Obalony rezydent Ukrainy zapewnił w wywiadzie dla BBC, że starał się za wszelką cenę uniknąć wojny. Janukowycz opowiedział się również za tym, by Donbas pozostał częścią Ukrainy. Według byłego prezydenta aneksji Krymu przez Rosję udałoby się uniknąć, gdyby pozostał on głową państwa ukraińskiego.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Janukowycz: Ja też jestem winny [+VIDEO]
“Byłem kategorycznym przeciwnikiem rozlewu krwi. Uważałem, że żadna władza nie może przelewać ludzkiej krwi. Dlatego byłem przeciwny temu, by krew na Ukrainie się przelała. Zrobiłem wszystko, by na Ukrainie nie było wojny” – mówił Janukowycz. Według byłego prezydenta, przelewem krwi byli zainteresowani ekstremiści, którzy w ten sposób postanowili przejąć władzę.
Obalony prezydent Ukrainy skomentował także temat aneksji Krymu przez Rosję:
“Ludzie, naród Krymu, 90% ludności poparło wyjście Krymu ze składu Ukrainy. Uważam, że to bardzo źle. Ale jest to skutek tego, co zrobił Majdan. Jest to skutek radykalnego ruchu nacjonalistycznego, które wystraszyło mieszkańców Krymu, którzy tradycyjnie byli prorosyjscy” – powiedział Janukowycz.
Jednoczesnie Janukowycz poparł ideę, by Donbas pozostał w składzie Ukrainy. Stwierdził on zarazem, że ma miejsce “ludobójstwo ludności Donbasu”. Według Janukowycza, warunkiem pozostania Donbasu w składzie Ukainy jest porozumienie zainteresowanych stron przy stole rozmów.
BBC / Kresy.pl






























