wygląda super …. może kiedyś przetestuje ps. a może czasami właśnie takie lekkie ( chodź może baranina jest dosłownie to ciężko strawna) watki wrzucilibyście na fejsa plis plis plis ;))
jak czekają to się raczej nie doczekają …. może tak wysłać ofertę objęcia patronatu nad tym działem przez jakąś firmę typu Kamis, Prymat, Krakowski Kredens, Develey, Bakaland …itd z informacjami o stronie ilości fanów na “fejsie” ( to chyba bardzo ważne dla działów marketingu teraz ) itd i oczywiście trzeba by ponękać telefonicznie te działy bo tam lenie jak już mają budżet reklamowy rozplanowany to im się nie bardzo chce zmieniać a dwa masę pseudo wydawnictw branżowych je nęka ..ale zawsze mają wolne środki zostawione ..zresztą pewnie Państwo wiedzą lepiej jak to przygotować.
Cały czas zabiegamy o takie pieniądze, ale póki co kulinaria nie były priorytetem. Kto wie z resztą, może popełnialiśmy błąd. W każdym razie mogę obiecać, że wymienione, przez Pana firmy (jak i parę innych) będą przez nas molestowane 😉
wygląda super …. może kiedyś przetestuje ps. a może czasami właśnie takie lekkie ( chodź może baranina jest dosłownie to ciężko strawna) watki wrzucilibyście na fejsa plis plis plis ;))
😉 Niby racja, ale Smacznekresy wciąż czekają na swojego inwestora. Póki co tylko z rzadka dodajemy przepisy ze starych książek kucharskich…
jak czekają to się raczej nie doczekają …. może tak wysłać ofertę objęcia patronatu nad tym działem przez jakąś firmę typu Kamis, Prymat, Krakowski Kredens, Develey, Bakaland …itd z informacjami o stronie ilości fanów na “fejsie” ( to chyba bardzo ważne dla działów marketingu teraz ) itd i oczywiście trzeba by ponękać telefonicznie te działy bo tam lenie jak już mają budżet reklamowy rozplanowany to im się nie bardzo chce zmieniać a dwa masę pseudo wydawnictw branżowych je nęka ..ale zawsze mają wolne środki zostawione ..zresztą pewnie Państwo wiedzą lepiej jak to przygotować.
Cały czas zabiegamy o takie pieniądze, ale póki co kulinaria nie były priorytetem. Kto wie z resztą, może popełnialiśmy błąd. W każdym razie mogę obiecać, że wymienione, przez Pana firmy (jak i parę innych) będą przez nas molestowane 😉
Póki co trzeba zamieścić przepis na Kartacze, bądź też Grule, czy Zeppeliny jak kto woli. Przecież to jest danie pierwsza klasa i jakże wileńskie!!