3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Roman1
    Roman1 :

    Zbrodnia wołyńska jest oczywistym faktem, po co dodawać do niej słowa o zbrodniach (być może rzekomych) popełnianych obecnie na Ukrainie. Jak można wierzyć Ukraińcom gdy oni gloryfikują morderców? Czy polscy duchowni przestali być Polakami? Chwała ks. Isakowiczowi Zaleskiemu za jego wytrwałe dochodzenie do prawdy. Bez niego zamieciono by sprawę jak za komuny.

    • Kasper1
      Kasper1 :

      Sprawa RZEKOMYCH zbrodni wojennych dokonanych przez wojska rosyjskie na Ukrainie nie ma NIC wspólnego z ludobójstwem na naszych byłych Kresach. Napisałem RZEKOMYCH ponieważ oprócz twierdzeń ukraińskiej propagandy nie ma żadnych, najmniejszych dowodów na to, że te zbrodnie zostały przez wojska rosyjskie faktycznie popełnione a słowa o Buczy, Irpieniu i Hostomlu w kontekście dokonanego przez banderowców ludobójstwa są próbą “zamydlenia” tych potwornych wydarzeń poprzez połączenia RZEKOMYCH niedawnych mordów na Ukraińcach z bestialskimi zbrodniami dokonanym na mieszkańcach naszych byłych Kresów i przez to stworzenie wspólnego mianownika dla cierpień Kresowian z współczesnymi cierpieniami Ukraińców. Nie widzę także powodu aby proces wybaczania był DWUSTRONNY i twierdzę, że jest to kolejna próba zrównania ofiar z ich katami czyli zwykły ukraiński symetryzm – skandaliczne podejście które od lat jest stosowane przez polityczne władze Ukrainy wobec ludobójstwa na naszych byłych Kresach.