Kościół i cmentarz w Worończy

Worończa (Варонча) to wieś malowniczo położona wśród wzniesień Wysoczyzny Nowogródzkiej w rejonie korelickim na Białorusi.

Cennym zabytkiem miejscowości jest kościół katolicki p.w. św. Anny, pierwotnie barokowy, wzniesiony ok. 1740 r. przez właściciela miejscowych dóbr kasztelana smoleńskiego Kazimierza Niesiołowskiego na potrzeby ufundowanej tu przez siebie misji jezuickiej. Po kasacie zakonu jezuitów kościół stał się ośrodkiem erygowanej w 1781 r. parafii. W 1808 r. świątynia została gruntownie przebudowana w stylu późnoklasycystycznym (m.in. całkowicie zmieniono fasadę) przez ostatniego wojewodę nowogródzkiego Józefa Niesiołowskiego. W 1943 r. kościół został spalony przez partyzantów radzieckich, po II wojnie światowej był zamknięty, w latach 50‑tych XX w. częściowo wysadzono go w powietrze, w latach 90-tych XX w. został zwrócony wiernym, odbudowany i wyremontowany. Jest to świątynia trójnawowa, wzniesiona na planie prostokąta, z wielobocznymi aneksami zakrystii i skarbca. Dwukondygnacyjną fasadę, flankowaną przez czworoboczne, czterokondygnacyjne wieże i zwieńczoną trójkątnym frontonem, zdobi boniowanie oraz portyk z sześciu przyściennymi kolumnami dźwigającymi masywne belkowanie. Wieże zdobią wydatne gzymsy i prostokątne wnęki. Po obu stronach wejścia znajdują się głębokie, półkoliście zamknięte nisze. W tylną ścianę świątyni wmurowana jest tablica fundacyjna z herbami Józefa Niesiołowskiego i jego małżonki z książąt Massalskich. W kościele chrzczona była muza Adama Mickiewicza Maryla Wereszczakówna z pobliskich Tuhanowicz oraz jego przyjaciel Jan Czeczot, w podziemiach kościoła pochowany jest natomiast zmarły w 1855 r. brat Maryli Michał Wereszczaka, właściciel majątku w niedalekim Dworcu. Koło świątyni znajdują się cztery XIX-wieczne nagrobki Bułhaków z XIX w.

Niedaleko świątyni znajduje się duży cmentarz katolicki, pięknie położony w pagórkowatym terenie porośniętym starymi drzewami. Zachowało się tu ok. 1500 nagrobków, najstarszy z 1818 r. Liczne są interesujące XIX‑wieczne nagrobki okolicznych ziemian, m.in. Kazimierza i Franciszka Wereszczaków (bratanków Maryli), Józefy Tuhanowskiej – ostatniej właścicielki Tuhanowicz, Czeczottów, Wojnów, Mierzejewskich i Lubańskich. Według informacji miejscowych mieszkańców byli tu pochowani także rodzice Jana Czeczota oraz matka Maryli Wereszczakówny – Franciszka. Najpiękniejszym pomnikiem na cmentarzu jest alabastrowy nagrobek Fabioli Lipniackiej, dłuta rzeźbiarza Leopolda Wasilkowskiego z Lublina, wykonany w 1902 r.

Tekst i zdjęcia:

Grzegorz Rąkowski

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz