Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
24 lipca 1919 roku Sejm Ustawodawczy uchwalił ustawę o Policji Państwowej. Jej przyjęcie było jednym z etapów budowania administracji odrodzonej Rzeczypospolitej, która po okresie zaborów musiała stworzyć jednolitą służbę odpowiedzialną za bezpieczeństwo obywateli i utrzymanie porządku publicznego.
Niepodległe państwo przejęło ziemie należące wcześniej do trzech mocarstw zaborczych. Obowiązywały na nich odmienne przepisy, struktury administracyjne i systemy organizacji służb porządkowych. Jeszcze przed odzyskaniem niepodległości powstawały lokalne straże obywatelskie, milicje miejskie oraz formacje związane z poszczególnymi środowiskami politycznymi i samorządami.
Jedną z pierwszych formacji działających na ziemiach odradzającego się państwa była Milicja Ludowa. Jej oddziały tworzono przede wszystkim z członków Polskiej Partii Socjalistycznej, Polskiej Organizacji Wojskowej, PSL „Wyzwolenie”, a także robotników i mieszkańców wsi. Najsilniejsze struktury powstały w Radomskiem, Kieleckiem, Lubelskiem i Zagłębiu Dąbrowskim.
23 lipca 1422 roku w Czerwińsku nad Wisłą król Władysław II Jagiełło nadał polskiej szlachcie przywilej, który ograniczał możliwość konfiskowania jej majątków, rozdzielał władzę sądową od wykonawczej i uzależniał bicie monety od zgody rady królewskiej.
Dokument, nazywany od miejsca wystawienia przywilejem czerwińskim, był jednym z ważniejszych etapów ograniczania swobody działania monarchy w średniowiecznej Polsce.
Akt wydano podczas wyprawy wojsk polskich przeciwko zakonowi krzyżackiemu. W Czerwińsku odbywał się wówczas sejm obozowy, czyli zgromadzenie zwołane w czasie pospolitego ruszenia. Szlachta przybyła pod własnymi chorągwiami ziemskimi i osobiście uczestniczyła w podejmowaniu decyzji, co pozwalało jej wywierać na władcę szczególnie silną presję.
24 lipca 1655 roku pod Ujściem nad Notecią rozpoczęło się starcie armii szwedzkiej dowodzonej przez feldmarszałka Arvida Wittenberga z pospolitym ruszeniem województw wielkopolskich pod wodzą wojewody poznańskiego Krzysztofa Opalińskiego i wojewody kaliskiego Andrzeja Karola Grudzińskiego.
Szwedzi zaatakowali Rzeczpospolitą z dwóch kierunków. Wojska Gustawa Adolfa Lewenhaupta uderzyły w Inflantach, natomiast korpus Wittenberga wkroczył od strony zajętego przez Szwecję Pomorza Zachodniego. 21 lipca przekroczył granicę Rzeczypospolitej, kierując się ku strategicznym przeprawom na Noteci.
Armia Wittenberga liczyła, według różnych szacunków, od niespełna 15 do około 17 tys. żołnierzy i dysponowała 72 działami. Naprzeciw niej stanęło około 13 tys. przedstawicieli pospolitego ruszenia oraz 1,4 tys. żołnierzy piechoty łanowej.
25 lipca 1628 roku do Żagania przybył słynny astronom Jan Kepler. Zamieszkał tu na ponad dwa lata, kontynuując prace naukowe i przygotowując swoje dzieła do druku. Zajmował się również astrologią oraz pracował nad utworem literacko-naukowym.
Choć Johannes Kepler kojarzy się przede wszystkim z odkryciem praw ruchu planet i obroną teorii Kopernika, mało kto wie, że u schyłku życia ten wybitny astronom i matematyk znalazł schronienie w dolnośląskim Żaganiu. Tam, na prowincji ówczesnego Świętego Cesarstwa Rzymskiego, Kepler nie tylko kontynuował badania, lecz także sporządzał horoskopy i dopracowywał utwór uznawany dziś za prekursora literatury science fiction.
Urodzony w 1571 roku w niemieckim Weil der Stadt Kepler już jako dziecko fascynował się niebem – w wieku sześciu lat widział kometę, a mając dziewięć lat obserwował zaćmienie Księżyca. Studiując w Tybindze, trafił pod skrzydła Michaela Maestlina, który – jako jeden z nielicznych – otwarcie popierał heliocentryzm Kopernika. Późniejsze życie Keplera to nieustanna podróż: nauczał w Grazu, współpracował z Tychonem Brahe, pracował dla cesarza Rudolfa II, mieszkał w Pradze i działał w Linzu.
23 lipca 1951 roku o godz. 7:15 w Pałacu Biskupim w Krakowie zmarł kardynał Adam Stefan Sapieha. Miał 84 lata. Przez niemal czterdzieści lat kierował diecezją, a następnie archidiecezją krakowską.
Podczas niemieckiej okupacji był faktycznym przywódcą Kościoła w Polsce, a po wojnie przeciwstawiał się komunistycznym represjom. Nieugięta postawa przyniosła mu przydomek Księcia Niezłomnego.
Pogrzeb hierarchy odbył się 28 lipca pod przewodnictwem prymasa Stefana Wyszyńskiego. W uroczystościach uczestniczyły wielotysięczne tłumy. Kardynał został pochowany w katedrze na Wawelu, w krypcie pod konfesją św. Stanisława.
Podczas zjazdu w Merseburgu, rozpoczętego 24 lipca 1002 roku, uzbrojony tłum zaatakował Bolesława Chrobrego i jego orszak. Polski książę ocalał dzięki pomocy niemieckich możnych.
Choć Chrobry podejrzewał o zorganizowanie napadu króla Henryka II, odpowiedzialność niemieckiego władcy nigdy nie została dowiedziona.
24 lipca 1002 roku Henryk II przybył do Merseburga, gdzie zgromadzili się sascy możni. Następnego dnia oficjalnie uznali go za króla. Na zjazd przybył również Bolesław Chrobry, który chciał uregulować sprawę ziem zajętych po śmierci cesarza Ottona III i zabójstwie margrabiego miśnieńskiego Ekkeharda I.
Przypominanie zmagań oręża polskiego z naporem Turków i Tatarów ma olbrzymie znaczenie z dwóch powodów. Po pierwsze, możemy głębiej zrozumieć ”misję dziejową„, jaką miała i w pewnym sensie ma do wypełnienia przed sobą Rzeczpospolita. Po drugie, analizując zmagania wojenne z dawnych wieków, możemy poznać postaci z naszych dziejów, które stanowią wspaniały wzór męstwa i patriotyzmu. Takich wzorców bardzo potrzebuje współczesne pokolenie Polaków. Dlatego nie dajmy się odciąć od naszego historycznego dziedzictwa, w którym zapisane są tak piękne karty, z których czerpać możemy prawdziwą mądrość. Musimy wszelkimi dostępnymi środkami walczyć o powrót do Polski jej Historycznych ziem . Polskę i naród szanowano gdy była wielka ,z małej o słabej najwyżej kpią.
Prof. Mieczysław Ryba…………………………….