Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Czterej więźniowie wydostali się na wolność w sposób, który przeszedł do historii jako jedna z najbardziej zuchwałych ucieczek z obozu.
Plan przygotowano wcześniej i z dużą dokładnością. Uciekinierzy wykorzystali fakt, że pracowali w miejscach, dających dostęp do zaplecza SS. Piechowski i Jaster byli zatrudnieni przy magazynach zaopatrujących esesmanów, natomiast Bendera, mechanik i kierowca, oraz Lempart, zakonnik z Wadowic, pracowali w pobliżu garaży.
20 czerwca 1624 roku na polach między Haliczem, Martynowem i Bołszowcem wojska Rzeczypospolitej pod wodzą hetmana polnego koronnego Stanisława Koniecpolskiego rozgromiły Tatarów dowodzonych przez Kantymira Murzę.
Bitwa była finałem jednego z najazdów tatarskich na ziemie Rzeczypospolitej. Orda, obciążona łupami i jasyrem, wracała po spustoszeniu południowo-wschodnich ziem Korony. Tatarzy uprowadzili wielu mieszkańców, których zamierzali wywieźć w niewolę. Koniecpolski postanowił przeciąć im drogę odwrotu i zmusić do przyjęcia walnej bitwy.
20 czerwca Kościół wspomina bł. Władysława Bukowińskiego, polskiego duchownego związanego z Wołyniem, sowieckimi łagrami i katolikami żyjącymi w Kazachstanie.
Jego biografia łączy doświadczenie Kresów, okupacji sowieckiej, przymusowych przesiedleń i tajnej pracy duszpasterskiej wśród Polaków oraz innych narodów deportowanych w głąb ZSRR.
Bukowiński urodził się 4 stycznia 1905 roku w Berdyczowie, w rodzinie Cypriana Józefa Bukowińskiego i Jadwigi ze spolszczonego rodu Scipio del Campo. Dzieciństwo spędził na ziemiach dzisiejszej Ukrainy, m.in. na Podolu. Po ucieczce rodziny przed bolszewikami zamieszkał w Polsce. W 1921 roku zdał maturę w Krakowie i rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ukończył je w 1926 roku, uzyskując tytuł magistra prawa. Studiował także w Polskiej Szkole Nauk Politycznych, działał w Akademickim Kole Kresowym i przez pewien czas pracował jako redaktor „Czasu”.
W dniach 20–21 czerwca 1940 roku Niemcy dokonali największej egzekucji w Palmirach. W lesie podwarszawskim zamordowano co najmniej 358 osób, w tym wielu wybitnych przedstawicieli polskiej elity politycznej, społecznej i kulturalnej.
To właśnie wtedy w Puszczy Kampinoskiej zginęli m.in. marszałek Sejmu Maciej Rataj, działacz Polskiej Partii Socjalistycznej Mieczysław Niedziałkowski oraz mistrz olimpijski Janusz Kusociński.
22 czerwca 1792 roku król Stanisław August Poniatowski ustanowił Order Virtuti Militari – najstarsze nadawane do dziś odznaczenie wojskowe na świecie. Choć powstało w dramatycznych okolicznościach upadającej Rzeczypospolitej, stało się trwałym symbolem żołnierskiej cnoty i bohaterstwa.
Wojna polsko-rosyjska 1792 roku, będąca próbą obrony Konstytucji 3 maja przed konfederacją targowicką wspieraną przez armię carycy Katarzyny II, była początkiem końca dawnej Rzeczypospolitej. Polskie wojska, mimo gorszego uzbrojenia i liczebności, odniosły kilka zwycięstw. Jedno z nich, stoczone 18 czerwca pod Zieleńcami, miało szczególne znaczenie. Król, wzruszony postawą armii i proszony przez bratanka – księcia Józefa Poniatowskiego – o uhonorowanie walczących, podjął decyzję o ustanowieniu odznaczenia za zasługi na polu bitwy.
Już 22 czerwca 1792 roku, zaledwie cztery dni po bitwie, stworzono Order Virtuti Militari (łac. Cnocie Wojskowej). Pierwsze insygnia – owalne medale wybite w Warszawie – wręczono uroczyście 25 czerwca 1792 roku w obozie polskich wojsk w Ostrogu na Wołyniu. Wśród odznaczonych znaleźli się m.in. książę Józef Poniatowski, Tadeusz Kościuszko i Józef Zajączek. Wkrótce order zyskał statut i podział na pięć klas, a jego wygląd zmieniono – przyjął formę krzyża, która, z niewielkimi modyfikacjami, przetrwała do dziś.
21 czerwca 1768 roku w mieście Humań zbuntowane oddziały hajdamaków dokonały masakry polskich i żydowskich mieszkańców. Liczba ofiar sięgać mogła nawet 20 tysięcy.
Był to punkt kulminacyjny tzw. koliszczyzny – brutalnego buntu ruskiego chłopstwa, który wstrząsnął wschodnimi kresami Rzeczypospolitej.
Tło wydarzeń było niezwykle złożone. Ukraina już od dawna była regionem niespokojnym – pamięć o krwawych powstaniach kozackich pozostawała żywa. W XVIII wieku narastały napięcia społeczne i religijne. Chłopi poddani pańszczyźnie żywili urazę do polskich panów, a prawosławni niechętnie patrzyli na rozwój Kościoła unickiego. Do wybuchu rebelii wystarczyła iskra – i stał się nią Maksym Żeleźniak, zaporoski Kozak, który powołując się na fałszywy ukaz carycy Katarzyny II, zaczął wzywać do wypędzenia Polaków i Żydów z Ukrainy.
Masakry więzienne NKWD. Zbrodnia dokonana w cieniu niemieckiego ataku na ZSRR