„Zbrojni, wśród których rozróżniamy husarzy i pancernych, przemieszczają się zawsze w towarzystwie kilku pachołków, mających pieczę nad bojowymi końmi, noszącymi uzdy przyozdobione srebrnymi blaszkami i guzami, haftowane siodła z łękami i strzemionami złoconymi, a czasem z masywnego srebra, oraz obszerne czapraki zwisające na turecką modłę, której przepych Polacy naśladują, jak tylko potrafią.”[1]

Tak polskich husarzy charakteryzował François-Marie Arouet de Voltaire, francuski pisarz, który opublikował dzieło poświęcone historii króla szwedzkiego Karola XII.



W tekście Husarski inwentarzpodałem spis rzeczy należących do towarzysza husarskiego. Dowódcy byli jeszcze zamożniejsi. Jak słusznie zauważył Voltaire, Polacy starali się dorównać, a nawet prześcignąć w tym względzie Turków. Poniżej przykład. Jest to wypis ekwipunku husarskiego z listy ruchomości, które książę Paweł Karol Sanguszko posiadał po swej zmarłej w 1729 r. żonie Marii Annie z Lubomirskich (córce Józefa Karola Lubomirskiego i Teofili z Zasławskich Lubomirskiej; Maria Anna i Paweł Karol pobrali się w 1710 roku), a które w roku 1738 przekazał swemu z nią synowi Januszowi Aleksandrowi Sanguszce.

Zmarły w 1702 roku Józef Karol Lubomirski, do którego zapewne te rzeczy wcześniej należały, był rotmistrzem husarskim. W ramach pułku Rafała Leszczyńskiego, pod porucznikiem Stanisławem Grzybowskim, chorągiew J. K. Lubomirskiego wzięła udział w bitwie pod Kliszowem 1702 roku.

Wypis ekwipunku husarskiego z listy ruchomości, które książę Paweł Karol Sanguszko posiadał po swej zmarłej w 1729 r. żonie Marii Annie z Lubomirskich [2].

  • Usarska kulbaka złocista na obie strony oprawna, sztuczki na niej rubinowe z szmaragdami, srebrną materyją pokryta, złotem haftowana. Rubinów w niej znajdzie się n[umer]o 240 a szmaragdów 9.
  • Rząd usarski suty pozłocisty z blachmalem; nagłówek, podpiersień i uździeniczka ze wszystkimi sztuczkami; torg karmazynowy ze złotem z klamrami srebrnemi pozłocistymi n[umer]o jeden.
  • Rząd usarski złocisty z podpiersieniem, nagłówkiem i napryskiem srebrnym łańcuszkiem spajany turkusami sadzony, których jest n[umer]o 369 i kamieni czerwonych n[umer]o 21.
  • Rząd usarski złocisty na srebrnej taśmie z nagłówkiem podpiersieniem i napryskiem rubinami i szmaragdami sadzony, w którym znajduje się rubinów n[umer]o 655 a szmaragdów trzy, przy podpiersieniu sznur suty z ciągnionego srebra.
  • Toków na taśmach karmazynowych jedwabnych złotem przerabianych z sztuczkami pozłocistymi w jednym płótnie razem oszytych n[umer]o 4.
  • Item tok biały na taśmie złotej z sztukami złotymi n[umer]o
  • Koncerz usarski szczerozłotem wszystek oprawiony z jednej strony turkusami z kamieniami sadzony na którym niedostaje kamieni róznych n[umer]o 39
  • Strzemiona srebrne pozłociste usarskie przy nich sztuki rubinami i szmaragdami sadzone na obu dwóch znajduje się szmaragdów n[umer]o 6, rubinów n[umer]o 71.
  • Strzemiona usarskie, miedziane, pozłociste.

dr Radosław Sikora

Tematy pokrewne:

„Husarski inwentarz”

„Husarz kontra kirasjer”

„Najwszechstronniejsza kawaleria w dziejach”

„Jak walczyła husaria?”

„Husarze – wcale nie tacy wielcy”

„I toć to jest, co ich tak strasznymi i okrutnymi czyni”, czyli husaria i skóry

„Wczesne karaceny w Polsce”

„Spodnie husarzy w XVII i XVIII w.”

„Husarzu ściągnij skórzane rękawice!”

„Husarskie igrzyska na ostre kopie”

„Gdzie się podziały zbroje husarskie? Czyli jak staliśmy się Europejczykami.”

„Morale i husaria”

„Dlaczego husaria była najlepsza?”

„Żywe tarany”

„Chwała i apologia husarii”

„Rekonstruktorzy husarii – lista”
_______________________

Przypisy:

[1] Na język polski przetłumaczył Krzysztof Jagusiak. W oryginale: „Leur Gens-d’armes sur tout que l’on distingue en Houssarts & Pancernes ne marchent qu’accompagnés de plusieurs valets qui leur tiennent des chevaux de main, ornés de brides à plaques & cloux d’argent, de selles brodées, d’arçons, d’étriers dorés, & quelquefois d’argent massif, avec de grandes housses traînantes à la maniere des Turcs, dont les Polonois imitent autant qu’ils peuvent la magnificence.” (François-Marie Arouet de Voltaire, Histoire de Charles XII, Roi de Suede. Bazylea 1732. s. 60).

[2] ANK, Archiwum Sanguszków, rkps 540.

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz