić jak mógłby być osiągnięty cel gdyby Rząd II RP został aresztowany przez sowietów czy Niemców???. Zapewne według Pana prawowitym rządem był ten z 1944 r założony przez Stalina!

  7. Avatar
    piotrx :

    Zbrodnie Armii Czerwonej w Polsce w 1939r.
    http://www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=zbrodnie-armii-czerwonej

    17 wrzesnia 1939
    http://www.1wrzesnia39.pl/39p/kalendarium-1/8885,17-wrzesnia-1939-niedziela.html

    Początek sowieckich mordów na polskich oficerach i inteligencji, w których oprócz oddziałów wojska sowieckiego i NKWD uczestniczą przedstawiciele mniejszości narodowych II RP kolaborujący z sowieckim okupantem.
    „Żołnierze! Bijcie oficerów i generałów. Nie podporządkowujcie się rozkazom waszych oficerów. Pędźcie ich z waszej ziemi. […] Pamiętajcie, tylko Armia Czerwona wyzwoli naród polski z nieszczęsnej wojny. […] Wierzcie nam! Armia Czerwona Związku Radzieckiego – to wasz jedyny przyjaciel. Dowódca frontu Ukraińskiego S. Timoszenko” (faksymile sowieckiej ulotki, cyt. za: Zbrodnia Katyńska w świetle dokumentów, Londyn 1982, s. 11, s. nlb.).

    „Wojsko sowieckie wkroczyło około godziny 16-tej i natychmiast przystąpiło do okrutnej rzezi i bestialskiego znęcania się nad ofiarami, co trwało przez cały dzień. Mordowano nie tylko policję i wojskowych, ale tak zwaną burżuazję, nie wyłączając kobiet i dzieci” (zeznania polskiego świadka opisującego wydarzenia w miejscowości Rohatyń w woj. stanisławowskim we wrześniu 1939 r.; cyt. za: Zbrodnia Katyńska w świetle dokumentów…, s. 11).

  8. Avatar
    piotrx :

    Współpraca NKWD-Gestapo /jeden Eichmann a drugi Eichmans …/

    „Naziści (brunatni socjaliści) współpracowali z radzieckim NKWD (czerwoni socjaliści) w dziele eksterminacji narodu polskiego. Wyrazem daleko posuniętej kooperacji były wspólne konferencje Gestapo i NKWD. Pierwsza konferencja wspólna NKWD i Gestapo miała miejsce w Brześciu nad Bugiem 27 września 1939 roku. Jej tematem przewodnim były metody zwalczania w zarodku przez obu okupantów konspiracji niepodległościowej. II Konferencja NKWD i Gestapo odbyła się pod koniec listopada 1939 roku w Przemyślu. Jej tematyka została poszerzona o problem wymiany jeńców polskich oraz metodykę eksterminacji ludności polskiej. W dniu 20 lutego 1940 roku rozpoczęła się w Zakopanem w willi „Pan Tadeusz” III Metodyczna Konferencja NKWD i Gestapo. Wspólne plany eksterminacyjne konstruowano do 4 kwietnia 1940 roku. W marcu 1940 kolejna podkonferencja miała miejsce w Krakowie. Nazistowska akcja A-B polegająca na wymordowaniu polskiej inteligencji została dzięki tym konferencjom skoordynowana z radziecką akcją rozstrzeliwania jeńców w Katyniu, Twerze i Charkowie oraz więźniów w Bykowni i Kuropatach pod Mińskiem. Protokół końcowy III Metodycznej Konferencji Gestapo-NKWD zakładał likwidację ludności polskiej do roku 1975 poprzez jej wymordowanie i deportacje….”

  9. Avatar
    emigrant :

    Kochani,
    z Polski wyjechałem w 88′ i może mój stan umysłowy jest pewnie nie „dzisiejszy”… jakkolwiek w mojej „kresowej” rodzinie byłem wychowany na uniwersalnych kanonach polskości.
    Wedle tych kanonów – nie trzeba było szczególnie lubić „Kowalskiego” aby „Kowalskiemu” dziękować – kiedy to się należało. Widzę ze ludzie zaczynają grzebać w historii aby mieć podstawę do traktowania rosyjskiego wkładu w wyzwolenie Polski bez wdzięczności. Proszę zauważyć ze artykuł zrobił to nawet lepiej w odniesieniu do innych zaproszonych gości… jednym słowem to już przerobione – albo traktujemy wszystkich jednakowo – albo jest to kolejny durny pomysł naszych polityków przygotowujących się do emigracji nie dbających o przyjacielskie stosunki sąsiedzkie które są ważne dziś a może bardziej w przyszłości…
    Personalnie uważam ze odsuwając politykę na bok – jest bardzo nieładnie i nie po polsku aby nie okazywać wdzięczności za wyzwolenie a już gadanie głupot ze dużą śmiertelność armii czerwonej to tez ich wina jest bardzo niskim przyziemnym i niegodnym uczciwego człowieka policzkiem dla tych ludzi – bez których nie byłoby zwycięstwa.
    Zawsze pamiętam spotkanie z kombatantem (zweryfikowanym bohaterem wojennym) – kiedy gość nam na przywitanie powiedział: wiecie – na filmach to my laliśmy szkopów i jesteśmy nie do pokonania, w rzeczywistości – armia i żołnierze niemieccy byli doskonałymi żołnierzami bardzo trudnymi do pokonania. Ten człowiek miał więcej honoru niż ta cala nasza klasa polityczna – miał szacunek dla pokonanego wroga, bo na ten szacunek zasłużył. Tak samo naród rosyjski zasłużył na nasz szacunek a nie tylko wieczne pieprzenie – tak to już jest ze w europie każdy sąsiad mieszkający na zachód od ciebie, uważa cie (cicho lub głośno) za barbarzyńce…
    Ciesze się ze mieszkam w Kanadzie i tego zwyczajnie nie ma!

    • Avatar
      jan53 :

      Zapewne ich wtargniecie 17.09.1939r do Polski było „kanonem checi skorzystania z polskiej goscinnosci”Siedzenie kolejne 50 lat w Polsce pod przewodnia rola ZSRR i jej partii to tez nasza podstawa do wdziecznosci.Narod rosyjski szedł do przodu nieustraszony majac za plecami politrukow z karabinami strzelającymi im w plecy.Dobrze ze mieszkasz w Kanadzie i masz takie poglądy jakie masz.I nie nie pisz ze w Kanadzie wszyscy ludzie to swieci z poglądami podobnymi do Twoich bo to nieprawda.

    • Avatar
      zefir :

      „Emigrant’,mam w Kanadzie dobrych znajomych, którzy wyjechali z Polski na początku lat 90-tychXXw,więc już po rewolucji solidarnościowej.Mam z nimi bieżacy kontakt przez internet i wiem,że mają poglądy inne od Twoich.Polacy mają wdzięcznośc do Rosjan za przegonienie hitlerowców,ale jednocześnie nie uznają tego za wyzwolenie.Jak bowiem można ich nazywać wyzwolicielami gdy zaanektowali połowę terytorium RP i narzucili reszcie kraju okupację i obcy system polityczny.Przez tą radziecką komunistyczną „przyjażń”Polska brnęła w zacofanie gospodarcze znaczone rozwojem przemysłu ,głównie ciężkiego opartego na technologiach odstających od współczesnego jej wolnego świata.Nikt nie zaprzecza temu że niemieccy żołnierze byli doskonałymi wojownikami,ale walczyli w złej ,zdeformowanej nazinacjonalizmem sprawie.Politycy?Ta klasa na wschodzie ,czy zachodzie ,z nielicznymi wyjątkami,to ten sam szajs-myślą głównie egoistycznie o własnym prywatnym interesie w teatralnej scenerii.Chyba zatrzymałeś się w rozwoju dalej myśląc ,że sąsiedzi na zachodzie uważają Polaków za wschodnich barbarzyńców-już nie te czasy i żałuj,że mieszkasz w tej kanadyjskiej nudzie.

  10. Avatar
    evolutek :

    Nie chcialbym ujmowac nikomu wiedzy Rzecz w tym ze to rocznica wyzwolenia a wtracanie do tego politycznej poprawnosci jaka cechuje sie wspolczesna Europa jest bledem Sam zostalem wychowany w duchu niecheci do Rosji i Rosjan ale nie mozna byc az tak skrajnym bo jak widac po konentarzach pisze sie nie na temat. To tyle z mojej strony Mam dosc nagonki I tendencyjnisci w temacie Rosji Maci sie nam w glowach zeby w razie wojny lepszy byl z nas uzytek.

    • Avatar
      jan53 :

      @evolutek: W sprawie „wyzwolenia i poprawności politycznej”.Jakie korzyści lub straty ponisly Niemcy i III Rzesza jako agresor pod okupacja USA?
      Jakie korzyści zyskala Polska jako „zwycięski koalicjant” pod ‚sprawnym zarzadzaniem ZSRR w ciągu 50 lat „pomocy i opieki” tegoz kraju?
      Jeszcze jedno: Na przełomie grudnia 1944r i stycznia 1945r.90% stanu osobowego Auschwitz-Birkenau zostało wyslanych w tzw.”marszu Smierci” do Rostocku aby tam po załadowaniu na barki potopić ich w Baltyku.Jednak kolo Neuebrandenburga wyzwolilo ich wojsko kanadyjskie.W trakcie marszu zginelo kilkanaście tysięcy wiezniow(?)Rosjanie wyzwolili praktycznie opuszczony oboz.

  11. Avatar
    wepwawet :

    Szanowni Użytkownicy, jeśli ktokolwiek jeszcze uważa, że Polska została wyzwolona przez dzielnych czerwonoarmistów to proponuję, aby porządnie rąbnął kilka razy głową w ścianę (najlepiej w sam kant) a potem przemyślał tą sprawę raz jeszcze. Jak dalej będzie upierał się przy swoim to powyższą czynność powtarzać do skutku – znaczy się do zdechu lub osiągniecia oświecenia. ;D — „Czekamy ciebie czerwona zarazo, byś wyzwoliła nas od czarnej śmierci…” – jak to ładnie ujął poeta.

  12. Avatar
    votum_separatum :

    Niewątpliwie załoga Auschwitz-Birkenau wiała przed Armią Czerwoną. Sam fakt zaproszenia oprawców i zaangażowanie środowisk żydowskich w manipulowanie historią świadczy o obłudzie tego świata. To nic, że sowieci okupowali Polskę, czy zaatakowali nas 17 września. Działalność tej i innych niemieckich mordowni została przerwana przez nich i o tym jest ta rocznica.

  13. Avatar
    jaroslaus :

    żyd z żydowskiego tygodnika Polityka, niejaki Mosze Turbowicz, kierownik działu „historycznego” , występujący pod pseudonimem Marian Turski, co jest faktem powszechnie znanym bo sam indagowany się z tym nie kryje, był i jest apologetą żydowskiego łgarstwa swojego rodaka z USA, niejakiego Spiegelmana, który stworzył komiks Maus, gdzie Polacy przedstawieni są jako świnie. W internecie możecie sami zobaczyć, że brutalnymi kapo w Auschwitz były świnie – Polacy, zaś te malusie biedniusie myszki to były pokrzywdzone żydki. Tu jest link do takiej karty z tego żydowskiego g***a, którym oczernili Naród Polski w Ameryce Północnej i tzw. Zachodniej Europie: http://www.polishcultureacpc.org/books/Pig3.JPG A tak było naprawdę https://www.youtube.com/watch?v=8to1nJpkxw4 Będzie tak, że znowu przyjedzie parchata mafia, dadzą przygłupa bez matury co będzie wrzeszczał do mikrofonu, będzie mowa o „nazistach” – czyli będzie hucpa.