Dlaczego nie odróżniasz tak elementarnych różnic jak Tatarzy, którzy mieszkali na tej ziemi od setek lat, walczyli za nią i nigdy nie wpadło im do głowy, żeby zaprowadzić islam na całym świecie od bydła z krajów podbitych przez USA, które obecnie napływa do europy? Jedno z drugim ma tyle wspólnego co nowy york z psem yorkiem. Tamci sa radykalami po wypraniu mozgu a islam im sluzy tylko jako powod do zabijania. Ci po prostu wyznaja ta religie tak jak my wyznajemy swoja religie. Nigdy nikogo nie zmuszali toprzyjecia swoich przekonan, asymilowali sie i wspolzyli na tej ziemi z polakami. Pierwsi do bitki za Polske, a ci z Krymu po I WS nawet chcieli byc do Polski przylaczeni. Czasem ignoracja moze byc gorsza od biernosci.
To nic nie da. Już niedługo banderowcy nazisci, blackwater i polscy najmenicy sienkiewicza i dziewulskiego ich wymordują a tchórzliwa pierdoła putin nie kiwnie palcem ze strachu przed nazi atlantic terrorist organisation.
Ma Pan rację, Putin ma możliwość wielorakich działań wobec Ukrainy. A forma jego działań może zaskoczyć "geniuszy" zachodniej analityki. Ma też siłę militarną i finansową. Właśnie przeczytałem pod linkiem: http://prawy.pl/z-zagranicy2/6237-onz-ukraina-nie-jest-suwerennym-panstwem-a-rosja-nie-dokonala-agresji artykuł pod tytułem: " ONZ: Ukraina nie jest suwerennym państwem, a Rosja nie dokonała agresji". Treść przytaczam:
ONZ: Ukraina nie jest suwerennym państwem, a Rosja nie dokonała agresji. Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych ustalili, że w świetle obowiązującego prawa międzynarodowego państwo Ukraina nie ma granic i w zasadzie... nie istnieje – alarmuje agencja novorus.info. Idąc dalej, skoro kraj nie ma oficjalnej granicy, to nie tylko nie można mówić o jej naruszaniu, lecz również o separatyzmie.
Po upadku Związku Sowieckiego Ukraina nie sformalizowała w odpowiedni sposób w ONZ swoich granic i... nadal pozostaje okręgiem administracyjnym. Okazuje się, że kwestia demarkacji granic Ukrainy została uwzględniona jedynie w projekcie porozumienia z Unią Europejską – ta ostatnia zobowiązała się do pomocy w przeprowadzeniu legalizacji jej granic z państwami sąsiednimi. Przy czym nie określono, kiedy miałoby to nastąpić.
Wprawdzie Ukraina w granicach sprzed konfliktu z Rosją była uznawana za państwo i nikt nie podważał jej terytorialnego kształtu, niemniej jednak lukę w sformalizowaniu stanu faktycznego z pewnością wykorzysta Władimir Putin. Zresztą Kreml już odniósł pierwsze zwycięstwo: 7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie, a w którym stwierdził, że ONZ nie może uznać działania Federacji Rosyjskiej względem Ukrainy jako naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z dokumentami terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRS, nie jest zatem suwerennym państwem.
Swoiste kuriozum stanowi fakt, iż – zdaniem ekspertów – Rosja może teraz złożyć oświadczenie o przynależności terytorium ukraińskiego do państwa rosyjskiego, zastrzegając, iż wszystko, co dzieje się w tym regionie stanowi wewnętrzną sprawę Rosji. Oznacza to, iż z punktu widzenia prawa międzynarodowego wybory z dnia 25 maja są nieważne.
Kreml najwyraźniej jednak nie zamierza wykorzystywać w ten sposób sytuacji. Podobną zresztą inercję zachowują Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Być może wszystkie państwa bezpośrednio zaangażowane w konflikt stwierdziły, że metoda faktów dokonanych może jedynie zaognić i tak napiętą sytuację oraz uniemożliwić realizację celów, jakie stawiają sobie poszczególne strony. Nie jest jednak wykluczone, że koniec końców Zachód odda Rosji terytorium Ukrainy, jeżeli na horyzoncie pojawi się widmo zysku. W końcu nie raz tak robił a przez kolejne wieki w prowadzonej przez niego polityce niewiele się zmieniło.
Pozostawienie Rosjan na Dombasie bez pomocy ze strony Rosji ,to bardzo niebezpieczne dla
Putina zaniechanie ze względu na politykę wewnętrzną . Za da trzy lata przestaną pamiętać o Krymskiej
euforii ,a będą mieć na żywo Krymski deficyt i paskudnie niemedialną zdradę Rosjan na Dombasie.
Nie podejrzewam Putina o manię samobójczą , w związku z tym sądzę że podejmie wyzwanie
choć forma tego działania może zaskoczyć geniuszy zachodniej analityki.
Widzi Pan, Pańskie twierdzenie jest prawdopodobne. Według mnie problemem może być wysoka specjalizacja produkcji ukierunkowanej na Rosję. Koprodukcja - tak sądzę - jest bardzo rozwleczona w sieci obopólnych zobowiązań. No i obecny poziom technologi produkcyjnej oraz normy zużycia materiałów oraz ich jakość skazuje ich na bezpośrednią kooperację i zależność od Moskwy lub na ciernistą drogę ku normalności. Ale tutaj jest bezwzględnie potrzebna pomoc USA, i to bez doraźnego liczenia kosztów tej pomocy. Na UE nie mogą w znacznym stopniu co liczyć, Rosja ma UE w sieci uzależnień. Jeżeli Ukraina zdecyduje się na etap przejściowy kooperacji to przegrała. Koszty transformacji będą nieporównywalnie większe, pomoc mniejsza. Ukraina powinna zdecydować się na doraźne rozwiązania. Ale ta ciernista droga wymaga patriotyzmu i zdetermi9nowania całego społeczeństwa. powinna znaleźć sobie też inny sztandar, Bandera może być tylko przekleństwem Ukrainy. Takie jest moje zdanie albo może moje pobożne życzenia. Rosja nigdy nie przekazywała swoich kluczowych technologi wojskowych poza ściśle określone swoje regiony dające jej pewność utrzymania zależności technologicznej kooperanta, kimkolwiek on by nie był. Takie moje wspominki: Otrzymaliśmy swego czasu dokumentację rakiet ziemia - powietrze od ZSRR. Po 3 tygodniach otrzymali komputerowy wydruk skompletowania konstrukcyjnego oraz materiałowego. To było tylko takie zagranie na pokaz, szczęka im chyba opadła. Dostali też wykaz brakującej dokumentacji podzespołów i materiałów. Ciekło to jak krew z nosa ale ciekło, konstruktorzy i technolodzy wzięli się za pracę. Użycie rakiety - prototyp - pokazano Wałęsie, pochwalił ale prace zawieszono. Zespół porównywalny z Izraelskim odpowiednikiem został rozwiązany. Zrobili to nasi nowi sojusznicy, za duże potencjalne nasze zyski i ich straty. Ale to już przeszłość. Zespół i jego dorobek jest nie do odtworzenia.
Ten kontrakt (na kamizelki jest nowy) http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13806
Natomiast na gogle noktowizyjne do śmigłowców to nie nowość: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13806
Nie jest ten wshód ukrainy czymś bardzo już ważnym dla rosji, tak będą tam jakieś straty,ale to kopiejki, nieda się tego porównać do tego co będzie jeżeli rosja wejdzie na ukrainę, przecież wtedy USA natoczy wszystkich swojich sojuszników przeciwko rosji, a ich ma wiele. Putin w najlepszym wypadku chce dostać kilka sobie lojalnych respublik i tyle (to taka współczesna okupacja w jakiej naprzykład teraz jest Polska), a jak nie to nie, daję 100% gwarancję że ruskiego wojska w Donbasie nie będzie.
@Wilno:Watpie aby Putin zostawil wschod Ukrainy z całym przemyslem pracującym dla potrzeb Rosji.
Proszę pamietac ze tereny te sa zniszczone(częściowo) zbiory tez.Walki typu partyzantki niech potrwają jeszcze miesiąc - dwa.Co będą jesc tam ludzie? Gdzie pracować?Ukraina sobie tam nie poradzi,o ile wogole sobie poradzi z całym tym bajzlem.Wtedy wspanialomyslny carewicz Wolodzia wyciągnie "rece z braterska pomocą" bo nie będzie mogl patrzeć na "konających z głodu braci Ukraincow" i będzie pozamiatane.Zapewne UE nie wtraci się w sprawę "humanitarnej pomocy" Rosji.
Jan53:Ukraincy tak jak Litwini.Gdy im ktoś dobiera się do dupska,to wtedy podnosza lament na caly swiat jaka im się krzywda dzieje.Ukraina jako państwo mogla zaistnieć już w 1919r gdy Petrula oglaszal powstanie i z pomocą Polski odzyskano Kijow.Tylko ze wbrew oczekiwaniom powstanie to nie miało szerokiego poparcia w srod samych Ukraincow.Woleli czekac na obiecane "swobody obywatelskie i ziemie dla chlopow" niż walczyc z bplszewizmem.Jak to się skonczylo?Wujek Koba zaglodzil ponad 3mln.Ukraincow a drugie tyle wyslal na Sybir.Reszcie dal ziemie do obrobienia w kołchozach i pognal batem do roboty.Narod bez własnej tozsamosci zamknięty w "enklawie dobrobytu ZSRR" oraz przezarty korupcja i zżyciem od pierwszego do pierwszego za miche strawy nie rozumie ze swiat oddalil się od nich o dobre 50 lat i sa inne standarty zycia niż wychwalanie bandytow i mordercow.Wine tez ponosi II RP bo gdy po śmierci Pierackiego i złapaniu zleceniodawców wszystkich by powieszono,to dziś nie byłoby takich problemów.Ironia losu to to ze Polacy darowali mu zycie a Ruskie po wojnie wykończyli dziada w RFN.
Litwini zas myśleli ze Stalin im Wilno i Wilenszczyzne podarowal bo ich kochal a tu niespodzianka?Pol wieku zapierdzielali cyrylica w dowod wdziecznosci za podarunek.I jedni i drudzy sa siebie warci.Jedni nie rozliczyli się za Ponary a drudzy za Wolyn.Coz - mamy politykierów jakich mamy.Zero kompetencji,honoru i myslenia w kategorii o przyslosci Polski.Zyja od koryta do koryta czyli od wyborow do wyborow.
Jan53:Ukraincy tak jak Litwini.Gdy im ktoś dobiera się do dupska,to wtedy podnosza lament na caly swiat jaka im się krzywda dzieje.Ukraina jako państwo mogla zaistnieć już w 1919r gdy Petrula oglaszal powstanie i z pomocą Polski odzyskano Kijow.Tylko ze wbrew oczekiwaniom powstanie to nie miało szerokiego poparcia w srod samych Ukraincow.Woleli czekac na obiecane "swobody obywatelskie i ziemie dla chlopow" niż walczyc z bplszewizmem.Jak to się skonczylo?Wujek Koba zaglodzil ponad 3mln.Ukraincow a drugie tyle wyslal na Sybir.Reszcie dal ziemie do obrobienia w kołchozach i pognal batem do roboty.Narod bez własnej tozsamosci zamknięty w "enklawie dobrobytu ZSRR" oraz przezarty korupcja i zżyciem od pierwszego do pierwszego za miche strawy nie rozumie ze swiat oddalil się od nich o dobre 50 lat i sa inne standarty zycia niż wychwalanie bandytow i mordercow.Wine tez ponosi II RP bo gdy po śmierci Pierackiego i złapaniu zleceniodawców wszystkich by powieszono,to dziś nie byłoby takich problemów.Ironia losu to to ze Polacy darowali mu zycie a Ruskie po wojnie wykończyli dziada w RFN.
Litwini zas myśleli ze Stalin im Wilno i Wilenszczyzne podarowal bo ich kochal a tu niespodzianka?Pol wieku zapierdzielali cyrylica w dowod wdziecznosci za podarunek.I jedni i drudzy sa siebie warci.Jedni nie rozliczyli się za Ponary a drudzy za Wolyn.Coz - mamy politykierów jakich mamy.Zero kompetencji,honoru i myslenia w kategorii o przyslosci Polski.Zyja od koryta do koryta czyli od wyborow do wyborow.
Putin niemiał i niema zamiaru wchodzić na ukrainę, separatyści mogą liczyc tylko na siebie, może i daliby sobie radę gdyby USA tak mocno nie pomagała Kijowi we wsystkich aspektach, ale teraz jestem pewny że idą do porażki, gdyż zbyt wielka przewaga po drugiej stronie. Szkoda jasna tych ludzi, gdyż święto wierzą że walczą za dobro, ale pomocy nieznajdą.
@krok
100% racji.
Dodam tylko, że choć nie pochwalam wandalizmu, to powiem że gdyby tylko tak muzułmanie traktowali chrześcijan w Egipcie, Nigerii czy Pakistanie to byłby to piękny sen.
Dla Jan_De Rosja i jej władze zawsze są obleczone w świetlistą szatę niewinności. Żadnych podejrzeń o manipulację, terroryzm. Celem jest wykazanie niewinności Rosji w dziele prowokacji mającej na celu wywołanie wojny. Kto twierdzi inaczej to wróg alkoholik i wszystko to podlane bełkotliwym sosem. Niech Pan poczyta: ... Terrorystyczne zamachy bombowe na budynki mieszkalne w Bujnaksku, Moskwie i Wołgodońsku miały miejsce w okresie 2 tygodni we wrześniu 1999 roku.
Zamachy, w których zginęło w sumie blisko 300 osób, stały się bezpośrednim pretekstem rozpoczęcia drugiej wojny czeczeńskiej.
Władze Rosji, z Władimirem Putinem na czele, oskarżyły separatystów czeczeńskich, w tym Aczemeza Goczijajewa, o dokonanie tych aktów terroryzmu i kilka dni później wydały rozkaz wejścia wojsk do Dagestanu.
Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zamachy były inspirowane lub przeprowadzone przez FSB w celu usprawiedliwienia zbrojnej pacyfikacji Czeczenii.
W opublikowanych w książce „Wysadzić Rosję” autorstwa byłego agenta FSB Aleksandra Litwinienki i Jurija Felsztinskiego autorzy dowodzą, że zamachy były przeprowadzone przez funkcjonariuszy FSB i stanowiły casus belli, który miał usprawiedliwić zbrojną pacyfikację Czeczenii. To właśnie agenci FSB mieli podkładać bomby pod bloki mieszkalne, aby sprowokować II Wojnę Czeczeńską, gdyż Rosjanie I Wojnę Czeczeńską przegrali.
W publikacji Jurija Felsztinskiego i Władimira Pribyłowskiego „Korporacja Zabójców” przytoczono jako dowód na udział FSB w zamachach m.in. zeznania starszego porucznika Aleksieja Wiktorowicza Gałkina, oraz opisano zatrzymanie dwóch agentów FSB przy próbie wysadzenia w powietrze bloku w Riazaniu, oraz zatrzymanie wieczorem 16 maja 2002 trzech terrorystów w Kaspijsku przy próbie podłożenia miny lądowej typu MON-100, podobnej do zdetonowanej 9 maja podczas parady w Kaspijsku (zginęło wtedy 33 osoby w tym 12 dzieci). Zatrzymani nie stawiali oporu. Następnie dyrektor FSB Patruszew wystąpił na antenie telewizji ORT i stwierdził, że żadnego zamachu nie szykowano (nie użył tym razem słowa ćwiczenia, jak przy poprzednim aresztowaniu funkcjonariuszy FSB). Deklaracja ta, podobnie jak wypuszczenie zatrzymanych, wywołały sprzeciw władz Dagestanu, które były przekonane, że ujęci są zamachowcami. Zdarzenia te były opisywane m.in. w rosyjskich gazetach.
Zachowały się także (YouTube) materiały archiwalne telewizji rosyjskiej wyemitowane na ogólnokrajowej antenie zaraz po zatrzymaniu agentów FSB w Riazaniu, w którym bezpośredni świadkowie potwierdzają fakty zatrzymania agentów FSB i podłożenia przez nich materiałów wybuchowych.
... Marcin Wojciechowski GW, Moskwa ... 12.01.2004 ;...
Część bliskich ofiar wybuchów, którzy nie wierzą w wersję prokuratury: "Wzywamy kandydatów w najbliższych wyborach prezydenckich, by zajęli stanowisko w sprawie wybuchów sprzed pięciu lat. Chcemy wiedzieć, czy możemy liczyć na niezależne śledztwo, czy spisek milczenia wokół śmierci naszych bliskich będzie trwał nadal" - napisało stowarzyszenie krewnych ofiar w ogłoszonym wczoraj oświadczeniu. Ale to do Pana nie dotrze, Pański umysł jest "hermetycznie zamknięty" na inną niż czarno biała wersja świata, gdzie Rosja jest tą białą niewinną ofiarą niecnych knowań otaczających ją niegodziwców. Może kupić sobie parę uśmiechów, ale musi za to drogo zapłacić. Puściłeś się Pan tą drogą uwielbienia Rosji, nic Pana nie zawróci, puszczać się będziesz się Pan do końca. Pan nie możesz mieć wątpliwości. Ale Pańska stawka będzie coraz mniejsza ...
Pani "Sylwia" jest ruskim zupakiem robiącym tą krecią robotę. Ciekaw byłbym czym skończyło by się to "Tête à tête" Pana Jan_De ze "Sylwia". Jak by się wtedy rozłożyły rodzajniki w ich osobistej relacji. Ja w konflikcie pomiędzy dziećmi ( mój najmłodszy syn) poprosiłem o obecność rodzica i drugiego ancymonka. Ustaliliśmy przebieg zdarzenia, nie napadaliśmy na dzieci, doszło do niechętnej zgody pomiędzy dzieciakami. Na wywiadówkach z uśmiechem podawaliśmy sobie ręce. Jest to sprawa podejścia i charakteru danej osoby.
Nie utożsamiajcie śląska z woj. śląskim. W skład województwa wchodzi także Małopolska: Częstochowa, Żywiec, BB i okolice. Tam zwolennicy RAŚ nie mają nic do powiedzenia.
Jan_De, nie każdy tak biegle zna język rosyjski jak "Sylwia". Nic w tym dziwnego, jest to język rodzinny osoby o nicku"Sylwia" i awatarze urzędowym władz RP. Osobnik "Sylwia" zrobił co mu kazali, wypluł cały dostarczony mu tekst. A że nikt więcej tego nie przeczyta to mało ważne. Co kazali to zrobiono. Pan chyba też tego nie przeczytałeś ze zrozumieniem, nie chce się?
Mam pewne podejrzenia, co do Pana Tutejszym… Na początku lat 90-tych, mój syn pobił się na placu zabaw z chłopcem sąsiadów z innego bloku. Moje okna z kuchni wychodzą na plac. Kiedy to przypadkiem zobaczyłem, wybiegłem… Rozdzieliłem chłopców, a pierwsze moje pytanie brzmialo: kto zaczął… Ktoś powiadomił też sąsiada… Po chwili zjawił się na placu, dopadł mojego syna i zaczął go tarmosić… Oczywiście zaregowałem. Ale nie o to chodzi… Sąsiada nie interesowało kto był winny i kto zaczął… On WIEDZIAŁ, że winny był mój syn… To nie był przypadkiem Pan Tutejszym? Czy tylko, to móglbyć on? Jak Pani myśli, Pani Sylwio?
Pani Sylwio, myśli Pani, że Pan Tutejszym się "zaciął"? Co kilka minut wkleja te same wypowiedzi? Czy to w ogóle możliwe, by miażdzyca czyniła tak szybkie postępy, że nie pamięta, co robił 2 minuty wcześniej?
Jak tam z pamięcią dzisiejszego poranka? Przypomniał Pan sobie co nie co? Wiesz Pan o czym myślę? Bo oczywiście, nie mam na myśli historii o wysadzaniu przez Putina bloków we własnym kraju i zabijaniu własnych współobywateli… by Pan w to uwierzył nie trzeba było wiele wysiłku, co? Poza tym powtarzasz Pan tę historyjkę tak często (przy okazji - współczucia dla wnuków, które już słuchać Pana nie chcą), że nawet człowiek z Alzheimerem i Parkinsonem by zapamiętał… Dziwię się tylko, że nie wspominasz Pan o zgazowaniu przez Putina Rosjan na Dubrawce, o zamordowaniu 200 dzieci w Biesłanie, o rosyjskich ofiarach w czasie koncertu rokowego i wielu, wielu innych – a wszystkie one były albo zainspirowane przez FSB, albo nawet bezpośrednio przez nią przeprowadzone…No i dlaczego nic nie wspominasz Pan o bombardowaniu Gruzji przez „ruskich” w 2008? Bo o tym, że pamiętałbyś Pan o przygotowywanym przez Czeczenów w Dagestanie przewrocie, i okolicznościach, które mu towarzyszyły nie śmiałbym nawet marzyć – po 1. - to byłoby już za duże obciążenie dla szarych komórek, które - jak wiadomo - w pewnym wieku zaczynają obumierać milionami dziennie, i po 2. – burzyłoby Pańskie „słuszne” przekonanie). Natomiast tę Pańską wyliczankę powinna wieńczyć opowieść (zasłyszana u „dziennikarki” TVN) o tym jak to rosyjscy żołnierze grali głowami czeczeńskich dzieci w piłkę… Pan chcesz, żebym uwierzył w te wszystkie okropności? Przykro mi, ale mój umysł jeszcze jakoś funkcjonuje, i nie widzi świata w czarno-białych kolorach… I dlaczego miałbym w to wszystko wierzyć? Bo Pan tak mówi? Pan wybaczy, ale tak samo mówi TVN i TVP… Pisze GW, a potwierdza GP… Swoją drogą, Panu to łatwo! Nie musisz już Pan myśleć – co pewnie – rzecz naturalna – coraz trudniej Panu wychodzi… Bo czegokolwiek byś nie włączył w TV, jakąkolwiek gazetę otworzył, wszędzie to samo! A media nie uczą jak myśleć - niestety – czego jesteś Pan najlepszym przykładem – one uczą, co należy myśleć… Większość ludzi, która przeżyła komunizm, widząc tą od ponad 25 lat niespotykaną jedność poglądów, odczuwa jakiś niepokój i podejrzewa manipulację… Ale nie Pan! Czy to kwestia schorzeń geriatrycznych, czy jakieś traumy z dzieciństwa – sam Pan wie najlepiej, i nie mnie tego dociekać. Faktem jest, że wszystkie opinie na temat wydarzeń na wschodzie, filtrujesz Pan przez pryzmat nienawiści do Rosjan. Ale to sprawia, że nie chce mi się już z Panem dyskutować, bo to strata czasu. Nie znaczy to, że podważam pańską „inteligencję” (zresztą, czy można podważać coś, czego nie ma?) Twierdzę tylko, że pański mózg jest hermetycznie zamknięty, i nic do niego nie dociera (choć powody tego stanu rzeczy zna tylko Pan). Więc już na koniec: Postrzeganie POLSKIEJ RACJI STANU na wschodzie przez pryzmat „uniknięcia niewoli”, a nawet uniknięcia relacji z Rosją (i to kosztem mniejszości Polskiej, na Ukrainie czy Litwie, jak i w samej Rosji), a jednocześnie szkodzenia jej kiedy to tylko i gdzie to tylko możliwe, TO NAJWIĘKSZA GŁUPOTA I NAJWIĘKSZY GRZECH POLSKICH RZĄDOW (i mediów). Życzę panu długiego życia, by efekty takiej polityki stały się dla wszystkich oczywiste… Wszystkich, a więc może wtedy wreszcie coś do Pana dotrze! Żegnam, zdrowia życzę.
Widzę, że miał Pan trzeźwy poranek, gratuluję. A może sukcesy banderowskich Batalionów na wschodzie Ukrainy wprowadzają Pana w tak dobry humor, że zapomniał Pan o - pozorach - choćby kultury i zasadach dobrego wychowania? A jak tam z pamięcią dzisiejszego poranka? Przypomniał Pan sobie co nie co? Wiesz Pan o czym myślę? Bo oczywiście, nie mam na myśli historii o wysadzaniu przez Putina bloków we własnym kraju i zabijaniu własnych współobywateli… by Pan w to uwierzył nie trzeba było wiele wysiłku, co? Poza tym powtarzasz Pan tę historyjkę tak często (przy okazji - współczucia dla wnuków, które już słuchać Pana nie chcą), że nawet człowiek z Alzheimerem i Parkinsonem by zapamiętał… Dziwię się tylko, że nie wspominasz Pan o zgazowaniu przez Putina Rosjan na Dubrawce, o zamordowaniu 200 dzieci w Biesłanie, o rosyjskich ofiarach w czasie koncertu rokowego i wielu, wielu innych – a wszystkie one były albo zainspirowane przez FSB, albo nawet bezpośrednio przez nią przeprowadzone…No i dlaczego nic nie wspominasz Pan o bombardowaniu Gruzji przez „ruskich” w 2008? Bo o tym, że pamiętałbyś Pan o przygotowywanym przez Czeczenów w Dagestanie przewrocie, i okolicznościach, które mu towarzyszyły nie śmiałbym nawet marzyć – po 1. - to byłoby już za duże obciążenie dla szarych komórek, które - jak wiadomo - w pewnym wieku zaczynają obumierać milionami dziennie, i po 2. – burzyłoby Pańskie „słuszne” przekonanie). Natomiast tę Pańską wyliczankę powinna wieńczyć opowieść (zasłyszana u „dziennikarki” TVN) o tym jak to rosyjscy żołnierze grali głowami czeczeńskich dzieci w piłkę… Pan chcesz, żebym uwierzył w te wszystkie okropności? Przykro mi, ale mój umysł jeszcze jakoś funkcjonuje, i nie widzi świata w czarno-białych kolorach… I dlaczego miałbym w to wszystko wierzyć? Bo Pan tak mówi? Pan wybaczy, ale tak samo mówi TVN i TVP… Pisze GW, a potwierdza GP… Swoją drogą, Panu to łatwo! Nie musisz już Pan myśleć – co pewnie – rzecz naturalna – coraz trudniej Panu wychodzi… Bo czegokolwiek byś nie włączył w TV, jakąkolwiek gazetę otworzył, wszędzie to samo! A media nie uczą jak myśleć - niestety – czego jesteś Pan najlepszym przykładem – one uczą, co należy myśleć… Większość ludzi, która przeżyła komunizm, widząc tą od ponad 25 lat niespotykaną jedność poglądów, odczuwa jakiś niepokój i podejrzewa manipulację… Ale nie Pan! Czy to kwestia schorzeń geriatrycznych, czy jakieś traumy z dzieciństwa – sam Pan wie najlepiej, i nie mnie tego dociekać. Faktem jest, że wszystkie opinie na temat wydarzeń na wschodzie, filtrujesz Pan przez pryzmat nienawiści do Rosjan. Ale to sprawia, że nie chce mi się już z Panem dyskutować, bo to strata czasu. Nie znaczy to, że podważam pańską „inteligencję” (zresztą, czy można podważać coś, czego nie ma?) Twierdzę tylko, że pański mózg jest hermetycznie zamknięty, i nic do niego nie dociera (choć powody tego stanu rzeczy zna tylko Pan). Więc już na koniec: Postrzeganie POLSKIEJ RACJI STANU na wschodzie przez pryzmat „uniknięcia niewoli”, a nawet uniknięcia relacji z Rosją (i to kosztem mniejszości Polskiej, na Ukrainie czy Litwie, jak i w samej Rosji), a jednocześnie szkodzenia jej kiedy to tylko i gdzie to tylko możliwe, TO NAJWIĘKSZA GŁUPOTA I NAJWIĘKSZY GRZECH POLSKICH RZĄDOW (i mediów). Życzę panu długiego życia, by efekty takiej polityki stały się dla wszystkich oczywiste… Wszystkich, a więc może wtedy wreszcie coś do Pana dotrze! Żegnam, zdrowia życzę.
Tak, terroryści są zdezorientowani i zdesperowani. Osaczone dzikie zwierzę miota się, kasą. Przed sobą ukraińska armia, z tyłu armia rosyjska i rosyjscy pogranicznicy. Nie ma gdzie uciekać. Terroryści kilkakrotnie usiłowali uciec do Rosji, jednak zostali wybici przez rosyjskie służby graniczne. Terrorystom Rosja dała bilet w jedną stronę. Ich jedyna szansa na przeżycie - poddać się jak najszybciej.
Znowu łżesz pijana (naćpana?) ruska kretówo. Ile razy można pisać, że Poliszczuk oceniał liczbę ofiar na ok. 120,000 a więc mniej, niż E. Siemaszko?
"Za minimalną liczbę polskich ofiar będących wynikiem działań OUN-UPA Poliszczuk przyjmuje 120 tys. osób, których relacje zostały udokumentowane. Nie zgadza się tym samym z szacunkami niektórych polskich historyków, m.in. A. Kormana i E. Prusa, którzy mówią nawet o 500 tys. zamordowanych Polaków, uważając, iż nie znajdują one pokrycia w faktach, a przynajmniej nie zostały wystarczająco udokumentowane."
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/poliszczuka-gorzka-prawda-cien-bandery-zbrodnia-ludobojstwa-2014-03
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro. Tłumacz albo spieprzaj z tego forum. Trzeba być idiotą aby ruskie propagandowe artykuły polecać Polakom do czytania w translatorze Google. Poszła z ta, ty poczwaro. Albo tłumacz, nam takie ruskie krety nie są potrzebne. I nie prostytuuj naszego godła narodowego, zmień awatar.
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro. Tłumacz albo spieprzaj z tego forum. Trzeba być idiotą aby ruskie propagandowe artykuły polecać Polakom do czytania w translatorze Google. Poszła z ta, ty poczwaro. Albo tłumacz, nam takie ruskie krety nie są potrzebne. I nie prostytuuj naszego godła narodowego, zmień awatar.
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro. Tłumacz albo spieprzaj z tego forum. Trzeba być idiotą aby ruskie propagandowe artykuły polecać Polakom do czytania w translatorze Google. Poszła z ta, ty poczwaro. Albo tłumacz, nam takie ruskie krety nie są potrzebne. I nie prostytuuj naszego godła narodowego, zmień awatar.
o można przeczytać na http://anna-news.info/node/17965#comment-81303 . To wygląda na żart albo na poważne ultimatum. Termin: 7/7/2014. 05/07/2014 - 22:41 Сограждане! Россияне! На территории государства Украина после силового, финансируемого из-за рубежа, свержения законного руководства страны, поднял голову и набирает силу оголтелый неонацизм и национализм, имеющий своей целью физическое искоренение всего русского. Ни для кого не секрет, что на территории Украины началась и который месяц идет силовая операция, названная новыми украинскими властями «антитеррористической», по подавлению несогласных с такой политикой жителей своей собственной страны. Эта операция сопровождается чудовищными зверствами, сравнимыми со зверствами немецко-фашистских захватчиков на территории нашей страны во время Великой Отечественной войны. Неонацистские формирования, которые сейчас легализованы на Украине, не останавливаются ни перед бомбардировками жилых кварталов украинских городов, ни перед расстрелом колонн беженцев, ни перед сожжением заживо граждан Украины, протестующих против возрождения нацизма на ее территории. Они не останавливаются и перед расстрелом солдат регулярной армии Украины, отказывающихся стрелять в свой народ. Некоторое время мы питали надежды, что вновь избранные украинские власти дадут жесткую правовую оценку зарвавшимся нацистским молодчикам, однако эти надежды оказались беспочвенны. Теперь мы с сожалением вынуждены констатировать, что неонацизм и национализм, ненависть ко всему русскому становятся направляемой извне государственной политикой Украинского государства, но, при этом, такой политикой, которую многие граждане Украины не приемлют. Отстаивая свои убеждения в условиях, когда правительство Украины, по требованию своих заокеанских кураторов, отказалось прислушаться к мнению своих граждан и взяло курс на их беспощадное силовое подавление, граждане Юго-Востока Украины вынуждены были взяться за оружие, спасая этим свои жизни и жизни своих близких. На территории Донецкой и Луганской областей Украины в условиях силового противостояния неонацистским бандформированиям, вооруженным и легализованным Украинским правительством, были проведены референдумы о создании самостоятельных государств - Луганской и Донецкой народных республик, - на которых население ясно и однозначно выразило свою волю. В Луганской и Донецкой народных республиках нет места нацисткой идеологии, граждане этих республик считают русский народ братским народом и стремятся к совместному с ним мирному и созидательному труду. Мы уважаем волеизъявление народа этих республик и приветствуем их стремления к миру и созиданию. Правительства вновь образованных республик обратились к правительству Украины с призывом остановить карательную операцию против жителей этих республик, отвести войска и сесть за стол переговоров, не отвергая и возможность конфедеративного устройства общего с Украиной государственного образования. Однако правительство Украины не прислушалось к сделанным ему предложениям, отвергло чаяния и стремления граждан вновь образованных республик к миру и созиданию, ужесточив проводимую им карательную операцию на территориях Луганской и Донецкой народных республик и сделав ее неотличимой от операции намеренного геноцида населения этих республик. Сейчас, в ходе фактически идущей на территории Украины гражданской войны, легализованные украинским правительством нацистские бандформирования и регулярная украинская армия целенаправленно наносят огневые удары по жилым кварталам городов Луганской и Донецкой народных республик, по объектам жизнеобеспечения, по детским садам, школам, больницам, по промышленным предприятиям. Население Луганской и Донецкой народных республик, поставленное перед угрозой прямого физического уничтожения и гуманитарной катастрофы вынуждено массово, сотнями тысяч, спасаться от этих угроз на территории нашей страны. Такое положение не может быть приемлемо. Исходя из этого наша страна, совместно с ведущими европейскими странами, предприняла все возможные дипломатические меры по нормализации положения на Украине, по налаживанию там мирного договорного процесса, по прекращению массовых убийств людей. Однако Украинское правительство показало себя не как самостоятельная, могущая принимать и выполнять решения, сторона переговоров, но как сторона, действия которой прямо зависят от ее заокеанских кураторов и, дав заверения в прекращении карательной операции, такую операцию не прекратила, но, напротив, значительно ее усилила. В этих условиях мы вынуждены констатировать исчерпание дипломатических возможностей разрешения конфликта на территории Украины, конфликта, ежедневно уносящего жизни мирных, ни в чем не повинных людей, конфликта, непосредственно затрагивающего наши государственные интересы и интересы наших европейских партнеров, связанные с обеспечением бесперебойности функционирования газотранспортной системы Украины, что очевидно невозможно в условиях гражданской войны на ее территории. В соответствии и на основании вышеизложенного мы заявляем о признании Луганской и Донецкой народных республик независимыми и самостоятельными государственными образованиями и требуем от правительства Украины: 1. Прекратить к нолю часов седьмого июля две тысячи четырнадцатого года огонь всех подразделений, участвующих в карательной операции на территории Луганской и Донецкой народных республик; 2. Начать седьмого июля две тысячи четырнадцатого года процедуру вывода войск и незаконных вооруженных формирований с территории этих республик и завершить его в течение десяти дней. В случае невыполнения заявленных требований оставляем за собой право на принудительное разведение противоборствующих сторон.
o można przeczytać na http://anna-news.info/node/17965#comment-81303 . To wygląda na żart albo na poważne ultimatum. Termin: 7/7/2014. 05/07/2014 - 22:41 Сограждане! Россияне! На территории государства Украина после силового, финансируемого из-за рубежа, свержения законного руководства страны, поднял голову и набирает силу оголтелый неонацизм и национализм, имеющий своей целью физическое искоренение всего русского. Ни для кого не секрет, что на территории Украины началась и который месяц идет силовая операция, названная новыми украинскими властями «антитеррористической», по подавлению несогласных с такой политикой жителей своей собственной страны. Эта операция сопровождается чудовищными зверствами, сравнимыми со зверствами немецко-фашистских захватчиков на территории нашей страны во время Великой Отечественной войны. Неонацистские формирования, которые сейчас легализованы на Украине, не останавливаются ни перед бомбардировками жилых кварталов украинских городов, ни перед расстрелом колонн беженцев, ни перед сожжением заживо граждан Украины, протестующих против возрождения нацизма на ее территории. Они не останавливаются и перед расстрелом солдат регулярной армии Украины, отказывающихся стрелять в свой народ. Некоторое время мы питали надежды, что вновь избранные украинские власти дадут жесткую правовую оценку зарвавшимся нацистским молодчикам, однако эти надежды оказались беспочвенны. Теперь мы с сожалением вынуждены констатировать, что неонацизм и национализм, ненависть ко всему русскому становятся направляемой извне государственной политикой Украинского государства, но, при этом, такой политикой, которую многие граждане Украины не приемлют. Отстаивая свои убеждения в условиях, когда правительство Украины, по требованию своих заокеанских кураторов, отказалось прислушаться к мнению своих граждан и взяло курс на их беспощадное силовое подавление, граждане Юго-Востока Украины вынуждены были взяться за оружие, спасая этим свои жизни и жизни своих близких. На территории Донецкой и Луганской областей Украины в условиях силового противостояния неонацистским бандформированиям, вооруженным и легализованным Украинским правительством, были проведены референдумы о создании самостоятельных государств - Луганской и Донецкой народных республик, - на которых население ясно и однозначно выразило свою волю. В Луганской и Донецкой народных республиках нет места нацисткой идеологии, граждане этих республик считают русский народ братским народом и стремятся к совместному с ним мирному и созидательному труду. Мы уважаем волеизъявление народа этих республик и приветствуем их стремления к миру и созиданию. Правительства вновь образованных республик обратились к правительству Украины с призывом остановить карательную операцию против жителей этих республик, отвести войска и сесть за стол переговоров, не отвергая и возможность конфедеративного устройства общего с Украиной государственного образования. Однако правительство Украины не прислушалось к сделанным ему предложениям, отвергло чаяния и стремления граждан вновь образованных республик к миру и созиданию, ужесточив проводимую им карательную операцию на территориях Луганской и Донецкой народных республик и сделав ее неотличимой от операции намеренного геноцида населения этих республик. Сейчас, в ходе фактически идущей на территории Украины гражданской войны, легализованные украинским правительством нацистские бандформирования и регулярная украинская армия целенаправленно наносят огневые удары по жилым кварталам городов Луганской и Донецкой народных республик, по объектам жизнеобеспечения, по детским садам, школам, больницам, по промышленным предприятиям. Население Луганской и Донецкой народных республик, поставленное перед угрозой прямого физического уничтожения и гуманитарной катастрофы вынуждено массово, сотнями тысяч, спасаться от этих угроз на территории нашей страны. Такое положение не может быть приемлемо. Исходя из этого наша страна, совместно с ведущими европейскими странами, предприняла все возможные дипломатические меры по нормализации положения на Украине, по налаживанию там мирного договорного процесса, по прекращению массовых убийств людей. Однако Украинское правительство показало себя не как самостоятельная, могущая принимать и выполнять решения, сторона переговоров, но как сторона, действия которой прямо зависят от ее заокеанских кураторов и, дав заверения в прекращении карательной операции, такую операцию не прекратила, но, напротив, значительно ее усилила. В этих условиях мы вынуждены констатировать исчерпание дипломатических возможностей разрешения конфликта на территории Украины, конфликта, ежедневно уносящего жизни мирных, ни в чем не повинных людей, конфликта, непосредственно затрагивающего наши государственные интересы и интересы наших европейских партнеров, связанные с обеспечением бесперебойности функционирования газотранспортной системы Украины, что очевидно невозможно в условиях гражданской войны на ее территории. В соответствии и на основании вышеизложенного мы заявляем о признании Луганской и Донецкой народных республик независимыми и самостоятельными государственными образованиями и требуем от правительства Украины: 1. Прекратить к нолю часов седьмого июля две тысячи четырнадцатого года огонь всех подразделений, участвующих в карательной операции на территории Луганской и Донецкой народных республик; 2. Начать седьмого июля две тысячи четырнадцатого года процедуру вывода войск и незаконных вооруженных формирований с территории этих республик и завершить его в течение десяти дней. В случае невыполнения заявленных требований оставляем за собой право на принудительное разведение противоборствующих сторон.
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro.
"mózg hermetyczne zamknięty - nic nie dociera do niego o konieczności pozbawienia Ukrainy niepodległości i wolności!" Co jest celem Rosji wcale nie musi być dobre dla Polski. Regułą jest, że cele Rosji są przeciwstawne celom i interesom Polski. Wystarczy poczytać historię Polski. Od zawsze było wiadomo, że każdy kraj walczył o to czego mu brakowało: Polska o wolność, Rosja o honor...
To można przeczytać na http://anna-news.info/node/17965#comment-81303 . To wygląda na żart albo na poważne ultimatum. Termin: 7/7/2014.
05/07/2014 - 22:41
Сограждане! Россияне!
На территории государства Украина после силового, финансируемого из-за рубежа, свержения законного руководства страны, поднял голову и набирает силу оголтелый неонацизм и национализм, имеющий своей целью физическое искоренение всего русского.
Ни для кого не секрет, что на территории Украины началась и который месяц идет силовая операция, названная новыми украинскими властями «антитеррористической», по подавлению несогласных с такой политикой жителей своей собственной страны. Эта операция сопровождается чудовищными зверствами, сравнимыми со зверствами немецко-фашистских захватчиков на территории нашей страны во время Великой Отечественной войны.
Неонацистские формирования, которые сейчас легализованы на Украине, не останавливаются ни перед бомбардировками жилых кварталов украинских городов, ни перед расстрелом колонн беженцев, ни перед сожжением заживо граждан Украины, протестующих против возрождения нацизма на ее территории. Они не останавливаются и перед расстрелом солдат регулярной армии Украины, отказывающихся стрелять в свой народ.
Некоторое время мы питали надежды, что вновь избранные украинские власти дадут жесткую правовую оценку зарвавшимся нацистским молодчикам, однако эти надежды оказались беспочвенны. Теперь мы с сожалением вынуждены констатировать, что неонацизм и национализм, ненависть ко всему русскому становятся направляемой извне государственной политикой Украинского государства, но, при этом, такой политикой, которую многие граждане Украины не приемлют.
Отстаивая свои убеждения в условиях, когда правительство Украины, по требованию своих заокеанских кураторов, отказалось прислушаться к мнению своих граждан и взяло курс на их беспощадное силовое подавление, граждане Юго-Востока Украины вынуждены были взяться за оружие, спасая этим свои жизни и жизни своих близких. На территории Донецкой и Луганской областей Украины в условиях силового противостояния неонацистским бандформированиям, вооруженным и легализованным Украинским правительством, были проведены референдумы о создании самостоятельных государств - Луганской и Донецкой народных республик, - на которых население ясно и однозначно выразило свою волю.
В Луганской и Донецкой народных республиках нет места нацисткой идеологии, граждане этих республик считают русский народ братским народом и стремятся к совместному с ним мирному и созидательному труду. Мы уважаем волеизъявление народа этих республик и приветствуем их стремления к миру и созиданию.
Правительства вновь образованных республик обратились к правительству Украины с призывом остановить карательную операцию против жителей этих республик, отвести войска и сесть за стол переговоров, не отвергая и возможность конфедеративного устройства общего с Украиной государственного образования. Однако правительство Украины не прислушалось к сделанным ему предложениям, отвергло чаяния и стремления граждан вновь образованных республик к миру и созиданию, ужесточив проводимую им карательную операцию на территориях Луганской и Донецкой народных республик и сделав ее неотличимой от операции намеренного геноцида населения этих республик.
Сейчас, в ходе фактически идущей на территории Украины гражданской войны, легализованные украинским правительством нацистские бандформирования и регулярная украинская армия целенаправленно наносят огневые удары по жилым кварталам городов Луганской и Донецкой народных республик, по объектам жизнеобеспечения, по детским садам, школам, больницам, по промышленным предприятиям.
Население Луганской и Донецкой народных республик, поставленное перед угрозой прямого физического уничтожения и гуманитарной катастрофы вынуждено массово, сотнями тысяч, спасаться от этих угроз на территории нашей страны.
Такое положение не может быть приемлемо. Исходя из этого наша страна, совместно с ведущими европейскими странами, предприняла все возможные дипломатические меры по нормализации положения на Украине, по налаживанию там мирного договорного процесса, по прекращению массовых убийств людей. Однако Украинское правительство показало себя не как самостоятельная, могущая принимать и выполнять решения, сторона переговоров, но как сторона, действия которой прямо зависят от ее заокеанских кураторов и, дав заверения в прекращении карательной операции, такую операцию не прекратила, но, напротив, значительно ее усилила.
В этих условиях мы вынуждены констатировать исчерпание дипломатических возможностей разрешения конфликта на территории Украины, конфликта, ежедневно уносящего жизни мирных, ни в чем не повинных людей, конфликта, непосредственно затрагивающего наши государственные интересы и интересы наших европейских партнеров, связанные с обеспечением бесперебойности функционирования газотранспортной системы Украины, что очевидно невозможно в условиях гражданской войны на ее территории.
В соответствии и на основании вышеизложенного мы заявляем о признании Луганской и Донецкой народных республик независимыми и самостоятельными государственными образованиями и требуем от правительства Украины:
1. Прекратить к нолю часов седьмого июля две тысячи четырнадцатого года огонь всех подразделений, участвующих в карательной операции на территории Луганской и Донецкой народных республик;
2. Начать седьмого июля две тысячи четырнадцатого года процедуру вывода войск и незаконных вооруженных формирований с территории этих республик и завершить его в течение десяти дней.
В случае невыполнения заявленных требований оставляем за собой право на принудительное разведение противоборствующих сторон.
Jan_De Piszesz: " Mogę zrozumieć Pańską nienawiść do Rosjan", to jest podłe oskarżenie, punkty u swoich mocodawców sobie nabijasz, walczysz z wyimaginowanym przez siebie wrogiem Narodu Rosyjskiego?. Nigdy tak nie twierdziłem, Rosjanie są takim samym narodem jak inne narody świata. Do tego wyróżnia ich serdeczność, bezinteresowna chęć pomocy innym. Nie miałem (z nielicznymi wyjątkami) problemów w rozmowach w cztery oczy z nimi. Chyba że było ich więcej, a szczególnie kiedy była wśród nich ruska "kamienna twarz". Problem jest kiedy na scenę wkracza władza, doktryna, wpojone im bezdyskusyjne slogany. Rosja jest krajem innego świata, nigdy nie miała sojuszników, nigdy nie była aliantem, prowadzi politykę Wschodu. Podejdź, oszukaj, rób piękne gesty, jednym ciosem powal, obrabuj - szczególnie z ziemi i zrób z ofiary swojego niewolnika. wtedy pojawia się problem bezpieczeństwa krajów do niej przyległych. No ale ile razy można się dać nabrać. Dobrze by było gdybyś agencie odszczekał swoje insynuacje.
Jan_De Piszesz: " Mogę zrozumieć Pańską nienawiść do Rosjan", to jest podłe oskarżenie, punkty u swoich mocodawców sobie nabijasz, walczysz z wyimaginowanym przez siebie wrogiem Narodu Rosyjskiego?. Nigdy tak nie twierdziłem, Rosjanie są takim samym narodem jak inne narody świata. Do tego wyróżnia ich serdeczność, bezinteresowna chęć pomocy innym. Nie miałem (z nielicznymi wyjątkami) problemów w rozmowach w cztery oczy z nimi. Chyba że było ich więcej, a szczególnie kiedy była wśród nich ruska "kamienna twarz". Problem jest kiedy na scenę wkracza władza, doktryna, wpojone im bezdyskusyjne slogany. Rosja jest krajem innego świata, nigdy nie miała sojuszników, nigdy nie była aliantem, prowadzi politykę Wschodu. Podejdź, oszukaj, rób piękne gesty, jednym ciosem powal, obrabuj - szczególnie z ziemi i zrób z ofiary swojego niewolnika. wtedy pojawia się problem bezpieczeństwa krajów do niej przyległych. No ale ile razy można się dać nabrać. Dobrze by było gdybyś agencie odszczekał swoje insynuacje.
Raczej nie instynktem lecz tropizmem. Jest opancerzony. Polecam lekturę dzieła Dr. Wilhelma Reicha "The Mass Psychology of Fascism", w którym wyjaśnia on, że faszysta jest tak opancerzony, iż nie rozumie pojęć 'miłosierdzie' lub 'współczucie'. Jest pewny siebie i okrutny, choć może być inteligentny. To jest sociopata par excellence. Tę ksiażkę można za darmo pobrać tu: http://www.relatedness.org/Mass_Psychology_of_Fascism.pdf
P. sugarless: Wiktor Poliszczuk ocenia liczbę polskich ofiar UPA w latach 1941 - 1945 na nawet 400,000, wlączając tarnopolskie i stanisławowskie. Nowobanderowcy, nawet ci na tym forum, kpią z tego i umniejszają rozmiary ukraińskich zbrodni.
Wniosek można wysnuć, że ekipa Putina służy interesom innej nacji niż rosyjska. A tu widać, że kto nie zgadza się z nowobanderowcami to kret rosyjski. Hto ne skacze toj Moskal. Prymitywne ale zabawne.
Dlaczego nie odróżniasz tak elementarnych różnic jak Tatarzy, którzy mieszkali na tej ziemi od setek lat, walczyli za nią i nigdy nie wpadło im do głowy, żeby zaprowadzić islam na całym świecie od bydła z krajów podbitych przez USA, które obecnie napływa do europy? Jedno z drugim ma tyle wspólnego co nowy york z psem yorkiem. Tamci sa radykalami po wypraniu mozgu a islam im sluzy tylko jako powod do zabijania. Ci po prostu wyznaja ta religie tak jak my wyznajemy swoja religie. Nigdy nikogo nie zmuszali toprzyjecia swoich przekonan, asymilowali sie i wspolzyli na tej ziemi z polakami. Pierwsi do bitki za Polske, a ci z Krymu po I WS nawet chcieli byc do Polski przylaczeni. Czasem ignoracja moze byc gorsza od biernosci.
rosyjskie wojska wejdą juz niedługo, i swołocz banderowską zlikwidują!!!!!
To nic nie da. Już niedługo banderowcy nazisci, blackwater i polscy najmenicy sienkiewicza i dziewulskiego ich wymordują a tchórzliwa pierdoła putin nie kiwnie palcem ze strachu przed nazi atlantic terrorist organisation.
uryno ty banderowska szmato jeszcze dosięgnie cię ręką sprawiedliwości.
Ma Pan rację, Putin ma możliwość wielorakich działań wobec Ukrainy. A forma jego działań może zaskoczyć "geniuszy" zachodniej analityki. Ma też siłę militarną i finansową. Właśnie przeczytałem pod linkiem: http://prawy.pl/z-zagranicy2/6237-onz-ukraina-nie-jest-suwerennym-panstwem-a-rosja-nie-dokonala-agresji artykuł pod tytułem: " ONZ: Ukraina nie jest suwerennym państwem, a Rosja nie dokonała agresji". Treść przytaczam:
ONZ: Ukraina nie jest suwerennym państwem, a Rosja nie dokonała agresji. Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych ustalili, że w świetle obowiązującego prawa międzynarodowego państwo Ukraina nie ma granic i w zasadzie... nie istnieje – alarmuje agencja novorus.info. Idąc dalej, skoro kraj nie ma oficjalnej granicy, to nie tylko nie można mówić o jej naruszaniu, lecz również o separatyzmie.
Po upadku Związku Sowieckiego Ukraina nie sformalizowała w odpowiedni sposób w ONZ swoich granic i... nadal pozostaje okręgiem administracyjnym. Okazuje się, że kwestia demarkacji granic Ukrainy została uwzględniona jedynie w projekcie porozumienia z Unią Europejską – ta ostatnia zobowiązała się do pomocy w przeprowadzeniu legalizacji jej granic z państwami sąsiednimi. Przy czym nie określono, kiedy miałoby to nastąpić.
Wprawdzie Ukraina w granicach sprzed konfliktu z Rosją była uznawana za państwo i nikt nie podważał jej terytorialnego kształtu, niemniej jednak lukę w sformalizowaniu stanu faktycznego z pewnością wykorzysta Władimir Putin. Zresztą Kreml już odniósł pierwsze zwycięstwo: 7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie, a w którym stwierdził, że ONZ nie może uznać działania Federacji Rosyjskiej względem Ukrainy jako naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z dokumentami terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRS, nie jest zatem suwerennym państwem.
Swoiste kuriozum stanowi fakt, iż – zdaniem ekspertów – Rosja może teraz złożyć oświadczenie o przynależności terytorium ukraińskiego do państwa rosyjskiego, zastrzegając, iż wszystko, co dzieje się w tym regionie stanowi wewnętrzną sprawę Rosji. Oznacza to, iż z punktu widzenia prawa międzynarodowego wybory z dnia 25 maja są nieważne.
Kreml najwyraźniej jednak nie zamierza wykorzystywać w ten sposób sytuacji. Podobną zresztą inercję zachowują Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Być może wszystkie państwa bezpośrednio zaangażowane w konflikt stwierdziły, że metoda faktów dokonanych może jedynie zaognić i tak napiętą sytuację oraz uniemożliwić realizację celów, jakie stawiają sobie poszczególne strony. Nie jest jednak wykluczone, że koniec końców Zachód odda Rosji terytorium Ukrainy, jeżeli na horyzoncie pojawi się widmo zysku. W końcu nie raz tak robił a przez kolejne wieki w prowadzonej przez niego polityce niewiele się zmieniło.
Anna Wiejak.
Pozostawienie Rosjan na Dombasie bez pomocy ze strony Rosji ,to bardzo niebezpieczne dla
Putina zaniechanie ze względu na politykę wewnętrzną . Za da trzy lata przestaną pamiętać o Krymskiej
euforii ,a będą mieć na żywo Krymski deficyt i paskudnie niemedialną zdradę Rosjan na Dombasie.
Nie podejrzewam Putina o manię samobójczą , w związku z tym sądzę że podejmie wyzwanie
choć forma tego działania może zaskoczyć geniuszy zachodniej analityki.
tagore
Widzi Pan, Pańskie twierdzenie jest prawdopodobne. Według mnie problemem może być wysoka specjalizacja produkcji ukierunkowanej na Rosję. Koprodukcja - tak sądzę - jest bardzo rozwleczona w sieci obopólnych zobowiązań. No i obecny poziom technologi produkcyjnej oraz normy zużycia materiałów oraz ich jakość skazuje ich na bezpośrednią kooperację i zależność od Moskwy lub na ciernistą drogę ku normalności. Ale tutaj jest bezwzględnie potrzebna pomoc USA, i to bez doraźnego liczenia kosztów tej pomocy. Na UE nie mogą w znacznym stopniu co liczyć, Rosja ma UE w sieci uzależnień. Jeżeli Ukraina zdecyduje się na etap przejściowy kooperacji to przegrała. Koszty transformacji będą nieporównywalnie większe, pomoc mniejsza. Ukraina powinna zdecydować się na doraźne rozwiązania. Ale ta ciernista droga wymaga patriotyzmu i zdetermi9nowania całego społeczeństwa. powinna znaleźć sobie też inny sztandar, Bandera może być tylko przekleństwem Ukrainy. Takie jest moje zdanie albo może moje pobożne życzenia. Rosja nigdy nie przekazywała swoich kluczowych technologi wojskowych poza ściśle określone swoje regiony dające jej pewność utrzymania zależności technologicznej kooperanta, kimkolwiek on by nie był. Takie moje wspominki: Otrzymaliśmy swego czasu dokumentację rakiet ziemia - powietrze od ZSRR. Po 3 tygodniach otrzymali komputerowy wydruk skompletowania konstrukcyjnego oraz materiałowego. To było tylko takie zagranie na pokaz, szczęka im chyba opadła. Dostali też wykaz brakującej dokumentacji podzespołów i materiałów. Ciekło to jak krew z nosa ale ciekło, konstruktorzy i technolodzy wzięli się za pracę. Użycie rakiety - prototyp - pokazano Wałęsie, pochwalił ale prace zawieszono. Zespół porównywalny z Izraelskim odpowiednikiem został rozwiązany. Zrobili to nasi nowi sojusznicy, za duże potencjalne nasze zyski i ich straty. Ale to już przeszłość. Zespół i jego dorobek jest nie do odtworzenia.
Ten kontrakt (na kamizelki jest nowy) http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13806
Natomiast na gogle noktowizyjne do śmigłowców to nie nowość: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13806
Nie jest ten wshód ukrainy czymś bardzo już ważnym dla rosji, tak będą tam jakieś straty,ale to kopiejki, nieda się tego porównać do tego co będzie jeżeli rosja wejdzie na ukrainę, przecież wtedy USA natoczy wszystkich swojich sojuszników przeciwko rosji, a ich ma wiele. Putin w najlepszym wypadku chce dostać kilka sobie lojalnych respublik i tyle (to taka współczesna okupacja w jakiej naprzykład teraz jest Polska), a jak nie to nie, daję 100% gwarancję że ruskiego wojska w Donbasie nie będzie.
więcej: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13849
@Wilno:Watpie aby Putin zostawil wschod Ukrainy z całym przemyslem pracującym dla potrzeb Rosji.
Proszę pamietac ze tereny te sa zniszczone(częściowo) zbiory tez.Walki typu partyzantki niech potrwają jeszcze miesiąc - dwa.Co będą jesc tam ludzie? Gdzie pracować?Ukraina sobie tam nie poradzi,o ile wogole sobie poradzi z całym tym bajzlem.Wtedy wspanialomyslny carewicz Wolodzia wyciągnie "rece z braterska pomocą" bo nie będzie mogl patrzeć na "konających z głodu braci Ukraincow" i będzie pozamiatane.Zapewne UE nie wtraci się w sprawę "humanitarnej pomocy" Rosji.
Jan53:Ukraincy tak jak Litwini.Gdy im ktoś dobiera się do dupska,to wtedy podnosza lament na caly swiat jaka im się krzywda dzieje.Ukraina jako państwo mogla zaistnieć już w 1919r gdy Petrula oglaszal powstanie i z pomocą Polski odzyskano Kijow.Tylko ze wbrew oczekiwaniom powstanie to nie miało szerokiego poparcia w srod samych Ukraincow.Woleli czekac na obiecane "swobody obywatelskie i ziemie dla chlopow" niż walczyc z bplszewizmem.Jak to się skonczylo?Wujek Koba zaglodzil ponad 3mln.Ukraincow a drugie tyle wyslal na Sybir.Reszcie dal ziemie do obrobienia w kołchozach i pognal batem do roboty.Narod bez własnej tozsamosci zamknięty w "enklawie dobrobytu ZSRR" oraz przezarty korupcja i zżyciem od pierwszego do pierwszego za miche strawy nie rozumie ze swiat oddalil się od nich o dobre 50 lat i sa inne standarty zycia niż wychwalanie bandytow i mordercow.Wine tez ponosi II RP bo gdy po śmierci Pierackiego i złapaniu zleceniodawców wszystkich by powieszono,to dziś nie byłoby takich problemów.Ironia losu to to ze Polacy darowali mu zycie a Ruskie po wojnie wykończyli dziada w RFN.
Litwini zas myśleli ze Stalin im Wilno i Wilenszczyzne podarowal bo ich kochal a tu niespodzianka?Pol wieku zapierdzielali cyrylica w dowod wdziecznosci za podarunek.I jedni i drudzy sa siebie warci.Jedni nie rozliczyli się za Ponary a drudzy za Wolyn.Coz - mamy politykierów jakich mamy.Zero kompetencji,honoru i myslenia w kategorii o przyslosci Polski.Zyja od koryta do koryta czyli od wyborow do wyborow.
Jan53:Ukraincy tak jak Litwini.Gdy im ktoś dobiera się do dupska,to wtedy podnosza lament na caly swiat jaka im się krzywda dzieje.Ukraina jako państwo mogla zaistnieć już w 1919r gdy Petrula oglaszal powstanie i z pomocą Polski odzyskano Kijow.Tylko ze wbrew oczekiwaniom powstanie to nie miało szerokiego poparcia w srod samych Ukraincow.Woleli czekac na obiecane "swobody obywatelskie i ziemie dla chlopow" niż walczyc z bplszewizmem.Jak to się skonczylo?Wujek Koba zaglodzil ponad 3mln.Ukraincow a drugie tyle wyslal na Sybir.Reszcie dal ziemie do obrobienia w kołchozach i pognal batem do roboty.Narod bez własnej tozsamosci zamknięty w "enklawie dobrobytu ZSRR" oraz przezarty korupcja i zżyciem od pierwszego do pierwszego za miche strawy nie rozumie ze swiat oddalil się od nich o dobre 50 lat i sa inne standarty zycia niż wychwalanie bandytow i mordercow.Wine tez ponosi II RP bo gdy po śmierci Pierackiego i złapaniu zleceniodawców wszystkich by powieszono,to dziś nie byłoby takich problemów.Ironia losu to to ze Polacy darowali mu zycie a Ruskie po wojnie wykończyli dziada w RFN.
Litwini zas myśleli ze Stalin im Wilno i Wilenszczyzne podarowal bo ich kochal a tu niespodzianka?Pol wieku zapierdzielali cyrylica w dowod wdziecznosci za podarunek.I jedni i drudzy sa siebie warci.Jedni nie rozliczyli się za Ponary a drudzy za Wolyn.Coz - mamy politykierów jakich mamy.Zero kompetencji,honoru i myslenia w kategorii o przyslosci Polski.Zyja od koryta do koryta czyli od wyborow do wyborow.
Putin niemiał i niema zamiaru wchodzić na ukrainę, separatyści mogą liczyc tylko na siebie, może i daliby sobie radę gdyby USA tak mocno nie pomagała Kijowi we wsystkich aspektach, ale teraz jestem pewny że idą do porażki, gdyż zbyt wielka przewaga po drugiej stronie. Szkoda jasna tych ludzi, gdyż święto wierzą że walczą za dobro, ale pomocy nieznajdą.
@krok
100% racji.
Dodam tylko, że choć nie pochwalam wandalizmu, to powiem że gdyby tylko tak muzułmanie traktowali chrześcijan w Egipcie, Nigerii czy Pakistanie to byłby to piękny sen.
Dla Jan_De Rosja i jej władze zawsze są obleczone w świetlistą szatę niewinności. Żadnych podejrzeń o manipulację, terroryzm. Celem jest wykazanie niewinności Rosji w dziele prowokacji mającej na celu wywołanie wojny. Kto twierdzi inaczej to wróg alkoholik i wszystko to podlane bełkotliwym sosem. Niech Pan poczyta: ... Terrorystyczne zamachy bombowe na budynki mieszkalne w Bujnaksku, Moskwie i Wołgodońsku miały miejsce w okresie 2 tygodni we wrześniu 1999 roku.
Zamachy, w których zginęło w sumie blisko 300 osób, stały się bezpośrednim pretekstem rozpoczęcia drugiej wojny czeczeńskiej.
Władze Rosji, z Władimirem Putinem na czele, oskarżyły separatystów czeczeńskich, w tym Aczemeza Goczijajewa, o dokonanie tych aktów terroryzmu i kilka dni później wydały rozkaz wejścia wojsk do Dagestanu.
Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zamachy były inspirowane lub przeprowadzone przez FSB w celu usprawiedliwienia zbrojnej pacyfikacji Czeczenii.
W opublikowanych w książce „Wysadzić Rosję” autorstwa byłego agenta FSB Aleksandra Litwinienki i Jurija Felsztinskiego autorzy dowodzą, że zamachy były przeprowadzone przez funkcjonariuszy FSB i stanowiły casus belli, który miał usprawiedliwić zbrojną pacyfikację Czeczenii. To właśnie agenci FSB mieli podkładać bomby pod bloki mieszkalne, aby sprowokować II Wojnę Czeczeńską, gdyż Rosjanie I Wojnę Czeczeńską przegrali.
W publikacji Jurija Felsztinskiego i Władimira Pribyłowskiego „Korporacja Zabójców” przytoczono jako dowód na udział FSB w zamachach m.in. zeznania starszego porucznika Aleksieja Wiktorowicza Gałkina, oraz opisano zatrzymanie dwóch agentów FSB przy próbie wysadzenia w powietrze bloku w Riazaniu, oraz zatrzymanie wieczorem 16 maja 2002 trzech terrorystów w Kaspijsku przy próbie podłożenia miny lądowej typu MON-100, podobnej do zdetonowanej 9 maja podczas parady w Kaspijsku (zginęło wtedy 33 osoby w tym 12 dzieci). Zatrzymani nie stawiali oporu. Następnie dyrektor FSB Patruszew wystąpił na antenie telewizji ORT i stwierdził, że żadnego zamachu nie szykowano (nie użył tym razem słowa ćwiczenia, jak przy poprzednim aresztowaniu funkcjonariuszy FSB). Deklaracja ta, podobnie jak wypuszczenie zatrzymanych, wywołały sprzeciw władz Dagestanu, które były przekonane, że ujęci są zamachowcami. Zdarzenia te były opisywane m.in. w rosyjskich gazetach.
Zachowały się także (YouTube) materiały archiwalne telewizji rosyjskiej wyemitowane na ogólnokrajowej antenie zaraz po zatrzymaniu agentów FSB w Riazaniu, w którym bezpośredni świadkowie potwierdzają fakty zatrzymania agentów FSB i podłożenia przez nich materiałów wybuchowych.
... Marcin Wojciechowski GW, Moskwa ... 12.01.2004 ;...
Część bliskich ofiar wybuchów, którzy nie wierzą w wersję prokuratury: "Wzywamy kandydatów w najbliższych wyborach prezydenckich, by zajęli stanowisko w sprawie wybuchów sprzed pięciu lat. Chcemy wiedzieć, czy możemy liczyć na niezależne śledztwo, czy spisek milczenia wokół śmierci naszych bliskich będzie trwał nadal" - napisało stowarzyszenie krewnych ofiar w ogłoszonym wczoraj oświadczeniu. Ale to do Pana nie dotrze, Pański umysł jest "hermetycznie zamknięty" na inną niż czarno biała wersja świata, gdzie Rosja jest tą białą niewinną ofiarą niecnych knowań otaczających ją niegodziwców. Może kupić sobie parę uśmiechów, ale musi za to drogo zapłacić. Puściłeś się Pan tą drogą uwielbienia Rosji, nic Pana nie zawróci, puszczać się będziesz się Pan do końca. Pan nie możesz mieć wątpliwości. Ale Pańska stawka będzie coraz mniejsza ...
Pani "Sylwia" jest ruskim zupakiem robiącym tą krecią robotę. Ciekaw byłbym czym skończyło by się to "Tête à tête" Pana Jan_De ze "Sylwia". Jak by się wtedy rozłożyły rodzajniki w ich osobistej relacji. Ja w konflikcie pomiędzy dziećmi ( mój najmłodszy syn) poprosiłem o obecność rodzica i drugiego ancymonka. Ustaliliśmy przebieg zdarzenia, nie napadaliśmy na dzieci, doszło do niechętnej zgody pomiędzy dzieciakami. Na wywiadówkach z uśmiechem podawaliśmy sobie ręce. Jest to sprawa podejścia i charakteru danej osoby.
Nie utożsamiajcie śląska z woj. śląskim. W skład województwa wchodzi także Małopolska: Częstochowa, Żywiec, BB i okolice. Tam zwolennicy RAŚ nie mają nic do powiedzenia.
Zachodni kraińcy to zwierzęta, walka z nimi to nie walka z istotami cywilizowanymi.
Jan_De, nie każdy tak biegle zna język rosyjski jak "Sylwia". Nic w tym dziwnego, jest to język rodzinny osoby o nicku"Sylwia" i awatarze urzędowym władz RP. Osobnik "Sylwia" zrobił co mu kazali, wypluł cały dostarczony mu tekst. A że nikt więcej tego nie przeczyta to mało ważne. Co kazali to zrobiono. Pan chyba też tego nie przeczytałeś ze zrozumieniem, nie chce się?
R.I.P.
Mam pewne podejrzenia, co do Pana Tutejszym… Na początku lat 90-tych, mój syn pobił się na placu zabaw z chłopcem sąsiadów z innego bloku. Moje okna z kuchni wychodzą na plac. Kiedy to przypadkiem zobaczyłem, wybiegłem… Rozdzieliłem chłopców, a pierwsze moje pytanie brzmialo: kto zaczął… Ktoś powiadomił też sąsiada… Po chwili zjawił się na placu, dopadł mojego syna i zaczął go tarmosić… Oczywiście zaregowałem. Ale nie o to chodzi… Sąsiada nie interesowało kto był winny i kto zaczął… On WIEDZIAŁ, że winny był mój syn… To nie był przypadkiem Pan Tutejszym? Czy tylko, to móglbyć on? Jak Pani myśli, Pani Sylwio?
Pani Sylwio, myśli Pani, że Pan Tutejszym się "zaciął"? Co kilka minut wkleja te same wypowiedzi? Czy to w ogóle możliwe, by miażdzyca czyniła tak szybkie postępy, że nie pamięta, co robił 2 minuty wcześniej?
Jak tam z pamięcią dzisiejszego poranka? Przypomniał Pan sobie co nie co? Wiesz Pan o czym myślę? Bo oczywiście, nie mam na myśli historii o wysadzaniu przez Putina bloków we własnym kraju i zabijaniu własnych współobywateli… by Pan w to uwierzył nie trzeba było wiele wysiłku, co? Poza tym powtarzasz Pan tę historyjkę tak często (przy okazji - współczucia dla wnuków, które już słuchać Pana nie chcą), że nawet człowiek z Alzheimerem i Parkinsonem by zapamiętał… Dziwię się tylko, że nie wspominasz Pan o zgazowaniu przez Putina Rosjan na Dubrawce, o zamordowaniu 200 dzieci w Biesłanie, o rosyjskich ofiarach w czasie koncertu rokowego i wielu, wielu innych – a wszystkie one były albo zainspirowane przez FSB, albo nawet bezpośrednio przez nią przeprowadzone…No i dlaczego nic nie wspominasz Pan o bombardowaniu Gruzji przez „ruskich” w 2008? Bo o tym, że pamiętałbyś Pan o przygotowywanym przez Czeczenów w Dagestanie przewrocie, i okolicznościach, które mu towarzyszyły nie śmiałbym nawet marzyć – po 1. - to byłoby już za duże obciążenie dla szarych komórek, które - jak wiadomo - w pewnym wieku zaczynają obumierać milionami dziennie, i po 2. – burzyłoby Pańskie „słuszne” przekonanie). Natomiast tę Pańską wyliczankę powinna wieńczyć opowieść (zasłyszana u „dziennikarki” TVN) o tym jak to rosyjscy żołnierze grali głowami czeczeńskich dzieci w piłkę… Pan chcesz, żebym uwierzył w te wszystkie okropności? Przykro mi, ale mój umysł jeszcze jakoś funkcjonuje, i nie widzi świata w czarno-białych kolorach… I dlaczego miałbym w to wszystko wierzyć? Bo Pan tak mówi? Pan wybaczy, ale tak samo mówi TVN i TVP… Pisze GW, a potwierdza GP… Swoją drogą, Panu to łatwo! Nie musisz już Pan myśleć – co pewnie – rzecz naturalna – coraz trudniej Panu wychodzi… Bo czegokolwiek byś nie włączył w TV, jakąkolwiek gazetę otworzył, wszędzie to samo! A media nie uczą jak myśleć - niestety – czego jesteś Pan najlepszym przykładem – one uczą, co należy myśleć… Większość ludzi, która przeżyła komunizm, widząc tą od ponad 25 lat niespotykaną jedność poglądów, odczuwa jakiś niepokój i podejrzewa manipulację… Ale nie Pan! Czy to kwestia schorzeń geriatrycznych, czy jakieś traumy z dzieciństwa – sam Pan wie najlepiej, i nie mnie tego dociekać. Faktem jest, że wszystkie opinie na temat wydarzeń na wschodzie, filtrujesz Pan przez pryzmat nienawiści do Rosjan. Ale to sprawia, że nie chce mi się już z Panem dyskutować, bo to strata czasu. Nie znaczy to, że podważam pańską „inteligencję” (zresztą, czy można podważać coś, czego nie ma?) Twierdzę tylko, że pański mózg jest hermetycznie zamknięty, i nic do niego nie dociera (choć powody tego stanu rzeczy zna tylko Pan). Więc już na koniec: Postrzeganie POLSKIEJ RACJI STANU na wschodzie przez pryzmat „uniknięcia niewoli”, a nawet uniknięcia relacji z Rosją (i to kosztem mniejszości Polskiej, na Ukrainie czy Litwie, jak i w samej Rosji), a jednocześnie szkodzenia jej kiedy to tylko i gdzie to tylko możliwe, TO NAJWIĘKSZA GŁUPOTA I NAJWIĘKSZY GRZECH POLSKICH RZĄDOW (i mediów). Życzę panu długiego życia, by efekty takiej polityki stały się dla wszystkich oczywiste… Wszystkich, a więc może wtedy wreszcie coś do Pana dotrze! Żegnam, zdrowia życzę.
Widzę, że miał Pan trzeźwy poranek, gratuluję. A może sukcesy banderowskich Batalionów na wschodzie Ukrainy wprowadzają Pana w tak dobry humor, że zapomniał Pan o - pozorach - choćby kultury i zasadach dobrego wychowania? A jak tam z pamięcią dzisiejszego poranka? Przypomniał Pan sobie co nie co? Wiesz Pan o czym myślę? Bo oczywiście, nie mam na myśli historii o wysadzaniu przez Putina bloków we własnym kraju i zabijaniu własnych współobywateli… by Pan w to uwierzył nie trzeba było wiele wysiłku, co? Poza tym powtarzasz Pan tę historyjkę tak często (przy okazji - współczucia dla wnuków, które już słuchać Pana nie chcą), że nawet człowiek z Alzheimerem i Parkinsonem by zapamiętał… Dziwię się tylko, że nie wspominasz Pan o zgazowaniu przez Putina Rosjan na Dubrawce, o zamordowaniu 200 dzieci w Biesłanie, o rosyjskich ofiarach w czasie koncertu rokowego i wielu, wielu innych – a wszystkie one były albo zainspirowane przez FSB, albo nawet bezpośrednio przez nią przeprowadzone…No i dlaczego nic nie wspominasz Pan o bombardowaniu Gruzji przez „ruskich” w 2008? Bo o tym, że pamiętałbyś Pan o przygotowywanym przez Czeczenów w Dagestanie przewrocie, i okolicznościach, które mu towarzyszyły nie śmiałbym nawet marzyć – po 1. - to byłoby już za duże obciążenie dla szarych komórek, które - jak wiadomo - w pewnym wieku zaczynają obumierać milionami dziennie, i po 2. – burzyłoby Pańskie „słuszne” przekonanie). Natomiast tę Pańską wyliczankę powinna wieńczyć opowieść (zasłyszana u „dziennikarki” TVN) o tym jak to rosyjscy żołnierze grali głowami czeczeńskich dzieci w piłkę… Pan chcesz, żebym uwierzył w te wszystkie okropności? Przykro mi, ale mój umysł jeszcze jakoś funkcjonuje, i nie widzi świata w czarno-białych kolorach… I dlaczego miałbym w to wszystko wierzyć? Bo Pan tak mówi? Pan wybaczy, ale tak samo mówi TVN i TVP… Pisze GW, a potwierdza GP… Swoją drogą, Panu to łatwo! Nie musisz już Pan myśleć – co pewnie – rzecz naturalna – coraz trudniej Panu wychodzi… Bo czegokolwiek byś nie włączył w TV, jakąkolwiek gazetę otworzył, wszędzie to samo! A media nie uczą jak myśleć - niestety – czego jesteś Pan najlepszym przykładem – one uczą, co należy myśleć… Większość ludzi, która przeżyła komunizm, widząc tą od ponad 25 lat niespotykaną jedność poglądów, odczuwa jakiś niepokój i podejrzewa manipulację… Ale nie Pan! Czy to kwestia schorzeń geriatrycznych, czy jakieś traumy z dzieciństwa – sam Pan wie najlepiej, i nie mnie tego dociekać. Faktem jest, że wszystkie opinie na temat wydarzeń na wschodzie, filtrujesz Pan przez pryzmat nienawiści do Rosjan. Ale to sprawia, że nie chce mi się już z Panem dyskutować, bo to strata czasu. Nie znaczy to, że podważam pańską „inteligencję” (zresztą, czy można podważać coś, czego nie ma?) Twierdzę tylko, że pański mózg jest hermetycznie zamknięty, i nic do niego nie dociera (choć powody tego stanu rzeczy zna tylko Pan). Więc już na koniec: Postrzeganie POLSKIEJ RACJI STANU na wschodzie przez pryzmat „uniknięcia niewoli”, a nawet uniknięcia relacji z Rosją (i to kosztem mniejszości Polskiej, na Ukrainie czy Litwie, jak i w samej Rosji), a jednocześnie szkodzenia jej kiedy to tylko i gdzie to tylko możliwe, TO NAJWIĘKSZA GŁUPOTA I NAJWIĘKSZY GRZECH POLSKICH RZĄDOW (i mediów). Życzę panu długiego życia, by efekty takiej polityki stały się dla wszystkich oczywiste… Wszystkich, a więc może wtedy wreszcie coś do Pana dotrze! Żegnam, zdrowia życzę.
kąsa
Tak, terroryści są zdezorientowani i zdesperowani. Osaczone dzikie zwierzę miota się, kasą. Przed sobą ukraińska armia, z tyłu armia rosyjska i rosyjscy pogranicznicy. Nie ma gdzie uciekać. Terroryści kilkakrotnie usiłowali uciec do Rosji, jednak zostali wybici przez rosyjskie służby graniczne. Terrorystom Rosja dała bilet w jedną stronę. Ich jedyna szansa na przeżycie - poddać się jak najszybciej.
Znowu łżesz pijana (naćpana?) ruska kretówo. Ile razy można pisać, że Poliszczuk oceniał liczbę ofiar na ok. 120,000 a więc mniej, niż E. Siemaszko?
"Za minimalną liczbę polskich ofiar będących wynikiem działań OUN-UPA Poliszczuk przyjmuje 120 tys. osób, których relacje zostały udokumentowane. Nie zgadza się tym samym z szacunkami niektórych polskich historyków, m.in. A. Kormana i E. Prusa, którzy mówią nawet o 500 tys. zamordowanych Polaków, uważając, iż nie znajdują one pokrycia w faktach, a przynajmniej nie zostały wystarczająco udokumentowane."
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/poliszczuka-gorzka-prawda-cien-bandery-zbrodnia-ludobojstwa-2014-03
Niestety nie koniec przelewu krwi. https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded &v=o8Pde4Rbuys
To nie koniec: https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded &v=7ja-vUb4mo8
C2H5OH
C2H5OH
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro. Tłumacz albo spieprzaj z tego forum. Trzeba być idiotą aby ruskie propagandowe artykuły polecać Polakom do czytania w translatorze Google. Poszła z ta, ty poczwaro. Albo tłumacz, nam takie ruskie krety nie są potrzebne. I nie prostytuuj naszego godła narodowego, zmień awatar.
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro. Tłumacz albo spieprzaj z tego forum. Trzeba być idiotą aby ruskie propagandowe artykuły polecać Polakom do czytania w translatorze Google. Poszła z ta, ty poczwaro. Albo tłumacz, nam takie ruskie krety nie są potrzebne. I nie prostytuuj naszego godła narodowego, zmień awatar.
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro. Tłumacz albo spieprzaj z tego forum. Trzeba być idiotą aby ruskie propagandowe artykuły polecać Polakom do czytania w translatorze Google. Poszła z ta, ty poczwaro. Albo tłumacz, nam takie ruskie krety nie są potrzebne. I nie prostytuuj naszego godła narodowego, zmień awatar.
O, pardon.
o można przeczytać na http://anna-news.info/node/17965#comment-81303 . To wygląda na żart albo na poważne ultimatum. Termin: 7/7/2014. 05/07/2014 - 22:41 Сограждане! Россияне! На территории государства Украина после силового, финансируемого из-за рубежа, свержения законного руководства страны, поднял голову и набирает силу оголтелый неонацизм и национализм, имеющий своей целью физическое искоренение всего русского. Ни для кого не секрет, что на территории Украины началась и который месяц идет силовая операция, названная новыми украинскими властями «антитеррористической», по подавлению несогласных с такой политикой жителей своей собственной страны. Эта операция сопровождается чудовищными зверствами, сравнимыми со зверствами немецко-фашистских захватчиков на территории нашей страны во время Великой Отечественной войны. Неонацистские формирования, которые сейчас легализованы на Украине, не останавливаются ни перед бомбардировками жилых кварталов украинских городов, ни перед расстрелом колонн беженцев, ни перед сожжением заживо граждан Украины, протестующих против возрождения нацизма на ее территории. Они не останавливаются и перед расстрелом солдат регулярной армии Украины, отказывающихся стрелять в свой народ. Некоторое время мы питали надежды, что вновь избранные украинские власти дадут жесткую правовую оценку зарвавшимся нацистским молодчикам, однако эти надежды оказались беспочвенны. Теперь мы с сожалением вынуждены констатировать, что неонацизм и национализм, ненависть ко всему русскому становятся направляемой извне государственной политикой Украинского государства, но, при этом, такой политикой, которую многие граждане Украины не приемлют. Отстаивая свои убеждения в условиях, когда правительство Украины, по требованию своих заокеанских кураторов, отказалось прислушаться к мнению своих граждан и взяло курс на их беспощадное силовое подавление, граждане Юго-Востока Украины вынуждены были взяться за оружие, спасая этим свои жизни и жизни своих близких. На территории Донецкой и Луганской областей Украины в условиях силового противостояния неонацистским бандформированиям, вооруженным и легализованным Украинским правительством, были проведены референдумы о создании самостоятельных государств - Луганской и Донецкой народных республик, - на которых население ясно и однозначно выразило свою волю. В Луганской и Донецкой народных республиках нет места нацисткой идеологии, граждане этих республик считают русский народ братским народом и стремятся к совместному с ним мирному и созидательному труду. Мы уважаем волеизъявление народа этих республик и приветствуем их стремления к миру и созиданию. Правительства вновь образованных республик обратились к правительству Украины с призывом остановить карательную операцию против жителей этих республик, отвести войска и сесть за стол переговоров, не отвергая и возможность конфедеративного устройства общего с Украиной государственного образования. Однако правительство Украины не прислушалось к сделанным ему предложениям, отвергло чаяния и стремления граждан вновь образованных республик к миру и созиданию, ужесточив проводимую им карательную операцию на территориях Луганской и Донецкой народных республик и сделав ее неотличимой от операции намеренного геноцида населения этих республик. Сейчас, в ходе фактически идущей на территории Украины гражданской войны, легализованные украинским правительством нацистские бандформирования и регулярная украинская армия целенаправленно наносят огневые удары по жилым кварталам городов Луганской и Донецкой народных республик, по объектам жизнеобеспечения, по детским садам, школам, больницам, по промышленным предприятиям. Население Луганской и Донецкой народных республик, поставленное перед угрозой прямого физического уничтожения и гуманитарной катастрофы вынуждено массово, сотнями тысяч, спасаться от этих угроз на территории нашей страны. Такое положение не может быть приемлемо. Исходя из этого наша страна, совместно с ведущими европейскими странами, предприняла все возможные дипломатические меры по нормализации положения на Украине, по налаживанию там мирного договорного процесса, по прекращению массовых убийств людей. Однако Украинское правительство показало себя не как самостоятельная, могущая принимать и выполнять решения, сторона переговоров, но как сторона, действия которой прямо зависят от ее заокеанских кураторов и, дав заверения в прекращении карательной операции, такую операцию не прекратила, но, напротив, значительно ее усилила. В этих условиях мы вынуждены констатировать исчерпание дипломатических возможностей разрешения конфликта на территории Украины, конфликта, ежедневно уносящего жизни мирных, ни в чем не повинных людей, конфликта, непосредственно затрагивающего наши государственные интересы и интересы наших европейских партнеров, связанные с обеспечением бесперебойности функционирования газотранспортной системы Украины, что очевидно невозможно в условиях гражданской войны на ее территории. В соответствии и на основании вышеизложенного мы заявляем о признании Луганской и Донецкой народных республик независимыми и самостоятельными государственными образованиями и требуем от правительства Украины: 1. Прекратить к нолю часов седьмого июля две тысячи четырнадцатого года огонь всех подразделений, участвующих в карательной операции на территории Луганской и Донецкой народных республик; 2. Начать седьмого июля две тысячи четырнадцатого года процедуру вывода войск и незаконных вооруженных формирований с территории этих республик и завершить его в течение десяти дней. В случае невыполнения заявленных требований оставляем за собой право на принудительное разведение противоборствующих сторон.
o można przeczytać na http://anna-news.info/node/17965#comment-81303 . To wygląda na żart albo na poważne ultimatum. Termin: 7/7/2014. 05/07/2014 - 22:41 Сограждане! Россияне! На территории государства Украина после силового, финансируемого из-за рубежа, свержения законного руководства страны, поднял голову и набирает силу оголтелый неонацизм и национализм, имеющий своей целью физическое искоренение всего русского. Ни для кого не секрет, что на территории Украины началась и который месяц идет силовая операция, названная новыми украинскими властями «антитеррористической», по подавлению несогласных с такой политикой жителей своей собственной страны. Эта операция сопровождается чудовищными зверствами, сравнимыми со зверствами немецко-фашистских захватчиков на территории нашей страны во время Великой Отечественной войны. Неонацистские формирования, которые сейчас легализованы на Украине, не останавливаются ни перед бомбардировками жилых кварталов украинских городов, ни перед расстрелом колонн беженцев, ни перед сожжением заживо граждан Украины, протестующих против возрождения нацизма на ее территории. Они не останавливаются и перед расстрелом солдат регулярной армии Украины, отказывающихся стрелять в свой народ. Некоторое время мы питали надежды, что вновь избранные украинские власти дадут жесткую правовую оценку зарвавшимся нацистским молодчикам, однако эти надежды оказались беспочвенны. Теперь мы с сожалением вынуждены констатировать, что неонацизм и национализм, ненависть ко всему русскому становятся направляемой извне государственной политикой Украинского государства, но, при этом, такой политикой, которую многие граждане Украины не приемлют. Отстаивая свои убеждения в условиях, когда правительство Украины, по требованию своих заокеанских кураторов, отказалось прислушаться к мнению своих граждан и взяло курс на их беспощадное силовое подавление, граждане Юго-Востока Украины вынуждены были взяться за оружие, спасая этим свои жизни и жизни своих близких. На территории Донецкой и Луганской областей Украины в условиях силового противостояния неонацистским бандформированиям, вооруженным и легализованным Украинским правительством, были проведены референдумы о создании самостоятельных государств - Луганской и Донецкой народных республик, - на которых население ясно и однозначно выразило свою волю. В Луганской и Донецкой народных республиках нет места нацисткой идеологии, граждане этих республик считают русский народ братским народом и стремятся к совместному с ним мирному и созидательному труду. Мы уважаем волеизъявление народа этих республик и приветствуем их стремления к миру и созиданию. Правительства вновь образованных республик обратились к правительству Украины с призывом остановить карательную операцию против жителей этих республик, отвести войска и сесть за стол переговоров, не отвергая и возможность конфедеративного устройства общего с Украиной государственного образования. Однако правительство Украины не прислушалось к сделанным ему предложениям, отвергло чаяния и стремления граждан вновь образованных республик к миру и созиданию, ужесточив проводимую им карательную операцию на территориях Луганской и Донецкой народных республик и сделав ее неотличимой от операции намеренного геноцида населения этих республик. Сейчас, в ходе фактически идущей на территории Украины гражданской войны, легализованные украинским правительством нацистские бандформирования и регулярная украинская армия целенаправленно наносят огневые удары по жилым кварталам городов Луганской и Донецкой народных республик, по объектам жизнеобеспечения, по детским садам, школам, больницам, по промышленным предприятиям. Население Луганской и Донецкой народных республик, поставленное перед угрозой прямого физического уничтожения и гуманитарной катастрофы вынуждено массово, сотнями тысяч, спасаться от этих угроз на территории нашей страны. Такое положение не может быть приемлемо. Исходя из этого наша страна, совместно с ведущими европейскими странами, предприняла все возможные дипломатические меры по нормализации положения на Украине, по налаживанию там мирного договорного процесса, по прекращению массовых убийств людей. Однако Украинское правительство показало себя не как самостоятельная, могущая принимать и выполнять решения, сторона переговоров, но как сторона, действия которой прямо зависят от ее заокеанских кураторов и, дав заверения в прекращении карательной операции, такую операцию не прекратила, но, напротив, значительно ее усилила. В этих условиях мы вынуждены констатировать исчерпание дипломатических возможностей разрешения конфликта на территории Украины, конфликта, ежедневно уносящего жизни мирных, ни в чем не повинных людей, конфликта, непосредственно затрагивающего наши государственные интересы и интересы наших европейских партнеров, связанные с обеспечением бесперебойности функционирования газотранспортной системы Украины, что очевидно невозможно в условиях гражданской войны на ее территории. В соответствии и на основании вышеизложенного мы заявляем о признании Луганской и Донецкой народных республик независимыми и самостоятельными государственными образованиями и требуем от правительства Украины: 1. Прекратить к нолю часов седьмого июля две тысячи четырнадцатого года огонь всех подразделений, участвующих в карательной операции на территории Луганской и Донецкой народных республик; 2. Начать седьмого июля две тысячи четырнадцатого года процедуру вывода войск и незаконных вооруженных формирований с территории этих республик и завершить его в течение десяти дней. В случае невыполнения заявленных требований оставляем за собой право на принудительное разведение противоборствующих сторон.
https://translate.google.com/#ru/pl/
Ruski krecie "Sylwia", ruble za darmo chcesz chcesz brać?. Przetłumacz tekst zanim go opublikujesz. Podaj też oczywiście link do materiału źródłowego. Wniosek do prowadzącego: Zwrócić uwagę agentowi, a wniosku o zapłatę nie podpisać. "Sylwia" - ty mi całych tekstów złożonych z ruskich bukw pod oczy nie podtykaj, spieprzaj skądeś przylazło, ty poczwaro.
"mózg hermetyczne zamknięty - nic nie dociera do niego o konieczności pozbawienia Ukrainy niepodległości i wolności!" Co jest celem Rosji wcale nie musi być dobre dla Polski. Regułą jest, że cele Rosji są przeciwstawne celom i interesom Polski. Wystarczy poczytać historię Polski. Od zawsze było wiadomo, że każdy kraj walczył o to czego mu brakowało: Polska o wolność, Rosja o honor...
To można przeczytać na http://anna-news.info/node/17965#comment-81303 . To wygląda na żart albo na poważne ultimatum. Termin: 7/7/2014.
05/07/2014 - 22:41
Сограждане! Россияне!
На территории государства Украина после силового, финансируемого из-за рубежа, свержения законного руководства страны, поднял голову и набирает силу оголтелый неонацизм и национализм, имеющий своей целью физическое искоренение всего русского.
Ни для кого не секрет, что на территории Украины началась и который месяц идет силовая операция, названная новыми украинскими властями «антитеррористической», по подавлению несогласных с такой политикой жителей своей собственной страны. Эта операция сопровождается чудовищными зверствами, сравнимыми со зверствами немецко-фашистских захватчиков на территории нашей страны во время Великой Отечественной войны.
Неонацистские формирования, которые сейчас легализованы на Украине, не останавливаются ни перед бомбардировками жилых кварталов украинских городов, ни перед расстрелом колонн беженцев, ни перед сожжением заживо граждан Украины, протестующих против возрождения нацизма на ее территории. Они не останавливаются и перед расстрелом солдат регулярной армии Украины, отказывающихся стрелять в свой народ.
Некоторое время мы питали надежды, что вновь избранные украинские власти дадут жесткую правовую оценку зарвавшимся нацистским молодчикам, однако эти надежды оказались беспочвенны. Теперь мы с сожалением вынуждены констатировать, что неонацизм и национализм, ненависть ко всему русскому становятся направляемой извне государственной политикой Украинского государства, но, при этом, такой политикой, которую многие граждане Украины не приемлют.
Отстаивая свои убеждения в условиях, когда правительство Украины, по требованию своих заокеанских кураторов, отказалось прислушаться к мнению своих граждан и взяло курс на их беспощадное силовое подавление, граждане Юго-Востока Украины вынуждены были взяться за оружие, спасая этим свои жизни и жизни своих близких. На территории Донецкой и Луганской областей Украины в условиях силового противостояния неонацистским бандформированиям, вооруженным и легализованным Украинским правительством, были проведены референдумы о создании самостоятельных государств - Луганской и Донецкой народных республик, - на которых население ясно и однозначно выразило свою волю.
В Луганской и Донецкой народных республиках нет места нацисткой идеологии, граждане этих республик считают русский народ братским народом и стремятся к совместному с ним мирному и созидательному труду. Мы уважаем волеизъявление народа этих республик и приветствуем их стремления к миру и созиданию.
Правительства вновь образованных республик обратились к правительству Украины с призывом остановить карательную операцию против жителей этих республик, отвести войска и сесть за стол переговоров, не отвергая и возможность конфедеративного устройства общего с Украиной государственного образования. Однако правительство Украины не прислушалось к сделанным ему предложениям, отвергло чаяния и стремления граждан вновь образованных республик к миру и созиданию, ужесточив проводимую им карательную операцию на территориях Луганской и Донецкой народных республик и сделав ее неотличимой от операции намеренного геноцида населения этих республик.
Сейчас, в ходе фактически идущей на территории Украины гражданской войны, легализованные украинским правительством нацистские бандформирования и регулярная украинская армия целенаправленно наносят огневые удары по жилым кварталам городов Луганской и Донецкой народных республик, по объектам жизнеобеспечения, по детским садам, школам, больницам, по промышленным предприятиям.
Население Луганской и Донецкой народных республик, поставленное перед угрозой прямого физического уничтожения и гуманитарной катастрофы вынуждено массово, сотнями тысяч, спасаться от этих угроз на территории нашей страны.
Такое положение не может быть приемлемо. Исходя из этого наша страна, совместно с ведущими европейскими странами, предприняла все возможные дипломатические меры по нормализации положения на Украине, по налаживанию там мирного договорного процесса, по прекращению массовых убийств людей. Однако Украинское правительство показало себя не как самостоятельная, могущая принимать и выполнять решения, сторона переговоров, но как сторона, действия которой прямо зависят от ее заокеанских кураторов и, дав заверения в прекращении карательной операции, такую операцию не прекратила, но, напротив, значительно ее усилила.
В этих условиях мы вынуждены констатировать исчерпание дипломатических возможностей разрешения конфликта на территории Украины, конфликта, ежедневно уносящего жизни мирных, ни в чем не повинных людей, конфликта, непосредственно затрагивающего наши государственные интересы и интересы наших европейских партнеров, связанные с обеспечением бесперебойности функционирования газотранспортной системы Украины, что очевидно невозможно в условиях гражданской войны на ее территории.
В соответствии и на основании вышеизложенного мы заявляем о признании Луганской и Донецкой народных республик независимыми и самостоятельными государственными образованиями и требуем от правительства Украины:
1. Прекратить к нолю часов седьмого июля две тысячи четырнадцатого года огонь всех подразделений, участвующих в карательной операции на территории Луганской и Донецкой народных республик;
2. Начать седьмого июля две тысячи четырнадцатого года процедуру вывода войск и незаконных вооруженных формирований с территории этих республик и завершить его в течение десяти дней.
В случае невыполнения заявленных требований оставляем за собой право на принудительное разведение противоборствующих сторон.
Jan_De Piszesz: " Mogę zrozumieć Pańską nienawiść do Rosjan", to jest podłe oskarżenie, punkty u swoich mocodawców sobie nabijasz, walczysz z wyimaginowanym przez siebie wrogiem Narodu Rosyjskiego?. Nigdy tak nie twierdziłem, Rosjanie są takim samym narodem jak inne narody świata. Do tego wyróżnia ich serdeczność, bezinteresowna chęć pomocy innym. Nie miałem (z nielicznymi wyjątkami) problemów w rozmowach w cztery oczy z nimi. Chyba że było ich więcej, a szczególnie kiedy była wśród nich ruska "kamienna twarz". Problem jest kiedy na scenę wkracza władza, doktryna, wpojone im bezdyskusyjne slogany. Rosja jest krajem innego świata, nigdy nie miała sojuszników, nigdy nie była aliantem, prowadzi politykę Wschodu. Podejdź, oszukaj, rób piękne gesty, jednym ciosem powal, obrabuj - szczególnie z ziemi i zrób z ofiary swojego niewolnika. wtedy pojawia się problem bezpieczeństwa krajów do niej przyległych. No ale ile razy można się dać nabrać. Dobrze by było gdybyś agencie odszczekał swoje insynuacje.
Jan_De Piszesz: " Mogę zrozumieć Pańską nienawiść do Rosjan", to jest podłe oskarżenie, punkty u swoich mocodawców sobie nabijasz, walczysz z wyimaginowanym przez siebie wrogiem Narodu Rosyjskiego?. Nigdy tak nie twierdziłem, Rosjanie są takim samym narodem jak inne narody świata. Do tego wyróżnia ich serdeczność, bezinteresowna chęć pomocy innym. Nie miałem (z nielicznymi wyjątkami) problemów w rozmowach w cztery oczy z nimi. Chyba że było ich więcej, a szczególnie kiedy była wśród nich ruska "kamienna twarz". Problem jest kiedy na scenę wkracza władza, doktryna, wpojone im bezdyskusyjne slogany. Rosja jest krajem innego świata, nigdy nie miała sojuszników, nigdy nie była aliantem, prowadzi politykę Wschodu. Podejdź, oszukaj, rób piękne gesty, jednym ciosem powal, obrabuj - szczególnie z ziemi i zrób z ofiary swojego niewolnika. wtedy pojawia się problem bezpieczeństwa krajów do niej przyległych. No ale ile razy można się dać nabrać. Dobrze by było gdybyś agencie odszczekał swoje insynuacje.
Raczej nie instynktem lecz tropizmem. Jest opancerzony. Polecam lekturę dzieła Dr. Wilhelma Reicha "The Mass Psychology of Fascism", w którym wyjaśnia on, że faszysta jest tak opancerzony, iż nie rozumie pojęć 'miłosierdzie' lub 'współczucie'. Jest pewny siebie i okrutny, choć może być inteligentny. To jest sociopata par excellence. Tę ksiażkę można za darmo pobrać tu: http://www.relatedness.org/Mass_Psychology_of_Fascism.pdf
P. sugarless: Wiktor Poliszczuk ocenia liczbę polskich ofiar UPA w latach 1941 - 1945 na nawet 400,000, wlączając tarnopolskie i stanisławowskie. Nowobanderowcy, nawet ci na tym forum, kpią z tego i umniejszają rozmiary ukraińskich zbrodni.
Jako symboliczny gest polityczny to zdrada polskich interesów narodowych.
Co to za wulgarny szwargot.
Wniosek można wysnuć, że ekipa Putina służy interesom innej nacji niż rosyjska. A tu widać, że kto nie zgadza się z nowobanderowcami to kret rosyjski. Hto ne skacze toj Moskal. Prymitywne ale zabawne.
Putin