Przyznam że nie wiedziałem nic o tym aktorze poza faktem grania J-23, zdaję sobie sprawę że w tamtych czas nie było by możliwe bycie aktorem i jednoczesne nie bycie komunistom. Facet dostosował się do czasów, obrał jakąś drogę z której może był dumny a może nie, ponoć dumny był z roli teatralnej w makbecie... Nie wywyższał bym go tylko dlatego że grał jakąś rolę w popularnym serialu, to tak jak by uhonorować w sejmie braci Mroczków, Szyca albo Linde. Ani nie świecą oni przykładem jak żyć... po prostu masowo zapewniają rozrywkę. Najwyższe honory zachował bym dla walczących o dobro narodu, czy to wychowując przykładnie gromadę dzieci czy też dbających o dorobek i pamięć po Polakach.
Proponuję, abyś pseudodziennikarski cymbale z "twojego dennika" poszperał tak dokładnie jak to teraz chamie, zrobiłeś w przeszłości i pochodzeniu twego guru - papci rydzola. Może dogrzebiesz się nawet jego tatusia z waffen SS...
Roznice w kontraktach dla Finlandii i Polski podaje "Dziennik Zbrojny" z dnia 28.09.2014r.w dziale - Aktualnosci z Polski.Rowniez do końca nie wiadomo ile tak naprawdę kupila Finlandia w 2011r oraz nie wiadomo za ile zapłaci Polska za pociski otrzymane do końca 2017r.Amerykanie już testują pociski JASSM o zasiegu ponad 600km.(?)
Nie o to mi chodziło, śmiać mi się po prostu chciało z komentarza kindzala, chłopak naprawdę wierzy, że uznanie czy nieuznanie przez jakieś państwa zmieni przynależność państwową Krymu...
Tu nie chodzi o dochód ze sprzedazy akcji tylko o wciągniecie firm z UE i USA do inwestycji w Rosji aby były jeszcze bardziej uzaleznione od Rosji i niechętne do nakładania sankcji.
W tandemie dwóch współpracujących opryszków, Rosji i Chin .Rosja słabsza ekonomicznie
rozegra Ukrainę na polu walki i na tej płaszczyźnie ma jak na razie wyraźną przewagę nad
kompletnie niezdolnym do szybkiego działania organizmem NATO.
krok pisze "dopóki nie zostaną rozliczone ludobójstwa". Nawet jeśli by się rozliczyli, ty tych pieniędzy nawet nie zobaczyłbyś - wszystko dawno by rozebrały po kieszeniach wasze elity.
takie znaczenie, że za niewywiązanie się z postanowień, UEFA może nałożyć sankcje :) piękny choć sam zastanawiam się czy realny scenariusz, to np. zakaz udziału klubów rosyjskich w rozgrywkach europejskich...
Czy można w to wierzyć, ze zginęło 300 Rosjan i zaledwie kilku Ukraińców?
http://wyborcza.pl/1,75477,17078769,Hekatomba_Rosjan_w_czasie_bitwy_o_lotnisko_w_Doniecku.html#CukGW
Dlaczego tzw. publicyści syna Ozjasza Szechtera atakują wszędzie prawdziwych Polaków?
Dlaczego tzw. publicyści syna Ozjasza Szechtera PO-stępują z Polakami PO-dobnie jak Żydzi w Palestynie z Palestyńczykami?
To klasyczny objaw obłędnej giedroyciowskiej mitologii,której wiernym wyznawcą, nosicielem i propagatorem jest GW na czele z jej myślicielem A.Michnikiem.
Utwór utworem zbiję. Minuta i cała prawda o "solidaryzowaniu się z ukraińcami".
<iframe width="560" height="315" src="//www.youtube.com/embed/tp-0UmYmuYI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Zapasy gazu Ukrainy na dzień2XIIbr w wysokości 13,77 mld m.sześciennych,to bardzo wysokie zapasy i rezerwa gazu,starczą na 4-5 miesięcy zużycia.Dla porównania Polska zgromadziła zapasy gazu ok.2,5 mld. m. sześciennych,co odpowiada ok 2-u miesięcznemu zużyciu.
Niebawem pójdą dalej i przestaną pracować w ogóle, redukując tym samym zużycie energii o 100%. Zaś dzięki tym nowatorskim posunięciom całość środków wyżebranych od swoich zachodnich animatorów tzw. ukraina, która nie wiedzieć czemu dość powszechnie uważana jest jeszcze za suwerenne państwo, będzie mogła przeznaczyć na zbrojenia, pomniki bandery, emerytury dla weteranów band upa oraz haracz na rzecz swoich oligarchicznych właścicieli.
Jak silna była w Polsce tradycja jedności z ziemiami wschodnimi, świadczą też fakty z XIV wieku. Gdy Kazimierz Wielki (1333-1370) wszedł w posiadanie dorzecza górnego Dniestru i Bugu, stwierdził z jednej strony, że ziemie te należały do Rusi (w wierze), ale z drugiej uważał je za etniczną część Polski, na równi z Krakowem, Sandomierzem itd. Widoczne jest to w tytulaturze używanej przez króla: " rex Poloniae necnon terrarum Cracoviae, Sandomiriae, Siradiae, Lanciciae, Cuiaviae, Pomoraniae, Russiaeque dominus et haeres." O istnieniu tej silnej tradycji świadczyć może również charakter organizacji społeczeństwa na omawianych ziemiach. Jak stwierdza Feliks Koneczny:
"Jest w tym coś wybitnie nieruskiego. Żywioł rolniczy stanowił wówczas na całej Rusi, od Kijowa po Nowogród, a również na Rusi Nowej, na Zalesiu, warstwę podrzędną, pozbawioną wpływu politycznego, który przypadł w udziale tylko mieszczaństwu. Na Rusi Czerwonej jest wręcz przeciwnie; o wpływie miast na sprawy publiczne w źródłach całkiem głucho, a bojarowie ziemscy występują wcześnie na pierwszy plan, a z końcem XII wieku trzęsą już księstwem halickim. Cała w ogóle organizacja społeczeństwa jest rażąco odmienna; nie ma tu ani 'werwi' , ani też systemu miast głównych, 'stariejszych' i 'prigorodów'. A tyczy się to nie tylko księstwa halickiego, lecz również północnej części Grodów Czerwieńskich, zachodniego Wołynia. Prócz drużyn książęcych i nielicznych cerkwi - nie ma tam żadnych instytucji ruskich. Ziemia Lachów utrzymała piętno społeczne polskie. Była ona 'Rusią' tylko dynastycznie, o tyle, że podlegała władzy Rurykowiczów. Osadnictwo rolnicze składało się po dawnemu tylko z Lachów; nie było jeszcze imigracji rolniczej z Pińszczyzny ani Kijowszczyzny, co nastąpiło dopiero po najazdach tatarskich."
Zagadnienie najdawniejszej granicy między Polską a Rusią należy do kwestii spornych i od dawna dyskutowanych . Niniejszy tekst rozważa te sprawy od strony toponomastyki, czyli nauki będącej działem językoznawstwa , zajmującej się badaniem nazw geograficznych (gr. topos-miejsce, onyma-imię)
"Uri",pański idol Paweł Kowal,dla mnie jest niewolnikiem szkodliwego dla Polski mitu Giedroycia,jak też miłośnikiem nie mniej szkodliwych myśli A.Michnika.Ten idol w relacjach polsko-ukraińskich zawsze gra w interesie Ukrainy kosztem Polski.Poświęca więc pamięć bestialskich mordów nazibanderowców na Polakach,jak też toleruje i usprawiedliwia zamach stanu i odradzanie się bander-hitleryzmu po kijowskim majdaństwie,wspiera ipopiera go.Kowal demonstruje sobą bardzo niską samoocenę Polaka i stara się przenieść ten destrukcyjny wpływ na resztę Narodu,dba też wyjątkowo o względy ukraińskiego nazibanderyzmu władz.Przez te cechy i działania,ale nie tylko,dla mnie p.Kowal wpisywał się na listę polactwa.Teraz jednak,po publikacji omawianego artykułu,Kowal nie zasługuje nawet na to miano.Niby "rżnąc głupa",niby omawiając sprawy Krymu,niby służąc pseudodowodami,świadomie i celowo przemyca posłanie,że przecież Ziemia Chełmska to ziemia ukraińska.To przesłanie wynika z załączonej mapy.Żadnego krytycyzmu,żadnej historycznej analizy,bo co Niemiec napisze to dla Kowala niepodważalna prawda.Dla mnie taka postawa pana P.Kowala ociera się o zdradę polskości.
Ruś Kijowska rozwija się kulturowo i politycznie aż do najazdów mongolskich, które oznaczają załamanie kulturowe a częściowo i demograficzne. Kształtujące się na gruzach Rusi Kijowskiej dwa ośrodki kulturowo-polityczne tj. Ruś Czerwona i Ruś "północna" (Nowogród i Moskwa) mają odmienne losy. Ruś Czerwona zostaje zniszczona najpierw politycznie przez Polaków i Węgrów, a potem kulturowo spolonizowana. Ruś północna zostaje zdominowana przez Moskwę i staje się Rosją. Środek dawniej Rusi Kijowskiej jest zdominowany najpierw przez Tatarów, potem przez Litwinów, a wreszcie jego elity są spolonizowane w wieku XV i XVI. Paradoksalnie więc kontynuatorką Rusi Kijowskiej jest Rosja, a nie Ukraina.
wlkp: 04.12.2014 15:46: Zrobi pan tu wyliczankę? Moim zdaniem najwięcej problemów w historii Polski przysparzają nam Niemcy. Oczywiście zgodnie z obecną linią propagandową był tylko 17 IX 1939 a wcześniej zabór też był tylko rosyjski itd. itp...
Nie: od 350 lat większość problemów polskich generują Polacy, Rosja(a później ZSRR) co najwyżej to wykorzystywała(jak to czyni każde normalne państwo). Niestety, rozbiory, komunizm i inne plagi spadły na Polskę głównie z winy samych Polaków.
To jest bajka. U nas media(z pomocą również obecnych również na tym portalu ludzi, którzy robią dla Ukraińców za "pożytecznych idiotów) wciskają nam bajkę o rosyjskiej inwazji na Ukrainę i walczących w Donbasie pskowskich dywizjach, a Rosjanom plotą ich media bajki o "polskich najemnikach" i murzynach. Jedno i drugie tak samo wiarygodne, poparte tak samo mocnymi dowodami.
Dlaczego publicyści czołowych "papierów toaletowych" tak bardzo nienawidzą wszystkiego co związane z Polskością? Dlaczego tak bardzo chcą zniszczyć Polską pamięć i historię? Stwierdzenie agent, antypolska szumowina jest zbyt proste, oklepane. Co może się roić w głowach takich ludzi?
A może dziennikarze Naszego Dziennika opisali by "przyjaciela" dzieci arcybiskupa Wesołowskiego albo miłośnika najmłodszych księdza Gila
Przyznam że nie wiedziałem nic o tym aktorze poza faktem grania J-23, zdaję sobie sprawę że w tamtych czas nie było by możliwe bycie aktorem i jednoczesne nie bycie komunistom. Facet dostosował się do czasów, obrał jakąś drogę z której może był dumny a może nie, ponoć dumny był z roli teatralnej w makbecie... Nie wywyższał bym go tylko dlatego że grał jakąś rolę w popularnym serialu, to tak jak by uhonorować w sejmie braci Mroczków, Szyca albo Linde. Ani nie świecą oni przykładem jak żyć... po prostu masowo zapewniają rozrywkę. Najwyższe honory zachował bym dla walczących o dobro narodu, czy to wychowując przykładnie gromadę dzieci czy też dbających o dorobek i pamięć po Polakach.
700 baniek w dołkach - ciekawe jak to się przekłada na dofinansowanie obiadów dla dzieciaków w szkołach.
Proponuję, abyś pseudodziennikarski cymbale z "twojego dennika" poszperał tak dokładnie jak to teraz chamie, zrobiłeś w przeszłości i pochodzeniu twego guru - papci rydzola. Może dogrzebiesz się nawet jego tatusia z waffen SS...
Roznice w kontraktach dla Finlandii i Polski podaje "Dziennik Zbrojny" z dnia 28.09.2014r.w dziale - Aktualnosci z Polski.Rowniez do końca nie wiadomo ile tak naprawdę kupila Finlandia w 2011r oraz nie wiadomo za ile zapłaci Polska za pociski otrzymane do końca 2017r.Amerykanie już testują pociski JASSM o zasiegu ponad 600km.(?)
Nie o to mi chodziło, śmiać mi się po prostu chciało z komentarza kindzala, chłopak naprawdę wierzy, że uznanie czy nieuznanie przez jakieś państwa zmieni przynależność państwową Krymu...
Co gorsza, większość krajów rozwiniętych też ma krzyzys.
https://www.youtube.com/watch?v=y7xsC89TqWY
https://www.youtube.com/watch?v=InI-5BssJ8U
http://russia-insider.com/en/military_politics/2014/12/04/09-04-40pm/violent_clashes_grozny
Działają tu różne chamy lecz wpis ‘artose’ z 04.12.2014 23:25 jest jeszcze gorszy; jest niedopuszczalny. Zgłaszam protest.
Przepraszam, oto video o granicach Ukrainy do Czeczenii https://www.youtube.com/watch?v=jA0iUpU6ySI
Ukrainski posel-nacionalista powiedzial, ze granicy Ukkrainy siegali Groznego w Czeczenii :))) https://www.youtube.com/watch?v=cChRML2sD7Q
To przykre, że sili się Pan na złośliwości, gdy ktoś wyraża inne zdanie niż Pan. Z poważaniem.
Już mi się wierzyć nie chce. Do niedawna w swoim własnym kraju byliśmy drugą ligą (po Żydach). Teraz spadliśmy do trzeciej.
Tu nie chodzi o dochód ze sprzedazy akcji tylko o wciągniecie firm z UE i USA do inwestycji w Rosji aby były jeszcze bardziej uzaleznione od Rosji i niechętne do nakładania sankcji.
W tandemie dwóch współpracujących opryszków, Rosji i Chin .Rosja słabsza ekonomicznie
rozegra Ukrainę na polu walki i na tej płaszczyźnie ma jak na razie wyraźną przewagę nad
kompletnie niezdolnym do szybkiego działania organizmem NATO.
tagore
W sumie ma rację , choć sądzę ,że Putin wyda rozkaz do ataku przy złej pogodzie zimą .
Wiosną na tym terenie robi się bardzo grząsko.
tagore
krok pisze "dopóki nie zostaną rozliczone ludobójstwa". Nawet jeśli by się rozliczyli, ty tych pieniędzy nawet nie zobaczyłbyś - wszystko dawno by rozebrały po kieszeniach wasze elity.
takie znaczenie, że za niewywiązanie się z postanowień, UEFA może nałożyć sankcje :) piękny choć sam zastanawiam się czy realny scenariusz, to np. zakaz udziału klubów rosyjskich w rozgrywkach europejskich...
Nikt tym ściekiem nie interesuje się jakim, jest g.w więc trze jakoś znów zaistnieć szechter spadaj na drzewo i zabierz swoje małpy.
jebać dupę putina
jak tu bardzo dużo komentarzy moskiewskich - może ta strona jest moskiewsko-putinowska ??????
"Uri"-podtrzymuję znaczenie i istotę swojego postu.Celowo użyem słowa "również"
to teraz im trzeba dla rownowagi rozwalić jakiegoś Dzierzynskiego.
Armenia jest tak skorumpowana ,że warto się zastanowić ,aby dało to jakiś efekt.
tagore
Trochę to niestosowne.
tagore
niby nic wielkiego, ale warto starać się o jakość materiałów - ten gość ma na imię Volodymyr nie Jurij
Czy można w to wierzyć, ze zginęło 300 Rosjan i zaledwie kilku Ukraińców?
http://wyborcza.pl/1,75477,17078769,Hekatomba_Rosjan_w_czasie_bitwy_o_lotnisko_w_Doniecku.html#CukGW
Dlaczego tzw. publicyści syna Ozjasza Szechtera atakują wszędzie prawdziwych Polaków?
Dlaczego tzw. publicyści syna Ozjasza Szechtera PO-stępują z Polakami PO-dobnie jak Żydzi w Palestynie z Palestyńczykami?
A jakie to ma znaczenie....hehehe
Czyli znowu w przemowieniu buta i wymachiwanie szabelką,Lenin,Stalin,i...Putin bandyckie,ich troje....
To klasyczny objaw obłędnej giedroyciowskiej mitologii,której wiernym wyznawcą, nosicielem i propagatorem jest GW na czele z jej myślicielem A.Michnikiem.
Utwór utworem zbiję. Minuta i cała prawda o "solidaryzowaniu się z ukraińcami".
<iframe width="560" height="315" src="//www.youtube.com/embed/tp-0UmYmuYI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
A kto uznaje? Korea Polnocna, Abchazja, Osetia...hehehe
Zdarza się Lenina też niszczą
Zapasy gazu Ukrainy na dzień2XIIbr w wysokości 13,77 mld m.sześciennych,to bardzo wysokie zapasy i rezerwa gazu,starczą na 4-5 miesięcy zużycia.Dla porównania Polska zgromadziła zapasy gazu ok.2,5 mld. m. sześciennych,co odpowiada ok 2-u miesięcznemu zużyciu.
Niebawem pójdą dalej i przestaną pracować w ogóle, redukując tym samym zużycie energii o 100%. Zaś dzięki tym nowatorskim posunięciom całość środków wyżebranych od swoich zachodnich animatorów tzw. ukraina, która nie wiedzieć czemu dość powszechnie uważana jest jeszcze za suwerenne państwo, będzie mogła przeznaczyć na zbrojenia, pomniki bandery, emerytury dla weteranów band upa oraz haracz na rzecz swoich oligarchicznych właścicieli.
Jak silna była w Polsce tradycja jedności z ziemiami wschodnimi, świadczą też fakty z XIV wieku. Gdy Kazimierz Wielki (1333-1370) wszedł w posiadanie dorzecza górnego Dniestru i Bugu, stwierdził z jednej strony, że ziemie te należały do Rusi (w wierze), ale z drugiej uważał je za etniczną część Polski, na równi z Krakowem, Sandomierzem itd. Widoczne jest to w tytulaturze używanej przez króla: " rex Poloniae necnon terrarum Cracoviae, Sandomiriae, Siradiae, Lanciciae, Cuiaviae, Pomoraniae, Russiaeque dominus et haeres." O istnieniu tej silnej tradycji świadczyć może również charakter organizacji społeczeństwa na omawianych ziemiach. Jak stwierdza Feliks Koneczny:
"Jest w tym coś wybitnie nieruskiego. Żywioł rolniczy stanowił wówczas na całej Rusi, od Kijowa po Nowogród, a również na Rusi Nowej, na Zalesiu, warstwę podrzędną, pozbawioną wpływu politycznego, który przypadł w udziale tylko mieszczaństwu. Na Rusi Czerwonej jest wręcz przeciwnie; o wpływie miast na sprawy publiczne w źródłach całkiem głucho, a bojarowie ziemscy występują wcześnie na pierwszy plan, a z końcem XII wieku trzęsą już księstwem halickim. Cała w ogóle organizacja społeczeństwa jest rażąco odmienna; nie ma tu ani 'werwi' , ani też systemu miast głównych, 'stariejszych' i 'prigorodów'. A tyczy się to nie tylko księstwa halickiego, lecz również północnej części Grodów Czerwieńskich, zachodniego Wołynia. Prócz drużyn książęcych i nielicznych cerkwi - nie ma tam żadnych instytucji ruskich. Ziemia Lachów utrzymała piętno społeczne polskie. Była ona 'Rusią' tylko dynastycznie, o tyle, że podlegała władzy Rurykowiczów. Osadnictwo rolnicze składało się po dawnemu tylko z Lachów; nie było jeszcze imigracji rolniczej z Pińszczyzny ani Kijowszczyzny, co nastąpiło dopiero po najazdach tatarskich."
"Jest grupa Polaków, którzy bardziej nienawidzą Rosji, niż kochają Polskę-R.Dmowski"
"Jest grupa Polaków, którzy bardziej nienawidzą Rosji, niż kochają Polskę-R.Dmowski"
Zagadnienie najdawniejszej granicy między Polską a Rusią należy do kwestii spornych i od dawna dyskutowanych . Niniejszy tekst rozważa te sprawy od strony toponomastyki, czyli nauki będącej działem językoznawstwa , zajmującej się badaniem nazw geograficznych (gr. topos-miejsce, onyma-imię)
http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/dzieje/bastion/bastion.html
I dobrze to osłabia Putina.
"Uri",pański idol Paweł Kowal,dla mnie jest niewolnikiem szkodliwego dla Polski mitu Giedroycia,jak też miłośnikiem nie mniej szkodliwych myśli A.Michnika.Ten idol w relacjach polsko-ukraińskich zawsze gra w interesie Ukrainy kosztem Polski.Poświęca więc pamięć bestialskich mordów nazibanderowców na Polakach,jak też toleruje i usprawiedliwia zamach stanu i odradzanie się bander-hitleryzmu po kijowskim majdaństwie,wspiera ipopiera go.Kowal demonstruje sobą bardzo niską samoocenę Polaka i stara się przenieść ten destrukcyjny wpływ na resztę Narodu,dba też wyjątkowo o względy ukraińskiego nazibanderyzmu władz.Przez te cechy i działania,ale nie tylko,dla mnie p.Kowal wpisywał się na listę polactwa.Teraz jednak,po publikacji omawianego artykułu,Kowal nie zasługuje nawet na to miano.Niby "rżnąc głupa",niby omawiając sprawy Krymu,niby służąc pseudodowodami,świadomie i celowo przemyca posłanie,że przecież Ziemia Chełmska to ziemia ukraińska.To przesłanie wynika z załączonej mapy.Żadnego krytycyzmu,żadnej historycznej analizy,bo co Niemiec napisze to dla Kowala niepodważalna prawda.Dla mnie taka postawa pana P.Kowala ociera się o zdradę polskości.
Ruś Kijowska rozwija się kulturowo i politycznie aż do najazdów mongolskich, które oznaczają załamanie kulturowe a częściowo i demograficzne. Kształtujące się na gruzach Rusi Kijowskiej dwa ośrodki kulturowo-polityczne tj. Ruś Czerwona i Ruś "północna" (Nowogród i Moskwa) mają odmienne losy. Ruś Czerwona zostaje zniszczona najpierw politycznie przez Polaków i Węgrów, a potem kulturowo spolonizowana. Ruś północna zostaje zdominowana przez Moskwę i staje się Rosją. Środek dawniej Rusi Kijowskiej jest zdominowany najpierw przez Tatarów, potem przez Litwinów, a wreszcie jego elity są spolonizowane w wieku XV i XVI. Paradoksalnie więc kontynuatorką Rusi Kijowskiej jest Rosja, a nie Ukraina.
wlkp: 04.12.2014 15:46: Zrobi pan tu wyliczankę? Moim zdaniem najwięcej problemów w historii Polski przysparzają nam Niemcy. Oczywiście zgodnie z obecną linią propagandową był tylko 17 IX 1939 a wcześniej zabór też był tylko rosyjski itd. itp...
To agntura.
uri: 04.12.2014 15:14 Taak planowana eksterminacja Polaków...:-D Jak Ukrom się uda zająć Noworosję to tak.
Nie: od 350 lat większość problemów polskich generują Polacy, Rosja(a później ZSRR) co najwyżej to wykorzystywała(jak to czyni każde normalne państwo). Niestety, rozbiory, komunizm i inne plagi spadły na Polskę głównie z winy samych Polaków.
To jest bajka. U nas media(z pomocą również obecnych również na tym portalu ludzi, którzy robią dla Ukraińców za "pożytecznych idiotów) wciskają nam bajkę o rosyjskiej inwazji na Ukrainę i walczących w Donbasie pskowskich dywizjach, a Rosjanom plotą ich media bajki o "polskich najemnikach" i murzynach. Jedno i drugie tak samo wiarygodne, poparte tak samo mocnymi dowodami.
Dlaczego publicyści czołowych "papierów toaletowych" tak bardzo nienawidzą wszystkiego co związane z Polskością? Dlaczego tak bardzo chcą zniszczyć Polską pamięć i historię? Stwierdzenie agent, antypolska szumowina jest zbyt proste, oklepane. Co może się roić w głowach takich ludzi?
Gdzie pierwotnie byla Ukraina ?
http://w.kki.com.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/ukraina5.html