Ciekawe jak zareaguje Biden, czy odblokowanie największych zasobów ropy na świecie zmieni układ sił w wojnie o surowce? Dowiemy się w najbliższych miesiącach. źródło: https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/art37496841-bialy-dom-odbija-moskwie-sojusznika-pytanie-tylko-za-jaka-cene
Wołyń - to Polacy mordowali, rakieta rosyjska, wiceminister Mylnyk - jeden ze sprawiedliwych. Jak daleko banderowcy się posuną i to w czasach gdy Polska tak bardzo im pomaga? Co będzie potem? Może odpowiedzą na to Chołownia i Biedroń - homo nie wiadomo, nowi zwolennicy banderyzmu.
Ciekawe jak takie "namowy" wyglądają, czy przypominają "propozycję z cyklu: "przyłączcie się, albo zrobimy Wam "towarzysze" drugą Ukrainę tylko na Białorusi". Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
"Zdenuklearyzowana i zdemilitaryzowana tzw. Rosja jest najlepszą gwarancją pokoju dla Europy i świata” – powiedział Daniłow" - to niech neobanderowskie władze Ukrainy razem ze swoimi amerykańskimi i brytyjskimi panami "zdenuklearyzują i zdemilitaryzują" Rosję. Na razie jednak to Amerykanie nawet nie mają planów uznania Rosji za "państwo sponsorujące terroryzm". Poza tym ciekawe co Daniłow miał na myśli mówiąc o "tzw. Rosji".
Na razie to neobanderowskie władze Ukrainy są wrogiem Polski, Polaków oraz polskości i to one będą stanowić zagrożenie dla Polski a "współpraca" z nimi jest przez nie pojmowana jako dawanie im pieniędzy i towarów. Sponsorowanie ich nie leży w naszym interesie.
Jak zapewne zauważyłeś (albo nie) "ponoć druga armia świata" od wielu miesięcy ma problem z napaścią na Ukraińskie miasto Bachmut (i nie tylko). Rosjanie nie udowodnili że są potęgą, za to udowodnili że są wrogami zagrażającymi wszystkim swoim sąsiadom, tyle w temacie.
Moim zdaniem NATO powinno uderzyć na Rosję tak jak wspomniał o tym Jurij Felsztinski (i nie tylko), aby zniszczyć ruskich barbarzyńców tak, aby w przyszłości ruscy barbarzyńcy już nie zagrażali sąsiadom takim jak Polska, Litwa, Estonia, Finlandia, Ukraina, Gruzja, i wielu innych.
Ruscy to wrogowie neobanderowskich władz Ukrainy a neobanderowskie władze Ukrainy to wrogowie Polski, Polaków i polskości "i tyle w temacie". Nawiasem pisząc to ciągłe używanie frazy "i tyle w temacie" jest wyjątkowo durnym zwyczajem.
Jak i przez kogo mogłoby być zagwarantowane "zniszczenie Rosji" bez zagwarantowanego zniszczenia tego kto zniszczenie Rosji gwarantuje? Wróć człowieku na ziemię bo bujasz gdzieś w obłokach swoich marzeń. Przyszły układ bezpieczeństwa MUSI obejmować gwarancje dla Rosji bo abyśmy my i Zachód czuli się bezpieczni Rosja też musi czuć się bezpieczna.
Czyli Niemcy porozumiały się ze wszystkimi tylko nie z Polską, której Niemcy powinny wypłacić odszkodowanie za zbrodnie które popełnili w Polsce w okresie 1939-1945? Niemcy to faktycznie kraj "praworządny, uczciwy oraz moralny" (SIC!!!)
Pytanie, czy Ukraińcy chcą znaleźć się pod Ruską okupacją czy jako niezależny kraj współpracować z Polską i Europą w celu neutralizacji zagrożenia ze strony wroga, czyli Ruskich barbarzyńców.
Jeszcze wojna się nie skończyła a już problemy z propagandą ukraińską są. To będzie podobnie jak z uratowanymi z Holokaustu Żydami, najbardziej o antysemityzm nas Polaków oskarżają ci których Polacy uratowali a do tego państwo Izrael i amerykańskie organizacje żydowskie. Jest takie powiedzenie - "Jak pomożesz dziadowi, to jak ożyje to cię kijem obije".
Im Ukraina dalej od NATO i UE tym my i Zachód jesteśmy bezpieczniejsi a Ukraina nie jest żadnym "buforem" bo i tak graniczymy z Rosją i Białorusią. Poza tym neobanderowskie władze Ukrainy to wróg Polski, Polaków i polskości.
Ciekawe czy Białoruś obronę kraju traktuję jak głupotę? Cyt. "Zachód chce, żeby wojna na Ukrainie trwała dalej" a może to ruscy chcą wojny, dla tego napadli na sąsiada, który się broni? Co oczywiście oznacza, że ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Moim zdaniem banderowcy powinni najpierw przeprosić za Wołyń. Czekamy na to prawie 80 lat i nie doczekaliśmy się. Na przeproszenie za Przewodowo i Mylnyka wiceministra przyjdzie nam poczekać dłużej. A tak naprawdę - to była bratnia rakieta, więc czy muszą przepraszać?
Niemiecki personel nie musi obsługiwać Patriotów, wystarczy przeszkolić Ukraińców. Myślę że na zachodzie jest wielu Ukraińców zdolnych do obsługi tego rodzaju sprzętu. Po drugie Ukraina broni się przez Ruskim agresorem/okupantem dla tego każdy sprzęt przyda się aby ruskiego barbarzyńcę. To leży w Polskim interesie. Ukraina w zachodniej orbicie wpływów to bufor dla Polski który oddziela nas od Ruskich barbarzyńców ponieważ, Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Co to za bełkot? Napaści na Polskę razem z Niemcami dokonali SOWIECI na rozkaz GRUZINA a w Armii Czerwonej byli tak samo Rosjanie jak Ukraińcy. Zresztą jednym z dowódców SOWIECKIEGO agresora był Ukrainiec marsz. Semion Timoszenko. Z kim niby mieliśmy współpracować w 1939? Z Ukraińską Socjalistyczną Republiką Radziecką będącą taką samą składową ZSRR jak Rosyjska Federacyjna Socjalistyczna Republika Radziecka? Dla nas kluczowa jest współpraca polsko-niemiecka i POPRAWNE kontakty z Rosją bo tylko te rzeczy mogą zwiększyć nasze bezpieczeństwo i wzmocnić naszą gospodarkę. Nas na "współpracę" z Ukrainą nie stać bo ta "współpraca" oznacza ciągłe dawanie Ukrainie prezentów.
Ciekawe dlaczego??? To bardzo proste. Nie dostarczą dlatego, że niemieckie Patrioty są obsługiwane przez niemiecki personel a Ukraina nie jest w NATO i chciałaby wciągnąć kraje NATO w wojnę. Bardzo prawdopodobne jest, że już raz próbowała uderzając pociskami S-300 w polskie terytorium i zabijając dwóch ludzi. Nie było, nie ma i w możliwej do przewidzenia przyszłości nie będziemy mieli większego wroga niż neobanderowskie władze Ukrainy.
Ciekawe dla czego Niemcy tak się wzbraniają przed dostarczeniem Ukrainie systemów które mogły by uchronić ludność cywilną przed barbarzyństwem Ruskiego okupanta/agresora. Czyżby nowy pakt Ribbentrop - Mołotow? Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Zastanawiający jest fakt, że nie bierze się pod uwagę Polskiego potencjału budowy własnych satelitów. Moim zdaniem Polskie władze powinny stawiać na Polski przemysł, który będzie niezależny od zewnętrznego "widzimisię" naszych partnerów w UE i NATO. Polska powinna posiadać zdolności tzw. "świadomości pola walki" aż po Ural a może i dalej. Ta zdolność pozwoliła by skutecznie prowadzić zwiad oraz dostarczać informacje dla systemów uderzeniowych.
Ciekawe kiedy Niemcy i Ruscy oddadzą to co ukradli w Polsce w okresie 1939-1945. Inną sprawą to odszkodowanie za okres okupacji i zniewolenia Polski i Polaków. Ruscy i Niemcy to wrogowie Polski, tyle w temacie.
Sprawa poruszona w materiale wideo, obejmuje szerszy kontekst stosunków Polsko Ukraińskich oraz jak niebezpieczna jest dla Polski ważna jest współpraca Ukraińsko Polska. Brak współpracy pomiędzy Polską i Ukrainą skutkował w 1939 napaścią Ruskich z Niemcami na Polskę. Dla tego dla Polski współpraca z Ukrainą (a w przyszłości z Białorusią) jest kluczowa.
Po pierwsze Ukraina nie stanowiłaby żadnego "bufora" przed Rosją bo i tak graniczymy z nią oraz z jej sojusznikiem Białorusią. Po drugie Piłsudski wiedział, że sojusz z Petlurą byłby krótkotrwały bo Ukraińcy i tak niebawem próbowaliby nam odebrać Lwów z całą Małopolską Wschodnią oraz Wołyń i Polesie. Wrogość Ukraińców potwierdziła się w 1939 roku kiedy to masowo dezerterowali oni z naszego wojska a ich bojówki strzelały do naszych żołnierzy a następnie w 1943 roku kiedy to OUN-UPA wraz z bandami ukraińskiego chłopstwa rozpoczęły masowe ludobójstwo w wyniku którego niewyobrażalnie bestialsko zamordowano na naszych Kresach 160 tys. obywateli II RP a następnie ok. 80 tys. Polaków zamieszkałych na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce. Sprawcy tych zbrodni są OFICJALNIE uznawani za bohaterów przez neobanderowskie władze Ukrainy, naszego śmiertelnego wroga.
Brednie. Od wojny minęło 77 lat i Niemcy dawno przyznały się do swoich win a niemieccy kanclerze od roku 1970 w oficjalnych przemówieniach przepraszali za nie, klęczeli przed pomnikami polskich ofiar i starali się doprowadzić do pojednania z nami. Tylko dzięki Niemcom jesteśmy w UE i jest to nasz najbardziej wiarygodny sojusznik w przeciwieństwie do Amerykanów którzy realnie W OGÓLE sojusznikiem nie są i traktują Polskę jak popychadło oraz służącego/lokaja wykorzystując nas do załatwiana swoich brudnych, śmierdzących interesów polegających na rozbijaniu i osłabianiu Unii Europejskiej. Niemcy są realistami i tak jak Francja czy Włochy zdają sobie sprawę z konieczności powrotu do pokojowego porządku z Rosją i my także takimi realistami być powinniśmy bo ani Niemcy, ani Rosjanie, ani my nie wyprowadzimy się na Antarktydę. Poza tym, co ważne zaraz za naszą wschodnią granicą mamy śmiertelnego wroga w postaci neobanderowskich władz Ukrainy.
Sprawa poruszona w tekście dotyczy opinii Polaków na temat skandalicznego zachowania neobanderowskich władz Ukrainy które na każdym kroku pokazują wrogość wobec Polski, Polaków i polskości.
Przecież to nie ruskie a ukraińskie rakiety spadły na Polskę zabijając dwóch mężczyzn i bardzo prawdopodobne jest, że była to prowokacja neobanderowskich władz Ukrainy w celu wciągnięcia nas w wojnę. Poza tym nie można instalować obrony przeciwrakietowej obsługiwaną przez personel z kraju NATO na terenie Ukrainy i to jest zrozumiałe dla każdego NORMALNEGO.
W tym samym czasie, 25% ruskich nie ma toalety w domu, przy czym 10% w miastach i 31 na wsi (SIC!), 33% ruskich nie ma instalacji gazowej hehehe a tyle mają gazu że niesprzedaną nadwyżkę muszą spalać zatruwając środowisko. Za to napaść na sąsiadów wspiera 90 parę procent ruskich barbarzyńców, jak za ZSRR. Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Obrona przeciwrakietowa powinna być ustawiona na terenie zachodniej Ukrainy. To pozwoliło by osłonić Polskę przed Ruskimi rakietami które mogą spaść na terenie Polski. Drugą sprawą była by ochrona pomocy wojskowej oraz obiektów infrastruktury takich jak elektrownie. To że Ruscy zaatakowali w Europie wschodniej nikogo nie dziwi, ponieważ dzicz ruska robi tak od wieków.
Niemcy tak jak Ruscy, to zakała Europy. Dla Niemców "wartości" to frazesy, które widać na każdym kroku, ponieważ jedyna wartość to PIENIĄDZE które Niemcy zarabiali na tanich surowcach z Rosji, taniej sile roboczej Europy środkowo wschodniej i militarnej osłony USA. Niemcy i Ruscy to odwieczni wrogowie Polski, nie można o tym zapomnieć bo za każdym razem gdy Ruscy i Niemcy się dogadywali ponad głowami Polaków, to odbywało się to ze "szkodą" dla Polski i Polaków. Miliony Polaków zamordowanych, okradzionych, ciemiężonych to stracone dziesiątki pokoleń.
"Wiewiórki" mówią że gdy "Polska chciała" przekazać Migi, to USA dogadały się z Chinami że Ruscy nie zaatakują bronią atomową z zamian dostawa samolotów zostanie zablokowana. Ciekawe jaki będzie finał takiej propozycji ze strony NATO, oraz kto popiera a kto jest przeciwny. BTW Ruscy to wrogowie, tyle w temacie Ruskich.
W Polskim interesie jest Ukraina w zachodnim sojuszu i marginalizacja Rosji. Wtedy Polska ma bufor oddzielający nas od zbrodniczych Ruskich. Piłsudski popełnił wielki błąd dogadując się z Ruskimi w traktatach Ryskich które zaowocowały później napaścią Ruskich i Niemców na Polskę. Gdyby Polska miała sojusz z Petlurą (Ukraina), to Ruscy nie wymordowali by 111 000 tysięcy Polaków i nie zagłodzili tylu Ukraińców. Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
"Mamy oficjalne szacunki sztabu generalnego i Najwyższego Głównodowodzącego [Sił Zbrojnych Ukrainy, tj. prezydenta – red.]. One wynoszą od 10 do 12,5-13 tys. zabitych – oświadczył Podolak. Dodał, że Ukraina „otwarcie mówi o liczbie zabitych”." - no proszę. Dla tej von der Leyen źródłem informacji są zapewne Rosjanie bo podana przez nią cyfra zabitych ukraińskich wojskowych jest 8-9 razy wyższa a zabitych cywilów "znacznie niższa" od rzeczywistej. My oczywiście bezgranicznie wierzymy i niezmiernie cenimy to, że Ukraina ustami Mychajło "otwarcie mówi o liczbie zabitych".
W interesie Polski jest pokój i spokój na wschodzie a więc Ukraina jak najdalej od NATO. Poza tym Rosja, Ukraina, Białoruś. Gruzja i wszystkie inne postsowieckie republiki to dawne ZSRR a wróg Polski to neobanderowskie władze Ukrainy.
W końcu ktoś nazwał sprawy po imieniu. To co robi Zachód i NATO to pocałunek śmierci. Do wojny NATO nie przystąpi z Rosja i słusznienie bo to grozi końcem swiata, ale trzymanie na kroplówce wykrwawiajacych się ukraincow to droga do ich zakłady. Normalnie konflikt by się dawno skończył...
Ruscy z Ukraińcami i Białorusinami mieli wtedy do powiedzenia tyle co przysłowiowy Żyd za okupacji bo ostateczny oraz decydujący głos należał do najbardziej znanego Gruzina na świecie czyli Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili "Stalina" i to on zabrał nam Kresy Wschodnie. Poza tym nie należy mylić wroga z przeciwnikiem a ruscy są tym drugim i to potencjalnie bo w wypadku wojny NATO z Rosją (do czego oby nigdy nie doszło). Nasz wróg to neobanderowskie władze Ukrainy.
Arestowycz zapomniał dodać, że G 7 także zdecydowało o przyjęciu Ukrainy do swojego grona co jest tak samo oczywiste jak decyzja NATO o której opowiada.
W interesie Polski jest pokój i spokój na wschodzie, zmiana wrogich nam neobanderowskich władz Ukrainy oraz Ukraina taka jak w tej chwili czyli "czarna dziura" pomiędzy UE i NATO a Rosją. Pomagać trzeba tylko zwykłym ludziom, Ukraińcom a terytorium Ukrainy jest dla nas sprawą nawet nie drugo a trzeciorzędną.
Ciekawe jak zareaguje Biden, czy odblokowanie największych zasobów ropy na świecie zmieni układ sił w wojnie o surowce? Dowiemy się w najbliższych miesiącach. źródło: https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/art37496841-bialy-dom-odbija-moskwie-sojusznika-pytanie-tylko-za-jaka-cene
Wołyń - to Polacy mordowali, rakieta rosyjska, wiceminister Mylnyk - jeden ze sprawiedliwych. Jak daleko banderowcy się posuną i to w czasach gdy Polska tak bardzo im pomaga? Co będzie potem? Może odpowiedzą na to Chołownia i Biedroń - homo nie wiadomo, nowi zwolennicy banderyzmu.
Ciekawe jak takie "namowy" wyglądają, czy przypominają "propozycję z cyklu: "przyłączcie się, albo zrobimy Wam "towarzysze" drugą Ukrainę tylko na Białorusi". Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
"Zdenuklearyzowana i zdemilitaryzowana tzw. Rosja jest najlepszą gwarancją pokoju dla Europy i świata” – powiedział Daniłow" - to niech neobanderowskie władze Ukrainy razem ze swoimi amerykańskimi i brytyjskimi panami "zdenuklearyzują i zdemilitaryzują" Rosję. Na razie jednak to Amerykanie nawet nie mają planów uznania Rosji za "państwo sponsorujące terroryzm". Poza tym ciekawe co Daniłow miał na myśli mówiąc o "tzw. Rosji".
Na razie to neobanderowskie władze Ukrainy są wrogiem Polski, Polaków oraz polskości i to one będą stanowić zagrożenie dla Polski a "współpraca" z nimi jest przez nie pojmowana jako dawanie im pieniędzy i towarów. Sponsorowanie ich nie leży w naszym interesie.
Jak zapewne zauważyłeś (albo nie) "ponoć druga armia świata" od wielu miesięcy ma problem z napaścią na Ukraińskie miasto Bachmut (i nie tylko). Rosjanie nie udowodnili że są potęgą, za to udowodnili że są wrogami zagrażającymi wszystkim swoim sąsiadom, tyle w temacie.
Moim zdaniem NATO powinno uderzyć na Rosję tak jak wspomniał o tym Jurij Felsztinski (i nie tylko), aby zniszczyć ruskich barbarzyńców tak, aby w przyszłości ruscy barbarzyńcy już nie zagrażali sąsiadom takim jak Polska, Litwa, Estonia, Finlandia, Ukraina, Gruzja, i wielu innych.
Ruscy to wrogowie neobanderowskich władz Ukrainy a neobanderowskie władze Ukrainy to wrogowie Polski, Polaków i polskości "i tyle w temacie". Nawiasem pisząc to ciągłe używanie frazy "i tyle w temacie" jest wyjątkowo durnym zwyczajem.
Jak i przez kogo mogłoby być zagwarantowane "zniszczenie Rosji" bez zagwarantowanego zniszczenia tego kto zniszczenie Rosji gwarantuje? Wróć człowieku na ziemię bo bujasz gdzieś w obłokach swoich marzeń. Przyszły układ bezpieczeństwa MUSI obejmować gwarancje dla Rosji bo abyśmy my i Zachód czuli się bezpieczni Rosja też musi czuć się bezpieczna.
Czyli Niemcy porozumiały się ze wszystkimi tylko nie z Polską, której Niemcy powinny wypłacić odszkodowanie za zbrodnie które popełnili w Polsce w okresie 1939-1945? Niemcy to faktycznie kraj "praworządny, uczciwy oraz moralny" (SIC!!!)
Pytanie, czy Ukraińcy chcą znaleźć się pod Ruską okupacją czy jako niezależny kraj współpracować z Polską i Europą w celu neutralizacji zagrożenia ze strony wroga, czyli Ruskich barbarzyńców.
Ruscy od zawsze traktowali cudze państwa i ziemie jak swoje, a więc Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Gwarancje dla ruskich? Oczywiście że TAK. Gwarantowane zniszczenie Rosji jeżeli napadnie na kolejne państwo. Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Rosja wiele razy prosiła przed wojną o gwarancje bezpieczeństwa, ale zachód je ignorował. Zachód zatem chciał by wojna wybuchła.
Jeszcze wojna się nie skończyła a już problemy z propagandą ukraińską są. To będzie podobnie jak z uratowanymi z Holokaustu Żydami, najbardziej o antysemityzm nas Polaków oskarżają ci których Polacy uratowali a do tego państwo Izrael i amerykańskie organizacje żydowskie. Jest takie powiedzenie - "Jak pomożesz dziadowi, to jak ożyje to cię kijem obije".
Im Ukraina dalej od NATO i UE tym my i Zachód jesteśmy bezpieczniejsi a Ukraina nie jest żadnym "buforem" bo i tak graniczymy z Rosją i Białorusią. Poza tym neobanderowskie władze Ukrainy to wróg Polski, Polaków i polskości.
Ciekawe czy Białoruś obronę kraju traktuję jak głupotę? Cyt. "Zachód chce, żeby wojna na Ukrainie trwała dalej" a może to ruscy chcą wojny, dla tego napadli na sąsiada, który się broni? Co oczywiście oznacza, że ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Moim zdaniem banderowcy powinni najpierw przeprosić za Wołyń. Czekamy na to prawie 80 lat i nie doczekaliśmy się. Na przeproszenie za Przewodowo i Mylnyka wiceministra przyjdzie nam poczekać dłużej. A tak naprawdę - to była bratnia rakieta, więc czy muszą przepraszać?
Niemiecki personel nie musi obsługiwać Patriotów, wystarczy przeszkolić Ukraińców. Myślę że na zachodzie jest wielu Ukraińców zdolnych do obsługi tego rodzaju sprzętu. Po drugie Ukraina broni się przez Ruskim agresorem/okupantem dla tego każdy sprzęt przyda się aby ruskiego barbarzyńcę. To leży w Polskim interesie. Ukraina w zachodniej orbicie wpływów to bufor dla Polski który oddziela nas od Ruskich barbarzyńców ponieważ, Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Małe spostrzeżenie. W 39 na Polskę napadło ZSRR czyli Rosjanie, Ukraincy i Białorusini....
Co to za bełkot? Napaści na Polskę razem z Niemcami dokonali SOWIECI na rozkaz GRUZINA a w Armii Czerwonej byli tak samo Rosjanie jak Ukraińcy. Zresztą jednym z dowódców SOWIECKIEGO agresora był Ukrainiec marsz. Semion Timoszenko. Z kim niby mieliśmy współpracować w 1939? Z Ukraińską Socjalistyczną Republiką Radziecką będącą taką samą składową ZSRR jak Rosyjska Federacyjna Socjalistyczna Republika Radziecka? Dla nas kluczowa jest współpraca polsko-niemiecka i POPRAWNE kontakty z Rosją bo tylko te rzeczy mogą zwiększyć nasze bezpieczeństwo i wzmocnić naszą gospodarkę. Nas na "współpracę" z Ukrainą nie stać bo ta "współpraca" oznacza ciągłe dawanie Ukrainie prezentów.
Ciekawe dlaczego??? To bardzo proste. Nie dostarczą dlatego, że niemieckie Patrioty są obsługiwane przez niemiecki personel a Ukraina nie jest w NATO i chciałaby wciągnąć kraje NATO w wojnę. Bardzo prawdopodobne jest, że już raz próbowała uderzając pociskami S-300 w polskie terytorium i zabijając dwóch ludzi. Nie było, nie ma i w możliwej do przewidzenia przyszłości nie będziemy mieli większego wroga niż neobanderowskie władze Ukrainy.
Czyżby ruscy nie mieli zdolności aby wyprodukować układy we własnym zakresie?
Ciekawe dla czego Niemcy tak się wzbraniają przed dostarczeniem Ukrainie systemów które mogły by uchronić ludność cywilną przed barbarzyństwem Ruskiego okupanta/agresora. Czyżby nowy pakt Ribbentrop - Mołotow? Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Zastanawiający jest fakt, że nie bierze się pod uwagę Polskiego potencjału budowy własnych satelitów. Moim zdaniem Polskie władze powinny stawiać na Polski przemysł, który będzie niezależny od zewnętrznego "widzimisię" naszych partnerów w UE i NATO. Polska powinna posiadać zdolności tzw. "świadomości pola walki" aż po Ural a może i dalej. Ta zdolność pozwoliła by skutecznie prowadzić zwiad oraz dostarczać informacje dla systemów uderzeniowych.
Ciekawe kiedy Niemcy i Ruscy oddadzą to co ukradli w Polsce w okresie 1939-1945. Inną sprawą to odszkodowanie za okres okupacji i zniewolenia Polski i Polaków. Ruscy i Niemcy to wrogowie Polski, tyle w temacie.
Sprawa poruszona w materiale wideo, obejmuje szerszy kontekst stosunków Polsko Ukraińskich oraz jak niebezpieczna jest dla Polski ważna jest współpraca Ukraińsko Polska. Brak współpracy pomiędzy Polską i Ukrainą skutkował w 1939 napaścią Ruskich z Niemcami na Polskę. Dla tego dla Polski współpraca z Ukrainą (a w przyszłości z Białorusią) jest kluczowa.
Po pierwsze Ukraina nie stanowiłaby żadnego "bufora" przed Rosją bo i tak graniczymy z nią oraz z jej sojusznikiem Białorusią. Po drugie Piłsudski wiedział, że sojusz z Petlurą byłby krótkotrwały bo Ukraińcy i tak niebawem próbowaliby nam odebrać Lwów z całą Małopolską Wschodnią oraz Wołyń i Polesie. Wrogość Ukraińców potwierdziła się w 1939 roku kiedy to masowo dezerterowali oni z naszego wojska a ich bojówki strzelały do naszych żołnierzy a następnie w 1943 roku kiedy to OUN-UPA wraz z bandami ukraińskiego chłopstwa rozpoczęły masowe ludobójstwo w wyniku którego niewyobrażalnie bestialsko zamordowano na naszych Kresach 160 tys. obywateli II RP a następnie ok. 80 tys. Polaków zamieszkałych na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce. Sprawcy tych zbrodni są OFICJALNIE uznawani za bohaterów przez neobanderowskie władze Ukrainy, naszego śmiertelnego wroga.
Brednie. Od wojny minęło 77 lat i Niemcy dawno przyznały się do swoich win a niemieccy kanclerze od roku 1970 w oficjalnych przemówieniach przepraszali za nie, klęczeli przed pomnikami polskich ofiar i starali się doprowadzić do pojednania z nami. Tylko dzięki Niemcom jesteśmy w UE i jest to nasz najbardziej wiarygodny sojusznik w przeciwieństwie do Amerykanów którzy realnie W OGÓLE sojusznikiem nie są i traktują Polskę jak popychadło oraz służącego/lokaja wykorzystując nas do załatwiana swoich brudnych, śmierdzących interesów polegających na rozbijaniu i osłabianiu Unii Europejskiej. Niemcy są realistami i tak jak Francja czy Włochy zdają sobie sprawę z konieczności powrotu do pokojowego porządku z Rosją i my także takimi realistami być powinniśmy bo ani Niemcy, ani Rosjanie, ani my nie wyprowadzimy się na Antarktydę. Poza tym, co ważne zaraz za naszą wschodnią granicą mamy śmiertelnego wroga w postaci neobanderowskich władz Ukrainy.
Sprawa poruszona w tekście dotyczy opinii Polaków na temat skandalicznego zachowania neobanderowskich władz Ukrainy które na każdym kroku pokazują wrogość wobec Polski, Polaków i polskości.
Pisałem, że Kułeba kłamie w tej sprawie tak jak w innych.
Przecież to nie ruskie a ukraińskie rakiety spadły na Polskę zabijając dwóch mężczyzn i bardzo prawdopodobne jest, że była to prowokacja neobanderowskich władz Ukrainy w celu wciągnięcia nas w wojnę. Poza tym nie można instalować obrony przeciwrakietowej obsługiwaną przez personel z kraju NATO na terenie Ukrainy i to jest zrozumiałe dla każdego NORMALNEGO.
Gdyby ktoś chciał posłuchać o historii Polski i Ukrainy https://www.youtube.com/watch?v=71aCdQLJtPU
W tym samym czasie, 25% ruskich nie ma toalety w domu, przy czym 10% w miastach i 31 na wsi (SIC!), 33% ruskich nie ma instalacji gazowej hehehe a tyle mają gazu że niesprzedaną nadwyżkę muszą spalać zatruwając środowisko. Za to napaść na sąsiadów wspiera 90 parę procent ruskich barbarzyńców, jak za ZSRR. Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
Obrona przeciwrakietowa powinna być ustawiona na terenie zachodniej Ukrainy. To pozwoliło by osłonić Polskę przed Ruskimi rakietami które mogą spaść na terenie Polski. Drugą sprawą była by ochrona pomocy wojskowej oraz obiektów infrastruktury takich jak elektrownie. To że Ruscy zaatakowali w Europie wschodniej nikogo nie dziwi, ponieważ dzicz ruska robi tak od wieków.
Typowa postawa banderowcow. UPAdlina była i jest zaklamana. A widokow na zmiane nie ma... Ludobójstwa wołyńskiego też przezież nie było...
Niemcy tak jak Ruscy, to zakała Europy. Dla Niemców "wartości" to frazesy, które widać na każdym kroku, ponieważ jedyna wartość to PIENIĄDZE które Niemcy zarabiali na tanich surowcach z Rosji, taniej sile roboczej Europy środkowo wschodniej i militarnej osłony USA. Niemcy i Ruscy to odwieczni wrogowie Polski, nie można o tym zapomnieć bo za każdym razem gdy Ruscy i Niemcy się dogadywali ponad głowami Polaków, to odbywało się to ze "szkodą" dla Polski i Polaków. Miliony Polaków zamordowanych, okradzionych, ciemiężonych to stracone dziesiątki pokoleń.
"Wiewiórki" mówią że gdy "Polska chciała" przekazać Migi, to USA dogadały się z Chinami że Ruscy nie zaatakują bronią atomową z zamian dostawa samolotów zostanie zablokowana. Ciekawe jaki będzie finał takiej propozycji ze strony NATO, oraz kto popiera a kto jest przeciwny. BTW Ruscy to wrogowie, tyle w temacie Ruskich.
W Polskim interesie jest Ukraina w zachodnim sojuszu i marginalizacja Rosji. Wtedy Polska ma bufor oddzielający nas od zbrodniczych Ruskich. Piłsudski popełnił wielki błąd dogadując się z Ruskimi w traktatach Ryskich które zaowocowały później napaścią Ruskich i Niemców na Polskę. Gdyby Polska miała sojusz z Petlurą (Ukraina), to Ruscy nie wymordowali by 111 000 tysięcy Polaków i nie zagłodzili tylu Ukraińców. Ruscy to wrogowie i tyle w temacie.
"Prowadzić rozmowy" w sprawie Patriotów z Niemcami to Kułeba może na zasadzie starego powiedzenia - "Mówił dziad do obrazu a obraz ani razu".
Ten banderowiec kłamie.
wychodzi na to, że w niemczech legalne jest PASERSTWO!
Skandal!
"Mamy oficjalne szacunki sztabu generalnego i Najwyższego Głównodowodzącego [Sił Zbrojnych Ukrainy, tj. prezydenta – red.]. One wynoszą od 10 do 12,5-13 tys. zabitych – oświadczył Podolak. Dodał, że Ukraina „otwarcie mówi o liczbie zabitych”." - no proszę. Dla tej von der Leyen źródłem informacji są zapewne Rosjanie bo podana przez nią cyfra zabitych ukraińskich wojskowych jest 8-9 razy wyższa a zabitych cywilów "znacznie niższa" od rzeczywistej. My oczywiście bezgranicznie wierzymy i niezmiernie cenimy to, że Ukraina ustami Mychajło "otwarcie mówi o liczbie zabitych".
W interesie Polski jest pokój i spokój na wschodzie a więc Ukraina jak najdalej od NATO. Poza tym Rosja, Ukraina, Białoruś. Gruzja i wszystkie inne postsowieckie republiki to dawne ZSRR a wróg Polski to neobanderowskie władze Ukrainy.
W interesie Polski jest to, aby Ukraina była w NATO. Poza tym Rosja (dawniej ZSRR) to wróg Polski.
Pewnie, gdyby użył jeszcze ze trzy razy słowa "nigdy" to byłby jeszcze bardziej wiarogodny. ;)
W końcu ktoś nazwał sprawy po imieniu. To co robi Zachód i NATO to pocałunek śmierci. Do wojny NATO nie przystąpi z Rosja i słusznienie bo to grozi końcem swiata, ale trzymanie na kroplówce wykrwawiajacych się ukraincow to droga do ich zakłady. Normalnie konflikt by się dawno skończył...
Brakuje nam ułanów i kosynierów bo tylko ci mogliby zaatakować.Reszta sprzętu już na ukrainie.Bzdury.
Ruscy z Ukraińcami i Białorusinami mieli wtedy do powiedzenia tyle co przysłowiowy Żyd za okupacji bo ostateczny oraz decydujący głos należał do najbardziej znanego Gruzina na świecie czyli Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili "Stalina" i to on zabrał nam Kresy Wschodnie. Poza tym nie należy mylić wroga z przeciwnikiem a ruscy są tym drugim i to potencjalnie bo w wypadku wojny NATO z Rosją (do czego oby nigdy nie doszło). Nasz wróg to neobanderowskie władze Ukrainy.
Arestowycz zapomniał dodać, że G 7 także zdecydowało o przyjęciu Ukrainy do swojego grona co jest tak samo oczywiste jak decyzja NATO o której opowiada.
W interesie Polski jest pokój i spokój na wschodzie, zmiana wrogich nam neobanderowskich władz Ukrainy oraz Ukraina taka jak w tej chwili czyli "czarna dziura" pomiędzy UE i NATO a Rosją. Pomagać trzeba tylko zwykłym ludziom, Ukraińcom a terytorium Ukrainy jest dla nas sprawą nawet nie drugo a trzeciorzędną.