• pablo 4 February 2014, 12:27 Brudna insynuacja Piotra Skwiecińskiego

    Widać Skwieciński przyjął postawę "kto nie z nami, ten przeciwko nam". Portal Kresy.pl może sobie doliczyć jeszcze jeden "mały sukces" - zaczyna się o Was/Nas mówić coraz częściej ;) Tymi wszystkimi "wytrychami" słownymi pan Skwieciński zasłonił się jedynie, żeby ktoś go nie pozwał, bo... armaty wytacza potężne. Swoją drogą, nic nie insynuuję, ale słyszałem jak na mieście mówili, że Skwieciński wypłatę dostaje w Hrywnach. Nic mu nie zarzucam, tylko domniemywam, że skoro inni tak mówią, to może coś w tym jest...

  • Szefowa stacji TV Biełsat jest to telewizja dotowana z pieniędzy Polskich podatników sponsorujących tzw: Opozycję anty Łukaszenkowską na Białorusi Telewizja ta nie pierwszy raz delikatnie mówiąc mija się z rzetelną narracją....... ,,Dziękujemy p. Romaszewskiej za pracę włożoną w lepsze naświetlenie nagłośnionego przez nas, bulwersującego wydarzenia z Nowojaworowska, a także potwierdzenie naszej wersji wydarzeń. Jest już pewne, że napastnicy działali z pobudek politycznych, a jedyne na co potrafili się zdobyć to agresja i okazywanie demonstracyjnej wrogości wobec Polski i Polaków. Dzięki red. Romaszewskiej wiemy już również, że zrewolucjonizowana grupa działała pod wpływem alkoholu i nikt przez długi czas jej nie kontrolował.Całkiem jak spontaniczne grupy ,,rezunów i siekierników"

    Wszystko to potwierdza najgorsze podejrzenia: na zachodniej Ukrainie nacjonalizm jest główną siłą napędową opozycji, istnieją tam antypolskie resentymenty, a sytuacja jest z trudem kontrolowana przez opozycyjne kierownictwo.
    Facebook.com/KRESY.PL

  • Gdybyśmy tylko w Polsce mieli takich w rządzie...

  • Przepraszam za tych pijanych debili

  • Przepraszam za tych pijanych debili

  • prawdawoczykole 3 February 2014, 20:41 Nacjonaliści ukraińscy sterroryzowali polski autobus

    Przepraszam za tych piajnych debili

  • Po pierwsze. Przepraszam za tych pijanych debili. Po drugie warto przeczytac całe info. Bo w info kresy.pl zabrakło tego:

    Czy to z braku czasu, czy z chęci zrobienia wiekszego wrażenia, sensacyjna notka dziewczyny, nie zawiera rozwiązania sytuacji, a rozwiązanie znane z pierwszej ręki moim informatorom bylo takie, że przyszedł starszy lider tego protestu na drodze i tych kilku podpitych gowniarzy wyrzucił z autobusu, przeprosił pasażerów i wskazał objazd.

    Cały tekst:
    https://www.facebook.com/agnieszka.romaszewska?ref=ts&fref=ts:

    Zatkało mnie, więc publikuję. Pamiętacie te informację o "zaatakowanym" przez nacjonalistów ukraińskich autobusie polskim? Portal Kresy.pl zrobił z tego mega news obrazujący skalę nienawiści Majdanu i Zachodu do Polaków. Mnie to info zdziwiło - czemu? Nie dlatego, że niemożliwe, ale nie dało się dojść do źródła. No i tylko jeden art. o takim skandalu?

    Kiedy ja się dziwiłem Agnieszka Romaszewska po prostu sprawdziła info:
    "to rozwiązanie zagadki czyli dotarcie do źrodła informacji. Niestety nie mogę ujawnić moich informatorów w tej kwestii, ale jak to bywa z wielkimi montażami pierwsze ziarenko piasku było małe, malutkie.
    Autorka wpisu naprawdę istnieje. Jest 20-letnią ukraińską studentką i szczerze się przeraziła i wzburzyla, gdy trzech czy czterech pijanych miejscowych chłopaków wdarło się do autobusu zatrzymanego przez ogień, na założonej pod Nowojaworowem blokadzie (wyzej relacjonuję co mówi o tym Otar Dovzhenko z Euromajdanu) i zaczeło się awanturować, żądając od wszystkich by popierali "myrny protest" i krzyczeli sława Ukrainie.
    Czy to z braku czasu, czy z chęci zrobienia wiekszego wrażenia, sensacyjna notka dziewczyny, nie zawiera rozwiązania sytuacji, a rozwiązanie znane z pierwszej ręki moim informatorom bylo takie, że przyszedł starszy lider tego protestu na drodze i tych kilku podpitych gowniarzy wyrzucił z autobusu, przeprosił pasażerów i wskazał objazd.
    Tymczasem notka już poszła w sieć. W postaci printscreena wrzuciły ją Kresy.pl i ruszyła, w formie setnych powieleń, pudła rezonansowe zaczęły działać.
    Jak już dziewczyna zorientowala sie co narobiła, w popłochu skasowała cały profil na fb, ale ostała się biedaczka na google+...
    I teraz powiedzcie kochani: rzetelne dziennikarstwo ma przyszlość czy nie ma? Bo mnie się wydaje, że jest po prostu niezbędne. W dzisiejszych czasach, gdy chętni do odpowiedniego "uformowania" ludzkich umysłów są wszędzie, a narzędzie w postaci sieci - pod reką. Teraz mamy w dodatku doczynienia z intensywnie podsycaną przez Rosję, absolutnie gdzie się da, antyukraińską propagandą.W konkretnym przypadku omawianym powyzej - niemiły incydent stał się zaczynem miedzynarodowego rozpowszechnienia opinii o odradzaniu się polsko - ukraińskiej wrogości z powodu sprzymierzonych z Majdanem ukraińskich nacjonalistów."

    Proszę przeczytajcie i udostępniajcie. Liczę też, że portal Kresy umieści ten tekst.

    Ukraina i Majdan - nacjonalizm, rosyjskie wpływy, zwykła ludzka walka o wolność i godność - o tym wszystkim trzeba sensownie rozmawiać. Ale bez kłamstw o propagandy. Więc uważajcie na przyszłość na takie informacje

  • A wiadomo jaki przebieg będzie miała ta linia w Polsce? Ciągle mówi się tylko o krajach bałtyckich i Litwie egoistycznej która za wszelką cenę chciała Wilno na tej trasie i wygląda że udało jej się.

  • Wystarczy już gorzkich żali nad u-krainą zastanówmy się nad konkretnymi długofalowymi działaniami obliczonymi na dziesiątki lat w stosunku do naszych wschodnich sąsiadów oczywiście wymagałoby to uwzględnienia specyfiki każdego z nich . Na początek np: w stosunku do Litwy
    Przypadek Litwy pokazuje słabość i bezradność Polski w dbaniu o interesy narodowe. W obecnym stanie Litwa wydaje się państwem zarządzanym przez agentów Moskwy. Na wyższych szczeblach administracji państwa. Antypolonizm urósł u nich do rangi racji stanu. Ten antypolonizm jest propagowany Lietuvisom od dziecka i to już od lat 1918 ub wieku. Jego namiastki doświadczyłem osobiście 4 lata temu będąc w Wilnie i na Wileńszczyźnie. Zresztą inni opisują podobne przypadki w znacznie większej liczbie.

    Litwa i Lietuvis to dwa zupełnie odległe czasowo, mentalnie i kulurowo pojęcia. Litwini ulegili dobrowolnej polonizacji widząc w niej pożytek wielokulturowości. Lietuvisi to najbardziej prymitywna część WKL, która zajęła miejsce spolonizowanych elit. Akurat przy intensywnej pomocy pedagogicznej i finansowej naszych odwiecznych rywali: Niemiec i Rosji.
    Jak się ma mniejszość litewska w Polsce? Wystarczy zajrzeć do Sejn i Puńska.
    Jak się ma mniejszość polska na Litwie? Wystarczy zajrzeć do Kuriera Wileńskiego, raportów EFHR z Wilna czy inne polskojęzyczne portale internetowe na Litwie.

    U tej kategorii ludzi dobry przykład nie działa. To tak jak z kijem i marchewką. Nie chcesz marchewki to kij zmusi ciebie do racjonalnych zachowań.

    W przypadku Litwy mamy pewne kuriozum z językiem polskim w szkołach łamanie wszelkich Umów międzynarodowych przy zupełnej bierności ze strony Polski. Nie tylko. lecz tu chodzi o wyjęcie pewnych szkół z gestii samorządów i włączenie ich w struktury państwa. Skutki znane. Coraz mniej Polaków posyła dzieci do polskich szkół.

    My moglibyśmy, w ramach racjonalizacji rozmieszczenia sił NATO i własnych ocen dyslokować jedną dywizję na obszar powiatu Sejny. Zmiana struktury ludności likwidowałaby typowo litewski powiat Sejny i gminę Puńsk. Władze Litwy podniosłyby wrzask na cały świat. Niech wrzeszczą. My wprowadzamy projekt np. pod tytułem "Bezpieczeństwo Transportu Międzynarodowego na Drogach RP". Po paru miesiącach nie dość, że poprawimy faktycznie bezpieczeństwo to kierowcy litewscy z TIR-ów przesiądą się na furmanki tym bardziej że dla nich nie ma innego połączenia z europą Zachodnią niż przez tereny Polskie. Wrzask będzie jeszcze większy. Lecz my ze stoickim spokojem "dura lex sed lex". Za pół roku władze Litwy przestają mówić o tym co chcą zrobić dla mniejszości narodowych, szczególnie Polaków, lecz robią to w tempie galopu.
    Oczywiście istnieje jeszcze cały zestaw innych instrumentów. Poczynając od cofnięcia uznania współnej granicy traktatem z 1994 roku, po ściganie międzynarodowe elit litewskich za wzniecanie waśni międzynarodowych itp.
    Zgodnie z receptą Hitchkocka: na początek małe trzęśienie ziemi a potem stopniowanie napięcia...
    Zacząć można od małych kroczków. Byle wreszcie zacząć a nie tłumaczyć się impotencją omnipotenta...

  • Wystarczy już gorzkich żali nad u-krainą zastanówmy się nad konkretnymi długofalowymi działaniami obliczonymi na dziesiątki lat w stosunku do naszych wschodnich sąsiadów oczywiście wymagałoby to uwzględnienia specyfiki każdego z nich . Na początek np: w stosunku do Litwy
    Przypadek Litwy pokazuje słabość i bezradność Polski w dbaniu o interesy narodowe. W obecnym stanie Litwa wydaje się państwem zarządzanym przez agentów Moskwy. Na wyższych szczeblach administracji państwa. Antypolonizm urósł u nich do rangi racji stanu. Ten antypolonizm jest propagowany Lietuvisom od dziecka i to już od lat 1918 ub wieku. Jego namiastki doświadczyłem osobiście 4 lata temu będąc w Wilnie i na Wileńszczyźnie. Zresztą inni opisują podobne przypadki w znacznie większej liczbie.

    Litwa i Lietuvis to dwa zupełnie odległe czasowo, mentalnie i kulurowo pojęcia. Litwini ulegili dobrowolnej polonizacji widząc w niej pożytek wielokulturowości. Lietuvisi to najbardziej prymitywna część WKL, która zajęła miejsce spolonizowanych elit. Akurat przy intensywnej pomocy pedagogicznej i finansowej naszych odwiecznych rywali: Niemiec i Rosji.
    Jak się ma mniejszość litewska w Polsce? Wystarczy zajrzeć do Sejn i Puńska.
    Jak się ma mniejszość polska na Litwie? Wystarczy zajrzeć do Kuriera Wileńskiego, raportów EFHR z Wilna czy inne polskojęzyczne portale internetowe na Litwie.

    U tej kategorii ludzi dobry przykład nie działa. To tak jak z kijem i marchewką. Nie chcesz marchewki to kij zmusi ciebie do racjonalnych zachowań.

    W przypadku Litwy mamy pewne kuriozum z językiem polskim w szkołach łamanie wszelkich Umów międzynarodowych przy zupełnej bierności ze strony Polski. Nie tylko. lecz tu chodzi o wyjęcie pewnych szkół z gestii samorządów i włączenie ich w struktury państwa. Skutki znane. Coraz mniej Polaków posyła dzieci do polskich szkół.

    My moglibyśmy, w ramach racjonalizacji rozmieszczenia sił NATO i własnych ocen dyslokować jedną dywizję na obszar powiatu Sejny. Zmiana struktury ludności likwidowałaby typowo litewski powiat Sejny i gminę Puńsk. Władze Litwy podniosłyby wrzask na cały świat. Niech wrzeszczą. My wprowadzamy projekt np. pod tytułem "Bezpieczeństwo Transportu Międzynarodowego na Drogach RP". Po paru miesiącach nie dość, że poprawimy faktycznie bezpieczeństwo to kierowcy litewscy z TIR-ów przesiądą się na furmanki tym bardziej że dla nich nie ma innego połączenia z europą Zachodnią niż przez tereny Polskie. Wrzask będzie jeszcze większy. Lecz my ze stoickim spokojem "dura lex sed lex". Za pół roku władze Litwy przestają mówić o tym co chcą zrobić dla mniejszości narodowych, szczególnie Polaków, lecz robią to w tempie galopu.
    Oczywiście istnieje jeszcze cały zestaw innych instrumentów. Poczynając od cofnięcia uznania współnej granicy traktatem z 1994 roku, po ściganie międzynarodowe elit litewskich za wzniecanie waśni międzynarodowych itp.
    Zgodnie z receptą Hitchkocka: na początek małe trzęśienie ziemi a potem stopniowanie napięcia...
    Zacząć można od małych kroczków. Byle wreszcie zacząć a nie tłumaczyć się impotencją omnipotenta...

  • Dość już ględzenia o u-krainie.Tam są potrzebne nasze czołgi i nasza dbałość o żyjących tam rodaków . Brak jakiejkolwiek długofalowej polityki zagranicznej to hańba dla naszego MSZ mimo że można w sposób racjonalny opracować odpowiednią taktykę małych kroków.Taktykę rozłożoną na wiele dziesiątków lat.Na przykład w stosunku do Litvewy Obudzony duch nacjonalizmu w najlepszym wypadku zmroziłby wzajemne realcje na kolejnych kilka pokoleń.

    Przypadek Litwy pokazuje słabość i bezradność Polski w dbaniu o interesy narodowe. W obecnym stanie Litwa wydaje się państwem zarządzanym przez agentów Moskwy. Na wyższych szczeblach administracji państwa. Antypolonizm urósł u nich do rangi racji stanu. Ten antypolonizm jest propagowany Lietuvisom od dziecka. jego namiastki doświadczyłem osobiście 4 lata temu będąc w Wilnie i na Wileńszczyźnie. Zresztą inni opisują podobne przypadki w znacznie większej liczbie.

    Litwini i Lietuvis to dwa zupełnie odległe czasowo, mentalnie i kulurowo pojęcia. Litwini ulegili dobrowolnej polonizacji widząc w niej pożytek wielokulturowości. Lietuvisi to najbardziej pymitywna część WKL, która zajęła miejsce spolonizowanych elit. Akurat przy intensywnej pomocy pedagogicznej i finansowej naszych odwiecznych rywali: Niemiec i Rosji.
    Jak się ma mniejszość litewska w Polsce? Wystarczy zajrzeć do Sejn i Puńska.
    Jak się ma mniejszość polska na Litwie? Wystarczy zajrzeć do Kuriera Wileńskiego, raportów EFHR z Wilna czy inne polskojęzyczne portale internetowe na Litwie.

    U tej kategorii ludzi dobry przykład nie działa. To tak jak z kijem i marchewką. Nie chcesz marchewki to kij zmusi ciebie do racjonalnych zachowań.

    W przypadku Litwy mamy pewne kuriozum z językiem polskim w szkołach. Nie tylko. lecz tu chodzi o wyjęcie pewnych szkół z gestii samorządów i włączenie ich w struktury państwa. Skutki znane. Coraz mniej Polaków posyła dzieci do polskich szkół.

    My moglibyśmy, w ramach racjonalizacji rozmieszczenia sił NATO dyslokować jedną dywizję na obszar powiatu Sejny. Zmiana struktury ludności likwidowałaby typowo litewski powiat Sejny i gminę Puńsk. Władze Litwy podniosłyby wrzask na cały świat. Niech wrzeszczą. My wprowadzamy projekt np. pod tytułem "Bezpieczeństwo Transportu Miezynarodowego na Drogach RP". Po paru miesiącach nie dość, że poprawimy faktycznie bezpieczeństwo to kierowcy litewscy z TIR-ów przesiądą się na furmanki. Wrzask będzie jeszcze większy. Lecz my ze stoickim spokojem "dura lex sed lex". Za pół roku władze Litwy przestają mówić o tym co chcą zrobić dla mniejszości narodowych, szczególnie Polaków, lecz robią to w tempie galopu.
    Oczywiście istnieje jeszcze cały zestaw innych instrumentów. Poczynając od cofnięcia uznania wspólnej granicy traktatem z 1994 roku, po ściganie miedzynarodowe elit litewskich za wzniecanie waśni międzynarodowych itp.
    Zgodnie z receptą Hitchkocka: na początek małe trzęśienie ziemi a potem stopniowanie napięcia...
    Zacząć mozna o małych kroczków. Byle wreszcie zacząć a nie tłumaczyć się impotencją omnipotenta...

  • "niewiele osób pamięta" - my pamiętamy, nie zapomnimy. Niech Ukraina będzie wolna od Rosji i Janukowycza, ale gloryfikacji ludobójców, nie będziemy tolerować.

  • Przeprosiny dla wiadomości hodowlanego .Napisz proszę usunąć ekstra.

  • Cześć z Kijowa! Przepraszamy za tłumacza Google, ale wypolerować znayu.Prochital złego o tej historii i chciałem ci powiedzieć, że Kijów i zachodnia Ukraina uważa Polaków slovenias jego bracia-i to, co było złe w historii, niewiele osób pamięta. Ukraina jest teraz walczy o przyszłość, nie proshlym.Spasibo Polaków do wsparcia i nie wierzę prowokatorów izFSB i Kremla.

  • Cześć z Kijowa! Przepraszamy za tłumacza Google, ale wypolerować znayu.Prochital złego o tej historii i chciałem ci powiedzieć, że Kijów i zachodnia Ukraina uważa Polaków slovenias jego bracia-i to, co było złe w historii, niewiele osób pamięta. Ukraina jest teraz walczy o przyszłość, nie proshlym.Spasibo Polaków do wsparcia i nie wierzę prowokatorów izFSB i Kremla.

  • Cześć z Kijowa! Przepraszamy za tłumacza Google, ale wypolerować znayu.Prochital złego o tej historii i chciałem ci powiedzieć, że Kijów i zachodnia Ukraina uważa Polaków slovenias jego bracia-i to, co było złe w historii, niewiele osób pamięta. Ukraina jest teraz walczy o przyszłość, nie proshlym.Spasibo Polaków do wsparcia i nie wierzę prowokatorów izFSB i Kremla.

  • Cześć z Kijowa! Przepraszamy za tłumacza Google, ale wypolerować znayu.Prochital złego o tej historii i chciałem ci powiedzieć, że Kijów i zachodnia Ukraina uważa Polaków slovenias jego bracia-i to, co było złe w historii, niewiele osób pamięta. Ukraina jest teraz walczy o przyszłość, nie proshlym.Spasibo Polaków do wsparcia i nie wierzę prowokatorów izFSB i Kremla.

  • Cześć z Kijowa! Przepraszamy za tłumacza Google, ale wypolerować znayu.Prochital złego o tej historii i chciałem ci powiedzieć, że Kijów i zachodnia Ukraina uważa Polaków slovenias jego bracia-i to, co było złe w historii, niewiele osób pamięta. Ukraina jest teraz walczy o przyszłość, nie proshlym.Spasibo Polaków do wsparcia i nie wierzę prowokatorów izFSB i Kremla.

  • Cześć z Kijowa! Przepraszamy za tłumacza Google, ale wypolerować znayu.Prochital złego o tej historii i chciałem ci powiedzieć, że Kijów i zachodnia Ukraina uważa Polaków slovenias jego bracia-i to, co było złe w historii, niewiele osób pamięta. Ukraina jest teraz walczy o przyszłość, nie proshlym.Spasibo Polaków do wsparcia i nie wierzę prowokatorów izFSB i Kremla.

  • Cześć z Kijowa! Przepraszamy za tłumacza Google, ale wypolerować znayu.Prochital złego o tej historii i chciałem ci powiedzieć, że Kijów i zachodnia Ukraina uważa Polaków slovenias jego bracia-i to, co było złe w historii, niewiele osób pamięta. Ukraina jest teraz walczy o przyszłość, nie proshlym.Spasibo Polaków do wsparcia i nie wierzę prowokatorów izFSB i Kremla.

  • Bo co oznacza "robienie narodu" białoruskiego przez niektórych białoruskich historyków to my dobrze wiemy - od nich właśnie pochodzi fałszywe nazywanie nas "spolonizowanymi Białorusinami" czy "nieprawdziwymi", "kościelnymi Polakami". Na to naszej zgody nigdy nie będzie.
    -------------
    Trzeba zatem byśmy zdecydowali: czy robimy historię na światowym poziomie czy "Na to naszej zgody nigdy nie będzie”.

    )

  • Pytanie dość retoryczne czy artykuł jest komentarzem czy komentarz artykułem?
    Hetmański:
    10.09.2011 22:16

    Niewątpliwie z jednej strony racją stanu Polski jest niepodległa Ukraina.Najlepiej w granicach z roku 1939 .Z drugiej strony jest racją narodową Polski, by Ukraińcy zrozumieli to, że popełnili ludobójstwo, bowiem na ideologii ludobójczej nie zbuduje się niepodległego państwa ukraińskiego.wcześniej czy póżniej nastąpi rozpad. W ich interesie i w naszym jest to, żeby oni sobie to uświadomili. To dramatycznie trudna operacja, ale leży to w naszym interesie, lecz również w ich interesie i w interesie pokoju w Europie.Ale w ich przypadku nie może być to za każdą cenę I Partnerstwo Wschodnie musi być poważnie zrewidowane żeby za nasze i Unijne pieniądze nie wyrastał rewizjonistyczny nacjonalistyczno - faszystowski kraj na naszej granicy. To jest bezsporne, ale do tego trzeba być poważnie przygotowanym,i posiadać długofalowy plan działania. a nie mówić banały

  • nie jestem ani zdenerwowany ani tym bardziej banderowcem, to, że mnie tak Pan nazywa dowodzi tylko, że jesteś Pan osłem, i Pana Boga radziłbym w swoje manipulacje nie mieszać

  • Panie Parnikoza, chciałbym wyjaśni że dla mnie Ukrainiec to brat, wychowałem się wśród przesiedleńców z Ukrainy (Pawliszyny, Pawliczko) i wszyscy kochamy gościnnośc, sredecznośc ukraińców ale NIGDY nie poprzemy UPA bo to zbrodniarze i ludobójcy i niech będą przeklęci. Ukraińcy z Żytomierza, Winnicy itp pomagali nam i pomagali mordowac polaków i chwała im za to, byli i tacy co oddali życie za pomoc. Niech ię pan nie dziwi, że tak reagujemy na zbrodnie ludobójstwa i to każdego narodu i Stalin wasza kraj również doświadczył wielkim głodem i jest to zbrodniarz taki jak Bandera, Szuchewycz i inni. W pracy mam kontakt z Ukraińcami i szanuje ich i tłumaczę dlaczego Polacy nienawidzą UPA i kochają lud ukraiński tylko trzeba to rozróżnic. ps. mój przybrany brat ma za żonę ukraińkę. Pozdrawiam i życzę udanej walki o wolnośc, zazdroszczę woli walki.

  • "I w ten właśnie sposób doszło do tego, że wszyscy najbardziej szczerzy „demokraci” – od PiS po dawną Unię Wolności – popierają obecnie właśnie neobanderowców". I za to im bardzo dziekujemy, bo Pan autor jak ostatnia kobieta z rosijskej wsi nie w stanie zrozumiec ze tie i kom on pisze jak o nieobanderowcach to i jest teraz Ukraina. Witamy Polakow na Majdanie, goscimy u siebe, rozmawiami z nimi, niema nam co dzielic i nawet Stepan im na Majdanie wcale nie przszkadza)Pozdrawiam z rewolicijniego Kijowa

  • zizoman 1 February 2014, 16:41 8 maja 1943 r. Zbrodnia w Nalibokach

    Co w tym takiego śmiesznego? To, że żydzi kolaborowali z komunistami to FAKT ;)

  • Przynajmniej GODNE towarzystwo.

  • Zdenerwowany "tutejszy"to dziwne,że puszczają nerwy tak twardemu banderowcowi.Jednak czują PALEC BOŻY.Zbliża się sprawiedliwość.PAN BÓG to wszystko widział.To spotka nieuchronnie jak nie was to wasze dzieci.Prawda zwycięży.

  • pablo 1 February 2014, 11:37 "Wybierzmy przyszłość"?

    "Naród, który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie."

  • Czy Redakcja może odpowiednio w myśl art regulaminu punkt 4 i 6 potraktować taki wpis i użytkownika

  • No i już się ujawnił UP-owiec ukraiński oszołom .Po drodze wstąpię po ciebie

  • gdyby się to miało przyczynić do powrotu kresów do Polski, sam bym pojechał na Kołymę.

  • oczywiście, pod jednym wszelako warunkiem, żeby w tym samym składzie na Kołymę znalazło się miejsce, najlepiej koło paraszy, dla JKM-ci/WincentegoPola/Mohorta/Hetmańskiego

  • amstaf358 31 January 2014, 17:14 Nowe nazwiska z Łączki

    Stanowczo za wolno idą te ekshumacje i...badania IPN....

  • ciekaw jestem, co dalej :)

  • Ja niedźwiedź, nie powiem kto tu oszukuje, ale jak walnę w ten rudy łeb!

  • Ja niedźwiedź, nie powiem kto tu oszukuje, ale jak walnę w ten rudy łeb!

  • Głos podsła ukraińska armia....żąda od Janukowycza zrobienia porządku, to wygłąda nieciekawie......

  • Głowę podniosła ukraińska armia,chce by Janukowicz zaprowadził spokój...a mieli się trzymać z boku,to brzydko pachnie...

  • orszanski 31 January 2014, 08:13 Czego nie rozumie Dawid Wildstein
  • orszanski 31 January 2014, 08:11 Czego nie rozumie Dawid Wildstein

    musze zadać pytanie. Które z państw jest dal Polski większym zagrożeniem Rosja czy Ukraina.Rosja putina i zapewne jego następców bedzie starać sie odbudować byłe ZSSR i mocarstwowe zapędy w tej częsci europy.Ukraina ma problem z utrzymaniem swojej suwerenności izawsze bedzie ją miała gdy Rosja bedzie silna i za wszelką cene bedzię próbowała ją wchlonąć by opanować rurociągi do europy.Dla rosji pożądane jest rozpad Uni europejskiej.Jeśli Ukraina weszła by do Uni to bedziemy mieli na nią większy czy mniejszy wpływ?Rosja jest silna ale daleko jej do potegi w 20 wieku ale krok po kroku bedzie coraz wieksza presja w naszą strone

  • "Prawy Sektor" prostuje wypowiedź o pretensjach granicznych

    Komentarz "Prawego Sektora" w sprawie spekulacji wokół naszej wizji stosunków polsko-ukraińskich

    Portal informacyjny "Rzeczpospolita" opublikował wywiad z Andrijem Tarasenką, jednym z liderów "Prawego Sektora". Ten wywiad ma wyraźnie prowokacyjny charakter i stał się przedmiotem wielu spekulacji na wokół problemu stosunków polsko-ukraińskich.
    W związku z wywiadem pragniemy zwrócić uwagę na nieuczciwość dziennikarzy i specjalne zadawanie prowokacyjnych pytań, a później wyrywanie słów z kontekstu.

    Aby w jakiś sposób powstrzymać spekulacje, oficjalnie oświadczamy:

    1. Postać Stepana Bandery, a także historyczny obraz OUN i UPA były i będą dla nas obrazem bohaterskim. Rozumiemy, że Bandera nie stanie się bohaterem dla Polaków, tak samo jak dla nas bohaterem nie stanie się na przykład J. Piłsudski. Niemniej jednak my szanujemy prawo Polaków do posiadania własnych bohaterów. Mamy nadzieję na to, że Polacy pozbędą się szowinistycznych stereotypów i będą uznawać nasze prawo do uhonorowania swoich własnych bohaterów.

    2. Jeśli chodzi o wydarzenia na Wołyniu - uważamy, że powinny one być rozpatrywane w szerszym kontekście historycznym (szczególnie w kontekście polskiej okupacji i kolonizacji ukraińskich ziem w okresie międzywojennym). Ukraińcy zabijali Polaków, Polacy zabijali Ukraińców. To wspólna tragedia obu narodów. Teraz nie czas by robić z tej tragedii mur, jaki nie pozwoli porozumieć się dwóm sąsiedzkim narodom.

    3. Dzisiaj, wszelkie wzajemne roszczenia terytorialne są niestosowne, tak samo jak i nawet najmniejsza nienawiść etniczna. I Ukraińcy, i Polacy stoją obecnie przed dwoma niebezpieczeństwami - zagrożenie moskiewskim imperializmem i niebezpieczeństwo globalizmu, amerykańskiego imperializmu, władzy ponadnarodowych korporacji i demoliberalnej dyktatury. W takich warunkach jakakolwiek eskalacja wzajemnej nienawiści jest zbrodnią. Ukraińcy i Polacy są teraz naturalnymi sprzymierzeńcami. Wcielić ten sojusz w życie - znaczy chronić swoje narody przed wieloma niebezpieczeństwami i zrobić wielki krok w kierunku zwycięstwa Dobra nad Złem.

    4. Wszelkie obawy o los obywateli Ukrainy polskiego pochodzenia jest naiwne i śmieszne. "Prawy Sektor" widzi ukraińskich Polaków jako integralną część społeczeństwa ukraińskiego i nie widzi u nich żadnych problemów w związku z naszymi planami.

    5. Ukraińscy nacjonaliści są nastawieni przyjaźnie do tych polskich narodowo-rewolucyjnych sił, jakie nie charakteryzują się szowinistycznymi i imperialistycznymi przekonaniami. Liczymy na przyjazną współpracę w imieniu naszych narodów i całej Europy.

    Służba prasowa "Prawego sektora".

    Коментар “Правого сектору” з приводу спекуляцій довкола нашого бачення українсько-польських відносин

    Інформаційний портал “Річ Посполита” опублікував інтерв'ю з одним із лідером “Правого сектору” Андрієм Тарасенком. Це інтерв'ю має виразно провокативний характер і стало предметом численних спекуляцій довкола проблем українсько-польських взаємин.

    З приводу цього інтерв'ю ми передусім маємо відзначити нечесність журналістів і спеціально задавали провокативні питання, а потім вирвали слова із контексту.

    Для того, щоб хоч якось припинити спекуляції, ми офіційно заявляємо:

    1. Постать Степана Бандери, а також історичний образ ОУН та УПА для нас були, є і будуть героїчними. Ми розуміємо, що Бандера не стане героєм для поляків так само, як для нас не стане героєм наприклад Й. Пілсудський. Одначе ми поважаємо право поляків визнавати власних героїв. Так само ми розраховуємо на те, що самі поляки позбудуться шовіністичних стереотипів і будуть визнавати наше право шанувати власних героїв.
    2. Щодо подій на Волині, то ми вважаємо, що їх варто розглядати у ширшому історичному контексті (в тому числі в контексті польської окупації та колонізації українських земель у міжвоєнний час). Українці вбивали поляків, поляки убивали українців. Це спільна трагедія обох народів. Зараз не час робити цю трагедією муром, який не дасть порозумітися двом сусідським народам.
    3. Сьогодні будь-які взаємні територіальні претензії є недоречними так само, які і найменша міжнаціональна ворожнеча. І українці, і поляки зараз перебувають перед двома небезпеками — небезпекою московського імперіалізму і небезпекою глобалізму, американського імперіалізму, влади транснаціональних корпорацій та демоліберальної диктатури. За таких умов будь-яке нагнітання взаємної ворожнечі є злочином. Українці і поляки зараз є природними союзниками. Втілити цей союз у життя — значить убезпечити власні народи перед багатьма небезпеками і зробити вагомий крок у перемогу Добра над Злом.

    4. Будь-які побоювання щодо долі українських громадян польського походження є наївними і смішними. “Правий сектор” розглядає українських поляків як інтегральну частину українського суспільства і не бачить у них жодної проблеми для наших планів.

    5. Українські націоналісти дружньо ставляться до тих польських національно-революційних сил, які не характеризуються шовіністичними та імперіалістичними переконаннями. Ми розраховуємо на дружню співпрацю в ім'я наших народів та усієї Європи.

    Прес-служба “Правого сектору” Толька Лісапет

  • Żadne zgłoszenie o takim fakcie dnia 25.01.2014 na przejściu w Korczowej nie nastąpiło. Tego dnia ani później. Ta informacja jest wiarygodna. Jedyna możliwość sprawdzenia ( moim zdaniem ) jest przez uzupełniającą rozmowę z Panią Weroniką. Moim osobistym zdaniem podany fakt miał miejsce, ale nikt nie będzie miał chęci ani interesu w jego wyjaśnieniu ani nagłośnieniu. Ta Ukrainka i tak jest już dostatecznie przestraszona. Przyschnie to jak strup na d. Tak osobiście sądzę. Ale ma Pan rację, zgłoszenie może mieć sens. Reakcja na to zgłoszenie będzie "w zależności od okoliczności" Pozdrawiam.

  • Jakoś obrońcy tych szlachetnych ukraińców dyplomatycznie milczą Co do meritum moje zdanie jest takie, że Ukrainy nie należy wzmacniać, nie można jej też pozwolić upaść. Trzeba zrobić wszystko, żeby ich wykorzystać do osłabienia Rosji. Niech się Rosja angażuje nawet zbrojnie i ugrzęźnie w Ukrainie tak jak ugrzęzła w Afganistanie. Ukraińcom należy pomagać tyle, żeby Rosja traciła tam swoje zęby. Niech walczą najlepiej długo i przewlekle.Do czasu aż sowieci wszystkich wyłapią i wyślą na wczasy na Kołymie.

  • Uważam że w tej sytuacji należałoby podjąć próbę uniknięcia narażenia na śmieszność i brak wiarygodności Portal i dokonać oficjalnego zgłoszenia do Prokuratury tego faktu ze skanami wszystkich powołanych stron.pozdrawiam

  • Prawie trafiliście z Katarzyną. Nie użyłam ani jednego obraźliwego słowa, a jedynie wyraziłam się krytycznie na temat warsztatu dziennikarskiego. Ot, cenzura :-)

  • banderowców wykorzystać i wyrzucić na śmietnik

  • banderowców wykorzystać i wyrzucić jak szmaty do smietnika

  • amstaf358 29 January 2014, 22:14 Mordowali bezbronnych

    No i nie ma się czemu dziwić,,,,żydowscy partyzanci. hahaha..dobre sobie....popatrz mamo popatrz ojcze! Idą sobie dwa folksdojcze,no popatrzcie co za wstyd jeden sowiet ,drugi...żyd....

  • Informację podało wiele mediów w Polsce, m.in. Fakt i Onet. Więc nie jest tak, że nikt o tym w Polsce nie wie. Natomiast poszukiwania tego autobusu, to może nie szukanie igły w stogu siana, ale na pewno coś, co przekracza nasze obecne możliwości finansowe.