• Ty jestes walnięty na łeb jak była bitwa o Mariupol to rządził Pis 2022 debilu

  • A co tam 40 zaraz powiedzą że 200 to po kiego proszą zachód o pomoc jak mają zdolnosci produkcyjne a no dlatego że to tylko propaganda ile niewyprodukują ile nie zestrzelili itp itd

  • Nie "Romów" tylko "Cyganów" , dajmy już spokój z tą poprawnością polityczną.
    Wtedy o Romach nikt nie słyszał a ponadto nie wszystkie ofiary cygańskie były Romami.

    Terrorowi poddano tu ok. 48,5 tys. polskich więźniów. W czasie II wojny światowej w Dachau przetrzymywano też 2579 katolickich księży, w tym 1780 Polaków, spośród których Niemcy zamordowali 868. Dnia wyzwolenia, 29 kwietnia 1945 r., doczekało 33 tys. więźniów, w tym 830 polskich kapłanów.

    Polecam bardzo dobry a mało znany film "Dziewiąty dzień" Volkera Schlöndorffa pokazujący realia życia w "księżowskim baraku" w Dachau.
    https://www.filmweb.pl/film/Dziewi%C4%85ty+dzie%C5%84-2004-169675

  • Templariusze spod Hattin

    - Podnieś palec i głośno wyznaj Prawo!

    Słońce pustyni świeci przeraźliwym blaskiem. Niemal tak jasnym, jak stalowe ostrze w ręku ulema.

    Wokół narasta wrzawa, słychać wrzask z setek gardzieli. Nie jest to zgiełk bitwy, choć czuć zapach krwi. Walka dawno skończona. Opodal, na pobojowisku leży tysiące ciał, towarzyszy broni i nieprzyjaciół. Ich krew wsiąkła już w piasek - posoka, którą upaja się tłum, jest świeża.

    - Podnieś palec i głośno wyznaj Prawo!

    Rany, odniesione w bitwie i te nowe, palą żywym ogniem. Dookoła ogorzałe od słońca, wykrzywione wściekłością twarze. Czarne jak węgiel oczy, z których wylewa się nienawiść, zabarwiona ciekawością. Chcą, by się poddał. By stał się jednym z nich.

    Widzi, jak muzułmański uczony mąż pochyla się ku niemu. Znowu błysk stali. Ostrze przebija skórę i wwierca się w mięśnie. Kolejny impuls bólu przeszywa mózg. Chrapliwy głos ulema dociera jakby z oddali, niczym syczący szept kusiciela:

    - Podnieś palec...

    ***

    To była straszna klęska, jedna z najdotkliwszych porażek chrześcijan w Ziemi Świętej. 4 lipca 1187 r., w dnu św. Marcina, patrona rycerstwa - pod Hattin, opodal Tyberiady, sułtan Jusuf Salah ad-Din, znany jako Saladyn, dokonał pogromu wojsk Królestwa Jerozolimskiego.

    Padł wtedy, ze zmiażdżoną piersią Rufin, biskup Akry, do ostatka dzielnie broniąc wspaniałego, Prawdziwego Krzyża z sykomory, zdobnego w rubiny i szmaragdy, zawierającego najdroższą relikwię – fragment Krzyża Świętego, na którym przed ponad tysiącem lat umarł Syn Boży.

    Po śmierci Rufina drzewce Krzyża pochwycił Bernard, biskup Lyddy. Trwał przy nim, osłaniany przez garstkę templariuszy. Jeden po drugim ginęli pod ciosami Saracenów, aż wreszcie relikwię porwał Taki ad-Din, bratanek sułtana.

    „Muzułmanie zdobyli Prawdziwy Krzyż. Była to dla Franków najcięższa strata, ponieważ na nim, jak utrzymywali, ukrzyżowany miał być Mesjasz, niech Mu będzie pokój” – pisał Ibn al-Asir. Wojsku chrześcijan wydarto duszę.

    ***

    Dziesięć tysięcy łacinników zasłało ciałami pobojowisko. Drugie tyle poszło w niewolę. Zaledwie trzy tysiące wyniosło głowy z pogromu. Niemal wszyscy dostojnicy, cała prawie elita Królestwa Jerozolimskiego poległa lub dostała się do niewoli. Wśród jeńców był sam król, Gwidon.

    Sułtan Saladyn rozkazał przyprowadzić do swego namiotu najznamienitszych brańców. Potraktował ich nadzwyczaj łaskawie. Wyczerpanym walką i upałem, ofiarował wodę różaną, schłodzoną śniegiem ze stoków Hermonu. Kurtuazyjną pogawędkę zakłócił niemiły incydent.

    Książę Renald de Châtillon odmówił przyjęcia poczęstunku. Ten stary łupieżca, niestrudzony wojownik pogranicza, który bezlitośnie wyrzynał karawany muzułmańskich kupców i pątników, nie był wzorem cnót chrześcijańskiego rycerza. Teraz jednak pokazał, że umierać należy z godnością.

    - Jeśli miałbyś mnie w swojej mocy, tak ja ciebie teraz – zagadnął go Saladyn – co, zgodnie z twoim prawem, uczyniłbyś ze mną?

    - Dopomóż mi Bóg – rzekł Renald, spokojnie patrząc wrogowi w oczy. – Ściąłbym ci głowę!

    Sułtan, rozsierdzony zuchwałością giaura porwał za szablę i ciął Renalda w szyję. Ten padł, zalany krwią. Zaraz doskoczyli mamelukowie ze straży przybocznej i zasiekli nieszczęśnika; potem odrąbali mu głowę, a Saladyn zanurzył palce w jego krwi, którą następnie pokropił swe włosy, na znak dokonanej zemsty.

    ***

    Saladyn ochłonął nieco. Był zadziwiającym człowiekiem, skłonnym zarówno do odrażającego okrucieństwa, jak i wielkoduszności. Polecił, by większość jasyru odesłać do Damaszku. Równocześnie nakazał egzekucję pojmanych rycerzy zakonnych – templariuszy i joannitów.

    „- Oczyszczę ziemię z tych dwóch nieczystych ras” – rzekł sułtan. Zadecydował, że kaźń przeprowadzą islamscy teologowie i prawnicy – ulemowie i sufi. Oszczędził jedynie pojmanego wielkiego mistrza templariuszy, Gerarda de Ridefort, dość tajemniczą postać, która w bitwie odegrała dwuznaczną rolę.

    ***

    Bitwa pod Hattin okazała się katastrofalna w skutkach dla państwa łacinników w Ziemi Świętej. Dżihad al-Kuds – święta wojna o Jerozolimę – nabrała rozmachu. Hordy muzułmanów zalewały ziemie chrześcijan, niczym niepowstrzymany potop.

    2 października padła Jerozolima. Wprawdzie arabscy poeci śpiewali: „Niech potoki krwi oczyszczą Jerozolimę”, jednak Saladyn zadowolił się przyjęciem okupu w zamian za oszczędzenie ludności. Życie i wolność mężczyzny wycenił na 10 dinarów, kobiety na 5, dziecka – na 1 dinar.

    Sułtan osobiście pokropił wodą różaną Meczet Al-Aksa oraz Kopułę na Skale, przywracając je islamowi. Jego zwycięstwo zdawało się być całkowite. Bronił się jeszcze tylko Tyr oraz małe enklawy chrześcijan, w okolicach Tyru, Antiochii i Trypolisu.

    A jednak... Jednej rzeczy nie udało mu się osiągnąć!

    ***

    W ów lipcowy dzień pod Hattin, gdy tysiące poległych chrześcijan leżało niepogrzebanych, porzuconych na pastwę hien i szakali, gdy w stronę Damaszku pędzono tłumy jeńców – na pobojowisku znowu rozległy się jęki cierpiących. To pojmani templariusze i joannici dawali świadectwo o Chrystusie.

    Było ich dwustu trzydziestu. Tylu rycerzy obu zakonów stało się pod Hattin jeńcami muzułmanów. Każdy ze skazanych otrzymał szansę ocalenia życia – pod warunkiem wyrzeczenia się Wiary, przejścia na islam, „podniesienia palca i głośnego wyznania Prawa”.

    Imad ed-Din, osobisty sekretarz sułtana, był naocznym świadkiem egzekucji giaurów. „Byli posępni” – zanotował. Natomiast twarz Saladyna „promieniowała radością”. Fanatyczni ulemowie i sufi z entuzjazmem mordowali jeńców.

    „Widziałem tego, który śmiał się szyderczo i zabijał – pisał Imad ed-Din. - [...] Ile pobożnych dzieł dokonał przez podrzynanie gardeł...”

    Wobec chrześcijan zastosowano najbrutalniejsze tortury. Ani jeden nie załamał się. Ani jeden nie wyrzekł się Wiary. Żaden nie wzniósł palca i nie wyznał islamskiego Prawa. Dwustu trzydziestu „posępnych” rycerzy-mnichów odeszło do swego Pana.

    Andrzej Solak

  • Templariusze we Francji zostali oskarżeni o herezję przez króla Filipa IV Pięknego, jak się utrzymuje, dybiącego na ich majątek. Wielki Mistrz Jakub de Molay sam poprosił papieża o dochodzenie inkwizycyjne, mając głębokie przeświadczenie, że tylko sądy inkwizycyjne mogą wydać sprawiedliwy wyrok. Papież wprawdzie rozwiązał zakon, ale go nie potępił, gdyż nie było do tego podstaw po procesie inkwizycyjnym. Spalenie Jakuba de Molay i wielu innych templariuszy obciąża tylko króla.

  • Polska dla Polaków – Krzysztof Baliński

    https://www.bibula.com/?p=137198

    ........W dzień po aneksji Krymu kilkudziesięciu Polaków z Mariupola zwróciło się o tymczasowe schronienie w kraju przodków. Postawa rządu warszawskiego wprawiła w osłupienie. Wiceszef MSZ – a był nim Rafał Trzaskowski – sprzeciwił się temu, publicznie dywagując, że mogłoby to nie zostać dobrze odebrane przez… Kijów. „Sprowadzanie tych Polaków podważa status Ukrainy, jako państwa silnego i demokratycznego, stąd Polsce trudno sobie na to pozwolić, ponieważ chcemy wzmacniać państwowość ukraińską, a ściąganie Polaków byłoby przyznaniem, że Ukraina sobie nie radzi. Jeżeli powiemy, że wszyscy Polacy z terytorium suwerennej Ukrainy mogą przyjechać do Polski, to w pewnym sensie będziemy podważać to, czy Ukraina jest silnym, demokratycznym państwem – oświadczył. Co będzie, jeżeli z innych terytoriów Ukrainy zgłosi się mnóstwo Polaków, którzy powiedzą: nie żyje nam się dobrze, chcemy być natychmiast ewakuowani do Polski?” – podwyższył poprzeczkę. Gdy w lutym wtargnęły do Polski miliony „uchodźców” z Dzikich Pól, w tym pół miliona weteranów obrony „silnego, demokratycznego państwa” przed Ruskimi, Trzaskowski stał się nagle zwolennikiem ich sprowadzania, i to w jak największej liczbie. Czy powodem takiego wybryku Trzaskowskiego nie jest to, że jego matką jest Teresa z domu Arens, a ojczymem Marian Ferster, syn pułkownika UB Aleksandra i funkcjonariuszki UB Władysławy, której stryj Bolesław Drobner, był ministrem w PKWN, prezydentem Wrocławia i, do Marca ’68, I sekretarzem KW PZPR w Krakowie?..."

  • I jeszcze coś o pochodzeniu "gościa" które wszystko wyjaśnia.... i tak na marginesie to żaden z niego Australijczyk....

    Peter Singer was born in Melbourne, Victoria, Australia, on 6 July 1946. His parents were Austrian Jews who immigrated to Australia from Vienna after Austria's annexation (Anschluss) by Nazi Germany in 1938, and settled in Melbourne.

  • "życie osoby w stanie wegetatywnym jest „mniej warte moralnie niż życie zdrowego zwierzęcia”...."

    Jakbym czytał wersy z Talmudu

  • "....odpowiedzieć na zagrożenia związane z wojną w Ukrainie..."

    Proszę o nie używeanie w sposób sztuczny zwrotu "w Ukrainie" zamiast tradycyjnie polskiego "na Ukrainie"

    Zwrot "w Ukrainie" jest sztucznie wprowadzany przez wielu polityków i dziennikarzy do przestrzeni publicznej i nadużywany przez media, które ulegając ukraińskiej propagandzie narzucają go swoim odbiorcom, rugując jednocześnie z polszczyzny tradycyjny zwrot "na Ukrainie". Warto zauważyć, że według sondażu 80% Ukraińców konstrukcja "na Ukrainie" w niczym nie przeszkadza. Mało tego w mowie potocznej przeważnie nadal jej używają.

    Jak słusznie zauważa dr Łukasz Adamski:

    "(...) Przymierze i współpraca będą jednak zagrożone, jeśli pogrążymy się w spory wnikające w najgłębsze pokłady tożsamości obu narodów, a szacunek dla naszych kultur i racjonalność działań ustąpią miejsca płytkiemu myśleniu opartemu na fałszywych przesłankach. Przykładem takiego zagrożenia jest rugowanie z polszczyzny zwrotu „na Ukrainie”. Stosowanie go ma rzekomo implikować nieuznawanie podmiotowości politycznej Ukrainy. (...) Z gramatycznego punktu widzenia nie ma przeszkód, aby mówić „w Ukrainie”. Tylko po co to czynić? Nie ma w polszczyźnie reguły mówiącej, że przyimek „w” stosuje się wobec państw, a „na” – wobec prowincji. Mówimy „w Wielkopolsce”, „w Siedmiogrodzie”, „w Tyrolu”, a jednocześnie „na Łużycach”, „na Morawach”. Większość państw wymaga przyimka „w”, ale kraje wyspiarskie („na Cyprze”) oraz sąsiadujące z Polską z reguły domagają się użycia „na”. Stąd „na Łotwie”, „na Litwie”, „na Białorusi”, „na Ukrainie”, „na Słowacji” i „na Węgrzech”, a historycznie nawet „na Rakuziech”, czyli „w Austrii”. Już samo wyliczenie tych państw obala inny argument, że przyimek „na” podkreśla obecną lub dawną przynależność do państwa polskiego jakiegoś obszaru. Ani Węgry nie były częścią Polski, ani mówienie „w Tyrolu” nie oznacza postulowania niepodległości tego regionu.(...) Skąd się zaś w ogóle wzięło w polszczyźnie „na”? Otóż oznacza ono coś swojskiego, położonego po sąsiedzku – dlatego chadzało się „na Węgry”, jeździło „na saksy”, a wielu polskich urlopowiczów mówi, wbrew normie, o wyjeździe „na Chorwację”. "

    https://przemyslhistoria.pl/przemysl/dzieje/rus/Na%20Ukrainie/na_ukrainie.html

  • Kresy piszą o powszechnej opinii obserwatorów, ale tak jakoś bezosobowo. Ja uważam, że w powszechnej opinii ludzi rozumnych Unia i brytole dążą do wojny - czy w Kresach pracują ludzie rozumni? Na marginesie - ta powszechna opinia obserwatorów, to niewątpliwie opinia tych, co chcą wojny, inni nie mają siły przebicia w zakłamanych mediach.

  • A co z odwieczną wielką przyjaźnią polsko - ukraińską?

  • Całe te złoto które fizycznie nie znajduje się w polsce można uznać za nie istniejące.

  • Podpuszczą Estończyków do krwawej tzw. jatki a potem będzie tak jak z Ukraińcami - do ostatniego Ukraińca!
    Polacy powinni PAMIĘTAĆ jak nas tzw. Anglosasi i Francuzi "wyruchali" w czasie II wojny światowej pomimo zawartych paktów militarnych!
    Nawet po wojnie złoto II RP zagrabili!!!!!!!!!!...........

  • Zupelnie to niepotrzebne

  • Teraz zestrzeliwuja mniej

  • Czyli pieniazki nie zostana w naszej zbrojeniòwce. Kto by sie spodziewal.

  • Pragnę pochwalić redakcję "Kresów" za przestrzeganie chwilowo obowiązujących zasad pisowni. Dla przypomnienia, piszemy "w ukrainie", podobnie, jak "w dupie", co zresztą jest synonimem.

  • Niemcy skasowali własnie dużą farme wiatrową by to był niewypał.I gdzies te buble muszą upychać.Gdzie ano tam gdzie upychają swój szrot jak stare tramwaje,śmieci,czyli w Polsce rzadzonej (niestety) przez ich wysłannika Tuska i Henning.

  • Nazwisko wiele mówi.Upadek "autorytetu" uniwersytetów jest coraz większy.Maja nędzne wyniki w nauce to zajeli sie idiotyzmami udając że sa nowocześni.

  • "Oszukał 85 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!razy" ,Ciekawe po ilu razach POLSKI przewoźnik by już siedział lub miał inne kłopoty? Po 2 czy 3?

  • Ten polskojęzyczny rząd wykończy polskie firmy.Zrobi niemcom i ukraińcom miejsce.

  • Kupią niemieckie?

  • Bardzo się cieszę, że książęcy pajac znalazł nowe zajęcie i zaczął wysyłać sygnały Rosji z czołgu Challenger 2.

  • Nie dziwią. Dziwi, że został wpuszczony i nikt inny nie protestował

  • Preferencje seksualne profesora Singera nie powinny nikogo dziwić, mając na uwadze fakt, że pan profesor jest głęboko zakorzeniony w kulturze bliskowschodnich kozojebów.

  • Jeśli prezydent Emmanuel popuszcza wodze fantazji, to jest okazja rozważyć inny scenariusz. Otóż, pod auspicjami ONZ, wszyscy czołowi "przywódcy" UE zostaną poddani badaniom weterynaryjnym. Nauka zyska dostęp do wcześniej nieznanych zasobów materiału DNA, a to może skutkować odkryciem jeszcze większej ilości płci, a nawet zupełnie nowych gatunków zwierząt człekopodobnych.

  • Kiedyś zestrzeliwali więcej dronów niż Rosjanie wystrzelili! Co się teraz zmieniło?

  • To są ludzie umysłowo chorzy. Nie będzie na Ukrainie żadnych wojsk "koalicji chętnych" bez zgody Rosji w postaci konkretnych zapisów w ewentualnym porozumieniu pokojowym.

  • upadlina w NATO? Małpie nie daje się brzytwy.

  • Podziwiam optymizm (albo ignorancję) tego Karbownika, ale do 2070 roku, po Europejskim Syfie zostanie tylko smród.

  • I to ma być dążenie do pokoju hahaha chyba takiego w mieszkaniu.

  • Zasłona dymna ,temat zastępczy by odwrócic uwage od tej sytuacji z pania ,Skrzypek.Najgorsze że zachowali sie karygodnie a udają że było ok.Mamy tak nędzne pseudoelity że to trzeci kraj.

  • Kto bogatemu zabroni,tylko jak jest bogaty.Powidzianie dalej w tarapatach no ale ukraina najwazniejsza .Służalczość podniesiona do rangi niebywałej w normalnym świecie.

  • Po pierwsze nie "ruscy" tylko Rosjanie bo "ruski" (Ruś, Rusin, ruski) oznacza tyle co dzisiaj ukraiński więc jest to ze strony Hołowni "strzał w kolano"

    Po drugie jeśli ma na wpływanie przez Rosję na wybory w tych krajach oraz na owo "pompowanie" jakieś konkretne dowody to niech je przedstawi a nie operuje ogólnikami i pustymi frazesami

    Po trzecie na przykładzie rumuńskim widać , że Związek Socjalistycznych Republik Europoejskich stosuje metody totalitarne na usuwanie legalnie wybranych a niewygodnych dla nich kandydatów

    Po czwarte Hołownia sam sobie przeczy stosując tzw. podwójne zaprzeczenie "To jest Polska, która nie nienawidzi Ukrainy” - "nie nienawidzi" czyli nie jest prawdą, że nienawidzi lub inaczej "lubi Ukrainę".

  • O żołnierzach rosyjskich wziętych do niewoli: "Żołnierze zmobilizowani i kontraktowi, którzy szukali przygody, to kolejny dodatek do funduszu wymiany Sił Powietrzno-Szturmowych w obwodzie kurskim". "Więźniowie zostali na czas (niewoli - red.) zaopatrzeni w pomoc medyczną i psychologiczną. W swoich jednostkach na terytorium Federacji Rosyjskiej byli poddawani nieludzkiemu traktowaniu, torturom i egzekucjom za niewykonywanie przestępczych rozkazów" nn/anw / Polsatnews.pl
    Wprawdzie wskazane zdania to tylko cytaty z banderowskiej propagandy, ale są wyjątkowo obraźliwe dla żołnierzy rosyjskich, gdyż wskazują, że w obwodzie kurskim walczą oni rzekomo "dla przygody" oraz dla armii rosyjskiej, że poddaje żołnierzy nieludzkiemu traktowaniu, torturom i egzekucjom za niewykonanie przestępczych rozkazów. Jak wiadomo żołnierze ci walczyli w obronie swojej ojczyzny i na jej terenie. Takich oskarżeń nie powinno się podawać bez wskazania dowodów (jeżeli istnieją), przy czym autorzy, chociaż powołują się zapewne na prawo cytatu, umieścili w drugim zdaniu uzupełnienie - słowo "niewoli" - co wskazuje, iż z pozostałym tekstem zgadzają się.
    Jest to wyjątkowo obrzydliwy tekst, nawet jak na „polskie” media.
    Szymusiowi taki tekst niewątpliwie się spodoba, ale kiedy wreszcie pójdzie wdeptywać Putina w ziemię? Jak długo mamy jeszcze czekać? Szymuś, jak długo jeszcze?

  • No cóż znają dawne radzieckie porzekadło: paragraf jest, cziełowiek najdiotsa. Anglia, Francja i Niemcy przywracają tę zasadę do łask.

  • Dlaczego w Polsce podaje się tyle wiadomości banderowskiego ministra? Dlaczego nie pójdzie walczyć ze swoimi braćmi nie zabierze Hołowni?

  • Zełenski zgodził się na zaprzestanie ataków, po czym zaatakował przepompownię paliw. Może atakować, gdyż nie jest już prezydentem i jego słowo nie ma znaczenia. Jak Rosjanie atakują inne cele, to w Polsce jest wrzask, jak Zełenski atakuje cele objęte moratorium, to w Polsce cisza. W większości "polskich" mediów cenzura jak za komuny, albo i większa. Współcześni komuniści z PO i PiS tego nie rozumieją.

  • I dobrze. Wystarczajaca ilosc mezczyzn tam zdechla. Niech wezma kobiety ktore sie bawia na dyskotekach.

  • Poprosimy o komentarz pana Jaśkowiaka .

  • Kolejny raz pytam: Kiedy Szymon wreszcie wdeptasz Putina w ziemię??? Tym rozwiążesz swój problem ruskiej ingerencji.

  • Bestie

  • RobG56 19 March 2025, 19:10 Rosja zbroi libijskiego generała

    Libia została zniszczona przez zewnętrzną napaść państw, które teraz traktowane są jako społeczność międzynarodowa

  • Inaczej mowiac:
    Frajerzy nadwiślanscy beda kupowac u Niemca.

  • Niestety nie tak dawno i w Wilnie ci "goście" otwarli ów lokal

  • Uważam, że Odessa powinna być w Rosji.
    Ukraina ma już swój port nad Bałtykiem w Elblągu, zgodnie z inicjatywą wspartą przez Tuska jeszcze w 2007 roku.

  • No i git. Mężczyźni umra na froncie a kobiety i politycy beda sie pławixć w przywilejach.

  • Brawo. Nie trzeba robic duzo aby walczyc. Wystarczy chciec

  • Czyli jeden normalny parlament .

  • Boże ale oni stoja cywilizacyjnie nad Polska. Zazdroszcze. Taki mały kraj, a to nieby Polska miała być tym przedmurzem