• piotrek93 1 April 2012, 12:11 OUN i faszyzm: siedem tez do dyskusji

    "Dla pierwszych odrodzenie narodowe oznacza przede wszystkim przezwyciężenie stanu ucisku, stworzenie własnego państwa, dla drugich - wzmocnienie państwa, napełnienie go "prawdziwą" narodową treścią, czasami także oczyszczenie narodowej wspólnoty z „wrogich” elementów, ekspansja zewnętrzna, imperializm, mesjanizm narodowy. "

    Co za ciekawy argument sugerujący, że "przezwyciężenie ucisku" i "stworzenie własnego państwa" wyklucza "imperializm i ekspansję zewnetrzną". Problem w tym, że OUN i UPA chciali budować Ukraińskie imperium na gruzach wrogich stolic więc de facto sam autor przyznał w tym zdaniu, że te organizacje były faszystowskie. Tyle, że on pisze, że oni nie byli imperialistami, ale ich słowa temu przeczą- byli imperialistami więc zgodnie ze słowami tego Pana ukraińscy faszyści to... faszyści :)

  • Wspomóż rodaków w internetowej rozgrywce e-sim! Litwini zajęli Warszawę i chcą podbić całą Polskę. Nie możemy do tego dopuścić! Dołącz do nas, niezbędna jest każda para rąk. Rejestrując się z tego linka otrzymasz dodatkowe 2 sztuki złota: http://e-sim.org/lan.114255/

  • Wspomóż rodaków w internetowej rozgrywce e-sim! Litwini zajęli Warszawę i chcą podbić całą Polskę. Nie możemy do tego dopuścić! Dołącz do nas, niezbędna jest każda para rąk. Rejestrując się z tego linka otrzymasz dodatkowe 2 sztuki złota: http://e-sim.org/lan.114255/

  • Coraz więcej Ukraińców zainteresowanych jest studiami w Polsce. W Kijowie odbywają się targi poświęcone nauce za granicą.Pomysł ze wszech miar dobry,byłby jeszcze lepszy gdyby dawał preferencje osobom które mają Polskie korzenie i przyznają się do tego.Powstałaby szansa na uzyskanie Polskiego loby na ukrainie i wpływu nawet pośredniego na wydarzenia wewnętrzne.

  • marcin1988 31 March 2012, 14:25 Asymetryczność relacji polsko-ukraińskich

    Jak to nie ma myśli politycznej? Ależ jest! To przecież realizacja myśli Jerzego Giedroyca, czyli: Zapomnieć, Oddać, Nie pamiętać. No to mamy właśnie efekty tego.

  • hetmanski 31 March 2012, 14:09 Asymetryczność relacji polsko-ukraińskich

    Aż ciśnie się na usta stwierdzenie ,,Nihil novi".Tak dla większości społeczeństwa Polskiego te informacje nie są nowe mimo faktu że bardzo bolesne dla tych którzy uważają że Kresy to nie jest mityczna kraina lecz ziemia przesiąknięta krwią i potem ich i ich przodków.Wydaje się że,powodem tej asymetrii jest totalny brak jakiejkolwiek myśli politycznej naszych rządzących w sprawie obrony Polskości Kresów.A wszystkie nawet przesadzone ,,koncesje" na rzecz ukrainy to działanie pod wpływem impulsu.Co powoduje spadek szacunku i uznania dla tak zachowującego się sąsiada.

  • hetmanski 31 March 2012, 13:48 Ostatni bój Ponurego (fragmenty)

    www.ponury.com/
    Wszystkim zainteresowanym tą przepiękną postacią Polskiego Patrioty Obrońcy kieleckich wsi i Polskich Kresów polecam stronę zadedykowaną temu Patriocie.dodaję tylko jego życiorys.Nadmieniam że równie piękną kartę patriotyczną miała jego żona o pseudonimie ,,Marcysia". Życiorys
    Mjr art. rez. Jan Piwnik, ps. „Ponury", „Donat", ur. 31 sierpnia 1912 r. we wsi Janowice, pow. opatowski, syn Jana, rolnika, i Zofii Kłonica. W 1924r. został przyjęty do drugiej klasy Gimnazjum Państwowego im. Chreptowicza w Ostrowcu, które ukończył w 1932 r. otrzymując świadectwo dojrzałości. Od 11 sierpnia 1932 do 23 czerwca 1933 r. był w Szkole Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim i przeniesiony na praktykę do 10 Pułku Artylerii Ciężkiej (7 bateria), 20 września do rezerwy. Mianowany do stopnia podporucznika z dn. l stycznia 1935 r. Następnie wstąpił do Policji Państwowej i w 1938 r. ukończył szkołę oficerów rezerwy policji w Golędzinowie. W czasie kampanii wrześniowej 1939 r. dowodził kompanią w składzie zmotoryzowanego batalionu policji, m.in. w obronie rzeki Pilicy i na jego czele 23 września przekroczył granicę polsko-węgierską. Przez Węgry, Jugosławię i Włochy dotarł 11 listopada do Francji, gdzie został przydzielony do 4 Pułku Artylerii Ciężkiej 4 DR

    Po kapitulacji Francji, w czerwcu 1940 r. ewakuowany do Wielkiej Brytanii. Tam w 4 dywizjonie artylerii lekkiej IV Brygady Kadrowej Strzelców, a później w I Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej. W październiku 1940 r. zgłosił się do służby w kraju. Po przeszkoleniu w zakresie dywersji został zaprzysiężony w Oddziale VI Sztabu N W 10 października 1941 r.:

    W nocy z 7/8 listopada 1941 r. (operacja lotn. „Ruction", ekipa 1) odbył skok na placówkę odbiorczą„Ugór", położoną pod Łyszkowicami, 20 km na zachód od Skierniewic. Od grudnia 1941 do 9 kwietnia 1942 r. pełnił funkcję szefa odbioru w Komórce Przerzutów Powietrznych „Syrena" Komendy Głównej AK. Przewidziany na dowódcę ochrony Delegata Rządu. Na własną prośbę, 15 maja otrzymał przydział do organizacji dywersyjnej „Wachlarz" jako dowódca II odcinka, z głównym kierunkiem działania na Kijów i Charków, obejmującym swoim zasięgiem tereny woj. wołyńskiego i dalej na wschód. Po krótkim rekonesansowym wypadzie na Wołyń i Ukrainę, w drugiej połowie czerwca 1942 r. wyjechał ostatecznie z Warszawy do Równego. W lipcu wraz ze swoim zastępcą por. „Czarką" (Jan Rogowski) został aresztowany w Zwiahlu, skąd po kilku tygodniach, dzięki pomocy współtowarzyszy niedoli udało mu się uciec. Po dotarciu do Korca (dr Haduch), wobec skrajnego wyczerpania umieszczono go w majątku Tarnopolskich, gdzie ciężko rozchorował się na czerwonkę. Po wyzdrowieniu przystąpił do pracy, lecz na jego miejsce wyznaczono por.„Klona" (Tadeusz Klimowski) jako dowódcę II Odcinka. Wobec niemożności sprawowania swojej funkcji, w końcu września po wielu perypetiach, przedostał się do Warszawy.

    31 grudnia mianowany przez gen. „Grota" (Stefan Rowecki) dowódcą akcji mającej za zadanie uwolnienia z więzienia w Pińsku żołnierzy „Wachlarza". Udaną akcję przeprowadził 18 stycznia 1943 r., uwolnionych więźniów przetransportowano do Warszawy. Za wykonanie jej 3 lutego odznaczony Virtuti Militari 5 ki. Po rozwiązaniu „Wachlarza" przydzielony do Kedywu KG AK, gdzie był m.in. instruktorem w szkole dywersji „Zagajnik", od 4 czerwca szefem Kedywu Okręgu AK Kielce i równocześnie dowódcą „Zgrupowań Partyzanckich AK Ponury", których stan przeciętnie wynosił około 350 żołnierzy. Jednocześnie podzielił oddziały partyzanckie na: zgrupowanie nr 1 dowodzone przez por. „Nurta" (cc Eugeniusz Kaszyński), zgrupowanie nr 2 pod dowództwem por. „Robota" (cc Waldemar Szwiec) i zgrupowanie nr 3 por. „Mariańskiego" (Stanisław Pałac). Nawiązał kontakt z inż. Kazimierzem Czerniew-skim, ps. „Korebko", który zorganizował w fabryce w Suchedniowie produkcję konspiracyjną pistoletów maszynowych „Sten".

    W nocy z 2/3 lipca zgrupowanie dokonało dywersji na dwa niemieckie pociągi pomiędzy stacjami Suchedniów i Łączną przy stracie jednego zabitego partyzanta. 12 lipca 1943 r. Niemcy w odwet za akcje na pociągi dokonali pierwszej pacyfikacji wsi Michniów. W odpowiedzi na to partyzanci urządzili zasadzkę na pociąg osobowy jadący ze Skarżyska do Kielc przy bloku kolejowym Podłazie w pobliżu Michniowa Zatrzymany pociąg ostrzelano, po opanowaniu wagonów wybito prawie wszystkich Niemców. O świcie 13 lipca Niemcy ponownie otoczyli Michniów i całkowicie go spalili, a także zamordowali znajdujące się tam osoby. Łącznie zginęło w Michniowie 204 mieszkańców. Obława niemiecka zorganizowana 19 lipca na rejon obozowiska partyzanckiego na Wykusie nie odniosła spodziewanych rezultatów, gdyż „Ponury" poinformowany o szykującej się obławie przeszedł w Lasy Starachowickie, a następnie na początku sierpnia w Lasy Osieczyńskie. Ze względu na bezpieczeństwo i zaopatrzenie rozdzielił zgrupowania i tak: „Robota" poszło w Koneckie, „Nurta" w Lasy Siekierzyńskie, a „Mariańskiego" w Góry Świętokrzyskie. Odtąd walczyły oddzielnie, wykonując szereg zadań bojowych. 4 września w godzinach południowych por. „Robot" opanował stację kolejową Wólka Plebańska i po przyjeździe pociągu z Koluszek do Rozwadowa, zaatakowano go. W wyniku akcji poległ cc ppor. ,,Rafał" (Rafał Niedzielski). Niemców zginęło 16, a kilkunastu było rannych. Zdobyto broń, amunicję i oporządzenie.

    Celem wręczenia sztandaru wyznaczył koncentrację wszystkich zgrupowań na Wykusie na 16 września 1943. Wobec meldunków o szykującej się obławie niemieckiej przesunął oddziały do lasów w Barwinku. Jednak o świcie 16 września nieprzyjaciel zaatakował. Walka trwała do zmroku. Kolejno oderwały się od wroga i po trzech dniach spotkały się na Łysicy w Górach Świętokrzyskich. Przesunął się w rejon lasów nadleśnictwa Samsonów. 4 października ponownie zgrupowania rozdzielił, sam z drużyną ochronną udał się do wsi Rejów pod Skarżyskiem i zakwaterował się w młynie Władysława Cioka, gdzie 7 października miał przybyć płk „Nil" (August Emil Fieldorf) szef Kedywu KG AK. Po odprawie młyn został zaatakowany przez przeważające siły nieprzyjaciela, jednak wszyscy znajdujący się tam oficerowie zdołali się wycofać do pobliskiego lasku. Zginął partyzant z drużyny ochronnej, kpr. „Jędrek" (Andrzej Pasek). W tym czasie zgrupowanie „Robota" znajdowało się w Lasach Niekłańskich, a jego dowódca na melinie, chory, w Wielkiej Wsi, która została zaatakowana 14 października. W czasie przebijania się z osłoną poległ.

    Po ponownej koncentracji zgrupowań na Wykusie, wobec całkowitego zaskoczenia, rano 28 października Niemcy urządzili obławę, podczas której zginęło 27 żołnierzy z oddziału por. „Jacka" (Jan Kosiński) oraz 9 od „Ponurego". Stało się jasne, iż w sztabie był agent Gestapo, którym później okazał się ppor. „Motor" (Jerzy Wojnowski). Po przebiciu się „Ponury" zarządził częściową demobilizację. Po klęsce popadł w otwarty konflikt z Komendą Okręgu, który narastał stopniowo, m.in. na skutek narażania ludności cywilnej na represje oraz wobec niespełnienia funkcji szefa Kedywu Okręgu Radomsko-Kieleckiego, a jedynie dowodzenia zgrupowaniami.

    7 października 1943 r. zrzekł się funkcji szefa Kedywu, a 2 stycznia 1944 r. odwołany przez płk „Nila" z dowództwa zgrupowań, które objął por. „Nurt". 20 stycznia wyjechał do Warszawy. „Motora" po zatrzymaniu i całonocnym przesłuchaniu rozstrzelano 28 stycznia 1944 r. Następnie przydzielony do mjr. „Kotwiczą" (Maciej Kalenkiewicz) i 20 lutego wyjechał z Warszawy na Nowogródczyznę. Do kwietnia uczestniczył w porządkowaniu spraw organizacyjnych i personalnych oraz szkoleniu kadry.

    Brał udział w składzie Wojskowego Sądu Specjalnego w sprawie por. „Lecha" (Józef Świda), dowódcy Zgrupowania Nadniemeńskiego. Od 1 maja był dowódcą VII baonu 77 pp AK Okręgu Nowogródek, który w szczytowym okresie liczył ok. 800 żołnierzy. Dowodził 29 kwietnia nieudaną akcją opanowania Szczuczyna. Do ważniejszych akcji bojowych baonu należy zaliczyć zdobycie niemieckich punktów obrony w Wasi-liszkach i Skrzybowcach (maj) oraz w Juchnowiczach i pokonanie niemieckiej odsieczy z Nowego Dworu do Juchnowicz 8 czerwca. Poległ 16 czerwca 1944 r. podczas udanego natarcia na niemiecki stiitzpunkt w Je-właszach, pochowany został w Wawiórce koło Lidy. Pośmiertnie mianowany do stopnia majora. Odznaczony Virtuti Militari 4 kl. i 5 kl. Po wojnie był zajadle atakowany przez władze komunistyczne, m.in. za likwidację części bandyckiego oddziału Gwardii Ludowej "Tanka" (Zenon Kołodziejski) w dniu 8 grudnia 1943 r. Również zaciekle walczono z jego legendą która powstała na Kielecczyźnie jeszcze wiatach okupacji niemieckiej. 17 września 1987 r., po osiemnastu latach starań, prochy majora zostały sprowadzone z Nowogródczyzny w rodzinne Góry Świętokrzyskie, złożone na wieczny spoczynek 12 czerwca 1988 r. w klasztorze oo. Cystersów w Wąchocku.

    Zonaty od 1943 r. z Emilia z Izdebskich (1909-1949), lv. Malessa, 3.v. Staniul, ps. "Marcysia", kpt. AK, kierownikiem Wydzialu Lacznosci Zagranicznej AK-WiN; dzieci nie mieli. AWIH: sygn. 111/49/51; AK w dok., t. III; CA KC PZPR: sygn. 228/261. 3; CAW: teczka osobowa nr 1076; SPP: dok. pers.; Borzobohaty, Jodla; Drogi cc; Chlebowski, Cztery; Chlebowski, Odlamki, Pozdrówcie, Wachlarz; Erdman, Droga; Fafara E., W swietokrzyskiej partyzantce, Warszawa 1969; Kazimierski M., Lesna brac, Warszawa 1972; Massalski A., Piwnik Jan [w:] PSB, t. XXVI/3, z. 110, Wroclaw 1981; Mludzik M., Polem, lasem, Warszawa 1980; Prawdzic-Szlaski, Nowogródczyzna; PSZ, t. III; Piechota Polska 1939-1945, nr 16, Londyn 1974; Swiderski M., Wsród lasów, wertepów; Informacje Janusza Skalskiego, ps. "Lin"; Soltysiak M., Chlopcy Barabasza, Warszawa 1971; Sulewski W., Lesne fronty, Lublin 1971.

    Krzysztof A. Tochman

  • hetmanski 31 March 2012, 09:51 Czy Polacy muszą wyrzec się polskości?

    Przez 50 lat komuny w Polsce trwał wewnętrzny opór przeciwko postrzeganiu historii okiem komunistów.W drugim obiegu krążyły informacje o mordach na Wołyniu,Oporze Organizacji podziemnego Państwa AK ,NSZ, WiN itd ,itp.Na koniec spontanicznych kręgów młodzieży szkolnej wobec narzuconego ustroju.W wyniku czego po wielu latach Powstał spontaniczny ruch Solidarności.Wynikiem tych działań było odzyskanie niepodległości.Jednak tuż po tym fakcie tzw ,,elity" niekoniecznie wywodzące się z tejże Solidarności natychmiast podjęły działania zmierzające do pełnej destabilizacji Pamięci Narodowej.Niewątpliwym sukcesem który osiągnęli jest fakt że pamięć o Kresach nawet środowisk kresowych jest wypaczona.Postrzegają oni Kresy jak piękną legendę a nie jak żywy i swój kraj pochodzenia i obowiązek działania w celu ich odzyskania.

  • Dla czego Pan smiej sie nad ukrajncami!!! Widzi Pan jakis "zond demokratyczny" w Ukrainie..

  • nacionalista ukrajnski mowie z szacunkem o "Ukraina nasza Radiecka"???
    hm..

  • stary_mamut 30 March 2012, 10:53 Białoruś sprzedaje dawne majątki magnackie

    No tak, sprzedaje Moskalam. Wyslac by czolgi dla odzyskania...

  • To nie były burdy tylko ćwiczenia taktyczne.

  • bachus85 28 March 2012, 17:22 Kolejny skandal w rosyjskiej policji

    stare sprawdzone metody. nic nowego!

  • NADAL JEST TOKSYCZNYM SĄSIADEM-SZCZEGÓLNIE ZE WZGLĘDU NA ,,SWOBODĘ"

  • W CIĄGU 30 LAT TZW ,,DEMOKRACJI "HISTORIA ZATOCZYŁA KRĄG ;Od 19 marca w kościele ojców Salezjanów na krakowskich Dębnikach trwa protest głodowy zapoczątkowany przez legendarne postaci antykomunistycznej opozycji. Adam Kalita, Leszek Jaranowski, Grzegorz Surdy, Ryszard Majdzik, Marian Stach rozpoczęli głodówkę w proteście przeciwko likwidacji w liceach ogólnokształcących lekcji historii i przedmiotów humanistycznych.

  • I bardzo dobrze że to zrobił.Obaj Panowie zapędziliście się w,, kozi róg".

  • marcin1988 cofnął swoje niefortunne sformułowania, w związku z tym banicja została anulowana i tyle. Cofnięcie kary nie ma nic wspólnego z taką lub inną oceną jego twórczości.

  • I bardzo dobrze się stało wszak jego artykuły są na wysokim poziomie,wnosząc nowe spojrzenie na tematy Kresowe. Pozdrawiam.

  • wachmistrz_soroka 28 March 2012, 10:24 Polska wobec współczesnego nacjonalizmu ukraińskiego

    Uprzedzając wszystkie komentarze informujemy, że z użytkownika marcin1988 zdjęta została kara banicji.

  • pulek1943 28 March 2012, 08:19 Tusk: trzeba zająć się też Ukrainą

    Wcześniej Lech Kaczyński ściskał się z Juszczenką ateraz Bronisław Komorowski to samo robi z Janukowyczem a ci panowie to PREZYDENCI POLSKI.I to wszystko w ramach 'poprawności politycznej'wylansowanej przez GW-Michnika.A o pomordowanych przez banderowców mieszkańcach wsi w ilości ok.200 000 [Kuczma twierdził że 500 000]ani słowa nie wspominali no bo kogo obchodzą wieśniacy.W Katyniu to byli oficerowie to co innego.Hierarchowie katoliccy też nie walczą o około 200 księży wyrżniętych w trakcie lub przed mszą a potem porąbanych na kawałki.Co się dzieje POLACY? Premier Tusk przejmuje się Tymoszenką.Jak możemy wprowadzac do UE kraju gdzie gloryfikuje się morderców.Boże odpuśc bo nie wiedzą co czynią.

  • genarch 28 March 2012, 06:15 Spłonął klasztor w Sokalu

    Będę na Ukrainie od 12 kwietnia. Spróbuję przejechać tamtędy, sfotografować co się da i opisać dla Kresy.pl
    Pozdrawiam,

  • tutejszym 28 March 2012, 06:14 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    Serdecznie przepraszam Panów.
    Jestem nowy na tym poważnym Forum.
    Teraz już wiem że żadna krotofila ani dopuszczenie do konfidencji miejsca mieć nie może i nie powinno.
    Dla mnie to może i lepiej, sądzę że z natury właśnie takim jestem.
    Uprzejmie pozdrawiam.

  • parnikoza 27 March 2012, 20:39 Spłonął klasztor w Sokalu

    Oto widisz naprawdzie szkoda(((Musze wyyznac ze tak teraz jst u nas z zabytkamy i desciplinoj(

  • parnikoza 27 March 2012, 20:37 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    Tak jest)

  • tutejszym 27 March 2012, 14:43 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    Witam Pana, Panie Piotrze. Miał by Pan absolutnie rację, gdyby nie problem intonacji wypowiedzi. To jest dokładnie tak samo, jak z czytaniem Żydowskich telegramów. Serdecznie Pana pozdrawiam :)

  • piotrek93 27 March 2012, 13:42 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    Sam siebie pozdrawiasz? yy... spoko... ? :)
    Ps: Z tego co pamiętam to to się nazywa sarkazm, a nie "Ukraiński przekaz" ;)

  • tutejszym 27 March 2012, 12:33 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    Szanowny Panie Lipiński.
    Pan nie umiesz czytać Ukraińskich przekazów ?
    Pan Parnikoza przecież napisał: "zacna" postac, wielki "patriota i desydent"
    Serdeczne pozdrowienia dla Pana, Pana Parnikozy i dla mnie też!
    " Ja i Ty jessssteśmy jednej krwi " - wąż Kaa...

  • Panie Iwanie o ile wiem to na Ukrainie jest rząd wybrany w demokratycznych wyborach czyli uzyskał poparcie większości obywateli Ukrainy więc w imię obywateli Ukrainy powinien potępić zbrodnie OUN-UPA! Co do prorosyjskości tego rządu to jest wiele wątpliwości! Nadal rząd nie przyznał równego statusu językowi rosyjskiemu co obiecał i dzięki czemu cieszył sie poparciem wschodnich i południowych regionów. Ukraina Radziecka przewidywała chociaż istnienie siostry w postaci Ludowej Polski, banderowska Ukraina przewidywała miejsce swojeje Polskiej siostry w grobie!

  • hetmanski 27 March 2012, 07:38 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    Wiele wyjaśnia takie oficjalne stanowisko ,,elyt" politycznych ,,przypomina, że żelazną zasadą polskiej polityki od 1989 r. były dobre stosunki ze wszystkimi sąsiadami i mniejszościami narodowymi.Bez jakiegokolwiek zastanowienia czy to daje jakieś pozytywne efekty dla Polski. Po stronie litewskiej dominowała jednak nieufność, mało tego od momentu uzyskania niepodległości w sposób mniej lub bardziej widoczny podjęto przerwaną przez sowietów walkę o wynarodowienie Polaków na Litwie Wileńskiej podejmując sprawdzone działania które w latach 30 ubiegłego wieku doprowadziły do praktycznego wynarodowienia Polaków zamieszkujących rejon Kowna t.j Litwy Właściwej. Państwo litewskie ma prawo oczekiwać lojalności od wszystkich swoich obywateli,ale Litwinów Polacy nie powinni nawet zawracać sobie tym głowy. Polskie elity powinny zrozumieć litewskie lęki np. przed postulatem autonomii terytorialnej.I takie dążenie powinno być: DZIAŁANIA W KIERUNKU AUTONOMII TERYTORIALNEJ (Jak widać nawet autor artykułu w dążeniu do ,,ewropeizacji" potrafi podsunąć przypadkiem dobre rozwiązania dla Polski) jednym z celów obecnych działań ze strony Polaków Wileńskich.Bez zwracania uwagi na Litewskie stanowisko. Na zakończenie konkluduje, że Czesław Miłosz i Tomas Venclova,faktycznie szczególnie w odniesieniu do Miłosza jest to autorytet godny Michnika biorąc pod uwagę fakt jego co najmniej dwuznacznego stanowiska do Polski.

  • Jak może mnie taka hipokryzja nie dziwić?

  • lipinski 26 March 2012, 19:23 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    a kto Panu napisał, że to patriota?

  • parnikoza 26 March 2012, 18:12 Adam Michnik o stosunkach polsko-litewskich

    O jaka "zacna" postac, wielki "patriota i desydent")))

  • Ano Panie nie przeszkadza, dziwi to Pana?

  • No to niech Pan posprobuje zobaczymy jak latwo jemu to sie uda) Panie kamile uwazam Pana za serjozniego czlowieka...Rzad prorosyjski rzeczewisze potepi)) jak i dzialnosc AK. A co je wartosciami< wiadomo Ukraina nasza Radiecka i jej slawna siostra Polska Ludowa jakej jak mowlano w jednym filmu "nie damy sk...t"). Podzrawiam

  • Dość karkołomna hipoteza Stalin nigdy nie gył zainteresowany okupacją Finlandii ,świadczy o tym także fakt jego stosunku do Finlandii w czasie tzw II wojny fińsko-Sowieckiej w 1944 r.złamał ją militarnie i uzależnił ekonomicznie ale zostawił jako okno na świat kapitalistyczny .,,Jednakże pojawienie się na froncie sowiecko-fińskim dobrze uzbrojonej i przygotowanej polskiej brygady piechoty mogło przechylić szalę zwycięstwa na stronę Finlandii. Najprawdopodobniej to wpłynęło na decyzję sowieckiego kierownictwa o likwidacji znaczącej części polskich jeńców wojennych, znajdujących się na terenie ZSRR. Ta fatalna decyzja została podjęta 5 marca 1940 roku. A tydzień później zakończyła się krwawa wojna sowiecko-fińska.nie wydaje się żeby miało to wpływ na jego decyzje tym bardziej że już wiedział o pokonaniu Finlandii .Ofensywa sowiecka była w pełnym toku i odnosiła sukcesy.Wygląda na to że jest to dość przypadkowy zbieg dat.

  • Zgadzam się z panie Piotrze Swoboda nie pierwsza i nie ostatnia posługuje się takimi hasłami, ta ideologią posługuje sie Kongres Ukraińskich Nacjonalistów KUN, który współpracował a nawet wchodził w skałd Naszej Ukrainy W. Juszczenki czy UNA-UNSO, której lider A. Szkił dziwnym trafem znalazł się w partii J. Tymoszenko. Najłatwiej zwalic wszystko na Putina pewnie za pare lat ukraińscy nacjonalistyczni historycy wykażą, że to własnie Putin stoji za zbrodniami na Wołyniu )))

  • Jest jeden problem- OUN-UPA to mają być bohaterzy, a to że Swoboda jest podobna do tej organizacji i kontynuuje jej ideologię już nie przeszkadza Panu Paranikozie (jak też Ukraińskim "intelektualistom") w jej krytykowaniu, a uważaniu tych pierwszy za bo"c"haterów.

  • niech sie pan o mnie nie martwi niewierze poprostu w inspiracje służb specjalnych, zwłaszcza, że Swoboda zachowuje się jak jej poprzedniczka OUN-UPA, stosuje te same metody polityczne ))) A problem ze swobodą jest bardzo prosty moim zdaniem do rozwiązania, wystarczy powiedziec prawde historyczną czym była OUN i do czego doprowadził nacjonalizm ukraiński i jak najszybciej rząd Ukraiński powinien potepić działalność OUN -UPA!

  • No coz widze ze nic Pan nie zrozumial(Idzie dakad go gonia(

  • Artykół ciekawy ale wedłóg mnie mijający się z prawdą, jak się przeczyta historię dziłalności UWO, OUN i OUN-UPA to dokładnie widać, że Swoboda jest najprawdziwszą jej kontynuatorką i czerpie garściami z jej doświadczeń! Przecież to OUN w II RP wydawał wyroki śmierci na zdrajców Ukrainy, i obrzucał obelgami wszystkich, którzy mieli inne poglądy, OUN jak Swoboda nie posługiwała się argumentami a jedynie sloganami! I podziałem "zdrajca" "patriota"! W latach II RP organizacje UWO i OUN były uważane za twory Abwehry i wykonujące polecenia z Berlina. Poza tym rządu Janukowycza nie można nazwać reżimowym, bo wygrał demokratycznych wyborach, wiec nie uzurpuje sobie władzy ani tez drastycznie nie zaostrzył prawa na Ukrainie. Tak samo Swoboda wygrywa w dmeokratycznych wyborach na zachodzie kraju, ludzie na nia głosuja czyli jej hasła i slogany trafiają na podatny tam grunt.

  • A Kresy coraz bliżej Macierzy

  • No zresztoja dobry artykul na ten temat "Niektórzy mówią, że to dzieło służb specjalnych. I prawdopodobnie nie mylą się. Wszystkie organizacje o skrajnych poglądach, tak czy inaczej, są owocem pracy tych samych służb specjalnych, które wykorzystują je do własnych celów. I pracują tu nie tylko ukraińskie służby bezpieczeństwa, ale również przyjazne służby specjalne sąsiedniego państwa. To było chyba z wszystkimi poprzedniczkami „Swobody” od czasu odzyskania niepodległości". Dzieki

  • No widze konkretna rozmowa rozumnych ludzi))) Jak tak bedece dycydowac obawiam se ze delni ludzie skoro uz bede ignorowali ten portal(

  • Według „Naszej Niwy” adresatem ofert są przede wszystkim Rosjanie. Jak powiedział Astapowicz, "na Białorusi nie ma prywatnego biznesu, który byłby w stanie kupić takie obiekty i odpowiednio je odrestaurować". Zapytany, czy oferowane majątki mogą nabywać Polacy, odparł, że w obecnej sytuacji politycznej jest to zapewne nierealne. I tak wygląda realizacja Partnerstwa Wschodniego ze strony ,,Naszych "partnerów następny sukces obecnie rządzącej ekipy.

  • hetmanski 24 March 2012, 11:00 Wy czcijcie Banderę, a my - Kowpaka

    „Akcie odnowienia państwa Ukraińskiego”, ogłoszonym przez członków OUN-B na czele z Jarosławem Stećko zaraz po tym, jak do okupowanego miasta weszły oddziały Wermachtu, nie mają odwagi zacytować go w całości? Zamiast pomijać wielokropkiem wstydliwe momenty – powiedzmy prawdę: 30 czerwca 1941 roku we Lwowie ukraińscy nacjonaliści-banderowcy ogłosili „ścisłą współpracę z narodowo-socjalistyczną Wielką Rzeszą pod wodzą Adolfa Hitlera, wprowadzającego nowy ład w Europie i na całym świecie”!- Nasza droga do Europy nie jest prosta. W rzeczywistości nie proponuje się nam integracji ekonomicznej – Ukraina nie jest Europejczykom do niczego potrzebna, wręcz stanowi zagrożenie. Chodzi o globalną integrację cywilizacyjną, opartą na zniszczeniu podstawowych kulturowych i moralnych wartości naszego narodu, które skrystalizowały się jeszcze w okresie Rusi Kijowskiej.A co oni mają wspólnego z Rusią Kijowską -Pojęcie narodu ukraińskiego i Ruś Kijowska tak Pasują do siebie jak kwiatek do Kożucha .I to jest podstawowy problem który dotyka wszystkich historyków ukraińskich.Szukają korzenie nie tam gdzie one są naprawdę.I jeśli sobie tego nie uświadomią nic z ich twierdzeń i tez nie będzie zgodne z Prawdą.

  • hetmanski 24 March 2012, 09:08 Ukraina upamiętnia Bruno Schulza

    Autorem uchwały jest Stepan Kurpil z Bloku Julii Tymoszenko. Jak podkreśla w jej uzasadnieniu chodzi nie tylko o upamiętnienie na szczeblu państwowym Brunona Schulza. Będzie ona sprzyjać polepszeniu stosunków polsko - ukraińskich.PRZECIEŻ TO NIE JEST POLSKI ARTYSTA NAWET JEGO FRESKI ZOSTAŁY UKRADZIONE PRZEZ IZRAELCZYKÓW.POLSKA ZAWSZE BYŁA KRAJEM TOLERANCJI,ALE TO JUŻ PRZESADA TWIERDZIĆ ŻE BYŁ ON POLSKIM ARTYSTĄ.

  • Panie Waldku mam pytanie jakimi czołgami? W naszej armii brygad pancernych zostało już tylko kilka a nasza armia nie jest w stanie rozpocząc działań ofensywnych a armia Białorusi posiada sprzęt i uzbrojnie pozwalające odeprzeć nasze natarcie! Więc zamiast naszych czołgów w Grodnie moglibyśmy mieć Białoruskie czołgi w Białymstoku!

  • Trzeba wjechać do Białorusi czołgami, odzyskać Grodno i Pińsk a Białorusini sami będą się uczyć j.polskiego. Po co te wszystkie słowa i fochy UE czas działać ...

  • warszawiak 23 March 2012, 14:58 Unia rozszerza sankcje wobec Białorusi

    Choćby wpisano i wszystkich urzędników na Białorusi to i tak przedsiębiorcy wspierają głównie Łukaszenkę. Dają kasę i może sobie robić co chce dalej. Pewnie UE objęło mało znaczących przedsiebiorców. A ci co wspierają rzeczywiście reżim to pewnie i w z UE niezłe interesy robią.

  • Nie Pan to po prostu lustro z Panskiej wypowiedzi)