• mohort1772 17 September 2012, 15:19 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    P.Parnikoza Jeśli jest Pan przeciwnego zdania to proszę o 1 przykład udziału ukraińca w tej potrzebie.

  • lech 16 September 2012, 11:01 Przysięga obowiązuje nadal

    Przepraszam jeśli nie będę mieć racji, lecz osobiście nie zgadzam się z takim zapisem:

    ( Do domu udało się nam dotrzeć z moim przyszłym szwagrem tuż przed godzina policyjną. Panowała tam rozpacz. Wszyscy myśleli, że nie żyjemy. Z informacji upowszechnianych przez Niemców wynikało, że otoczyli i zniszczyli oni wielkie zgrupowanie polskich bandytów.)

    O ile okupanci mogli pisać o naszych "bandyci", to powielanie ich opinii mym zdaniem nie jest czymś dobrze widzianym. Rozumiem i wiem, że takowi też byli, ale w takim zapisie jak powyżej ktoś nie mający wiedzy może mieć problem, a pisać o naszych walczących z okupantem w odniesieniu do bandytyzmu mnie nie odpowiada.
    ...zgrupowanie "polskich bandytów"!

  • parnikoza 15 September 2012, 22:14 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    Zapomnil Pan powiedic "i nie potrzebno.."))

  • mohort1772 12 September 2012, 08:26 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    Panie Parnikoza te wydarzenia miały miejsce tylko i wyłącznie po stronie Polsko Tureckiej -innych stron nie było.

  • parnikoza 11 September 2012, 18:10 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    Dziękuje bradzo za odpowiedzi, jak mogete podeslac tiego artykuła na [email protected] bede Panu wdzięczny) Jest to interesujące zobaczys jak po waszej stronę)

  • radoslaw-sikora 9 September 2012, 04:44 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    I jeszcze jedno. Polecam mój artykuł na temat luźnej czeladzi:
    http://www.radoslawsikora.republika.pl/materialy/zapomnianaarmia.pdf
    Tam także o liczebności wojsk "tureckich" pod Chocimiem i o tym, dlaczego w źródłach podaje się tak wielką ich liczbę, choć w rzeczywistości było ich znacznie mniej. Tam także i o Tatarach - skąd tak wielka ich liczba w źródłach, a tak niska w opracowaniach.

  • radoslaw-sikora 9 September 2012, 04:32 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    A co do rzeczywistej liczebności poszczególnych kontyngentów, to nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Źródła zwykle podają wielkości etatowe. I jeśli tylko je brać pod uwagę, to Zaporożców (ok. 40tys.) rzeczywiście było nieco więcej niż wojsk litewsko-polskich (ponad 32 tys.). Ale ponownie podkreślam, że liczebność etatowa, a liczebność rzeczywista to dwie różne rzeczy. Jakie były stany rzeczywiste, tego nie wie nikt.
    A ponadto armia to nie tylko żołnierze, ale i luźna czeladź. Ta ostatnia była rzeczywistą siłą bojową, choć nie nazywano ich żołnierzami, ani żołdu im nie płacono. Pod Chocimiem luźna czeladź brała udział w walkach i radziła sobie w nich całkiem nieźle. W kawalerii polskiej luźnej czeladzi było znacznie więcej niż tak zwanych żołnierzy. Na przykład Auxent pisał, że w czasie bitwy chocimskiej pod Lwowem zgromadziło się 40 000 żołnierzy (to był odwód strategiczny dla wojsk walczących pod Chocimiem; była tam gwardia króla z nim samym i gromadziło się tam pospolite ruszenie), ale wraz z czeladzią było to już 200 000 ludzi. Może lekko przesadził, a może nie... Inne źródła z innych lat również podają tak wielką liczbę luźnych, ciągnących z wojskiem. Ja zwykle przyjmuję, że luźnej czeladzi było 2-3 razy więcej niż kawalerzystów. To oczywiście dotyczy kawalerii polskiej i litewskiej.
    Jeśli więc uwzględnić luźną czeladź, to wojsk litewsko-polskich powinno być więcej niż Kozaków i ciągnących z nimi ludzi (u Zaporożców także było sporo ludzi ciągnących za wojskiem, choć nie aż tak wiele, co w kawalerii polskiej).
    Tak bardzo orientacyjnie można oszacować, że rzeczywista liczba "żołnierzy" RP wynosiła 40 tys. (tyle podał A.S. Radziwiłł; sądzę, że był dobrze zorientowany w temacie), z czego połowa to Kozacy. Całkowita liczebność wojska to 100 tys., z czego 40 tys. Kozaków i ludzi, którzy z nimi przyszli oraz 60 tys. żołnierzy litewskich i polskich oraz ich luźnej czeladzi.

  • mohort1772 8 September 2012, 14:10 Skąd sie wzięła Ukraina?

    P.boroda ; W zasadzie wspomina Pan o 2-ch miastach o tej samej nazwie Lwów założony przez Daniela Halickiego miał trochę inną lokalizację niż LWÓW założony przez Kazimierza Wielkiego.W swojej pierwotnej lokalizacji został bezpowrotnie zniszczony.Te dwa miasta mają tylko wspólną nazwę.

  • radoslaw-sikora 8 September 2012, 13:38 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    Na stronie http://www.radoslawsikora.republika.pl/materialy/Chocim1621/Chocim1621.pdf wisiał do niedawna mój artykuł (ale po angielsku) o tej bitwie. Ściągnąłem go, bo muszę usunąć z niego jedną grafikę, a dodać trochę tekstu, bo w międzyczasie znalazłem kilka nowych, ciekawych źródeł. Mogę go w tej chwili na priv podesłać. W tej starej wersji oczywiście.
    W tym artykule, który teraz komentujemy, pisałem o sytuacji aprowizacyjnej wojsk. O Kozakach w tym kontekście nie ma aż tak wielu źródeł, bo zdecydowana większość źródeł pochodzi od polskich uczestników tej bitwy. A oni siłą rzeczy koncentrowali się na tym, co było dla nich najważniejsze, czyli kwestię Kozaków poruszali rzadziej.
    Najciekawiej i bardzo pochlebnie o udziale Kozaków pisze Auxent (Ormianin z Kamieńca Podolskiego i świadek bitwy). Nie wiem, czy go na Ukrainie wydano. Ja korzystam z wersji tłumaczonej na angielski (z oryginalnym tekstem ormiańsko-kipczackim obok).

  • parnikoza 8 September 2012, 13:00 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    A moze ma Pan artykul w jakim ma wiecej czsegolow udzialu wojsk kozackich, interesujaca bylo bym poczytac jak to sojuznicy odbieraja))Naprzyklad jak rozumem ze zaporozcy to byl samy lyczny kontyngent tej bitwy po stronie RP?

  • boroda 7 September 2012, 19:48 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    Ależ oczywiście, że brał!...

  • boroda 7 September 2012, 19:34 Skąd sie wzięła Ukraina?

    Nieścisłość: "Lwów nie został założony przez Kazimierza Wielkiego. Wcześniej również był ograbiony i spalony przez niego. Pod swoją nazwą powstał z ręki Daniła Halickiego. Proszę o trzymanie się poprawności historycznej!"

  • radoslaw-sikora 7 September 2012, 19:01 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    On w tej szarży udziału nie brał :)
    A o Kozakach w artykule całkiem sporo...

  • parnikoza 7 September 2012, 17:14 Chocim 1621 - mało znane oblicze bitwy

    "7 września 1621 roku, szarża około 600 husarzy rozbiła i spędziła z pola około 10 000 żołnierzy Imperium Osmańskiego, na widok czego młody sułtan Osman II rozpłakał się z bezsilności". No i zadnej wzmianky o Sagjdacznym(

  • wachmistrz_soroka 7 September 2012, 12:28 Bitwa pod Chocimiem 1621

    oczywiście jesteśmy zainteresowani, czas i miejsce są na to idealne! :)

  • mohort1772 7 September 2012, 07:36 Bitwa pod Chocimiem 1621

    Szanowny Autorze a gdzie Ty znalazłeś tutaj ukraiców???,,Propozycji tych ówczesna Rzeczpospolita nie chciała zaakceptować, co źle rokowało polsko- ukraińskie braterstwo broni.''

  • radoslaw-sikora 7 September 2012, 06:27 Bitwa pod Chocimiem 1621

    Czy Redakcja "Kresów" byłaby zainteresowana moim artykułem o bitwie chocimskiej 1621? Jeśli tak, to proszę o kontakt na [email protected]

  • bugenhagen 4 September 2012, 13:21 Tragiczna niedziela 11 lipca

    Nie rozumiem dlaczego tak uczepiliście się Ukraińców. Ich zachowanie nie jest ewenementem. Takie sytuacje kiedy sąsiad zabijał sąsiada, mimo że wcześniej żyli obok siebie w zgodzie, występowały wielokrotnie nawet dużo później, na przykład w Ruandzie lub w Jugosławii. A wy demonizujecie cały ukraiński naród. Polecam książkę Haralda Welzera p.t. "Sprawcy - dlaczego zwykli ludzie dokonują masowych mordów". Mam nadzieję, że po lekturze tej książki (a przynajmniej stron 239-266) zrozumiecie Panowie co kierowało tymi ludźmi. Żeby lepiej zrozumieć ludzką psychikę i predyspozycje KAŻDEGO człowieka do makabrycznych działań polecam "Efekt lucyfera" Philipa Zimbardo.

  • bugenhagen 4 September 2012, 12:45 Ukraińcy
  • mohort1772 1 September 2012, 16:57 Brońmy Instytutu Pamięci Narodowej

    Natomiast rozsądne plany wykupienia gmachu, przy wsparciu finansowym Ministerstwa Finansów, nie wzbudziły z kolei zainteresowania ministra Rostowskiego. RUCH (już sprywatyzowany) sprzedał gmach grupie budowlanej Skanska, co może oznaczać, że w ciągu roku centrala IPN będzie musiała się wyprowadzić.PŁACĄC NOWEMU WŁAŚCICIELOWI ZALEGŁY CZYNSZ WRAZ Z ODSETKAMI CO POWODUJE ŻE DE FACTO BUDYNEK ZOSTAŁ ODDANY ZA DARMO.

  • kazimierz 1 September 2012, 06:26 Białoruś: zmiany w ruchu wizowym

    Proszę o pomoc! Ma bardzo ładną dynamiczną prezentację zdjęć z mojego rodzinnego miasteczka Sobotniki na Białorusi.niestety plik jest typu exei nie wiem czy i jak można go załączyć.

  • trzymamy kciuki!

  • mohort1772 31 August 2012, 09:28 Jasenovac - chorwacki symbol zła

    Jako prezydent Chorwacji oraz jej obywatel, Josipović przypomina, że już wiele razy "wyraził się jasno, że tzw. Niepodległe Państwo Chorwackie miało charakter zbrodniczy i zostało oparte na idei ludobójstwa, a jako twór polityczny miało oparcie w siłach okupacyjnych, powstało więc głównie jako ich produkt". Wypisz wymaluj to samo Litwa, Białoruś i Ukraina.

  • edek 28 August 2012, 07:22 Polacy na Ukrainie

    Możesz napisać do Stowarzyszenia Polaków w Tarnopolu lub w okolicy .Lista Stowarzyszeń i adresy dostępne są na stronach Konsulatów.Jeśli trafisz na przyzwoitego Prezesa (hmmm) to Ci odpisze.Jeśli była katoliczką możesz będąc w Tarnopolu po prostu zapytać starszych ludzi w kościele ( znają się wszyscy)lub poszukać po grobach na cmentarzu katolickim.Często jest ktoś kto opiekuje się grobami za niewielką opłatą i też ma dużą wiedzę .Poszukaj w internecie miasta partnerskiego Tarnopola w Polsce ,tam na pewno działa jakieś stowarzyszenie kresowiaków.Mnie się udało znaleźć rodzinę znajomego.Powodzenia

  • edek 28 August 2012, 07:03 Polacy na Ukrainie

    Myślę,że oficjalne dane ukraińskie są bliższe prawdzie (150 tys.) o czym świadczy fakt ,że w obwodzie lwowskim od 2008r wydano tylko około 30000 Kart Polaka przy niezbyt wygórowanych wymaganiach.
    Skąd taka rozbieżność?Na jakiej podstawie szacuje się liczbę 2do 3 milionów?

  • no cóż endecja nie bardzo garnęła się do polityki wschodniej...

  • Szkoda, że na zjazd nie zaproszono przedstawicieli oficjalnego Związku Polaków na Białorusi. W ten sposób nasz rząd umacnia zaistniały podział w tej organizacji, dzieli Polaków na Białorusi na „dobrych” i „złych”. Tym pierwszym pomaga, a z tymi drugimi nie chce mieć do czynienia. A przecież „w jedności siła” – powiedział na otwarcie zjazdu prezydent Komorowski, i wiele problemów, przed którymi stoją nasi rodacy mogliby oni lepiej rozwiązać. Przydałaby się taka konfrontacja dwóch związków na miejscu w Polsce. Może byśmy się w końcu dowiedzieli, który z nich jest liczniejszy. Pani Orechwo twierdzi, że jej związek, Mieczysław Łysy że jego organizacja. I jak to jest naprawdę z polską szkołą w Grodnie i czy to prawda, że jej dyrektor ma z naszej strony ZAKAZ WJAZDU DO POLSKI!

  • tutejszym 26 August 2012, 08:50 Polacy na Ukrainie

    Można użyć tłumacza Polsko - Ukraińskiego:
    Ви можете використовувати Перекладач польсько - українського:

    http://abctlumacze.pl/translator_%20Polsko_Ukrai%C5%84ski-pl-uk.html

  • mariajanik 26 August 2012, 07:09 Polacy na Ukrainie

    Polacy na Ukrainie;;;;;Witam i pozdrawiam Polakow na Kresach, znam z opowiadania ,na Ukrainie po wojnie nawet pozostalo moje kuzynostwo ktorych nie znam chetnie bym ich poznala tu wymienie,po wojnie pozostala mojego dziadka siostra w okolicach Tarnopola ,wymieniona osoba zmarla w 1977.r. wiem ze sa jej wnuki ,jak ich odnalesc moze ktos mi podpowie ,,,Marysia..

  • vopalka 25 August 2012, 10:09 Rosjanie mają dość Putina

    ja rozumiem, że to Rosja. Ale po tylu latach tylko 49% Rosjan ma dość Putina. Wygląda na to że, "carewicz" Władimir Władimorwicz jeszcze tam długo posiedzi.

  • vopalka 25 August 2012, 10:02 Polacy na Ukrainie

    szanowny Panie. Proszę uprzejmie, jeżeli pisze Pan komentarze na polskim (odnoszące się min. do wspólnej historii) portalu, to proszę pisać po polsku lub w innym zrozumiałym dla ogółu języku . Nie wszyscy czytelnicy znają Pański język.

  • parnikoza 24 August 2012, 08:56 Polacy na Ukrainie

    No w ktury raz podziwiam sie kresam, no nie przepadna waszy rodakowe na Ukraine, ale moze jesze na cos zwroci dzisaj panstwo uwage, nie?

  • kazimierz 23 August 2012, 16:03 Białoruś: wybory bez Milinkiewicza

    No i proszę! Lidia Jarmoszyna działa!

  • kazimierz 23 August 2012, 15:39 Białoruś: opozycja wycofuje kandydatów

    Brawo Anatolij, tak trzymaj !!! Natomiast nie rozumiem okrteślenia "Wpływowa Zjednoczona Partia Obywatelska Białorusi" z tego artykułu. Ten podmiot nie ma większego znaczenia, tak jak inne odrębnie działające partie na Białorusi.

  • kazimierz 22 August 2012, 19:22 Pierwsi obserwatorzy już na Białorusi

    Jeżeli LJ już stwierdza, że „Jest wiele dokumentów niewłaściwie wypełnionych. Są źle wypełnione deklaracje", to oznacza, że jak zwykle będzie się utrudniało rejestrację kandydatom opozycji. W wyborach prezydenckich z 18.03.2006 wśród ponad siedemdziesięciu dwóch tysiącach członków komisji wyborczych było tylko dwóch przedstawicieli opozycji. Opozycja powinna zbojkotoważ wybory, a nie jak uważa Milnkiewicz - wziąść w nich udział. Uważm, że jego pogląd jeżeli chodzi o międzynarodową politykę represji wobec rzadów na Białorusi jest błędny i nie przyniesie oczekiwanych zmian. Według niego repesjonujmy Łukaszenkę i jego otoczenie, a nie całe społeczeństwo. Nigdzie w świecie taka polityka nie zadziałała. Baćka i jego ekipa nie może wiechać do ewrosojuzu na wakacje, zakupy i balangi. I co? I nic. Na Białorusi nie zaszły żadne zmiany demokratyczne - przecież Unia Uropejska to nie cały śwat! Niestety prawda jest taka, że tylko ostre restrykcje, które odczuje całe społeczeństwo, i zobaczy, że to rządy Łuki są tego przyczyną, może spowodować istotne zmiany w tym kraju.

  • combat56 21 August 2012, 20:21 Nowa doktryna wojskowa Ukrainy

    26-03-2012
    ,, ,,Redukcje ukraińskiej armii?

    Według Zerkało niedieli, powołującej się na niejawne jeszcze plany ukraińskiego resortu obrony, siły zbrojne tego kraju zostaną zmniejszone ze 144 do ok. 55 tys. żołnierzy w ciągu najbliższych 5 lat.

    Ukraińskie T-64BW. Czołgi tej rodziny stanowią podstawę wyposażenia ukraińskich formacji pancernych (łącznie ok.750 wozów pierwszej linii). W przyszłości powinny zostać zastąpione przez wozy rodziny T-84 / Zdjęcie: MO Ukrainy

    Obecnie resort obrony Ukrainy jest utrzymuje 192 tys. osób: 144 tys. żołnierzy i 48 tys. pracowników cywilnych. Według gazety Zerkało niedieli, jej dziennikarze otrzymali wgląd do niejawnych jeszcze planów ministerstwa, zakładających 2,5-krotne zmniejszenie tych wskaźników.

    Już w końcu 2014 liczba żołnierzy powinna zostać zmniejszona do 85 tys., a pracowników cywilnych do docelowych 15 tys. W 2017 liczba żołnierzy powinna zostać zmniejszona do ok. 55 tys. Wtedy też ma zostać zlikwidowana służba zasadnicza.

    Odrębnym problemem jest kwestia finansowania sił zbrojnych. W kryzysowym 2010 budżet resortu spadł do zaledwie 10,5 mld UAH, czyli 0,97% PKB. Autorzy planu zakładają zwiększenie tego wskaźnika do 1,4% PKB, co powinno doprowadzić do uzyskania przynajmniej 25-26 mld UAH już w 2015."

  • combat56 21 August 2012, 20:18 Nowa doktryna wojskowa Ukrainy

    17-11-2010,,Bez pieniędzy na An-70, Mi-24 i korwetę

    Ukraina oficjalnie wstrzymała finansowanie budowy samolotów An-70 i rodzimych korwet oraz modernizacji śmigłowców Mi-24. Rosną wydatki na pensje wojskowych.

    O planach ukraińskiego Ministerstwa Obrony poinformował wczoraj dyrektor Departamentu Finansów gen. por. Iwan Marko. Zapaść w finansowaniu ukraińskiej obronności, do której doprowadził poprzedni rząd Julii Tymoszenko (z dużym udziałem byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, oskarżanego o wyprzedaż uzbrojenia nawet z jednostek liniowych armii, Ukraiński eksport do Gruzji trwa , 2009-11-09), pogłębia się. Na modernizację uzbrojenia w 2011 rząd przeznaczył zaledwie 1,3 mld hrywien, co odpowiada 163,5 mln USD. To mniej niż 10% środków planowanych na budżet Ministerstwa Obrony w 2011.

    Budżet ukraińskiego resortu obrony na 2011 zaplanowano na 13,6 mld hrywien, czyli jedynie 1,08% PKB. Z tego 11,39 mld hrywien ma stanowić tzw. fundusz ogólny, a 2,209 mln hrywien to fundusz specjalny. Nie zaplanowano natomiast środków na fundusz stabilizacyjny, który istniał w poprzednich latach.

    Na remonty i zakupy nowego sprzętu przeznaczono jedynie 846 mln hrywien (w tym remonty – 505 mln hrywien). To i tak 113 mln hrywien więcej niż w br. Prace badawczo-rozwojowe mają pochłonąć 173 mln hrywien – o 70 mln hrywien więcej niż w br.

    Większość środków przeznaczonych na ukraińską obronność zostanie spożytkowana na wydatki socjalne oraz utrzymanie choćby w minimalnej gotowości już istniejących jednostek i posiadanego sprzętu. Do niedawna na porządku dziennym były doniesienia o braku paliwa i amunicji niezbędnej do prowadzenia szkolenia. Gen. Marko powiedział, że w trudnej sytuacji budżetu państwa, środki które otrzyma resort obrony satysfakcjonują jego kierownictwo. Dodał, że nie powstał jeszcze zapowiadany państwowy program modernizacji uzbrojenia do 2015. Nie wiadomo, kiedy zostaną zakończone prace nad nim.

    Według gen. Marko, na bieżące utrzymanie armii w 2011 zostanie przeznaczonych 84% budżetu obronnego. W 2012 ten udział ma spaść do 72%. Na szkolenie, w tym paliwo i amunicję szkolną, w 2011 zaplanowano 4,2% środków budżetu – 578 mln hrywien.

    Jeszcze w br. mają wzrosnąć płace w ukraińskich siłach zbrojnych. Resort obrony zamierza na to przeznaczyć 72,8 mln hrywien. W skali roku premia, jaką otrzymują oficerowie ma wzrosnąć z planowanych 10% do 55%. W przypadku żołnierzy kontraktowych premie mają wynieść 70%, co oznacza ich dwukrotny wzrost w stosunku do planów. Wzrosną też pensje podstawowe. - Młodszy oficer, który zarabia 2341 hrywien, od grudnia będzie otrzymywać 2851 hrywien. Płace starszej kadry oficerskiej wzrosną w przyszłym roku z 2925 hrywien do 3500-3700 hrywien – powiedział gen. Marko. Żołd najbardziej potrzebnych armii specjalistów już wzrósł. Kapitan drugiej rangi, który otrzymywał w styczniu 3425 hrywien, od 1 października zarabia 6414 hrywien, a od 1 grudnia jego pensja wzrośnie do 7296 hrywien. – Nie może być tak, że porucznik latający na myśliwcach Su-27 zarabia 2700 hrywien, a kierowca trolejbusu w Kijowie 5800 hrywien – dodał gen. Marko.

    Według źródeł w ANTK im. Antonowa, pieniędzy ukraińskiego resortu obrony na wspólny z Rosją program budowy samolotu transportowego An-70 nie ma już od 2006. Nadzieja na kontynuowanie programu – przewidzianego formalnie na lata 2004 – 2022 – pozostaje w Ministerstwie Rozwoju Przemysłu, które prawdopodobnie przejmie nad nim patronat. Prace projektowo-konstrukcyjne mają zakończyć się w 2012, a początek produkcji seryjnej przewidziano na 2013. Na czerwcowym spotkaniu z premierem FR Władimirem Putinem, prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz poinformował, że montaż pierwszych seryjnych An-70 może rozpocząć się jeszcze w br.

    Zgodnie z programem, na najbliższe 3 lata Rosja ma wydzielić 2,4 mld rubli (70,2 mln USD), a Ukraina 480 mln hrywien (60,4 mln USD). Obecnie ANTK im. Antonowa dysponuje zamówieniami na 42 An-70 – na 40 samolotów dla Rosji i 2 dla Ukrainy. Nowe transportowce mają zastąpić przestarzałe An-12. Seryjne samoloty mają mieć udźwig blisko 50 t, a zasięg do 8 tys. km.

    Początki programu budowy An-70 sięgają lat 1990. Zbudowany w ANTK im. Antonowa prototyp oblatano w 1994. Program był realizowany przy wsparciu Rosji, która przyłączyła się do niego oficjalnie w 2002. W listopadzie 2009 podpisano kolejny aneks do umowy. Na jego bazie strona rosyjska przekazała 21 grudnia ub.r. ANTK im. Antonowa 150 mln rubli na badania w locie prototypów.

    Według gen. Marko, w 2011 zabraknie pieniędzy nie tylko na program An-70, ale także na programy Wiertolit i Korwiet. Ten pierwszy dotyczy modernizacji śmigłowców Mi-24, realizowanej z francuską kompanią Sagem, a drugi budowy rodzimego okrętu klasy korweta. Powrót do ich finansowania ma być – zdaniem Marko – możliwy dopiero w 2013-2014. Nie jest jasny los programów modernizacji myśliwców MiG-29 i śmigłowców transportowych Mi-8.

    Finansowany ma być natomiast program Sapsan – budowy wielozadaniowego kompleksu rakietowego MFRK. W budżecie ministerstwa obrony mają być też zagwarantowane środki na zakup 30 zmodernizowanych czołgów Bułat i 10 nowych czołgów Opłot. To ostatnie zamówienie jest odpowiedzią na deklarację prezydenta Janukowycza, by zbudować 10 Opłotów z okazji 20-lecia niepodległości Ukrainy.

    Pierwsza ukraińska korweta miała wejść do linii w 2012. Teraz wiadomo, że nie nastąpi to przed 2015. Według ekspertów, by program mógł być w miarę normalnie kontynuowany, tylko w 2011 potrzeba na jego realizację ok. 500 mln hrywien, co w obecnych warunkach jest zupełnie nierealne. – Korweta ma być w przyszłości budowana z wiodącymi państwami Europy Zachodniej – dodał gen. Marko. Miałoby to pomóc dostosować okręt do standardów NATO.

    Przegląd programu Korwiet zapowiedział dziś minister obrony Ukrainy, Michaiło Eżel. Według niego okręt zbudowany zgodnie ze standardami NATO i składający się z zachodnich komponentów, musiałby kosztować ok. 8,5 mld hrywien. Na komponenty rosyjskie i z krajów Europy Wschodniej wystarczy 3,5 mld hrywien. – O ile kompleks Sapsan jest produktem prawie całkowicie ukraińskim, o tyle do zbudowania korwety trzeba wielu podzespołów importowanych – zauważył minister. I to podnosi koszt programu. Aby go ograniczyć, trzeba zwiększyć udział przemysłu ukraińskiego w tym przedsięwzięciu.

    Według gen. Marko, do końca 2010 ma zostać zmodernizowanych lub wyremontowanych blisko 300 egzemplarzy ukraińskiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Przeznaczono na to 211 mln hrywien. Wśród nich jest 13 myśliwców MiG-29, 3 kompleksy przeciwlotnicze S-300 i 5 okrętów, a także 61 egzemplarzy innego sprzętu marynarki wojennej i 207 egz. sprzętu wojsk lądowych. Do końca roku ma zakończyć się remont fregaty Hetman Sahajdacznyj, a wiosną 2011 okrętu podwodnego Zaporiżżia. "

  • combat56 21 August 2012, 19:37 Nowa doktryna wojskowa Ukrainy

    ,,Od 2012 roku Ukraina przeznaczyła około 2 mld dolarów na fundusz ogólnego i określonego przeznaczenia dla armii, podczas gdy tylko 1,82 dolarów przydzielono na modernizację techniczną."
    jest tu chyba błąd o co chodzi Ukraina wydaje niecałe 2 słownie dwa dolary rocznie na zakupy uzbrojenia czy może 1,82 mld $ rocznie ta druga wartość chyba nie wchodzi w grę bo znaczyło by że wydaja tyle co polska na co ich chyba nie stać(MON wyda w tym roku niecałe 7 mld żł na modernizacje) dawało by to świetny stosunek prawie 50% na 50% podczas gdy bogate armie stać na wydawanie 25 30 % budżetu na zakupy uzbrojenia może chodzi 182 mln $ co by pasowało jeśli 85 % to 2 mld $ to może 15 % to 180 mln $ nie chce mi się liczyć ale sprawdźcie to sobie jeszcze raz.
    Rosjanie raczej na pewno nie przeznaczą tyle na zakupy uzbrojenia 795 mld chcą wydać w 10 lat a cały roczny budżet 72 mld przez 10 lat 720 mld $ budfżet musiał by wzrosnąć co najmniej 60 -70 % możliwe by to było tylko w wypadku zniszczenia wszystkich szybów naftowych w zatoce Perskiej a niech tylko cena ropy zacznie spadać to i na kłady się zmniejszą.
    ale różnice z Ukrainą której armia jest w stanie mniej więcej takim jak rosyjska w 1995 i tak są ogromne Rosjanie robią postępy po 2008 roku i także Polska zaczyna powoli tracić dystans do nich.

    ,,Problem polega na tym, że status państwa niezaangażowanego okupiony jest dużymi stratami, m.in. dodatkowymi wydatkami. " no nie wiem z jakim ajkie dotkawoe wydatki ma finlandia czy Szwecja w porównaniu z nami NATO coś nam finasujei w NATO każdy coś wnosi od siebie po za tym NATO to relikt organizacja która powstała gdy Rosja/ZSRR miała broń jaka była ideologia komunizmu uniwersalna i atrakcyjna w przeciwieństwie do np trzeciego Rzymu także dla anglka czy francuza więc zachód się zjednoczył dzisiaj sytuacja wróciła do tej z przed 1917 Rosja jest atrakcyjnym rynkiem zbytu dla towarów przetworzonych Europa dla surowców, USA intersuje sie Pacyfikiem i Bliskim wschodem i chętnie pewnie przehandluje Gruzje za Iran nikt nie będzie umierał za Krym Ukraina nic nie traci bo nikt jej w NATO nie chce i nikt jej tu nie przyjmie
    a przykład Polski pokazuje tylko że sojusz jest świetnym pretekstem do obniżania wydatków na wojsko a poziom armii nie podnosi automatycznie z wstąpieniem nasza armia podniosła się nie po wstapieniu do NATO tylko po Afganistanie i Iraku(inna sprawa że zdobyte tam umiejętności nie do końca sa przydatne w klasycznej wojnie na ,,europejskim teatrze działań wojennych" inna że wydrenowało to budżet klika baterii przeciwlotniczych już byśmy mieli za te pieniądze a doświadczenie wielu uczestników misji nie jest wykorzystywane MON nie wile robi żeby zostali w wojsku)Ukraina to wielki kraj z potężnym przemysłem zbrojeniowym dysponującym unikatowymi technologiami więc nie wiem po co im NATO po to żeby wywołać konflikt z Rosją ku uciesze nawiedzonych Banderowców i podzielić społeczeństwo?

  • parnikoza 21 August 2012, 05:12 Za odnowiony Związek Radziecki!

    Co to za majacznia?

  • właśnie że wyrok jest sprawiedliwy łagodny i nie ma nic wspólnego z Putinem czy inną dyktatura.
    Gdyby sytuacja była odwrotna i zostały uniewinnione efektem byłby kolejne idiotki które bark umiejętności wokalnych nadrabiałyby miejscem ..koncertu" to właśnie Rosja powinna być tu wzorem do naśladowania a nie zachód gdzie z każdej k..wy media i ,,autorytety" potrafią zrobić artystyczna dusze

  • To jest właśnie ta sytuacja, kiedy dziecko dostaje granat. Zakładam oczywiście te pozytywną wersję (nie prowokację), że są po prostu młodymi ludźmi, reagującymi emocjonalnie, ale nie myślącymi zupełnie jak wyrazić swój protest by był sensowny, efektywny i przede wszystkim nie uraził niewinnych ludzi. Wyrok na rosyjskie głupie dziewuszyska jest oczywiście niesprawiedliwy, drakoński i w putinowskim stylu (mam nadzieję, że nie dosiedzą realnie tych 2 lat a jedynie trochę ich potrzymają i przestraszą, żeby więcej tak nie robiły), ale też i forma protestu była najgłupsza z możliwych. Może dla Cyryla i innych batiuszków cerkiew to miejsce agitacji politycznej ale dla setek i tysięcy prawosławnych, wierzących ludzi, to jest święte miejsce, którego nie wolno tak bezcześcić. Tak jak w proteście przeciw złemu ojcu nie robi się chlewu w domu który sprzątała kochana matka. A te ukraińskie, przepraszam, idiotki, to już w ogóle „pojechały”. Byłem kilka dni temu w Bykowni, no nie wyobrażam sobie co bym zrobił, gdybym tam zastał te gówniary, które jeszcze w dodatku niszczyłyby krzyż.

    A swoja drogą myślę, że zapatrzyły się głupie dziewuszyska w jakieś Madonny i inne cyniczne prowokatorki i uznały pewnie, że to najlepszy sposób aby zaistnieć, bo kto wcześniej słyszał o tych Rosjankach?. Bo nie chodzi tu o żaden sensowny protest a jedynie o zaistnienie. Na przykładzie Femen widać to doskonale już od lat.

  • Panie bezwzględnie powinny odpowiedzieć przed sądem. Będą protesty, zaprotestuje Bruksela (bo to przecież tylko krzyż - symbol wiary chrześcijańskiej). Panie są takie trendy. Potem Ukraina powinnam ulec Brukseli i oddać jej te panie z FEMEN. Panie odpłacą się Belgom - skutecznie pozbawią Manneken Pis'a atrybutów męskości jako protest przeciwko... Ale bezwzględnie nie powinny mieć prawa powrotu na Ukrainę.

  • piotrek93 18 August 2012, 09:12 Przesłanie o polsko-rosyjskim pojednaniu

    My się podniecamy, a w Rosji się ponoć o tym prawie nic nie mówi... polska szopka, we wszystkich tv podniecają się o pojednaniu, a Rosjanie prawie nic o tym nie wiedzą, ha! :)

  • Prawda, trudno sie nie zgodzić! Ale jak ich koleżanki z Moskwy urządziły podobny manisfest to sie okazało, że to przeciwko Putinowi i tak trzeba to traktowac nawet amnesti international uznało, że to wyrok przeciwko wolności! A więc nie wolno karać ukraińskich aktywistek w przeciwnym razie uzane to zostanie za podporządkoweanie się woli Putina ))))

  • kazimierz 17 August 2012, 17:35 Białoruskie media o wizycie Cyryla w Polsce

    Zgadzam się z opinią Anatola Sidarewicza i potwierdzam ją ze swojego doświadczenia. W tym roku w Moskwie odbył się festiwal polskich filmów "Wisła". Jego przewodniczący wyraził nadzieję, że polsko-rosyjskie stosunki powinny wrócić do tych powojennych, wszak jesteśmy bratnimi narodami słowiańskimi - usłyszale to w naszym radio. Wracając w ubiegłym roku z Białorusi do Polski, w pociągu do Białegostoku usłyszałem podobna wypowiedź starszej pani (w języku rosyjskim). Ci ludzie nie znają prawdziwej historii polsko-rosyjskiej, tak zostali wyedukowani i nadal nieprawdziwie jest przestawiana i nauczana w Rosji historia stosunków polsko-rosyjskich. Akurat teraz w I programie radia (piątek, 19.14) jest rozmowana temat wizyty Cyryla w Polsce. Jednym z jej uczestników jest typowy rosyjski "łeb" i "pedał" Włodimir Kirianow, redaktor naczelny rosyjskiego "Kuriera Warszawskiego" w Warszawie, który uważa, że wszystko w historii polsko-rosyjskiej zostało wyjaśnione, i rozbiory i Katynie i Smoleńska, a Rosja to jest praworządny i demokratyczny kraj ( a dzisiaj wydano wyrok skazujący na Pussy Rider, kolonia karna jak w kolonialnej Francji czy Belgii (film "Papilion" ze Stevem McQueenem i Dustinem Hofmanem). Pamiętamy, że jak JPII wyraził wielką chęc przyjazdu do Rosjii i Gorbaczow go zapraszał, to właśnie cerkiew prawosławna był przeciwko. Ta cerkiew, która w czasie rozbiorów była jedny z głównych narzędzi caratu w walce z rusyfikacją, która zwalczała kościół grekokatolicki, współpracowała z KGB. Według mnie głównym celem wizyty Cyryla jest wspólne działanie na rzecz chrześcijaństwa, które własnie w Rosji jest bardzo atakowane, a patriarcha zdecydowanie występuje w obronie wartości chrześcijańskich i szuka u nas wsparcia.

  • a i niech zamkną głupie dziewuszyska, już dawno te ich akcje wyglądają jak zaplanowane prowokacje, albo są tak strasznie głupie, że nie wiedzą co tak naprawdę robią, w każdym razie mała będzie strata jeśli nie będzie ich w przestrzeni publicznej

  • Smutno sie robi...

  • Niestety, nie rozumiem Pańskiego przekazu.
    Na komentarze jest jeszcze (chyba) za wcześnie.
    Jak na razie to zrozumiałem, że nastąpiło odwołanie do Boga i ocenna wypowiedź Pana Lecha nt zdarzeń zaszłych/przyszłych. Ale z jakich pozycji: Pana Boga, Pana Lecha i kto tu jest dominantem? A ja spokojnie i z pokorą poczekam na dalszy bieg zdarzeń i na opinie i przemyślenia mądrzejszych od siebie. Przyjdzie czas na moje własne przemyślenia, jeżeli będzie Pan ich ciekaw to podzielę się nimi z Panem.

  • "Opierając się na wezwaniu samego Boga, aby prosić o przebaczenie, kto jeszcze może zaproponować taki śmiały projekt naszym narodom?"

    Odnoszę wrażenie,że akuratna tym forum temat powyższy nie będzie komentowany, bo...
    No właśnie!

    Ale nic to, przecież to takie nudna być miłym dla siebie wzajemnie i tak mało męskie. Za to swego czasu poczytałem na kresy.pl ciekawą dyskusję, z czego mnie interesowały wyłącznie osobiste powody sporów dorosłych ludzi w tym temacie się wypowiadających. Nie doszukałem się odpowiedzi na me pytania, ale jakaś mądra głowa wpisała coś, z czego się konkretnie ubawiłem. Było to coś w tym stylu - "...Z WIDOCZNEGO BRAKU WOLI POROZUMIENIA POWINNO SIĘ SPORZĄDZIĆ PROTOKÓŁ ROZBIEŻNOŚCI BY GO PODPISAĆ..." Wiem, że dziwny jestem, ale takie właśnie treści w ludzkich umysłach mnie niestety bawią, bo cóż oni za siebie mogą, że tacy!
    ...(PROTOKÓŁ ROZBIEŻNOŚCI - ROZUMU OD RZECZYWISTOŚCI)...

  • Z pewnością tajne służby specjalne Anglii maczały palce w tym żeby przekupić lub zastraszyć sędziów na niekorzyść Ukrainy ;)