Michalkiewicz w „Bez Filtra”: KOD został utworzony przez tajne służby wojskowe [+VIDEO]

„Podejrzewam, że KOD został utworzony przez tajne służby wojskowe, które są zainteresowane wysadzeniem w powietrze obecnego rządu w Polsce. (…) Jestem przekonany, że KOD został utworzony przez te służby” – powiedział w programie „Bez Filtra” Kresów.pl Stanisław Michalkiewicz. Dodał, że podejrzewa fundację Freedom House, która miała stać za wizytą Kijowskiego w USA, o związki z CIA.

Stanisław Michalkiewicz skomentował m.in. wizytę Mateusza Kijowskiego i delegacji Komitetu Obrony Demokracji w USA. „Podejrzewam, że KOD został utworzony przez tajne służby wojskowe, które są zainteresowane wysadzeniem w powietrze obecnego rządu w Polsce”– powiedział dodając, że ma na myśli środowisko dawnych WSI. „Jestem przekonany, że KOD został utworzony przez te służby, a pan Kijowski, jako taki ‘Bolek’ naszych czasów, został umieszczony na fasadzie tego komitetu jako naturszczyk”.

Publicysta tłumaczy swoją opinię m.in. zadziwiająco masowym charakterem KOD już od samego początku, łatwością mobilizowania jego członków – głównie „sprawiających wrażenie emerytów”– do działania, a także początkową mocną deklaracją Kijowskiego, że jego wyjazd do USA to inicjatywa organizacji Freedom House. „Ta Fundacja formalnie jest organizacją pozarządowa, (…) ale podejrzewam, że ona ma związki z CIA.(…) Ponad 1/3 jej środków pochodzi z dotacji amerykańskiego Departamentu Stanu i innych agend rządowych”– powiedział Michalkiewicz. Dodał, że do 2005 roku prezesem tej fundacji był dawny szef CIA.

Zdaniem Michalkiewicza, działania KOD leżą w interesie Stanów Zjednoczonych. „Przyjmując pana Kijowskiego, który z punktu widzenia polityki zagranicznej jest nikim, w agendach rządowych, przede wszystkim w Departamencie Stanu, (…) to nosi znamiona dywersji wobec państwa polskiego”– uważa publicysta dodając, że chodzi o zastosowanie zasady „dziel i rządź”. Jego zdaniem obecne władze USA zachowują się względem Polski nielojalnie. „To jest po prostu łajdactwo”– stwierdził. Uważa, że uniemożliwia to Polsce osiągnięcia korzyści ze względu na naszą pozycję w NATO i sprowadza ją do roli „amerykańskiego straszaka”.

Odnośnie amerykańskich deklaracji o rozlokowaniu w krajach tzw. wschodniej flanki NATO, w tym w Polsce, brygady pancernej stwierdził, że jest to „łudzenie Polski błyskotkami”. Zaznacza, że „w razie czego” jej oddziały nie będą słuchały rozkazów polskiego rządu, a wręcz mogą opuścić Polskę i pozostawić ją losowi.

Michalkiewicz uważa, że Polska nie może podejmować się roli „amerykańskiego straszaka”, tak jak za czasów Lecha Kaczyńskiego, „za darmo”. Twierdzi, że powinna postawić Amerykanom dwa kluczowe warunki:

„Po pierwsze, uzyskać solenną obietnicę amerykańskiego rządu, że nie będzie wywierał na Polskę żadnych nacisków ws. realizacji żydowskich roszczeń majątkowych. Druga rzecz: Polska podejmując się niebezpiecznej roli amerykańskiego dywersanta siłą rzeczy staje się państwem frontowym. Więc oczekiwalibyśmy, że zostanie potraktowana przez władze USA tak jak inne państwo frontowe, tzn. Izrael: kroplówka finansowa na modernizację polskich sił zbrojnych 4 mld dolarów rocznie plus takie udogodnienia wojskowe, z jakich korzysta Izrael”.

„Jeśli prezydent Obama by taką prośbę wyśmiał, no to jest ważna informacja, że chce nas, że tak powiem, wykorzystać i zostawić z dzieckiem. Nie wolno wchodzić w taki interes. A jeśli by nas nie wyśmiał – to mamy lepsze rozeznanie własnej sytuacji”– dodaje.

Więcej na nagraniu poniżej:

KRESY.PL

forma płatności