“Jeśli Pjongjang zdecyduje się na pomoc Moskwie, zapłaci za to cenę w oczach społeczności międzynarodowej – powiedział na początku września doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA, Jake Sullivan.” – niech Sullivan jeszcze wyjaśni kto to jest “społeczność międzynarodowa”. Ile razy słyszę to określenie wymyślone przez amerykańskich propagandystów przypomina mi się jego sowiecki odpowiednik czyli “siły pokoju i postępu”.
No tak,jak wiadomo broń może dostarczać TYLKO usa i zachód,wtedy jest ok,jak ktoś inny to be.
“Jeśli Pjongjang zdecyduje się na pomoc Moskwie, zapłaci za to cenę w oczach społeczności międzynarodowej – powiedział na początku września doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA, Jake Sullivan.” – niech Sullivan jeszcze wyjaśni kto to jest “społeczność międzynarodowa”. Ile razy słyszę to określenie wymyślone przez amerykańskich propagandystów przypomina mi się jego sowiecki odpowiednik czyli “siły pokoju i postępu”.