Zgadza się , bo jeśli spróbują do Nas przyjechać i postępować tak jak w reszcie Jewrosojuza to My im urządzimy " dzihad" u Nas na ulicach......Mam nadzieję że do tego nie dojdzie, swoją drogą to początek końca Eurosojuza...Raf66
Problem inwazji muslimsko-murzyńskiej na Europę,sam w sobie ma charakter polityczny i nie wynika z jego upolitycznienia przez rząd Węgier,co insynuuje p.Schultz.Ten Wielki nauczyciel UE w zakresie filozofii racjonalizmu przylepia Viktorowi Orbanowi i jego rządowi łatkę irracjonalizmu,czyli mówiąc w skrócie łatkę nierozumnego myślenia i działania.Tak jak w przypadku prawdy o Bogu,tak w przypadku prawdy o wspomnianej inwazji,ich poznanie,zdaniem p.Schultza ,przerasta możliwości intelektualne premiera Orbana i jego rządu,którzy w miejsce rozumu stawiają na naiwną wiarę.Co innego w przypadku wprowadzającego w Europie chaos i anarchię,Wielkiego Herr Schultza,kierującego się rozumem,metodologią naukową i empiryką racjonalisty.Tacy nie uznają autorytetów innych od siebie,a w szczególności "dogmatyków"jak Orban.Egoizm,własne zamiary,cele,dążenia mają uwzględniaćich miejsce w społeczeństwach i świecie,a nie jakichś Orbanów legitymizowanych wyborcami z jakichś tam Węgier.Jakiż jednak cynizm wyłazi z tego Schultza,aspirującego do miana racjonalisty,przeciwnego wszelkim,w tym religijnym dogmatom,wtedy gdy prezentuje tak przychylne nastawienie do zwolenników i wyznawców religii i kultury islamskiej,w której kobiety nie mają żadnych praw,racją religijną jest terror na niewiernych,co przecież jest sprzeczne z ideą i etyką szczerego racjonalisty.Czy przewodniczący PE może wyznawać zasadę "tolerancji dla nietolerancji"?-co to za racjonalnośc?Wg p.Schultza racjonalnymi mogą być również jego działania i przekonania związane z nieracjonalnymi wręcz irracjonalnymi postawami i przekonaniami.Przecież takie ojczyste Schultzowi niemieckie obozy zagłady też były bardziej racjonalnymi środkami unicestwiania życia niż kłopotliwe zbiorowe egzekucje.Tak samo postulowane przez Schulca i jego koleżków z UE,dzisiejsze obozy selekcji imigranckich muslino-murzynów na peryferiach UE,zdala od centrów "racjonalizmu",przepychu i wygody są racjonalne gdyż zabezpieczają przecież nie egoistyczne interesy państw Starej Unii.Filozoficzny spryciarz Schultz w gruncie rzeczy swe nieracjonalne postawy i przekonania próbuje w bezczelny sposób kanalizować w nie mający nic wspólnego z rzeczywistością,oraz insynuuowany irracjonalizm węgierskiego przywódcy.
Najlepsze w tym "sporze" o imigrantów, jest to że jedna ze stron w cale nie musi dyskutować z drugą. Wystarczy że będzie grała na czas. Za 3-4 lata na zachodzie będą mieli już religijną wojnę domową i będą petentami tych " nietolerancyjnych, ksenofobicznych" państw Europy Środkowo-Wschodniej
fiesta:03.09.2015 03:26. Sorry, ale ty naprawdę już kompletnie odjechałeś. Niedawno pisałeś o powstałej "sekcie " po II Soborze Watykańskim, teraz okazuje się , że powstała w Nicei w 325r. Ciekawe jakimi rewelacjami nas wkrótce poczęstujesz. Nie wiem czy zauważyłeś, że swoimi tak skrajnymi wypowiedziami stałeś się wysoce niewiarygodny. Ponadto żebyś nie wiem jak pluł na KK i w szczególności nas JPII to i tak nie uda ci się go zdyskredytować. Zgadzam się z "Kojoto", że łykasz wszystko z netu co tylko pasuje do Twojego widzenie świata i interpretujesz na swój wielce specyficzny sposób. Na szczęście "Fiesta" żyje około 60-70 lat a KK ma już ponad 2000 i nadal ma się dobrze ( mimo błędów które popełnia). W jednym tylko się z tobą zgadzam, ruch Kukiza mimo swoich ogromnych wad jest w tej chwili jedyną realną siłą ( niestety coraz mniejszą) mogąca wprowadzić do Sejmu ludzi o poglądach narodowych. Trzeba było zacisnąć zęby i nie kłócić się, tylko przyjąć warunki Kukiza, bo taka szansa może długo się nie zdarzyć. A tak będzie rządzić PIS, PO, PSL a głos narodowców znowu będzie słyszalny tylko na niszowych portalach bądź forach bez szansy na zaistnienie na szerszym ogólnopolskim gremium.
Ciekawie wiele jeszcze jest czasu na jakieś zmiany w Wilnie, bo litwini dalej robią swoje, ich cel jest prosty, aby bycie polakiem było jak najtrudniejsze, poprostu sieją niechęć do wszystkiego polskiego. Ja w ogóle nie rozumiem jak że szkoły możno robić dziesięcio klasowę, logiczne, że do takiej szkoły w ogóle nie ma czego iść, bo i tak trzeba będzie iść do innej (oczywiście litewskiej szkoły) a żeby w litewskiej szkole było łatwiej, to jeszcze lepiej nazwisko zmienić na bardziej litewską, moim zdaniem bez poparcia polski taka prymitywna taktyka nie miałaby szans na sukces.
sylwia, wszyscy wiedzą, że "Krym wasz", ale napisz jakie kraje uznały ten anschluss, bo ta z pewnością długa lista nie jest przez was dostatecznie sprawnie kolportowana.Ja rozumiem, że nie uznały tego "aktu sprawiedliwości dziejowej" wrogie wam kraje - jak USA czy Polska - ale kto uznał ?
Kojoto... Do tej pory nie potrafisz zrozumiec, ze polski interes narodowy jest wazniejszy od prywatnych interesow M.Kowalskiego i M.Pyz oraz ze decyzja doboru kandydatow na poslow z GRUPY KUKIZA nalezy do Kukiza i jego grupy i ani Kowalski, Pyz i Ty nie macie prawa cokolwiek narzucac Kukizowi i jego grupie - czasy UB juz minely, a Kowalski, Pyz i Ty nie pozbyliscie sie UB-ckich metod narzucania innym swojego myslenia. Chyba jestescie na tyle dorosli, zeby zrozumiec, ze nie jestescie potrzebni Kukizowi i jego ugrupowaniu - w ugrupowniu Kukiza tez sa myslacy ludzie, ktorzy wiedza czego chca - patrz wypowiedz prawnika J.Jachnika, ktora wczesniej zamiesilem.
A jak rozpiera Cie chec dzialania i dawania rad to zglos sie do G.Brauna, bo potrzebuje pomocy nie tylko organizacyjnej, ale rowniez finansowej - patrz artykul na stronie ( http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/budzety-na-kampanie-prezydencka-jeden-glos,87,0,1777751.html ) ; G.Braun musi zasiegnac porady u P.Kukiza w sprawie finansowania swojej kampanii najtanszym kosztem, bo nawet i w tym Kukiz ma wielka przewage nad Braunem - tylko nie pisz tak jak zawsze Kojoto, ze za tym tez ktos stoi bez podania konkretnych dowodow.
A teraz troche informacji na temat zydowskiej sekty katolickiej - powstala na soborze w Nicei w 325r i przyjela nazwe kosciol katolicki i od 17 wiekow pierze koscielnym owieczkom i baranom mozgi zydowskimi legendami "starego testamentu" i stad bierze sie okreslenie "zydowska sekta katolicka".
W IV wieku powstalo "pismo swiete", ktore skladalo sie ze "starego testamentu" (zydowskich legend napisanych dla zydowskich potrzeb, opartych na kulturze i wierzeniach innych narodow poganskich, ktore sobie przypisali zydzi, plus wymyslili wydarzenia, ktore nie mialy miejsca w historii - szczegoly ujawniaja historycy i archeologowie tacy, jak: Herzog, Strugnell, Costello etc, ktorzy twierdza, ze nie bylo "krolestwa" Dawida, Dawid nie zabil Goliata, nie bylo "ucieczki" zydow z Egiptu, wiec tym bardziej nie bylo zadnych "cudow", ktore zydzi po prostu wymyslili etc etc , a tzw. "10 przykazan" znane byly 100 lat wczesniej zanim narodzil sie Mojzesz etc) i "nowego testamentu" (sposrod kilkunastu opisow z zycia Jezusa zostaly wybrane tylko 4 - odrzucona zostala Ewangelia Piotra jawna oraz tajna, pisana do spolki z apostolem Markiem, Ewangelia Marii, Ewangelia Marii Magdaleny, Ewangelia Filipa etc) oraz Listow Apostolskich i Apokalipsy Jana (dwie Apokalipsy Piotra tez zostaly odrzucone przez KK, tak samo jak dwie Ewangelie Piotra).
Nawet "Credo", ktore stanowi dogmat wiary katolickiej zostalo zaklamane, poniewaz jedno ze zdan brzmi: "... ukrzyzowany pod Poncjuszem Pilatem...", co wskazuje na wine Pilata. Natomiast ew.Jana informuje, ze rada zydowska (Sanhedryn) uknula spisek na zamordowanie Jezusa, a Jezus z kolei powiedzial do Pilata, ze: "... wiekszy grzech ma ten, ktory Mnie wydal tobie" (Jan 19:11).
Pytanie: W jakim celu KK ukrywa zydowska zbrodnie na Jezusie ???
Mam nadzieje, ze uzupelnilem Twoja niewiedze na temat zydowskiej sekty katolickiej, zeby zaden czytelnik tego forum nie mogl Ciebie nazwac durniem.
Widzę Fiesta, że jednak pomyliłem się co do Ciebie. Szkoda. Ty już kompletnie odjechałeś. Głosisz jakieś dyrdymały o żydowskiej sekcie katolickiej, zarzucasz mi co chwilę kłamstwa, podczas kiedy to ty co raz dopuszczasz się manipulacji i mącisz i zadrażniasz oskarżając o egoizm i pychę takich ludzi jak Pyż-Pakosz, czy Kowalski. Podniecasz się do czerwoności Kukizem i Stonogą, a wiesz o nich tyle co pies o gwiazdach. Ja nie ukrywam, że też nie wiem kim są naprawdę Ci ludzie, ale nauczony bolesnym doświadczeniem "Bolka", Kaczyńskich i wielu wielu innych, którzy wydawali sie być uczciwi, a okazali się ustawionymi pionkami, po prostu oduczyłem się naiwności. Różnica między nami jest jednak taka, że ja poddaję różne informacje "próbie ognia" logiki, a Ty łykasz wszystkie śmieci z internetu jak głupia gęś, i mam uzasadnione obawy, że nigdy nie nauczysz się odróżniać informacji trefnych od potencjalnie prawdziwych. Zakładam, że się teraz obrazisz za "głupią gęś"... cóż, trudno.
Sytuacja jest naprawdę poważna - porównywalna do tej poz zaborami, ale nie aż tak tragiczna jak w czasie władzy sowieckiej. Czas powstać i walczyć o swoje z dumą. Oby się ocknęli równierz uśpieni rodacy w Polsce, jeśli będzie wsparcie całego narodu i w efekcie władz, to litwini i ukraincy wymiekna szybko. Co do Białorusi, to słabo znam realia, ale możliwe, że tam się będzie łatwiej dogadać z rusinami.
Oto cały tekst D.Tuska bez manipulacji!!!!!
"DONALD TUSK, Polak rozłamany, „Znak”, 1987 rok
Polskość jako zadany temat… Wydawałoby się: tylko usiąść i pisać. A tu pustka, tylko gdzieś w oddali przetaczają się husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa?
Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń? Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg co jeszcze wie wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy.
I tylko w krótkich chwilach rozważamy nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza, stajemy się normalniejsi. Jest jakiś tragiczny rozziew w polskości – między wyobrażeniem a spełnieniem, planem a realizacją. Jest ona etosem pechowców, etosem przegranych i zarazem niepogodzonych ze swą przegraną. Wolność jest w nim wartością najwyższą [...wycięte przez cenzurę] porywa się na czyny wielkie z mizernym zwykle skutkiem. Polskość w rzeczy samej jest nieadekwatną do ponurej rzeczywistości projekcją naszych zbiorowych kompleksów. Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia i prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem.
Tak, polskość kojarzy się z przegraną, z pechem, z nawałnicami. I trudno, by było inaczej. „Czym jest nasze życie?” – pisał Andrzej Bobkowski w Szkicach Piórkiem (ile w nich trafnych uwag o polskości!). – Nawijaniem na kawałki tekturki krótkich kawałków nitki bez możności powiązania ich ze sobą. Gdzie mam szukać metryki urodzenia mojego dziadka? Gdzie odnaleźć ślad prababki? Do czego przyczepić cofającą się wstecz myśl? Do niczego – do opowiadań, prawie do legend tego kraju, który wynajął sobie w Europie pokój przechodni i przez dziesięć wieków usiłuje urządzić się w nim z wszelkimi wygodami i ze złudzeniem pokoju z osobnym wejściem, wyczerpując całą swą energię w kłótniach i walkach z przechodzącymi. Jak myśleć o urządzeniu tego pokoju ładnymi meblami, bibelotami, serwantkami, gdy ciągle błocą podłogę, rozbijają i obtłukują przedmioty? To nie jest życie, to ciągła tymczasowość życia motyla i dlatego w charakterze naszym jest może tyle cech przypominających tego owada. Jakim cudem mamy być mrówkami?…
Gdy spisuję te luźne uwagi, czuję w każdym momencie, że coś umyka, że z wielkim trudem formułuję nawet banalne myśli. Refleksja zniekształcona jest nastrojem, emocją, a i te są zmienne. Bo choć polskość wywołuje skojarzenia kreślone przez historię, jest ona przecież dzianiem się, jest niepewnym spojrzeniem w przyszłość. I szarpię się między goryczą i wzruszeniem, dumą i zażenowaniem. Wtedy sądzę – tak po polsku, patetycznie – że polskość, niezależnie od uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym świadomym wyborem."
I taka dzicz przyjmowana jest z honorami na salonach europejskich a pseudopolscy politycy jedzą im z ręki i posłusznie aportują na każde ich skinienie. Ale w sumie nic już nie jest w stanie mnie zdziwić. Nawet to, że któregoś dnia ONZ uzna Państwo Islamskie za podmiot prawa międzynarodowego.Świat stacza się na samo dno.
A jak można funkcjonować i chcieć zmienić system w państwie partyjnym? Tylko działając na zasadzie partii, która bezpośrednio będzie miała realny wpływ na zmiany. Chyba, że w grę wchodzi przewrót.
Przypadek, trzy nie, ale polskojęzyczny portal informacyjny zw.lt (radio znad wilii), który jest wspierany przez polski MSZ, też mocno krytykuje Tomaszewskiego i AWPL.
Przypadek, czy nie, ale polskojęzyczny portal informacyjny zw.lt (radio znad wilii), który jest wspierany przez polski MSZ, też mocno krytykuje Tomaszewskiego i AWPL.
Niemiecki opiniotwórczy "Die Welt"zdradza bez skrupułów,że jako jedyna z państw Europy Śr-Wschodniej "szefowa polskiego rządu Ewa Kopacz zasygnalizowała teraz gotowość do rozmów o przyjęciu nowych uchodżców".Należy tylko mieć nadzieję,że to ostatnia gotowość tej Pani w jej karierze na polskiej scenie politycznej.
Tutejszym.... stwierdziles tylko fakt i nic z tego nie wynika.
Polakom na Litwie jest potrzebna KAMERA CYFROWA i DOSTEP DO INTERNETU, zeby mogli zamieszczac informacje z Litwy i powiadamiac Polakow w Polsce o tamtejszych wydarzeniach na zywo.
Zgadza się , bo jeśli spróbują do Nas przyjechać i postępować tak jak w reszcie Jewrosojuza to My im urządzimy " dzihad" u Nas na ulicach......Mam nadzieję że do tego nie dojdzie, swoją drogą to początek końca Eurosojuza...Raf66
Bardzo dobrze, pytanie a co z Sejmem RP. Czy akceptuje gloryfikację banderowskich zbrodniarzy?
Problem inwazji muslimsko-murzyńskiej na Europę,sam w sobie ma charakter polityczny i nie wynika z jego upolitycznienia przez rząd Węgier,co insynuuje p.Schultz.Ten Wielki nauczyciel UE w zakresie filozofii racjonalizmu przylepia Viktorowi Orbanowi i jego rządowi łatkę irracjonalizmu,czyli mówiąc w skrócie łatkę nierozumnego myślenia i działania.Tak jak w przypadku prawdy o Bogu,tak w przypadku prawdy o wspomnianej inwazji,ich poznanie,zdaniem p.Schultza ,przerasta możliwości intelektualne premiera Orbana i jego rządu,którzy w miejsce rozumu stawiają na naiwną wiarę.Co innego w przypadku wprowadzającego w Europie chaos i anarchię,Wielkiego Herr Schultza,kierującego się rozumem,metodologią naukową i empiryką racjonalisty.Tacy nie uznają autorytetów innych od siebie,a w szczególności "dogmatyków"jak Orban.Egoizm,własne zamiary,cele,dążenia mają uwzględniaćich miejsce w społeczeństwach i świecie,a nie jakichś Orbanów legitymizowanych wyborcami z jakichś tam Węgier.Jakiż jednak cynizm wyłazi z tego Schultza,aspirującego do miana racjonalisty,przeciwnego wszelkim,w tym religijnym dogmatom,wtedy gdy prezentuje tak przychylne nastawienie do zwolenników i wyznawców religii i kultury islamskiej,w której kobiety nie mają żadnych praw,racją religijną jest terror na niewiernych,co przecież jest sprzeczne z ideą i etyką szczerego racjonalisty.Czy przewodniczący PE może wyznawać zasadę "tolerancji dla nietolerancji"?-co to za racjonalnośc?Wg p.Schultza racjonalnymi mogą być również jego działania i przekonania związane z nieracjonalnymi wręcz irracjonalnymi postawami i przekonaniami.Przecież takie ojczyste Schultzowi niemieckie obozy zagłady też były bardziej racjonalnymi środkami unicestwiania życia niż kłopotliwe zbiorowe egzekucje.Tak samo postulowane przez Schulca i jego koleżków z UE,dzisiejsze obozy selekcji imigranckich muslino-murzynów na peryferiach UE,zdala od centrów "racjonalizmu",przepychu i wygody są racjonalne gdyż zabezpieczają przecież nie egoistyczne interesy państw Starej Unii.Filozoficzny spryciarz Schultz w gruncie rzeczy swe nieracjonalne postawy i przekonania próbuje w bezczelny sposób kanalizować w nie mający nic wspólnego z rzeczywistością,oraz insynuuowany irracjonalizm węgierskiego przywódcy.
Najlepsze w tym "sporze" o imigrantów, jest to że jedna ze stron w cale nie musi dyskutować z drugą. Wystarczy że będzie grała na czas. Za 3-4 lata na zachodzie będą mieli już religijną wojnę domową i będą petentami tych " nietolerancyjnych, ksenofobicznych" państw Europy Środkowo-Wschodniej
Kolejny tępy lewak,niech pilnuje swojego nosa.Ewentualnie może przyjąć do swojego domu imigrantów.
Też mi jasnowidz. Do takich "przepowiedni" nie jest potrzebna kryształowa kula tylko zwykły zdrowy rozsądek.
skurwysyny. Tylko kara śmierci. Im szybciej tym lepiej. Kwiatkowskiego, debilkę Bieńkowską i całą resztę tego ścierwa.
fiesta:03.09.2015 03:26. Sorry, ale ty naprawdę już kompletnie odjechałeś. Niedawno pisałeś o powstałej "sekcie " po II Soborze Watykańskim, teraz okazuje się , że powstała w Nicei w 325r. Ciekawe jakimi rewelacjami nas wkrótce poczęstujesz. Nie wiem czy zauważyłeś, że swoimi tak skrajnymi wypowiedziami stałeś się wysoce niewiarygodny. Ponadto żebyś nie wiem jak pluł na KK i w szczególności nas JPII to i tak nie uda ci się go zdyskredytować. Zgadzam się z "Kojoto", że łykasz wszystko z netu co tylko pasuje do Twojego widzenie świata i interpretujesz na swój wielce specyficzny sposób. Na szczęście "Fiesta" żyje około 60-70 lat a KK ma już ponad 2000 i nadal ma się dobrze ( mimo błędów które popełnia). W jednym tylko się z tobą zgadzam, ruch Kukiza mimo swoich ogromnych wad jest w tej chwili jedyną realną siłą ( niestety coraz mniejszą) mogąca wprowadzić do Sejmu ludzi o poglądach narodowych. Trzeba było zacisnąć zęby i nie kłócić się, tylko przyjąć warunki Kukiza, bo taka szansa może długo się nie zdarzyć. A tak będzie rządzić PIS, PO, PSL a głos narodowców znowu będzie słyszalny tylko na niszowych portalach bądź forach bez szansy na zaistnienie na szerszym ogólnopolskim gremium.
Ciekawie wiele jeszcze jest czasu na jakieś zmiany w Wilnie, bo litwini dalej robią swoje, ich cel jest prosty, aby bycie polakiem było jak najtrudniejsze, poprostu sieją niechęć do wszystkiego polskiego. Ja w ogóle nie rozumiem jak że szkoły możno robić dziesięcio klasowę, logiczne, że do takiej szkoły w ogóle nie ma czego iść, bo i tak trzeba będzie iść do innej (oczywiście litewskiej szkoły) a żeby w litewskiej szkole było łatwiej, to jeszcze lepiej nazwisko zmienić na bardziej litewską, moim zdaniem bez poparcia polski taka prymitywna taktyka nie miałaby szans na sukces.
dobrze że nie Bandera jak u majdaniarzy
Jeden raz nioe wystarczy. To musi być codzienny rytuał.
A może będzie... trudno powiedzieć. Rzydy były, som i bedom.
Albo był...
sylwia, wszyscy wiedzą, że "Krym wasz", ale napisz jakie kraje uznały ten anschluss, bo ta z pewnością długa lista nie jest przez was dostatecznie sprawnie kolportowana.Ja rozumiem, że nie uznały tego "aktu sprawiedliwości dziejowej" wrogie wam kraje - jak USA czy Polska - ale kto uznał ?
Jerzy Jachnik o ruchu Pawła Kukiza, JOW-ach i Referendum
https://www.youtube.com/watch?v=LLlCdZ2Ui8A
Jerzy Jachnik o ruchu Pawła Kukiza, JOW-ach i Referendum
https://www.youtube.com/watch?v=LLlCdZ2Ui8A
R.Winnicki dobrze zrobil, poniewaz nie przedklada interesow osobistych ponad polskie interesy narodowe.
Co ta k...a obiecaal niemcom
oj czarno towidze
oni nie wyglada on nim jest
Bardzo chetnie bym sie spotkal z polskimi motocyklisyami!
Kojoto... Do tej pory nie potrafisz zrozumiec, ze polski interes narodowy jest wazniejszy od prywatnych interesow M.Kowalskiego i M.Pyz oraz ze decyzja doboru kandydatow na poslow z GRUPY KUKIZA nalezy do Kukiza i jego grupy i ani Kowalski, Pyz i Ty nie macie prawa cokolwiek narzucac Kukizowi i jego grupie - czasy UB juz minely, a Kowalski, Pyz i Ty nie pozbyliscie sie UB-ckich metod narzucania innym swojego myslenia. Chyba jestescie na tyle dorosli, zeby zrozumiec, ze nie jestescie potrzebni Kukizowi i jego ugrupowaniu - w ugrupowniu Kukiza tez sa myslacy ludzie, ktorzy wiedza czego chca - patrz wypowiedz prawnika J.Jachnika, ktora wczesniej zamiesilem.
A jak rozpiera Cie chec dzialania i dawania rad to zglos sie do G.Brauna, bo potrzebuje pomocy nie tylko organizacyjnej, ale rowniez finansowej - patrz artykul na stronie ( http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/budzety-na-kampanie-prezydencka-jeden-glos,87,0,1777751.html ) ; G.Braun musi zasiegnac porady u P.Kukiza w sprawie finansowania swojej kampanii najtanszym kosztem, bo nawet i w tym Kukiz ma wielka przewage nad Braunem - tylko nie pisz tak jak zawsze Kojoto, ze za tym tez ktos stoi bez podania konkretnych dowodow.
A teraz troche informacji na temat zydowskiej sekty katolickiej - powstala na soborze w Nicei w 325r i przyjela nazwe kosciol katolicki i od 17 wiekow pierze koscielnym owieczkom i baranom mozgi zydowskimi legendami "starego testamentu" i stad bierze sie okreslenie "zydowska sekta katolicka".
W IV wieku powstalo "pismo swiete", ktore skladalo sie ze "starego testamentu" (zydowskich legend napisanych dla zydowskich potrzeb, opartych na kulturze i wierzeniach innych narodow poganskich, ktore sobie przypisali zydzi, plus wymyslili wydarzenia, ktore nie mialy miejsca w historii - szczegoly ujawniaja historycy i archeologowie tacy, jak: Herzog, Strugnell, Costello etc, ktorzy twierdza, ze nie bylo "krolestwa" Dawida, Dawid nie zabil Goliata, nie bylo "ucieczki" zydow z Egiptu, wiec tym bardziej nie bylo zadnych "cudow", ktore zydzi po prostu wymyslili etc etc , a tzw. "10 przykazan" znane byly 100 lat wczesniej zanim narodzil sie Mojzesz etc) i "nowego testamentu" (sposrod kilkunastu opisow z zycia Jezusa zostaly wybrane tylko 4 - odrzucona zostala Ewangelia Piotra jawna oraz tajna, pisana do spolki z apostolem Markiem, Ewangelia Marii, Ewangelia Marii Magdaleny, Ewangelia Filipa etc) oraz Listow Apostolskich i Apokalipsy Jana (dwie Apokalipsy Piotra tez zostaly odrzucone przez KK, tak samo jak dwie Ewangelie Piotra).
Nawet "Credo", ktore stanowi dogmat wiary katolickiej zostalo zaklamane, poniewaz jedno ze zdan brzmi: "... ukrzyzowany pod Poncjuszem Pilatem...", co wskazuje na wine Pilata. Natomiast ew.Jana informuje, ze rada zydowska (Sanhedryn) uknula spisek na zamordowanie Jezusa, a Jezus z kolei powiedzial do Pilata, ze: "... wiekszy grzech ma ten, ktory Mnie wydal tobie" (Jan 19:11).
Pytanie: W jakim celu KK ukrywa zydowska zbrodnie na Jezusie ???
Mam nadzieje, ze uzupelnilem Twoja niewiedze na temat zydowskiej sekty katolickiej, zeby zaden czytelnik tego forum nie mogl Ciebie nazwac durniem.
wygląda jak żyd
Widzę Fiesta, że jednak pomyliłem się co do Ciebie. Szkoda. Ty już kompletnie odjechałeś. Głosisz jakieś dyrdymały o żydowskiej sekcie katolickiej, zarzucasz mi co chwilę kłamstwa, podczas kiedy to ty co raz dopuszczasz się manipulacji i mącisz i zadrażniasz oskarżając o egoizm i pychę takich ludzi jak Pyż-Pakosz, czy Kowalski. Podniecasz się do czerwoności Kukizem i Stonogą, a wiesz o nich tyle co pies o gwiazdach. Ja nie ukrywam, że też nie wiem kim są naprawdę Ci ludzie, ale nauczony bolesnym doświadczeniem "Bolka", Kaczyńskich i wielu wielu innych, którzy wydawali sie być uczciwi, a okazali się ustawionymi pionkami, po prostu oduczyłem się naiwności. Różnica między nami jest jednak taka, że ja poddaję różne informacje "próbie ognia" logiki, a Ty łykasz wszystkie śmieci z internetu jak głupia gęś, i mam uzasadnione obawy, że nigdy nie nauczysz się odróżniać informacji trefnych od potencjalnie prawdziwych. Zakładam, że się teraz obrazisz za "głupią gęś"... cóż, trudno.
tylko potem się rozprzestrzeni i będzie więkrzy problem niż muzułmany :)
Sytuacja jest naprawdę poważna - porównywalna do tej poz zaborami, ale nie aż tak tragiczna jak w czasie władzy sowieckiej. Czas powstać i walczyć o swoje z dumą. Oby się ocknęli równierz uśpieni rodacy w Polsce, jeśli będzie wsparcie całego narodu i w efekcie władz, to litwini i ukraincy wymiekna szybko. Co do Białorusi, to słabo znam realia, ale możliwe, że tam się będzie łatwiej dogadać z rusinami.
Lenin twardo u nich stoi...
Piękna inicjatywa. Dają nam wszystkim przykład.
Aaaaa...... co na to nasz Pavlo Kowal??.....
Oto cały tekst D.Tuska bez manipulacji!!!!!
"DONALD TUSK, Polak rozłamany, „Znak”, 1987 rok
Polskość jako zadany temat… Wydawałoby się: tylko usiąść i pisać. A tu pustka, tylko gdzieś w oddali przetaczają się husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa?
Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń? Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg co jeszcze wie wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy.
I tylko w krótkich chwilach rozważamy nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza, stajemy się normalniejsi. Jest jakiś tragiczny rozziew w polskości – między wyobrażeniem a spełnieniem, planem a realizacją. Jest ona etosem pechowców, etosem przegranych i zarazem niepogodzonych ze swą przegraną. Wolność jest w nim wartością najwyższą [...wycięte przez cenzurę] porywa się na czyny wielkie z mizernym zwykle skutkiem. Polskość w rzeczy samej jest nieadekwatną do ponurej rzeczywistości projekcją naszych zbiorowych kompleksów. Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia i prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem.
Tak, polskość kojarzy się z przegraną, z pechem, z nawałnicami. I trudno, by było inaczej. „Czym jest nasze życie?” – pisał Andrzej Bobkowski w Szkicach Piórkiem (ile w nich trafnych uwag o polskości!). – Nawijaniem na kawałki tekturki krótkich kawałków nitki bez możności powiązania ich ze sobą. Gdzie mam szukać metryki urodzenia mojego dziadka? Gdzie odnaleźć ślad prababki? Do czego przyczepić cofającą się wstecz myśl? Do niczego – do opowiadań, prawie do legend tego kraju, który wynajął sobie w Europie pokój przechodni i przez dziesięć wieków usiłuje urządzić się w nim z wszelkimi wygodami i ze złudzeniem pokoju z osobnym wejściem, wyczerpując całą swą energię w kłótniach i walkach z przechodzącymi. Jak myśleć o urządzeniu tego pokoju ładnymi meblami, bibelotami, serwantkami, gdy ciągle błocą podłogę, rozbijają i obtłukują przedmioty? To nie jest życie, to ciągła tymczasowość życia motyla i dlatego w charakterze naszym jest może tyle cech przypominających tego owada. Jakim cudem mamy być mrówkami?…
Gdy spisuję te luźne uwagi, czuję w każdym momencie, że coś umyka, że z wielkim trudem formułuję nawet banalne myśli. Refleksja zniekształcona jest nastrojem, emocją, a i te są zmienne. Bo choć polskość wywołuje skojarzenia kreślone przez historię, jest ona przecież dzianiem się, jest niepewnym spojrzeniem w przyszłość. I szarpię się między goryczą i wzruszeniem, dumą i zażenowaniem. Wtedy sądzę – tak po polsku, patetycznie – że polskość, niezależnie od uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym świadomym wyborem."
I taka dzicz przyjmowana jest z honorami na salonach europejskich a pseudopolscy politycy jedzą im z ręki i posłusznie aportują na każde ich skinienie. Ale w sumie nic już nie jest w stanie mnie zdziwić. Nawet to, że któregoś dnia ONZ uzna Państwo Islamskie za podmiot prawa międzynarodowego.Świat stacza się na samo dno.
Jak zwykle durne lewaki stoją po ciemnej stronie mocy.I jak zawsze na przeciwników krzyczą "faszyści"
Polecam powyższą inicjatywę, podaję link do reportażu z rajdu:
http://wroclaw.tvp.pl/21461683/01092015
Dołączona ukraińska mapa jest nieprawdziwa. Krym nie powinien być niebieski.
A wystarczy skropić posesję świńską krwią i po krzyku ;)
A jak można funkcjonować i chcieć zmienić system w państwie partyjnym? Tylko działając na zasadzie partii, która bezpośrednio będzie miała realny wpływ na zmiany. Chyba, że w grę wchodzi przewrót.
Po wyborach może się to bardzo zmienić. Pani Romaszewska będzie ładnie wyglądać w TVN, amerykanie niewiele tam zmienili.
tagore
Barszcz Sosnowskiego!Rozsiewać wzdłuż granic póki jeszcze ta islamska stonka nadlatuje w małych grupach!
"liberalno-konserwatywna" że jak?
Kultura osobista chachłów rodem z ich matecznika czyli Dzikich Pół.
Ta polaryzacja jest bardzo dobra, umożliwi wykorzystanie przeciwko tym ugrupowaniom polityki historycznej. Dla polskich interesów w sam raz.
tagore
Stonoga – wy skurwysyny z Platformy !
https://www.youtube.com/watch?v=5LpjnN_tZS0
Zbigniew Stonoga: Przy mnie zakładali Kwaśniewskiemu na głowę majtki Edyty Górniak !
https://www.youtube.com/watch?v=gKsPooOteyg
Zbigniew Stonoga - lista złodziei z Wiejskiej
https://www.youtube.com/watch?v=xr_SIMCzDNA
Przypadek, trzy nie, ale polskojęzyczny portal informacyjny zw.lt (radio znad wilii), który jest wspierany przez polski MSZ, też mocno krytykuje Tomaszewskiego i AWPL.
Przypadek, czy nie, ale polskojęzyczny portal informacyjny zw.lt (radio znad wilii), który jest wspierany przez polski MSZ, też mocno krytykuje Tomaszewskiego i AWPL.
Marcin Skalski o dyskryminacji i wynaradawianiu Polaków na Litwie - 21.03.2013r
https://www.youtube.com/watch?v=gDTZjIfRRz4
Robert Jarosław Iwaszkiewicz o dyskryminacji Polaków mieszkających na Litwie - 11.03.2015r
https://www.youtube.com/watch?v=VhLZ9qv6szc
WILEŃSKA INWAZJA POLSKOŚCI - 17.03.2012r
https://www.youtube.com/watch?v=TxHCsJ7dksg
Niemiecki opiniotwórczy "Die Welt"zdradza bez skrupułów,że jako jedyna z państw Europy Śr-Wschodniej "szefowa polskiego rządu Ewa Kopacz zasygnalizowała teraz gotowość do rozmów o przyjęciu nowych uchodżców".Należy tylko mieć nadzieję,że to ostatnia gotowość tej Pani w jej karierze na polskiej scenie politycznej.
Sytuacja Polaków na Litwie - Karol Każmierczak (informacja z 2010r)
https://www.youtube.com/watch?v=GMRF19Pdnuk
Dyskryminacja Polaków na Litwie - informacja z 2010r
https://www.youtube.com/watch?v=t3c6S6Dcdlk
Tutejszym.... stwierdziles tylko fakt i nic z tego nie wynika.
Polakom na Litwie jest potrzebna KAMERA CYFROWA i DOSTEP DO INTERNETU, zeby mogli zamieszczac informacje z Litwy i powiadamiac Polakow w Polsce o tamtejszych wydarzeniach na zywo.